Mercedes SLC 450 C107 1976 – 49900 PLN – Poznań

Mercedes 450 SLC C107 był w Ameryce traktowany jako szlachetna konkurencja muscle car’ów. W trudnych ekonomicznie latach 70-tych przekonywał kulturą pracy kompaktowej jednostki V8, zapewniającej odpowiednią dynamikę i rozsądne spalanie. Mimo w miarę skromnych rozmiarów, miejsca we wnętrzu było pod dostatkiem, a jakość wykonania samochodu rozkładała na łopatki wszystko, co kiedykolwiek wytworzyli Jankesi. Dziś u nas na ten samochód też patrzy się trochę jak na egzotyka. Amerykańskie lampy i ogromne zderzaki dają mu wyraz twarzy amerykańskiej modelki z napompowanymi silikonem ustami… ale to też ma swój urok, a zza kierownicy Mercedes jest jednym z najlepszych wozów lat 70-tych, jeżdżąc lepiej i wygodniej, niż niejedna o dwie dekady młodsza konstrukcja. Jeżeli wybierzemy dobrze utrzymany egzemplarz, będzie nas cieszyć przez lata.
Czytaj dalej

Shelby 289 Cobra 1965 – USA

Oryginalna Cobra ze znaczkiem Shelbyego to dziś prawdziwy rarytas łączący w sobie to co najlepsze z brytyjskiej i amerykańskiej motoryzacji. To spełnienie marzeń o silniku V8 w filigranowym nadwoziu roadstera. Mały samochód sportowy stworzony przez AC Cars i Carrolla Shelby’ego bazował na zmienionym nadwoziu modelu Ace, początkowo z 4,2 l, później 4,7 l silniku od Forda i dyferencjale z Jaguara E-Type. Wystawiony na licytacji okaz Shelby 289 Cobra o numerze CSX 2442, z pięknym czerwonym nadwoziem i czarnym wnętrzem, dachem oraz hardtopem, to oryginał z 1964 roku, fabrycznie wyposażony w akcesoria: bagażnik na tylnej klapie, szprychowe koła, białe opony i hardtop. Cobra napędzana jest oryginalnym silnikiem 289 V8 Forda, który sprzężony jest z czterobiegową manualną skrzynią T10. Wszystkie części samochodu posiadają odpowiednie numery seryjne. We wnętrzu piękna drewniana kierownica AC, sportowe pasy Impact, wszystkie dodatki opatrzone znaczkami Cobra. Ta Shelby 289 Cobra w jednych rękach przebywa od niemal pół wieku, a renowację przeszła prawie 30 lat temu. Piękny i gotowy do drogi okaz wyceniony został na 0,9 – 1,2 mln dolarów, a więc około 3 – 4 milionów złotych.
Czytaj dalej

Tucker 48 1948 – USA

Preston Tucker, miłośnik motoryzacji od wczesnych lat młodzieńczych, pasjonat i jedna z najbardziej znanych postaci amerykańskiego świata motoryzacji. Był innowatorem i marzycielem, który w latach 40-stych XX wieku walczył z bezwzględnym, korporacyjnym światem, aby wcielić w życie koncepcję niesamowitego samochodu. Tucker 48, model rewolucyjny w koncepcji i formie, miał całkowicie zmienić sposób, w jaki konstruowano auta. Tylnosilnikowy, z niezależnym zawieszeniem wszystkich kół i centralnym reflektorem podążającym za skrętem, wyprzedził inne samochody z tamtych czasów o całe dekady. Tucker przewidywał w projekcie kilka innych innowacji, które jednak nie zostały wdrożone ze względu na koszty, technologię i czas. Koła magnezowe, hamulce tarczowe, wtrysk paliwa, opony bezdętkowe… w latach czterdziestych to rzeczy nie do pomyślenia, a jednak Tucker miał być w nie wyposażony. Zmuszony w końcu do zarzucenia projektu Preston zdążył wyprodukować jedynie 51 samochodów, z czego 47 zostało zachowanych do dnia dzisiejszego. Fascynującą historię marzyciela pokazuje biograficzny film: The Tucker: The Man and the Car. To właśnie okaz z filmu będzie przedmiotem licytacji w Arizonie na początku 2018 roku. Numer 1029 był osobistym samochodem Prestona Tuckera, który odsprzedał w latach 50-tych Winthropowi Rockefellerowi. Egzemplarz ten posiada dokładną historię zmiany właścicieli, z potwierdzonym przebiegiem 19195 mil na liczniku. W trakcie swojego życia zyskał nową tapicerkę, a jego karoseria została odmalowana w oryginalnym kolorze, poza tym jednak oceniony został jako kompletny, nienaruszony i oryginalny okaz. Ta żywa legenda wyceniona została na 1,25 – 1,5 miliona dolarów, czyli około 4,46 – 5,3 miliona złotych, a licytowana będzie bez ceny minimalnej.
Czytaj dalej

Intermeccanica Italia Spyder 1971 – USA

Intermeccanica to jeden z najwspanialszych przykładów kooperacji włosko-amerykańskiej. Firma założona została przez Kanadyjczyków Franka i Paula Reisnera w 1959 roku w Turynie, z początku zajmowała się pakietami wzmacniającymi seryjne silniki, by przejść przez świat wyścigów do produkcji luksusowych samochodów klasy GT. Intermeccanica Italia to najbardziej udany model marki, zbudowany w nieco ponad 500 sztukach, jako coupe i kabriolet, w latach 1967 – 1972. Egzemplarz wystawiony na aukcji to Spyder, wykończony w pięknym odcieniu ciemnej, metalicznej czerwieni, z czarnym wnętrzem i czarnym dachem. Pod maską oryginalny Ford V8 o pojemności 351 cali sześciennych. Aby każdy mógł sobie dać radę z jego mocą, usztywniono zawieszenie, poprawiając tym samym prowadzenie Italii. Ten okaz w doskonałym stanie licytowany będzie bez ceny minimalnej, a wyceniony został na 160 – 200 tysięcy dolarów, czyli około 570 – 713 tysięcy złotych.
Czytaj dalej

Porsche 911 Turbo Flachbau 1987 – USA

Porsche 911 Turbo Flachbau jest piekielnie szybkie i unikatowe. Powstało 686 fabrycznych egzemplarzy, których nietypowy design miał na celu poprawić osiągi i tak już niezwykle szybkiej maszyny. Pomysł na pakiet „Flat Nose” o oznaczeniu M505 (USA) i M506 (reszta świata) wziął się z niezwykle utytułowanego, wyścigowego Porsche 935. Plotka głosi, że w 1981 roku sponsor wyścigowy i właściciel 930-tki był tak zainspirowany osiągami modelu, że poprosił Porsche, aby przerobili 911 Turbo w stylu podobnym do 935. Prawda czy nie, Turbo o płaskim nosie powstawało w fabryce Porsche, w ramach istniejącego do dziś programu Porsche Exclusive. Ten wyjątkowy pakiet zawiera ręcznie kształtowane przednie błotniki, chowane reflektory oraz otwory wentylacyjne zapewniające skuteczne chłodzenie hamulców i silnika. Jego 3,3-litrowy, turbodoładowany sześciocylindrowy silnik o mocy 285 KM jest chłodzony powietrzem, a manualna skrzynia posiada cztery biegi. Okaz wystawiony właśnie na aukcji jest jednym ze 144 egzemplarzy dostarczonych do USA. Nadwozie w kolorze Grand Prix White pięknie kontrastuje z burgundową skórą we wnętrzu, a całości dopełniają klasyczne felgi Fuchsa. Porsche opisywane jest jako niezwykły przykład w pełni oryginalnego, kolekcjonerskiego okazu z przebiegiem zaledwie 25000 mil. Samochód wyceniony na 150 – 200 tysięcy dolarów, czyli około 535 – 713 tysięcy złotych, i licytowany bez ceny minimalnej, może okazać się okazją na zdobycie niesamowitej części historii marki z Zuffenhausen.
Czytaj dalej

Mercedes O 319 Bus 1960 – USA

Mercedes może pochwalić się długą i owocną historią produkcji pojazdów użytkowych, które przez lata cieszyły się powodzeniem wśród nabywców. W połowie lat pięćdziesiątych XX wieku w gamie Mercedesa pojawiły się duże pojazdy ciężarowe oraz autobusy, a także małe, miejskie samochody dostawcze. Mercedes L 319 i O 319 Bus zadebiutowały w roku 1955, wyposażone w szereg nadwozi, od van-ów po małe busy. Stylowy i wszechstronny L/O 319 okazał się wielkim sukcesem Mercedesa oraz stał się liderem rynku. Dzisiejsi kolekcjonerzy zakochali się w uroczych i dobrze wyglądających autach, ceniąc je za imponującą jakość. Ich niewielki rozmiar sprawia, że ​​są bardzo uniwersalne i przyjazne w użytku. Ten niezwykły Mercedes O 319 Bus z 1961 roku został w pełni odrestaurowany i subtelnie zmodyfikowany, tak aby można było używać go jako kampera. W kolorze szarym z akcentami błękitu, prezentuje się fantastycznie, a dobrany zestaw kolorystyczny jest zgodny z fabrycznym. Mercedes otrzymał nowoczesny systemem zawieszenia pneumatycznego, pełną elektrykę we wnętrzu, a także gaz i wodę, których zbiorniki zostały sprytnie zamaskowane pod podłogą samochodu. To prawdziwy inżynierski majstersztyk, bo w samochodzie znajdziemy nie tylko kuchenkę, zlew, łóżko, ale także wtyczkę do panelu fotowoltaicznego, który umożliwia naładowanie baterii za pomocą promieni słonecznych. Moc samochodu pochodzi z nowoczesnego silnika Mercedesa, współpracującego z automatyczną skrzynią biegów, a cała elektryka została starannie zaprojektowana i wykonana na nowo. Nawet bagażnik posiada szufladę wykonaną na zamówienie, która pomoże kryjąc mnóstwo przydatnych drobiazgów. Stworzenie tego dzieła sztuki zajęło poprzedniemu właścicielowi 15 lat, a każdy drobiazg w nim został starannie przemyślany i wykonany. Niezwykły okaz Mercedesa 319, którym wyruszyć można w podróż życia, wyceniony został na 175000 – 200000 dolarów, czyli około 624000 – 713000 złotych, a licytowany będzie bez ceny minimalnej.
Czytaj dalej

Mercedes 250D W124 1993 – 32900 PLN – Lublin

Mercedes 250D W124 to wersja, która może imponować przydatnością na co dzień i ekonomiką jazdy. Oferując nieodzowny komfort i mechaniczną wytrzymałość, łagodnie koi uszy charakterystycznym klekotem pięciocylindrowego diesla. W tym egzemplarzu piękny, oryginalny stan łączy się z bogatym wyposażeniem, obejmującym automatyczna klimatyzację. Ten sprowadzony z Belgii egzemplarz ma również ciekawą historię, jego pierwszym właścicielem był dyplomata, obywatel byłego ZSRR.
Czytaj dalej

Toyota 2000GT 1967 – USA

Toyotę 2000GT chyba najlepiej opisać można słowami „najlepszy samochód sportowy, o jakim nigdy nie słyszałeś”. Co jeszcze ciekawsze za jej budowę odpowiedzialna była Yamaha, która po latach produkcji świetnych sportowych motocykli swoje zainteresowanie skierowała na sportowe samochody. 2000GT powstawała pod dyktando niemieckiego designera Albrechta Goertza, a pierwsze kroki z jego projektem Yamaha skierowała do Nissana. Ten jednak projekt odrzucił, a zainteresowanie wyraziła Toyota. Małe, dwuosobowe coupe z dwulitrowym rzędowym silnikiem wyciskało dobre 150 KM i prędkość maksymalną 217 km/h. Luksusowe wyposażenie wnętrza, w tym fornirowana deska rozdzielcza z drewna palisandra czy radio automatycznie wyszukujące fale, porównywalne było do najlepszych okazów klasy GT. Ten japoński E-Type mógł spokojnie stawać w szranki z europejskimi odpowiednikami. 2000GT umocnił pozycję Toyoty i sprawił, że stała się siłą, z którą trzeba było się liczyć w motoryzacyjnym świecie. Ta perełka wyprodukowana w zaledwie 351 sztukach, uznawana powszechnie za pierwszy japoński supersamochód, właśnie trafiła na aukcję. Oferowany egzemplarz to jeden z 62 oryginalnie wyprodukowanych egzemplarzy z kierownicą po lewej stronie i jeden z zaledwie sześciu jakie wykończone zostały w kolorze Bellatrix Yellow. Okaz najpierw wysłany do Stanów Zjednoczonych i w 1983 r. sprzedany przez Billa Younga – znanego dealera Toyoty i kolekcjonera 2000GT, Craigowi Zinna, który cieszył się nim jako codziennym autem przez kilka lat. W 2003 roku pan Zinn zlecił renowację samochodu, dzięki której został przywrócony pierwotny schemat kolorystyczny samochodu. Toyota została sprzedany obecnemu właścicielowi w 2008 roku i do dziś pozostaje w jego prywatnej kolekcji. 2000GT wyceniona została na 600 – 700 tysięcy dolarów, czyli około 2,1 – 2,5 miliona złotych, a licytowana zostanie bez ceny minimalnej.
Czytaj dalej

BMW 740i E38 1997 – 65000 PLN – Zdzieszowice

BMW 740i E38 to klasyczna bawarska limuzyna, której nie brak charakteru. Ten egzemplarz zachwyca stanem zachowania i kolorystyką. Granatowy lakier metalik z jasnoszarą skórzaną tapicerką to jedno z najbardziej eleganckich połączeń kolorystycznych, jakie możemy spotkać w tym modelu. Tak skonfigurowane przedliftowe 7er nie tylko wygląda świetnie, ale również jeździ i brzmi wyśmienicie. Pod maską odnajdziemy tu ówczesną nowość – silnik M62 o pojemności 4,4 l zastępował jednostkę M60 o pojemości 4 l. Choć oba modele nosiły oznaczenie 740i oraz dysponowały identyczną mocą maksymalną 286 KM, nowszy silnik dzięki układowi zmiennych faz rozrządu miał wyższy moment obrotowy, bardziej korzystny przebieg charakterystyki mocy i gwarantował lepsze odczucia z jazdy. Wielu użytkowników stawia ten silnik nawet powyżej topowej jednostki V12, chwaląc jego brzmienie, niższą masę i spalanie. Ten egzemplarz z pewnością jest jednym z najlepszych, jakie aktualnie znajdują się na rynku, choć sprzedający zapewnia, że może zaproponować coś jeszcze ciekawszego…
Czytaj dalej

Opel Astra Caravan 1997 – 6500 PLN – Giżycko

Astra F to wbrew oznaczeniu pierwsza generacja osobowego samochodu kompaktowego produkowanego przez General Motors pod niemiecką marką Opel od lata 1991 do wiosny 1998 roku. Samochód został po raz pierwszy oficjalnie zaprezentowany podczas targów motoryzacyjnych we Frankfurcie w 1991 roku i zastąpił w ofercie marki Kadetta E. Opel Astra Caravan, czyli kombi, pojawił się w roku 1994, oferował sporą przestrzeń transportową, bagażnik bowiem miał pojemność 500 litrów, a przy złożonych tylnych siedzeniach nawet 1630 litrów. Astra Caravan w 1995 roku była najlepiej sprzedającym się kombi w swoje klasie. Oferowana na sprzedaż bordowa Astra pochodzi z końca okresu produkcji i poszczycić się może niewielkim stopniem zużycia oraz niskim przebiegiem. Może służyć jako rodzinny środek transportu, zachowując klimat lat 90-tych.
Czytaj dalej

www.czesciauto24.pl

Najciekawsze samochody klasyczne, youngtimery i przyszłe klasyki na sprzedaż.