Mercedes 190D 2.5 W201 1990 – 29700 PLN

Mercedes 190D 2.5 W201 ma wszystko, czego możemy oczekiwać od eleganckiego wozu na co dzień lub od święta. Niezwykle niskie koszty eksploatacji, dyskretny wygląd i ponadczasową linię, która cieszy oczy. Ten egzemplarz przez 27 lat przebył odległość, którą zazwyczaj pokonuje się w pierwszym dziesięcioleciu eksploatacji. To przypadek szczególny, gdyż pod maską ma jednostkę, którą zazwyczaj posiadały te Mercedesy, które jeździły najwięcej. Dla niego milion kilometrów przebiegu to żadne wyzwanie. To wolnossący, pięciocylindrowy Diesel o pojemności 2,5 l i oznaczeniu fabrycznym OM 602, w szwajcarskiej specyfikacji z katalizatorem spalin. W takim stanie jak w tym ogłoszeniu występuje dziś wielokrotnie rzadziej, niż popularne czterocylindrowe jednostki.
Czytaj dalej

Willys-Knight 70A 1927 – 249000 PLN – Stale

Wspaniały przedwojenny Willys-Knight 70A produkowany był w latach 1927-1929 przez firmę Willys-Overland Company z Toledo w stanie Ohio. Firma ta znana jest wszystkim z zaprojektowania i produkcji jednych z pierwszych samochodów terenowych: dla potrzeb wojska Willys MB i cywilnych Jeep CJ. Model 70A występował jako sedan, coupe oraz kabriolet, prezentowany Willys-Knight to piękny, czterodrzwiowy sedan. Jego sześciocylindrowy silnik to tzw. „sleeve valve engine”, silnik z rozrządem Knighta, stosowany powszechnie w konstrukcjach lotniczych lat 30. i 40. XX wieku. Charakteryzuje go elastyczna, cicha i gładka praca. Model o oznaczeniu fabrycznym 70A napędzają 53 konie mechaniczne, jego szprychowe koła wykonane są z drewna, podobnie jak kokpit i kierownica.

Czytaj dalej

BMW 530iA E34 1993 – 17900 PLN – Biała Podlaska

Jednostka M60B30 w BMW 530iA E34 zastąpiła w 1992 roku topowe 535i. Mimo niższej pojemności, nowy silnik oferował wyższą moc maksymalną i przede wszystkim charakterystyczne, charakterystyczne dla układu V8, chropowate brzmienie, które dziś dla wielu jest podstawą podczas wyboru modelu. Widlasty układ cylindrów pojawił się wówczas w BMW po raz pierwszy po ponad 25-letniej przerwie i przyjął się znakomicie. W tym wydaniu to samochód zarazem komfortowy, szybki i uniwersalny. Nic nie stoi na przeszkodzie, by jeździć nim regularnie i czerpać z tej jazdy przyjemność.
Czytaj dalej

Mercedes 200E W124 1989 – 24900 PLN – Kostrzyn

Lata 80-te według wielu były najlepszym okresem w historii Mercedesa. Zaczęło się w 1980 roku od S-klasy (W126), która pod nowocześnie ukształtowaną karoserią skrywała jeszcze wiele technologii poprzednika. Dwa lata później pojawił kompaktowy model 190 (W201), nowoczesny w każdym wymiarze i będący dla konserwatywnej marki debiutem w nowej klasie. Poza ilością miejsca na nogi dla pasażerów tylnej kanapy trudno mu było cokolwiek zarzucić. Wtedy nadszedł rok 1985 i on, Mercedes W124. Projektowany z naciskiem na obniżenie masy i ulepszenie aerodynamiki (finalnie uzyskano imponujący współczynnik oporu aerodynamicznego Cx = 0,28), po mniejszym bracie odziedziczył doskonałe rozwiązanie wielowahaczowego zawieszenia tylnej osi. W zestawieniu z poprzednikiem – W123 – technologiczny skok był ogromny, dzięki któremu dziś zazwyczaj jedno z tych aut traktujemy jako zabytkowe, a drugie jako nowoczesne. Wiek jednak zobowiązuje, Mercedes 200E W124 z pierwszej serii produkcyjnej (tzw. „wąska listwa”) to już niewątpliwie klasyk. Ładnie zachowany egzemplarz z ciemnym lakierem i ciemną tapicerką, wyposażony w automatyczną skrzynię biegów, jeździ bardzo przyjemnie.
Czytaj dalej

Mercedes 200 W123 1979 – 49900 PLN – Kostrzyn

Mercedes 200 W123, czyli tak zwana „beczka”, to wspaniały i popularny następca W115, wówczas najpopularniejszy model marki. Komfort limuzyny zamknięty w eleganckich liniach zawsze był synonimem wysokiej jakości i klasy. To niegdyś popularny na polskich drogach widok, choć uczciwie trzeba przyznać, że większość egzemplarzy w naszym kraju skończyło marnie, wyeksploatowana do granic możliwości. Z biegiem lat coraz trudniej znaleźć egzemplarz, którego karoserii nie nadszarpnął ząb czasu. Piękny przedstawiciel mercedesowskiej dwusetki prezentowany w ogłoszeniu pochodzi z drugiej serii produkcyjnej i wygląda niezwykle smakowicie. Kojarzyć się może z batonikiem Toffi, a w katalogu ta kombinacja kolorystyczna została określona jako 476 Goldbraun / 034 Stoff Dattel. Samochód posiada nową powłokę lakierniczą i pięknie zachowane wnętrze. Beczka idealnie może służyć na wyjazdy na zloty, rajdy czy spotkania klasyków. Choć to pojazd zabytkowy, jeździ nim się wygodniej i bardziej miękko niż większością nowych samochodów.
Czytaj dalej

Mercedes 200D W124 1986 – 24900 PLN – Kostrzyn

W połowie lat 80-tych taki samochód był u nas spełnieniem marzeń. Nie Ferrari, nie Porsche, lecz właśnie ówczesna nowość z gwiazdą na masce – Mercedes 200D W124. W czasach reglamentowanego paliwa kto miał Diesla, był królem szosy. Nie musiał stać w wielogodzinnych kolejkach na CPN-ie, a nade wszystko mógł kupić dowolną ilość oleju napędowego (benzyny przysługiwało 30-60 litrów miesięcznie). W czasach gdy wakacyjny wyjazd oznaczał potrzebę wcześniejszego magazynowania benzyny w beczce czy kanistrach, wysokoprężna jednostka pod maską oznaczała prawdziwą wolność. W124 tę wolność łączył z luksusem – świetnie wyciszoną kabiną, doskonale komfortowym zawieszeniem, perfekcyjną jakością wykonania. To wtedy narodziło się określenie „baleron”, jakim obdarzono tego Mercedesa. Jak szlachetne wędliny pojawiały się w sklepach wyłącznie na święta, tak terkot Diesla był dla uszu muzyką. Tu można jej posłuchać zasiadając w jasnym wnętrzu i wachlując dźwignią 4-biegowej skrzyni. Ten wczesny egzemplarz ma dziś na liczniku jedynie 147 tys. km.
Czytaj dalej

BMW 525i E34 1992 – 17900 PLN – Biała Podlaska

Jednostka M50B25 o pojemności 2,5 litra to wybór w „piątce” generacji E34 optymalny. Oferuje niezrównaną kulturę pracy rzędowego, sześciocylindrowego silnika i solidną moc 193 KM, pozwalającą na sprawne napędzanie tej zgrabnej limuzyny. Przy okazji na rynku wciąż można znaleźć BMW 525i E34 w pięknym stanie, z niewysokim przebiegiem i w atrakcyjnej cenie. To dobry wybór, by poznać klasę bawarskiej marki. Tu w wersji ze skrzynią manualną, którą chętnie wybiorą Ci, którzy nie lubią się lenić w czasie jazdy i którzy chcą posłuchać, jak brzmi ten silnik gdy wspina się pod czerwone pole. Choć to komfortowy wóz, ma taki charakter, że zaprasza do zabawy.
Czytaj dalej

Jaguar XJ8 X350 2004 – SPRZEDANY

Nie jest łatwo dobrać słowa, które opiszą wszystkie emocje, z jakimi związany jest ten model, ta konfiguracja, ten egzemplarz. Jaguar XJ8 X350 to perfekcyjna mieszanka brytyjskiej tradycji i rzemiosła z nowoczesnością. Aluminiowa konstrukcja nadwozia i doskonały, 300-konny silnik V8 oferują połączenie świetnych osiągów, komfortu i pewności prowadzenia… do tego należy dodać kształt karoserii… obły, miękki, inspirowany tradycyjną brytyjską szkołą, a na dodatek oferujący o zdecydowanie bardziej obszerną kabinę, niż jego poprzednik. To samochód luksusowy, bez dwóch zdań. Świetnie też tu pasuje kolorystyka. Lakier „british racing green” i kremowa, skórzana tapicerka. Mogę się zgodzić ze sprzedającym, że nie ma do tego samochodu bardziej efektownego połączenia… a to wszystko w pięknie zadbanym stanie i cenie pięcioletniego Forda Focusa. Żal sprzedawać, radość kupić.
Czytaj dalej

Mercedes S 600 L W140 1995 – 77500 PLN – Warszawa

Jest długa, luksusowa, fantastycznie dopracowana. Z karoserią zaprojektowaną przez Włocha, powstała w Niemczech, większość życia spędziła w japońskim garażu. Tak wygląda życiorys limuzyny sprzed lat, która zdołała w niemal nienaruszonym stanie dotrwać do dzisiaj. Mercedes S 600 L W140 to popularna „sześćseta”, wóz który pomimo ogromnego, dwunastocylindrowego silnika potrafi poruszać się z ogromną gracją i lekkością. Gwarantuje czystą radość z podróży nie przerywaną tysiącem elektronicznych komunikatów i ostrzeżeń. Tego nie odnajdziemy już we współczesnych samochodach, i właśnie za to kochamy stare Mercedesy najbardziej.
Czytaj dalej

Chevrolet Corvette C4 1987 – 59000 PLN – Warszawa

Chevrolet Corvette C4 debiutował w 1984 roku i dotrwał w produkcji do roku 1996. Czwarta generacja była krokiem w nowoczesność, to pierwsza, w której zrezygnowano z konstrukcji ramowej, a nowe przednie zawieszenie ważyło tu zaledwie 1/3 konstrukcji poprzednika. Miało to swoje odbicie w przyjemności prowadzenia, według dziennikarzy Corvette C4 wreszcie zaczęła jeździć równie dobrze, jak zawsze wyglądała. Panele nadwozia tradycyjnie zostały wykonane tu z włókna szklanego, a potężny silnik V8, również jak u poprzednika, zamieszczony za przednią osią, dla uzyskania możliwie dobrego rozkładu mas. Efekt działań zadziwiał w połowie lat 80-tych i robi świetne wrażenie również 30 lat później, zwłaszcza gdy oglądamy tak doskonale zachowany egzemplarz, jak ten w ogłoszeniu. Z łatwością potrafi on obalić kilka mitów związanych z motoryzacją amerykańską lat 80-tych…
Czytaj dalej