Bentley 8-Litre Tourer 1931 – Portugalia

Zaprezentowany na londyńskim Salonie Samochodowym w 1930 roku Bentley 8-Litre odniósł natychmiastowy sukces. Stworzony był aby zdetronizować Rolls-Royce’a Phantoma, w oparciu o powiększony silnik 6,5 l Speed Six, który napędzał Bentleye do wielu zwycięstw wyścigowych. Kiedy Phantom miał problemy z osiągnięciem prędkości 90 km/h, Bentley bez problemów i na długim dystansie potrafił jechać ponad 100 km/h. Zaimponował także dziennikarzom tamtej epoki, a Sfera z 1931 r. opisała nowy 8-litrowy pojazd jako “jeden z najlepszych przykładów brytyjskiej inżynierii samochodowej, jaki kiedykolwiek wyprodukowano”. Wśród 100 zbudowanych sztuk prezentowany egzemplarz YR5094 był 11-tym od końca. W nadwoziu limuzyny karosowanej przez firmę Thrupp i Maberly, wyeksportowany został do Singapuru, gdzie zyskał przydomek “limuzyny haremu”, a powodu damskiego towarzystwa, jakim otaczał się w nim właściciel. Drugą wojnę samochód przetrwał schowany w kopalni, by powrócić do Wielkiej Brytanii w 1950 roku. Otrzymał wówczas skrócone, wyścigowe nadwozie i rozpoczął karierę sportową. Tego typu modyfikacje popularne były od lat 30-tych, kiedy właściciele zapragnęli poczuć radość z prowadzenia tych maszyn i zaczęli przesuwać się z tylnego siedzenia na przód. Prezentowany Bentley 8-Litre Tourer obecne nadwozie – czteromiejscowy, dwudrzwiowy tourer w stylu Vanden Plas – otrzymał na początku lat dwutysięcznych, podczas kompleksowej renowacji wykonanej przez specjalistów z Vintage Workshop. Podobnie jak cała kolekcja pana Saraggi, również i on licytowany będzie bez ceny minimalnej. Nie zmienia to faktu, że stanowi on jedną z największych gwiazd kolekcji, wycenianą na 700-800 tysięcy euro (około 3-3,5 miliona złotych).
Czytaj dalej Bentley 8-Litre Tourer 1931 – Portugalia

Alpine-Renault A110 1300 1972 – Portugalia

Zaprezentowane po raz pierwszy w 1962 roku na Paris Auto Show, Alpine-Renault A110 było czymś więcej, niż tylko sumą swoich części. Bazowało na popularnym sedanie Renault R8, który doczekał się tytułu “najgorszego samochodu świata”. Szczęśliwie nie miało z nim za dużo wspólnego. A110 to prawdziwe dzieło sztuki, projekt Giovanni’ego Michelotti i bez wątpienia jeden z najbardziej charyzmatycznych francuskich samochodów sportowych w historii. Ten następca A108 był przeznaczony do udanej kariery w rajdach, wygrywając sezon inauguracyjny Rajdowych Mistrzostw Świata w 1973 roku. Nadwozie samochodu Alpine A110 zaprojektował Marcel Hubert, a wykonane zostało ono z włókna szklanego, co zdecydowanie obniżało jego masę (tylko 544 kg). Poszycie rozciągnięte na rurowej ramie szkieletowej do działania napędzała 138-konna jednostka umieszczona za tylną osią. Twórcą tego niezwykłego, świetnie prowadzącego się samochodu był Jean Rédélé. Ten innowator we wczesnych lata 50-tych zaczął rywalizować w wyścigach samochodowych, prowadząc zmodyfikowane Renault 4CV. Okaz wystawiony na aukcji był w Portugalii przez ostatnie dziesięć lat. Jest oferowany w łagodnej specyfikacji rajdowej, obejmującej trzypunktowe pasy szelkowe, dodatkowe reflektory Cibie i szersze opony. Jest gotowy do jazdy i czerpania przyjemności, pozwalając kierowcy smakować prawdziwą legendę rajdową na drodze. Oferowany bez ceny minimalnej, wyceniony został na 60 – 80 tysięcy euro, czyli około 260 – 350 tysięcy złotych.
Czytaj dalej Alpine-Renault A110 1300 1972 – Portugalia

Fiat Dino Spider 1967 – Portugalia

Fiat Dino narodził się z umowy zawartej pomiędzy Fiatem i Ferrari, a podpisanej na potrzeby Maranello, aby przyspieszyć budowę wystarczającej ilość silników Dino. Chodziło o homologację sześciocylindrowego silnika do Formuły 2, której gwarantem miało być co najmniej 500 działających jednostek. Konwersję wyścigowego silnika do użytku drogowego i produkcji seryjnej powierzono inżynierowi Aurelio Lampredi, który wcześniej zaprojektował kilka 4-cylindrowych silników Ferrari. Dzięki swoim właściwościom i niesamowitej wydajności, cudowny dwukrzywkowy, wysokoobrotowy silnik V6 znalazł szerokie zastosowanie w obu firmach. Znany jest zwłaszcza z modeli Lancia Stratos i Ferrari Dino. Fiat Dino dostępny w dwóch wersjach 2,0 i 2,4 litra był oferowany zarówno jako coupé stworzone przez Bertone, jak i Spider zaprojektowaną przez Pininfarinę. Obok o wiele droższego Dino 206 GT wersje marki Fiat techniczne łączyły się jedynie silnikiem V6. Mechanika Fiata cechowała się zupełnie innym podejściem: silnik z przodu, napęd na tylne koła, przednia oś z podwójnymi wahaczami, z tyłu sztywna oś, 5-biegowa ręczna skrzynia i hamulce tarczowe przy czterech kołach. Spider, aby zrównoważyć ciężar sztywniejszego nadwozia, miał aluminiową pokrywę bagażnika. Okaz prezentowany na aukcji to atrakcyjny 2-litrowy Spider, wykończony w kolorze Bleu Francia z czarnym wnętrzem ze skaju. Samochód przeszedł gruntowny przegląd mechaniczny w 2017 roku. Gotowy do jazdy i cieszenia się z życia, stanowi fantastyczną okazję do zakupu jednego z najlepszych włoskich samochodów sportowych z lat 60-tych. Licytowany w Portugalii bez ceny minimalnej, wyceniony został na 60 – 80 tysięcy euro, czyli około 260 – 347 tysięcy złotych.
Czytaj dalej Fiat Dino Spider 1967 – Portugalia

Peugeot 202 BH Cabriolet 1947 – Portugalia

Najbardziej charakterystyczną cechą uroczego, przedwojennego modelu Peugeota są dwa reflektory schowane za przednim grillem. 202 to pomniejszona wersja Peugeota 402, która miała być bardziej dostępna dla klientów i konkurować z Renault Juvaquatre oraz Simca 8. Ekonomiczny i solidny model spotkał się z uznaniem rynku, nawet mimo niedoboru mocy. Mały, chłodzony cieczą, czterocylindrowy silnik samochodu o pojemności 1,3 l rozwijał szalone 30 KM, ale dzięki aerodynamice 202 osiągał prędkość maksymalną 100 km/h. Moc przeniesiono na tylne koła za pomocą trzybiegowej manualnej skrzyni z synchronizacją dwóch najwyższych przełożeń. Uroczy Peugeot 202 wprowadzony został na rynek w 1938 roku i produkowany był do 1949 roku, z przerwą produkcyjną podczas II wojny światowej. Okaz wystawiony na aukcji to seria B, produkowana od 1946 roku. Kabriolet jest stosunkowo najrzadszą wersją nadwoziową 202. Pewnie dlatego, że dwumiejscowy, dwudrzwiowy “décapotable” kosztował około 30% więcej niż coupe. Peugeot w 1947 roku ostatecznie wyposażył model 202 w pełne koła stalowe i hamulce hydrauliczne, zapewniające akceptowalną drogę hamowania. W tej wersji również przeprojektowana deska rozdzielcza otrzymała mały schowek. Łatwy do utrzymania i przyjemny w użytkowaniu, zgrabny kabriolet o proporcjonalnym nadwoziu, na pewno wyróżni nowego właściciela z tłumu. Peugeot 202 BH Cabriolet licytowany będzie bez ceny minimalnej. Utrzymany w wyśmienitym stanie i wyceniony na zaledwie 20 – 25 tysięcy euro, czyli około 86 – 100 tysięcy złotych, może stać się ciekawą okazją.
Czytaj dalej Peugeot 202 BH Cabriolet 1947 – Portugalia

Mercedes 600 Chapron W100 1966 – Portugalia

Spośród wszystkich 2677 wyprodukowanych, ultraluksusowych 600 W100, ten zbudowany jako 293-ci w 1966 roku jest doprawdy wyjątkowy. Mercedes 600 W100 należący do ekscentrycznego magnata naftowego z Armenii, Nubara Gulbenkiana, wyróżnia się nie tylko historią, ale i wyposażeniem. Szklane dachy nie były modyfikacją, którą w tamtych czasach Mercedes chciałby się zajmować. Nubar pod fałszywym nazwiskiem zamówił za pośrednictwem francuskiego dealera MB standardowego W100 600, a następnie wysłał go do warsztatu francuskiego producenta nadwozi Henriego Chapron w Paryżu. Lista modyfikacji na dachu jednak się nie kończy. We wnętrzu nie znajdziemy drewna, jego miejsce zajmuje wystawna skóra. Aby właściciel Mercedesa 600 Chapron W100 mógł wygodnie patrzeć na gwiazdy, tylna kanapa po złożeniu przekształcała się w podwójne łóżko. Ekscentryk znany był z dbałości o swoją wspaniałą brodę, stąd we wnętrzu znajdziemy skórzane woreczki w drzwiach, z których wysunąć można małe lusterka ręczne. Specjalne szklane owiewki zostały zaprojektowane w celu regulacji przepływu świeżego powietrza by stworzyć jak najmniejsze powiewy. Uchwyt na fajkę czy specjalne schowki na plecach przednich siedzeń nie dziwią więc już tak bardzo, jednak prędkościomierz oraz rajdowa Halda Speedpilot do kontrolowania szofera już tak.
Czytaj dalej Mercedes 600 Chapron W100 1966 – Portugalia

Audi A8 4.2 Quattro D2 1997 – 24500 PLN – Wrocław

Wszystko jest tu na swoim miejscu, jak na niemiecką limuzynę przystało. Aluminiowa konstrukcja nadwozia zapewnia mu lekkość, a stały napęd na cztery koła wyjątkową trakcję. Samochód wykonany jest perfekcyjnie, nie rdzewieje, komfort zapewnia świetny, a o właściwe osiągi dba potężny silnik V8. Stylistyka jest stonowana, choć w nietypowym dla marki zestawieniu granatowego lakieru z jasnym wnętrzem może wywoływać wrażenie pewnej awangardy, czy wręcz polotu. To Audi A8 4.2 Quattro D2 to wzorowy egzemplarz z niewysokim przebiegiem, pełną historią serwisową i oryginalnym lakierem. Dobry wybór dla tych, którzy uważają, że w ciągu ostatnich dwóch dekad w motoryzacji nie dokonano żadnego znaczącego postępu.
Czytaj dalej Audi A8 4.2 Quattro D2 1997 – 24500 PLN – Wrocław

Mercedes Autosalon 2000 Super Sport 1987 – SPRZEDANY

Imponujące S-klasy zawsze zasługiwały na szacunek i uznanie, ale zawsze byli tacy, dla których standardowy katalog wyposażenia był za krótki. To dla nich powstawały tuningowe potwory, na których tylnej klapie niejednokrotnie pojawiało się oznaczenie “1000 SEL”. W tym wypadku podstawą do pełnego odlotu był Mercedes 560 SEC, czyli najdroższe wówczas coupe z gwiazdą na masce. Mercedes Autosalon 2000 Super Sport wystawiony na aukcji to okaz stuningowany przez firmę z Miami na Florydzie. Co jest w nim niezwykłego? Okazuje się, że prawie wszystko, od białego wnętrza wykończonego przez belgijską firmę Carat by Duchatelet, aż po metalowy bodykit obejmujący poszerzone nadwozie i zderzaki. Biały, ekstrawagancki i posadzony na ekstremalnie szerokich kołach Ronal Racing, z pewnością wzbudzi sensację na każdym zlocie, na którym się pojawi. Ten wyjątkowy egzemplarz z zaledwie 17 tysiącami oryginalnych mil przebiegu na liczniku, sprzedany został za 99 tysięcy dolarów, czyli około 388 tysięcy złotych.
Czytaj dalej Mercedes Autosalon 2000 Super Sport 1987 – SPRZEDANY

De Tomaso Mangusta 1970 – SPRZEDANE

Lata 60-te to w historii motoryzacji przepiękne czasy. Najwspanialsze samochody tworzyli ówcześnie kierowcy wyścigowi, to właśnie tak powstała Cobra jako dzieło Carrolla Shelby, jak i wspaniałe samochody Alejandro de Tomaso. W niezwykle drapieżnym nadwoziu De Tomaso Mangusta udało mu się zamknąć włoski styl, wyścigowe podwozie i wytrzymałą amerykańską jednostkę napędową V8 Forda. Za projekt karoserii Giorgetto Giugiaro, a nadwozia powstawały w firmie Ghia, której właścicielem był de Tomaso. Większość tych egzotycznych samochodów sprzedano w USA, skąd pochodzi i ten egzemplarz. Wyposażony jest w ciekawy układ podnoszonych lamp, skonstruowanych specjalnie dla zapewnienia odpowiedniej wysokości montażu reflektorów, wymaganej przez amerykańskie prawo. Otrzymało je zaledwie 50 egzemplarzy z końca produkcji, a inna modyfikacją było zastosowanie powiększonej jednostki napędowej (302 cale sześcienne zamiast 289). Pierwszy właściciel zamówił konfigurację wraz z klimatyzacją, elektrycznymi szybami i radiem, ciesząc się autem aż przez 46 lat. Przebieg auta to niespełna 13 tysięcy mil, zachwyca oryginalny stan zachowania wnętrza i lakier, położony ponownie w latach 90-tych. To z pewnością jeden z najwspanialszych z 401 wyprodukowanych egzemplarzy Mangusty. Sprzedany został za 214,5 tysiąca dolarów, czyli około 840 tysięcy złotych.
Czytaj dalej De Tomaso Mangusta 1970 – SPRZEDANE

Porsche 924 Carrera GTS Clubsport 1981 – USA

924 to samochód, który zaczął swoje życie jako Volkswagen i stał się bazą dla całej linii modelowej Porsche. Choć model powstał w oparciu o komponenty VW i Aud, nie znaczy to, że 924 było od starszych braci gorsze. Koncepcja samochodu zapoczątkowała nową epokę w dziejach marki – erę transaxle, która burzyła dotychczasowy ład. Idealny rozkład masy zapewniło tu umieszczenie silnika z przodu samochodu, równoważąc ciężar skrzynią biegów montowaną w tylnej części auta. Projekt stworzony dla VW/Audi i odkupiony przez markę Porsche promowany był nawet podczas wyścigu 24h Le Mans. Dla tego celu powstało zaledwie 406 egzemplarzy Carrera GT, a w kolejnym roku 59 sztuk Carrera GTS ze wzmocnionym silnikiem i charakterystycznymi lampami schowanymi za pokrywami z Perspexu. A wyobrażacie sobie 924 lżejsze i mocniejsze od GTS, wyposażone fabrycznie w klatkę bezpieczeństwa i szybsze od ówczesnego 911 Turbo? Tak, to właśnie Porsche 924 Carrera GTS Clubsport. Okaz wystawiony na aukcji to jeden z zaledwie 50 homologowanych na drogi Porsche 924 Carrera GTS, ale w tej grupie była jeszcze bardziej ekskluzywna opcja – Clubsport. W tamtym czasie mówiono, że jest to najszybszy samochód produkcyjny, jaki kiedykolwiek zbudowało Porsche. Clubsport osiągał 100 km/h w ciut ponad 5 sekund, a rozpędzał się do 257 km/h! Egzemplarz wystawiony na aukcji został ukończony 11 lutego 1981 roku i wysłany do Kolorado w USA. Nowemu właścicielowi nie dane było cieszyć się nim na drogach, mógł służyć do wyścigów, pokazów, testów, ale nie spełniał standardów EPA w USA i nie mógł być zarejestrowany. Właścicielowi nie pozostało więc nic innego, jak przechować samochód w swojej kolekcji rzadkich i bardzo oryginalnych Porsche.
Czytaj dalej Porsche 924 Carrera GTS Clubsport 1981 – USA

Lancia Delta S4 Rally 1985 – UK

Grupa B jest z pewnością jednym z najbardziej emocjonujących epizodów w historii całego motorsportu. Choć istniała jedynie przez 4 lata, osiągi, ryzyko i emocje jakie przyniosła, zapadły w pamięci na zawsze. Lancia Delta S4 Rally to następczyni tylnonapędowego modelu 037, debiutująca w roku 1985. Mimo nazwy przywołującej samochód drogowy, zastąpiła stalowe nadwozie Delty konstrukcją na ramie rurowej pokrytej włóknem węglowym, w której przeniesiono silnik do tyłu. S4 zastosowało także genialny system “podwójnego ładowania”, w którym doładowanie działało sekwencyjnie z turbosprężarką, aby zmniejszyć opóźnienie turbo. Moc 550 KM była przekazywana na drogę za pośrednictwem wyrafinowanego, opracowanego przez Hewlanda układ napędu na cztery koła. Zbudowano jedynie 28 sztuk tych rajdowych potworów, a prezentowany egzemplarz numer 202 to jedyny samochód w historii grupy B, który wygrał już podczas swego debiutu (rajd RAC w 1985 roku). Wyczynu tego dokonała załoga Henri Toivonen/Neil Wilson, pokonując o 56 sekund drugą załogę w Delcie S4 – Markku Alén/Ilkka Kivimäki.
Czytaj dalej Lancia Delta S4 Rally 1985 – UK

Najciekawsze samochody klasyczne, youngtimery i przyszłe klasyki na sprzedaż.