Isdera Imperator 108i Series 2 1991 – Monako

Dzisiejsze supersamochody nie są ani rzadsze, ani bardziej ekskluzywne niż Isdera Imperator 108i. Jego pierwowzór narodził się jako koncepcyjny Mercedes-Benz CW311 w 1978 roku. Zaprojektował go w wolnym czasie Eberhard Schulz, inżynier konstruktor Porsche. Mercedes nie był zainteresowany wprowadzeniem CW311 do produkcji, ale nie stał na przeszkodzie Schulzowi, kiedy założył własną firmę Isdera. Isdera Imperator 108i była produkowana na indywidualne zamówienie w latach 1984–1993 i niewiele różniła się od koncepcyjnego CW311. Wyposażona w korpus z włókna szklanego oraz unoszone drzwi, zamiast konwencjonalnego lusterka posiadała peryskop. Luksusowe wnętrze zawierało elementy pochodzące z Porsche 928. Imperator 108i napędzany był 5-litrowym silnikiem Mercedes-Benz M117 V8 o mocy 296 KM, połączonym z pięciobiegową manualną skrzynią ZF. W 1991 roku Imperator przeszedł lifting, w wyniku którego na maskę samochodu powróciły chowane reflektory z prototypu. Linie samochodu zostały zmiękczone, przeprojektowano przedni grill, a przednie błotniki zyskały otwory wentylacyjne. Taki właśnie okaz drugiej serii wystawiony został na aukcji. To jedyny wśród 30 wyprodukowanych egzemplarzy obu serii, który jako nowy został wyeksportowany do Japonii. Ekskluzywny supersamochód z kierownicą po lewej stronie ubrany jest w tradycyjną dla Srebrnych Strzał kolorystykę. Niestety niewiele wiadomo o historii tego Imperatora przed jego rejestracją w Wielkiej Brytanii 1 grudnia 2016 roku. Częściowo odrestaurowany przez MePoRes F. Ulbricht GmbH oraz Fehr Sportscars Germany w październiku 2017 roku za kwotę około 130 tysięcy euro, dziś prezentuje się świetnie. Samochód wyceniony został na 500-700 tys. euro (ok. 2,3 – 3,2 miliona złotych) i licytowany będzie 23 kwietnia w Monako.
Czytaj dalej Isdera Imperator 108i Series 2 1991 – Monako

Chevrolet Corvette LM 1960 – USA

Na długo przed tym, jak Ford walczył z Ferrari w 24-godzinnym wyścigu Le Mans, na europejskiej arenie pojawił się mocny gracz z USA. Briggs Swift Cunningham II, spadkobierca fortuny Procter and Gamble, postanowił podbić 24-godzinny wyścig. W 1960 roku wystawił w 24h Le Mans trzy Corvette, a to jest jedna z nich. Startowali Cunningham’s # 1 (3535, to właśnie jest prezentowany samochód), # 2 (4117), # 3 (2538) oraz numer 4 zespołu Camoradi Racing Team (2272). Mocny deszcz, pożar instalacji, uszkodzenia nadwozia i awarie silnika wyeliminowały dwa samochody. Numer 3 prowadzony przez Boba Grossmana i Johna Fitcha okazał się najbardziej odporny i ostatecznie wygrał klasę GT-5.0 oraz uzyskał 8. miejsce w klasyfikacji generalnej. Po Le Mans wszystkie trzy Corvetty Cunninghama wróciły do ​​Stanów i znalazły nabywców. Samochód oferowany na aukcji to Corvette Briggsa Cunninghama i Billa Kimberly’ego, która w Le Mans nosiła numer 1. Zdjęcia historyczne samochodu przedstawiają przemianę poobijanego, bezsilnikowego podwozia wyścigowego w ekstrawaganckiego, opływowego roadstera. Samochód otrzymał nowy przód z unikalną osłoną chłodnicy w stylu Zagato. Tył pozostał w większości nienaruszony, ale charakterystyczne wcięcia boczne zostały wypełnione. Według danych historycznych samochód przeszedł przez ręce kilku lokalnych właścicieli, a ostatni zapis przed zniknięciem Corvette na 37 lat nastąpił w 1974 roku. Na początku 2011 roku W Internecie pojawiło się ogłoszenie sprzedaży prototypu Pontiaca z karoserią Zagato. Sprzedawca, Rick Carr, odziedziczył auto po ojcu. Stało zaniedbane w rogu magazynu, cena była niewysoka, a status samochodu nie był znany Carrowi, dopóki nie zaczął badać numeru podwozia. Te poszukiwania doprowadziły go do historyka Larry’ego Bermana, który był w stanie potwierdzić, że Rick jest w posiadaniu bardzo specjalnego samochodu – numer 1 z wyścigu Le Mans. Ten prawdziwy barn find wyposażony w silnik V8 Chevroleta z roku modelowego 1970, licytowany będzie na Florydzie już 22 maja. Z niecierpliwością czekamy na tę aukcję.

Czytaj dalej Chevrolet Corvette LM 1960 – USA

Mercedes 500 K Roadster 1935 – USA

Mercedes 500 K to prawdziwy Święty Graal nie tylko dla fanów samochodów z gwiazdą na masce. Prawie wszystkie Mercedesy późnych lat trzydziestych XX wieku były karosowane przez producenta w Sindelfingen, jednak wśród 342 wyprodukowanych egzemplarzy, 41 zostało sprzedanych jako gołe podwozia, które miały być przystrojone przez zewnętrznych konstruktorów. Jeden z tych ocalałych Mercedesów, ubrany w brytyjskie szaty, właśnie trafił na aukcję. Jedyne w swoim rodzaju nadwozie wykonane zostało przez brytyjską firmę Windovers, której pracę podziwiać można najczęściej na modelach Rolls-Royce. Jest to jedno z dwóch podobnych nadwozi zamontowanych przez Windovers do podwozia 500 K. Roadster o opływowych, kuszących liniach, z osłoniętymi tylnymi kołami, pochyloną przednią szybą oraz długim, gładkim tyłem zwężającym się ku końcowi, przywodzi na myśl francuskie projekty, a detale można pomylić z Bentleyem. Mercedesa 500 K w nadwoziu roadster zamówił William „Willie” Henry Rhodes-Moorhouse, którego ojciec William Barnard lub „Will”, był pionierem brytyjskiego lotnictwa. „Will” pośmiertnie odznaczonym pierwszym Krzyżem Wiktorii za walkę powietrzną przekazał synowi w genach miłość do maszyn. 500 K został po raz pierwszy zarejestrowany w Londynie w grudniu 1935 roku z numerem rejestracyjnym CLB 858.
Czytaj dalej Mercedes 500 K Roadster 1935 – USA

Mercedes SL 500 R230 2001 – 139000 PLN – Obrowiec

Nie możemy mieć najmniejszych wątpliwości co do tego, że Mercedes SL 500 R230 jest przyszłym klasykiem. Choć to auto nowoczesne, nie to sprawi, że zapisze się w pamięci. Z pewnością najbardziej fascynująca i ponadczasowa jest jego stylistyka – we wcięciach na błotnikach i masce pobrzmiewa echo pierwszego Gullwinga. Również pod jego maską pracuje sprawdzona technika. Wolnossąca jednostka V8 o pojemności 5 litrów generuje 306 koni mechanicznych, zapewniające przyjemną jazdę. To pierwszy SL, w którym producent zdecydował się na zastosowanie sztywnego, składanego dachu. Dzięki temu nawet gdy zdecydujemy się na podróż z dużymi prędkościami, nie opuści nas wrażenie pełnego komfortu. Ten wyprodukowany oryginalnie na rynek niemiecki egzemplarz ma przebieg zaledwie 49800 kilometrów i w pełni satysfakcjonujący stan.
Czytaj dalej Mercedes SL 500 R230 2001 – 139000 PLN – Obrowiec

Volkswagen Passat B3 1993 – 14500 PLN – Gliwice

Volkswagen Passat B3 zaprezentowany został w 1988, wyznaczając nowe standardy w klasie średniej. Jego aerodynamiczny front wywodził się wprost z koncepcyjnego VW Auto 2000 z 1981 roku i pozwolił na znaczne obniżenie współczynnika oporu aerodynamicznego Cx=0,29. W Polsce to niegdyś był po prostu symbol. Auto, na które pracowało się latami, by przez kolejne lata wiernie i dzielnie mogło służyć. Dziś pozwoli po prostu przywołać piękne chwile. Z pewnością zabrać może w niejedną podróż, nie tylko sentymentalną. Ten zrobi to nadzwyczaj komfortowo, umilając podróż automatyczną skrzynią biegów, tempomatem i klimatyzacją.
Czytaj dalej Volkswagen Passat B3 1993 – 14500 PLN – Gliwice

BMW 750i E65 2007 – 69800 PLN – Radlin

BMW od lat jest firmą wizjonerów. Szokuje, oburza, ale po latach okazuje się, że wyznacza modę i trendy. Gdy patrzymy na rosnące dziś grille bawarskiej marki, coraz przychylniej zaczynamy patrzeć na poprzednie generacje. Są bardziej stonowane, bardziej eleganckie i wciąż nowoczesne w kształcie i formie. BMW 750i E65 podczas debiutu szokowało, ale już przeprowadzony w 2005 roku główny lifting zmienił sytuację. Przód zaokrąglono powiększając delikatnie nerki, usunięto „torby pod oczami”, z linii bagażnika zniknął „płaskowyż”, a zintegrowanie pokrywy bagażnika z resztą tyłu za pomocą wspólnych świateł i poziomej listwy chromowanej pozwoliło optycznie poszerzyć tył. Poza tym, siódemka to przede wszystkim uczta dla kierowcy i pasażerów. Fantastyczny komfort, świetne osiągi i luksus w doskonałym wydaniu. W egzemplarzu, który przyjechał dotąd jedynie 50 tysięcy kilometrów wszystko to smakuje znakomicie.
Czytaj dalej BMW 750i E65 2007 – 69800 PLN – Radlin

Mercedes 420 SEL W126 1986 – 29900 PLN – Poznań

Osobiście jestem wielkim fanem połączenia wiśniowego koloru lakieru i jasnej skórzanej tapicerki we wnętrzu limuzyny W126. 587 cabernet red + 275 leather pebble. Smacznie, elegancko, nieszablonowo. Ten egzemplarz pomimo przebiegu ponad 300 tysięcy kilometrów wciąż prezentuje się efektownie. Mercedes 420 SEL W126 w amerykańskiej odmianie generował 204 KM, kilkanaście koni mechanicznych mniej niż analogiczna europejska wersja. Różnica w katalogu jest, ale zdecydowanie mniejsza, niż w przypadku topowych wersji 560 SEL i w zasadzie nieodczuwalna. Brzmienie silnika V8 – niezmiennie doskonałe. Przedłużone nadwozie za Oceanem – jedyne dostępne, wyposażenie – jak na ponad 30-letnie auto – doskonałe. To ponad 5 metrów niezmiennie przyjemnego luksusu w najlepszym wykonaniu.
Czytaj dalej Mercedes 420 SEL W126 1986 – 29900 PLN – Poznań

Mercedes CLK 430 C208 1998 – 33000 PLN – Nowy Sącz

Mercedes CLK 430 C208 to Lekkie Krótkie Coupe zbudowane na płycie podłogowej klasy C generacji W202. Nie od dziś wiemy, że do każdego niewielkiego samochodu doskonale pasuje możliwie duży silnik. Tu mamy do dyspozycji osiem cylindrów w układzie widlastym i 279 koni mechanicznych. Wystarczająco dużo, by w zestawieniu z tylnym napędem wzbudzić zdecydowanie szeroki uśmiech. Nie brakuje mu elegancji, jest świetnie wyposażony i bezproblemowy w eksploatacji. To youngtimer, który wzbudzi entuzjazm wszystkich tych, którzy kochają jeździć, zwłaszcza z gwiazdą na masce.
Czytaj dalej Mercedes CLK 430 C208 1998 – 33000 PLN – Nowy Sącz

Daewoo Lanos 1998 – 15000 PLN – Nowy Sącz

Tak. To już czas. Czekaliśmy tylko na odpowiedni egzemplarz, by z przyjemnością go zaprezentować na Giełdzie klasyków. Daewoo Lanos to wytwór koreańskiej myśli technicznej, pierwszy, który nie był bliźniaczą konstrukcją Opla. Jego nadwozie to projekt włoskiej firmy Ital Design. Debiutował na salonie w Genewie w 1997 roku, a w produkcji utrzymał się do 2008 roku, a to oznacza, że najstarsze egzemplarze już za kilka lat starać się będą mogły o żółte tablice samochodu zabytkowego. Był to produkt masowy, w Polsce rozpowszechniony dzięki współpracy z naszą FSO i montażu na Żeraniu. Wyposażenie miał skromne, ale mógł mieć 5 drzwi. W szczytowym momencie jego sprzedaż stanowiła blisko 10 procent polskiego rynku. U wielu użytkowników pozostawił po sobie sentyment, i takie właśnie osoby zainteresowane być mogą samochodem zachowanym w niemal fabrycznym stanie, z przebiegiem zaledwie 27 tys. kilometrów.
Czytaj dalej Daewoo Lanos 1998 – 15000 PLN – Nowy Sącz

Lexus LS 400 1998 – 39500 PLN – Nowy Sącz

Elegancki, komfortowy i dopracowany od A do Z, nie boi się żadnej konkurencji. Jego silnik V8 to dzieło sztuki, potrafiące pogodzić ogień z wodą, czyli gładką i równą pracę z niskim spalaniem paliwa i świetnymi osiągami. Lexus LS 400 ma wszystko co trzeba, by przyjąć go w garażu. Model debiutował w 1989 roku, w 1994 ukazała się jego druga generacja, a w 1997 roku światło dzienne ujrzała wersja poliftowa o fabrycznym oznaczeniu UFC 20 II. Pod nogą czekają tu 284 gotowe do akcji konie, które potrafią rozpędzić tę japońską limuzynę w 6,9 s do setki. A z drugiej strony, jak się dobrze postarać, to i do 8 l/100 km da radę tu zejść. Zadbany egzemplarz w pięknym odcieniu zielonego lakieru, z jasnym wnętrzem, z pewnością stanowi ogromną pokusę.
Czytaj dalej Lexus LS 400 1998 – 39500 PLN – Nowy Sącz

Najciekawsze samochody klasyczne, youngtimery i przyszłe klasyki na sprzedaż.