BMW 324td E30 1990 – 99900 PLN – Warszawa

Konfiguracja tego egzemplarza i wyposażenie mogą zachwycić, lecz prawdziwym szokiem powinien być jego stan. To BMW 324td E30 zostało zamówione w niemieckim salonie i jako nowe przywiezione do Polski. Wybrane zostało w wersji czterodrzwiowej, z najmocniejszą jednostką wysokoprężną – turbodoładowanym silnikiem M21 o pojemności 2,4 l i mocy 114 KM, dostępnym jedynie w latach 1987-90. Karoserię pokrywał piękny odcień lakieru Nauticgruen, a na pokładzie znalazła się elektryczne szyby, instalacja radiowa wraz z anteną oraz… klimatyzacja. Brak szczęścia i choroba pierwszego właściciela sprawiły jednak, że auto nigdy nie było regularnie użytkowane. Nigdy nawet nie zamontowano radia. Rodzina dbała jedynie o to, by BMW było prawidłowo konserwowane, aby przetrwało kolejne lata we właściwej formie. Dzięki temu po trzech dekadach wciąż możemy podziwiać praktycznie nowy samochód. Jego przebieg to jedynie 6853 kilometry. Rzecz niebywała i przyspieszająca bicie serca każdego miłośnika motoryzacji z lat 80-tych.
Czytaj dalej BMW 324td E30 1990 – 99900 PLN – Warszawa

Porsche 924 Carrera GTS Clubsport 1981 – SPRZEDANE

924 to samochód, który zaczął swoje życie jako Volkswagen i stał się bazą dla całej linii modelowej Porsche. Choć model powstał w oparciu o komponenty VW i Aud, nie znaczy to, że 924 było od starszych braci gorsze. Koncepcja samochodu zapoczątkowała nową epokę w dziejach marki – erę transaxle, która burzyła dotychczasowy ład. Idealny rozkład masy zapewniło tu umieszczenie silnika z przodu samochodu, równoważąc ciężar skrzynią biegów montowaną w tylnej części auta. Projekt stworzony dla VW/Audi i odkupiony przez markę Porsche promowany był nawet podczas wyścigu 24h Le Mans. Dla tego celu powstało zaledwie 406 egzemplarzy Carrera GT, a w kolejnym roku 59 sztuk Carrera GTS ze wzmocnionym silnikiem i charakterystycznymi lampami schowanymi za pokrywami z Perspexu. A wyobrażacie sobie 924 lżejsze i mocniejsze od GTS, wyposażone fabrycznie w klatkę bezpieczeństwa i szybsze od ówczesnego 911 Turbo? Tak, to właśnie Porsche 924 Carrera GTS Clubsport. Okaz wystawiony na aukcji to jeden z zaledwie 50 homologowanych na drogi Porsche 924 Carrera GTS, ale w tej grupie była jeszcze bardziej ekskluzywna opcja – Clubsport. W tamtym czasie mówiono, że jest to najszybszy samochód produkcyjny, jaki kiedykolwiek zbudowało Porsche. Clubsport osiągał 100 km/h w ciut ponad 5 sekund, a rozpędzał się do 257 km/h! Egzemplarz wystawiony na aukcji został ukończony 11 lutego 1981 roku i wysłany do Kolorado w USA. Nowemu właścicielowi nie dane było cieszyć się nim na drogach, mógł służyć do wyścigów, pokazów, testów, ale nie spełniał standardów EPA w USA i nie mógł być zarejestrowany. Właścicielowi nie pozostało więc nic innego, jak przechować samochód w swojej kolekcji rzadkich i bardzo oryginalnych Porsche.
Czytaj dalej Porsche 924 Carrera GTS Clubsport 1981 – SPRZEDANE

Mercedes 500 SL R129 1993 – 98900 PLN – Knopin

Pierwsza seria, zjawiskowy odcień lakieru Almadinrot, czarna skóra, a jeżeli dodatki, to dobrane umiejętnie i z gustem. Ten Mercedes 500 SL R129 wygląda wprost jak marzenie, ma niewielki przebieg i europejskie pochodzenie. Felgi AMG (w zamówieniu fabrycznym, co łączone było z odpowiednio przygotowanymi nadkolami), dodatkowa kanapa dla niewielkich pasażerów, kierownica z łączonymi dwoma gatunkami skóry, dedykowany wydech Sebring i zestaw audio z telefonem i zmieniarką firmy Blaupunkt. Wisienką na torcie jest miękki dach w kolorze współgrającym z lakierem. To wszystko razem wygląda świetnie i przeszło w ostatnim czasie pełen pakiet działań serwisowych, tak by mogło dawać tylko radość z jazdy.
Czytaj dalej Mercedes 500 SL R129 1993 – 98900 PLN – Knopin

Volkswagen T1 High-Roof Panel Van 1967 – SPRZEDANY

To były piękne czasy, kiedy marki motoryzacyjne słuchały rynku i reagowały na sugestie. Tak było i z Volkswagenem w roku 1947, kiedy to holenderski importer, Ben Pon, zaproponował inżynierom producenta furgonetkę, niedługo po wyprowadzeniu pierwszych Typu 1 w swoim kraju. Niemcom spodobał się ten pomysł i postanowili jak najszybciej zbudować prototyp. Nowa furgonetka dzieliła wiele elementów podwozia z Garbusa, lecz zyskała całkiem nową karoserię. Van był początkowo pomyślany jako użytkowy pojazd dostawczy, doskonale dostosowany do ciasnych europejskich ulic. Auto o niewielkich wymiarach, z małym promieniu skrętu, było bardzo potrzebne. Oferowano również wersję z przedziałem dla pasażerów, a niedługo potem pojawił się Microbus, który mógł funkcjonować jako samochód rodzinny. T1, zwany również jako Typ 2, ewoluował. Był tak udanym modelem, że Volkswagen w 1956 roku zbudował dedykowany zakład produkcyjny w Hanowerze. Typ 2 wystawiony na aukcji wyposażony został w niezwykłą konstrukcję z wysokim dachem, tzw. „Hochdach”. Wysokie drzwi boczne zapewniają dostęp do przestrzeni ładunkowej tak wysokiej, że można stać w środku. Biorąc pod uwagę ciężkie życie tych furgonetek, niewiele z nich przetrwało do dziś. Okaz wystawiony na sprzedaż zbudowany był na rynek niemiecki, wykończony w kolorze Dove Blue i wyposażony w kilka opcji, w tym białe zderzaki i pasy biodrowe. Furgonetka odnowiona w latach 2003-2004, prezentuje się niemal jak nowa, zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz. Jako część kolekcji został spersonalizowany za pomocą winylowej grafiki Taj Ma Garaj. Pomalowany na biało bagażnik dachowy został wykonany na zamówienie i ma pasującą do niego drabinę, która pomaga podkreślić, jak wysoka jest ta wersja T1. Ten uroczy samochód wylicytowany został za 50400 dolarów, czyli około 202 tysiące złotych.
Czytaj dalej Volkswagen T1 High-Roof Panel Van 1967 – SPRZEDANY

Porsche 356 Limousine 1953 – SPRZEDANE

Kolekcję Taj Ma Garaj stworzył John Dixon, miłośnik Porsche i Volkswagenów. W chwili jego śmierci w 2013 roku, dostępna do zwiedzania kolekcja Taj Ma Garaj liczyła ponad 30 samochodów. We wrześniu w Ohio wszystkie te okazy wystawione zostaną na aukcji RM Sotheby’s. Jedną z najbardziej zaskakujących pozycji, jaką odnajdziemy na liście aukcyjnej, jest Porsche 356 Limousine. Okaz zamówiony został przez Dixona na ślub swojej córki, a konwersją zajął się Don Boeke z Egyptian Custom Body. Ciekawostką jest zastosowanie pneumatycznego zawieszenia, z pewnością poprawiającego komfort podróży. Auto zbudowane zostało z kliku okazów wyprodukowanych w 1953 roku i zachowane z elementami charakterystycznymi dla modeli pre-A, czyli najbardziej cenionej przez kolekcjonerów pierwszej serii. Na zewnątrz odnajdziemy oznaczenia Reutter, koła z pierścieniem w kształcie turbiny okalającym chromowany kapsel i żaluzje przeciwsłoneczne na tylnej szybie. Z przodu zobaczymy niezwykłą, pojedynczą, łamaną w V szybę przednią, charakterystyczną dla okazów produkowanych po 1952 roku, wprowadzoną zaraz po dzielonej. Najdziwniejszy dodatek stanowią semaforowe migacze montowane na słupku B. Prawdziwą gratką jest jednak wnętrze. Gdy otworzymy drzwi tego cuda, zobaczymy kabinę pełną rzadkich i wczesnych akcesoriów Porsche. Bardzo rzadka zaślepka z napisem Porsche w miejscu, gdzie powinno być radio, termometr, który wyświetla temperaturę zarówno wewnętrzną, jak i zewnętrzną, przycisk powodujący mruganie światłami. Z nieoryginalnych, lecz urzekających rozwiązań, przegroda między przedziałem kierowcy i pasażera może stać się minibarem, z centralnie umieszczonym zegarem, a przestronne tylne fotele posiadają podnóżki. Wszystko we wnętrzu pokryte jest brązową skórą i wykładziną w kolorze masła orzechowego. Limuzyna posiada trzy przedziały „ładunkowe”: pierwszym jest bagażnik pod maską, drugim miejsce za tylnymi fotelami, a trzecim bagażnik zewnętrzny na pokrywie silnika. Z ciekawostek, na samochodzie znajdziemy również logo francuskiego dealera Porsche, Sonauto. Odsuwany, materiałowy dach limuzyny Porsche zapożyczony został z VW Garbusów z roczników przed ’64. Silnik zmieniony został na przebudowaną, chłodzoną powietrzem czwórkę z Porsche 912. Samochód sprzedany został za 207200 dolarów, czyli 830927 złotych.
Czytaj dalej Porsche 356 Limousine 1953 – SPRZEDANE

Porsche Rothmans 944 Turbo Cup 1988 – SPRZEDANE

Który wielbiciel Porsche nie chciałby w swojej kolekcji fabrycznie zbudowanej wyścigówki? Nigdy nie używane w sporcie, fabrycznie nowe Porsche 944 Turbo Cup w barwach Rothmans właśnie trafiło na aukcję… jak do tego doszło? W połowie lat 80-tych Porsche, chcąc wzmocnić pozycję modelu 944 Turbo, stworzyło samochody wyścigowe w wersji Cup, które startowały w pucharach w Niemczech, Francji, Południowej Afryce, Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Wyścigi te, w których często występowali także znani kierowcy wyścigowi, okazały się niezwykle popularne. 944 Turbo Cup zostały starannie przygotowane, zaczynając od lżejszej karoserii, na pełnej klatce bezpieczeństwa kończąc. Usztywnione zawieszenie, regulowane stabilizatory, mocniejsze półosie, szybszy układ kierowniczy, wyścigowe sprzęgło, wzmocnione skrzynie biegów – w tym samochodzie wszystko się zgadzało. Ważne też to, co było pod maską. W wersji z 1988 roku zastosowano większą turbosprężarkę KKK K26-8 i zmieniono mapowanie silnika. Z wnętrz samochodu usunięto prawie każdy przedmiot nie wymagany do wyścigów. Standardowe 16-calowe felgi aluminiowe zostały zastąpione magnezowymi „telefonami” o szerokości ośmiu cali z przodu i dziewięcioma cali z tyłu, na które nałożono wyścigowe Pirelli P-Zero „Asimetrico” o rozmiarze 245/45ZR i 255/40ZR. Oszczędności na masie oceniono na 200 – 270 kg, natomiast na przyspieszenie do 100 km/h wystarczyło 5,3 sekundy.
Czytaj dalej Porsche Rothmans 944 Turbo Cup 1988 – SPRZEDANE

Subaru SVX 1995 – 27000 PLN – Wrocław

Za młodu było awangardowe, dziś… jest absolutnie kosmiczne. Subaru SVX to projekt spod włoskiej ręki Giorgetto Giugiaro. Na przełomie lat 80-tych i 90-tych tak wyglądały głównie concept cary, jednak japońska marka tym razem wykazała się niebywałą odwagą wdrażając ten projekt do produkcji. Model zaprezentowano w 1991 roku, pewnie o kilka lat za wcześnie. Czasy, w których marka zaczęła być kojarzona ze sportem i rajdami dopiero miały nadejść. Gdy w 1995 roku Colin McRae zdobywał mistrzostwo świata za kierownicą Subaru Imprezy, model SVX właśnie kończył produkcję. W Europie sprzedano ich zaledwie 2500 sztuk i jeżeli uda nam się upolować ładnie zachowaną sztukę, warto spróbować i doświadczyć. Kosmiczna sylwetka to nie wszystko. Napęd na cztery koła i mocny, wolnossący silnik typu bokser to jego dodatkowe atuty. Za najsłabszy punkt uznaje się w tym samochodzie skrzynię biegów, lecz w tym szwajcarskim egzemplarzu była ona zmieniona na nową ledwie 50 tysięcy kilometrów temu.
Czytaj dalej Subaru SVX 1995 – 27000 PLN – Wrocław

Mercedes 200D W110 1966 – 95000 PLN – Bochnia

Mercedes 200D W110 znany u nas był jako „skrzydlak”, a za naszą zachodnią granicą jako „Heckflosse”. Zapewniał komfortowe warunki podróży i sporą przestrzeń w kabinie, a do jego napędu wykorzystano jednostkę wysokoprężną. Silnik otrzymał wał korbowy podparty na pięciu łożyskach, w zestawieniu z poprzednikiem uzyskano zdecydowanie zmniejszony hałas oraz drgania. 200D zastępował wcześniejszy model 190D (w tym samym nadwoziu) i oferowany był w latach 1965–68. Wyprodukowano 161618 sztuk, lecz z pewnością rzadko która prezentuje się dziś tak, jak egzemplarz z ogłoszenia. Kompleksowo i starannie odnowiony egzemplarz ma piękny kolor „horizon blue”, kremowe wnętrze i wspaniale odnowioną galanterię chromowaną. Również pod jego maską możemy zobaczyć, że nie było tu żadnych dróg na skróty. Aż chciałoby się posłuchać, jak pracuje jego silnik…
Czytaj dalej Mercedes 200D W110 1966 – 95000 PLN – Bochnia

Mercedes CL 600 C216 2007 – 115000 PLN – Krapkowice

Mercedes C216 produkowany był w latach 2006-2013. Choć to epoka, w której down-sizing stawał się już powoli powszechną ideologią, największy z Mercedesów jeszcze skutecznie bronił się przed tymi pokusami. Mercedes CL 600 C216 zasilany był jednostką o pojemności 5,5 l w królewskim układzie V12, którą dodatkowo wzmocniono dwiema turbosprężarkami. Efekt? 517 KM i 830 Nm. Parametry, które jeżą włosy ekologów i budzą radość moto entuzjastów. To one sprawiają, że nazwanie tego samochodu klasykiem możliwe będzie o wiele wcześniej, niż w przypadku innych, bardziej popularnych samochodów z tego okresu.
Czytaj dalej Mercedes CL 600 C216 2007 – 115000 PLN – Krapkowice

Saab 900 Turbo 1986 – 39000 PLN – Zdzieszowice

Saab 900 Turbo to model wyjątkowy sam w sobie, lecz egzemplarz taki jak ten to prawdziwy ewenement. Niski, potwierdzony przebieg, przepięknie zachowane wnętrze i idealna karoseria, a to wszystko w nadwoziu przedliftowego, dwudrzwiowego sedana. 155 KM zestawione z jego chętnym do szybkiej jazdy zawieszeniem daje wyjątkową przyjemność jazdy, szczególnie gdy zasiądziemy na tak pięknie zachowanym welurze. Ktokolwiek zna te samochody bądź przeprowadzał renowację takiego samochodu wie, że cena wcale nie jest wygórowana. Decydując się na odbudowę słabszego egzemplarza wydatki poniesiemy większe, a efekt zazwyczaj nawet nie będzie zbliżony do pięknie zachowanego oryginału.
Czytaj dalej Saab 900 Turbo 1986 – 39000 PLN – Zdzieszowice