Toyota Celica GT Coupe A60 1985 – SPRZEDANA

Toyota Celica Coupe A60 debiutowała w 1982 roku, jako trzecia generacja sportowego modelu i następca serii A40/A50. Podobnie jak poprzedniczki, zachowała klasyczny, tylny napęd, a nowością były podnoszone reflektory, tak bardzo charakterystyczne dla tego modelu i zachowane również w kolejnych generacjach. Warty podkreślenia jest zastosowany w prezentowanej Toyocie silnik – 4A-GE to jednostka stosowana po liftingu w listopadzie 1983 roku, mocą maksymalną przewyższająca nawet największe, 2-litrowe jednostki stosowane w tym modelu. Te czasy w motoryzacji to królestwo ostrych linii i prostych kątów. Rasowe kształty tego egzemplarza wyostrzył jeszcze dedykowany pakiet Zender, a jego przydatność do sportowej rywalizacji – wyposażenie w Haldę i dodatkowe światła. Taki samochód gotowy jest, by stanąć nim do rywalizacji chociażby w nadchodzącym we wrześniu Rajdzie Polskim Historycznym, czyli polskiej eliminacji FIA Trophy for Historic Regularity Rallies. To ponad 1000 kilometrów zmagań m.in. w jeździe na regularność, wielka przygoda i doskonała zabawa wśród innych fanów dawnej motoryzacji.
Czytaj dalej Toyota Celica GT Coupe A60 1985 – SPRZEDANA

Rolls Royce Silver Seraph 2003 – 269000 PLN – Krapkowice

“Całkowicie nowy samochód na następne tysiąclecie” głosił folder reklamowy, wydany w 1998 roku. Rolls Royce to marka, w której nowości pojawiały się niezwykle rzadko, stąd zastosowanie po raz pierwszy silnika V12 było prawdziwą rewolucją. Wygląd pod maską dwóch rzędów cylindrów jest zawsze pięknym widokiem, a w połączeniu z niezwykle gładko pracującą skrzynią biegów powstał samochód, który powozi tak, jak RR zawsze powinien – aksamitnie, w idealnym spokoju, z odpowiednią ilością mocy. Rolls Royce Silver Seraph produkowany był jedynie przez 4 lata (1998-2002) i powstał w ilości 1570 sztuk. Jego technika pochodziła z BMW 750i, choć w salonie należało za niego zapłacić przeszło dwukrotnie więcej. Jego fornir z orzecha wymagał 150 godzin ręcznej pracy, a 11 skór bydlęcych Connolly zostało mistrzowsko zszyte podwójnymi nićmi. Wspaniałe materiały i drobiazgowa dbałość o szczegóły sprawiły, że do dziś jest to jedno z najprzyjemniejszych wnętrz, jakie wydał świat motoryzacji. Co ciekawe, nie sprawdza się tu powiedzenie, że właściciel Royce’a powinien siedzieć z tyłu. Owszem, na wyposażeniu z tyłu niczego nie brakuje, ale najlepsze miejsca są z przodu. To zdecydowanie samochód dla kierowcy. Wspaniałe fotele i widok na figurkę “Spirit of Ecstasy” to początek, bo wrażenia są o wiele szersze. Precyzyjna reakcja na ruchy kierownicą i taki sposób wybierania nierówności, który wydaje się być wręcz niewyobrażalny. Bez uderzeń, bez hałasu, co najwyżej z delikatnym kołysaniem, i zawsze odpowiednim zapasem mocy pod nogą. Cóż, to przyjemność, która dodatkowo może by zdecydowanie lepszą inwestycją, niż ta w kryptowaluty…
Czytaj dalej Rolls Royce Silver Seraph 2003 – 269000 PLN – Krapkowice

Citroen Rosalie 10CV 1933 – 139000 PLN – Warszawa

Zaprezentowany w 1932 roku Citroen Rosalie miał zastąpić modele C4 i C6, ale był od nich większy i bardziej luksusowy. Imię Rosalie w nazwie nie było przypadkiem, model reklamowano jako idealny dla pań, podkreślając jego komfort jazdy. Samochód zasłynął ze swoich sportowych osiągnięć. Najważniejszym był rekord najdłuższego dystansu jazdy bez zatrzymywania się – 300 tysięcy kilometrów ze średnią prędkością 93 km/h – to był wynik, który uzyskano przez 133 dni nieprzerwanej jazdy na torze w Montlhery w 1933 roku. Auto dostępne było z różnymi nadwoziami i trzema rodzajami silników – dodatkowe oznaczenia 8CV, 10CV i 15CV to tak zwane konie fiskalne – klasa, od której we Francji ustalano wysokość opłaty ubezpieczenia. Ten egzemplarz to pięknie odrestaurowany czterodrzwiowy sedan w wersji 10CV. Pojazd wyposażony został w czterocylindrowy silnik o pojemności 1767 cm³ oraz mocy 36 KM, który pozwala mu na osiągnięcie prędkości 100 km/h. Citroen wyprodukował w sumie 49249 sztuk 10CV. Prezentowany egzemplarz to wczesny model rozpoznawalny po pionowej atrapie chłodnicy. Sprzedający podaje, że w takiej wersji wykonano ich jedynie 7500 sztuk.
Czytaj dalej Citroen Rosalie 10CV 1933 – 139000 PLN – Warszawa

Mercedes 300 CE C124 1987 – 69900 PLN – Warszawa

Mercedes 300 CE C124 z pewnością zaimponować może zakresem i jakością wykonanych prac renowacyjnych. Z zewnątrz, w środku, pod maską czy od spodu – jakkolwiek na niego nie spojrzymy, wygląda niemal jak nowe auto. Serce rośnie, gdy patrzy się na taką dbałość wykonywanej pracy. Nie zabrakło tu również drobnych elementów indywidualizacji – dymione tylne lampy Fiffth i przednie kierunkowskazy, dwukolorowa tapicerka, elementy dekoracyjne wykonane z prawdziwego włókna węglowego – choć krok w stronę nowoczesności może budzić kontrowersje, na pewno nie ma tu przypadku ani oszczędności. 32-letni Mercedes jak nowy? Jesteśmy na tak, a znając cennik firm zajmujących się profesjonalnie renowacją samochodów zabytkowych, niestety musimy przyznać, że taka cena zapewne nawet nie zwróci sprzedającemu poniesionych inwestycji.
Czytaj dalej Mercedes 300 CE C124 1987 – 69900 PLN – Warszawa