Tucker 48 1948 – SPRZEDANY

Tucker 48 to ręcznie budowany, wizjonerski samochód, narodzony w czasie jednej z najbardziej fascynujących prób przełamania hegemonii Wielkiej Trójki z Detroit. Jego twórcą był Preston Tucker, który zdołał stworzyć 51 egzemplarzy, zanim jego firmę zatopiły federalne oskarżenia i proces sądowy. Prezentowany egzemplarz z nadwoziem numer 1028 to jeden z siedmiu, które wzięły udział w testach wytrzymałościowych na Indianapolis Motor Speedway. To właśnie podczas tych testów Tucker numer 1027 dachował przy prędkości około 150 km/h, co udowodniło ponadprzeciętna wytrzymałość tej konstrukcji, kiedy kierowca wyszedł z tej kraksy bez szwanku. Klienci jednak nigdy nie mogli się przekonać o jakości Tuckerów. Skończyło się na prototypach, a numer 1028 jako jeden z 23 egzemplarzy został sprzedany podczas aukcji masy upadłości, trafiając jako jeden z sześciu do kolekcji Roberta J. „Bob” Turnera z Minneapolis. Jego historia jest w pełni znana, właścicieli zmieniał kilkukrotnie, przechodząc w latach 80-tych proces renowacji. W 1996 roku zakupił go Frank K. Spain, wcielając do prywatnej kolekcji, eksponowanej w ramach Tupelo Automotive Museum w Tupelo, Mississippi. Tucker stał się główną atrakcją tego miejsca, które niestety zamknęło swoje podwoje w marcu tego roku. Ostatnim akcentem tej wspaniałej kolekcji byl wielka wyprzedaż organizowana przez dom aukcyjny Bonhams 27 kwietnia 2019 roku. Ponad 100 samochodów licytowanych było bez cen minimalnych, a Tucker, największy klejnot tego muzeum, sprzedany został za 1,985 mln USD (około 7,6 mln PLN).
Czytaj dalej Tucker 48 1948 – SPRZEDANY

Lincoln Mark IV 1976 – SPRZEDANY

Kiedy Lee Iococca z Forda chciał omówić stylizację nowego modelu Lincolna z topowym projektantem Gene Bordinatem, w zasadzie zlecił mu umieścić „grill Rolls-Roycea na Thunderbirdzie z 1965 roku”. Rezultatem tego zabiegu był kultowy Lincoln Mark III – wspaniała, pudełkowa fuzja czwartej generacji Lincolna Continental i piątej generacji Thunderbirda. Samochód zaprojektowany tak, aby konkurował z popularnym i luksusowym Cadillac’iem Eldorado. Model Lincolna odniósł zdumiewający sukces od początku wprowadzenia na rynek, we wrześniu 1968 roku. Pewnie dlatego Lincoln wybrał ewolucyjną ścieżkę projektową dla Mark IV, który zadebiutował cztery lata później. Samochód o podobnym do poprzednika profilu nieznacznie się powiększył, wprowadzone zostały małe, tzw. „okna operowe” w słupku C, a w 1974 roku odstawione od karoserii zderzaki. Lincoln Mark IV wystawiony na aukcji, oprócz niesamowitego stanu i silnika OHV V8 o mocy 225 koni mechanicznych, poszczycić się może również niesamowitą historią. Ten Lincoln zakupiony został jako nowy przez samego Elvisa Presleya! Był to prezent dla kapitana policji Jerry’ego Kennedy’ego z Denver w stanie Kolorado. Presley chciał w ten sposób podziękować mu za zapewnienie bezpieczeństwa podczas koncertów w Cantwell i Pietrafeso. Ten ciekawy kawałek amerykańskiej historii został wcielony do kolekcji muzeum w Tupelo na początku 1995 roku. To, że samochód znalazł się pod opieką akurat tego prywatnego muzeum nie powinno dziwić, Tupelo to rodzinna miejscowość króla rock’n’rolla. Samochód otoczony był opieką przez całe życie i wciąż prezentuje się imponująco. Auto wyceniono na 20 – 40 tysięcy dolarów, lecz zwycięzca aukcji zapłacił znacznie więcej. Uzyskana kwota wraz z prowizją domu aukcyjnego to 74040 USD (ok. 180 tys. PLN).
Czytaj dalej Lincoln Mark IV 1976 – SPRZEDANY