BMW 540i E39 2000 – 35000 PLN – Żagań

BMW 540i E39 to przedstawiciel czwartej generacji serii 5 z potężnym, 4,4-litrowym V8 pod maską. Samochód ma ponadczasową sylwetkę i doskonałe maniery na drodze. Tylny napęd, piękne brzmienie widlastej jednostki, sportowe geny BMW – przyjemność z jazdy jest gwarantowana. To mocny i ponadczasowy samochód, w tym wydaniu z bardzo sportową konfiguracją. Ten egzemplarz sprowadzony został od pierwszego właściciela ze Szwajcarii. Od początku 2018 roku porusza się po polskich drogach, a w międzyczasie przeszedł szereg prac serwisowych i renowacyjnych.
Czytaj dalej BMW 540i E39 2000 – 35000 PLN – Żagań

Mercedes SL 500 R230 2002 – SPRZEDANY

Mercedes SL 500 R230 sylwetkę ma niebanalną, choć zazwyczaj wychodził w standardowej palecie kolorów. Czarny, biały i srebrny to zdecydowana większość wszystkich egzemplarzy. W salonie wybór jednak był zdecydowanie szerwszy – paleta obejmowała w sumie 4 odcienie akrylowe i 22 odcienie metaliczne. Wśród nich jedynym zielonym odcieniem był 816 Andradidgruen (Everest Green), który możemy zobaczyć na prezentowanym egzemplarzu. Razem z dwutonowym wnętrzem 205 Kieselbeige (Pebble Beige / Stone) komponuje się wyśmienicie. Pięknie zachowany egzemplarz z pewnością może być ucztą dla oczu, ale i nie tylko. Również inne zmysły będą zachwycone, bo auto jest świetnie wykończone, luksusowe, bardzo komfortowe i pięknie brzmi.
Czytaj dalej Mercedes SL 500 R230 2002 – SPRZEDANY

Mercedes E 320 Cabriolet A124 1995 – 61900 PLN – Tarnów

Mercedes E 320 Cabriolet A124 debiutował w 1993 roku, dwa lata po prezentacji pierwszego kabrioletu serii 124. Razem z liftingiem na E klasę otrzymał zmienioną atrapę chłodnicy, inne zderzaki i tylne światła. To było tchnięcie wizualnej świeżości, co razem z nową paletą silników pozwoliło stworzyć samochód, który służyć może za wzór idealnego auta weekendowego przez całe dziesięciolecia. Pięknie utrzymane egzemplarze doskonale sprawdzą się i dziś. Trudno wyobrazić sobie lepszy samochód do przejażdżki bez dachu dla całej rodziny. Każdy usiądzie w nim komfortowo, niezależnie od wzrostu i wieku, bo i zamontowaniem tu fotelika nie ma problemu. Ten egzemplarz cztery lata temu przywędrował do Polski ze Stanów Zjednoczonych, jest w świetnym stanie i absolutnie czaruje swoim zestawieniem kolorystycznym (lakier „smoke silver”, beżowa skóra i brązowy dach).
Czytaj dalej Mercedes E 320 Cabriolet A124 1995 – 61900 PLN – Tarnów

Mercedes E 200 Diesel W124 1995 – 17500 PLN – Kłodzko

Rok 1995 był ostatnim, w którym można było zamówić kultowy, dwulitrowy, wysokoprężny silnik OM601 w osobowym Mercedesie. To jednostka, która cechuje się wręcz legendarną trwałością, najbardziej ekonomiczna w całej palecie. Jej dźwięk u wielu zawodowych kierowców zapadł głęboko w pamięć i budzi dziś tylko najlepsze wspomnienia. Stąd taki Mercedes E 200 Diesel W124 z pewnością niejednego zachwyci bardziej, niż mocna rzędowa szóstka. Ten przeszedł szereg napraw, by mógł dalej cieszyć w eksploatacji.
Czytaj dalej Mercedes E 200 Diesel W124 1995 – 17500 PLN – Kłodzko

Volkswagen Golf GTi Mk2 1988 – 49900 PLN – Myślenice

Z jakim ogromem prac wiąże się odbudowa dowolnego samochodu dowie się tylko ten, kto taki proces przeszedł. Jeżeli to zbyt ciężkie zadanie, zamiennie można przejrzeć dokładnie zdjęcia, które prezentuje sprzedający ten samochód. To nie jest jak w telewizji, gdzie tydzień wystarczy, by z zapuszczonego parcha zrobić gwiazdę salonów. Jeżeli nie planujemy półśrodków i efekt ma cieszyć przez lata, są to setki godzin pieczołowitej pracy, przeplatanej poszukiwaniem części, materiałów, współpracą z podwykonawcami, którzy nigdy nie będą tak słowni, skrupulatni i terminowi, jakbyśmy tego oczekiwali… Słowem proces, który w planach i marzeniach zawsze wygląda świetnie, a w rezultacie okazuje się być drogą przez mękę, wymagającą nadludzkiej cierpliwości. Efekt pracy wysokiej jakości oczywiście tani być nie może, i choć zawsze znajdą się tacy, którzy zakrzykną „ileeee!”, to nie dla nich są tak wspaniale odnowione samochody. Natomiast jeżeli zamiast robić, postanowimy kupić auto po renowacji, grunt to wybrać umiejętnie model i egzemplarz. Volkswagen Golf GTi Mk2 to bez wątpienia auto, które doczekało się statusu auta kultowego. Prekursor niewielkich hatchbacków o sportowym zacięciu działa na wyobraźnię wszystkich, którzy pamiętają te wozy z dzieciństwa. Oczywiście wersja 16-zaworowa byłaby lepsza niż 8-zaworowa, lecz z drugiej strony – obejrzyjcie raz jeszcze wszystkie zdjęcia, i zastanówcie się, czy to w ogóle jest możliwe, żeby znaleźć taki drugi, praktycznie nieużywany egzemplarz. Wszystko odtworzone jest według oryginału i wygląda dokładnie tak, jak niegdyś po opuszczeniu fabryki. Tak jest najlepiej.
Czytaj dalej Volkswagen Golf GTi Mk2 1988 – 49900 PLN – Myślenice

Volvo 1800S 1967 – SPRZEDANE

Wygląda niemal jak Ferrari, ale dzięki solidnej i trwałej mechanice, jest absolutnie bezproblemowe od strony serwisowej. Volvo 1800S to piękny i stylowy klasyk, jedno z najbardziej niezapomnianych coupe lat 60-tych. Było to pierwsze i jedyne auto marki stworzone w stylu „gran turismo”, luksusowe i sportowe z charakteru. Jego doskonała sylwetka to dzieło Pelle Petterson’a, stworzona pod okiem włoskiego stylisty, Pietro Frua. Model z literką „S” w nazwie oznacza, że opuścił on już bramy szwedzkiej fabryki w Göteborgu, w odróżnieniu on pierwszych egzemplarzy składanych przez Jensena w Wielkiej Brytanii. Auto stało się niegdyś słynne z powodu swojej roli filmowej – wystąpiło w bijącym rekordy popularności serialu „Święty” z Rogerem Moore’m w roli głównej. Biały kolor i czarne wnętrze prezentowanego, to dokładnie taka konfiguracja, jaką śledzić mogliśmy na ekranach telewizorów. Egzemplarz z Częstochowy został gruntownie odrestaurowany, dzięki czemu może jeździć, wyglądać i cieszyć jak nowy.
Czytaj dalej Volvo 1800S 1967 – SPRZEDANE

Fiat 8V Supersonic 1953 – SPRZEDANY

Model 8V, czyli „Otto Vu”, był totalnym szokiem. Fiat znany w powojennej rzeczywistości jako wytwórca samochodów dla mas, małych, prostych i tanich, nagle w 1952 roku podczas genewskiego salonu prezentuje coś totalnie odmiennego – z rozmachem godnym przedwojennych czasów. Fiata 8V napędzał zaawansowany, sportowy silnik V8 o kącie rozwarcia 70 stopni, wyposażony w dwa dwugardzielowe gaźniki Weber 36 DCF3. Niezwykle zaawansowane technicznie podwozie stanowiło świetną bazę do wariacji stylistycznych. 34 egzemplarze otrzymały bryłę projektu i wykonania Reparto Carrozzerie Speciali, Carozzeria Zagato wykonała ich 30, resztę ze 114 wyprodukowanych sztuk ubrało Ghia i Vignale. Najbardziej oszałamiające nadwozia wyszły z deski kreślarskiej Giovanniego Savonuzzi i znane są jako Supersonic. Taki właśnie okaz, jeden z 15 wyprodukowanych, widzimy dziś wystawiony na aukcji. Projekt charakteryzowała stromo pochylona, długa szyba przednia, zakrzywiony w dół nos, prosta linia pasa bocznego kończąca się małymi płetwami i światła tylne mające przypominać dopalacze strumieniowe. Tak, to właśnie Jet Age, czyli samochód z ery inspirowanej odrzutowymi samolotami, kiedy fantazjowano, że tak będą wyglądać samochody przyszłości. Henry de Segur Lauve, projektant General Motors, twórca koncepcyjnego prototypu Corvette i innych znaczących samochodów, uczestniczył w oficjalnym debiucie Fiata 8V Supersonic podczas Paris Auto Show w 1953 roku. Od razu zamówił jednego dla siebie i to jest właśnie prezentowany egzemplarz. Niestety jego Otto Vu, wykończone w kolorze białym z niebieskim wnętrzem, już po roku miało kłopoty z silnikiem i nawet przez jakiś czas jeździło napędzane jednostką Chevroleta 283 V8. Mimo kłopotów mechanicznych Lauve i jego rodzina zakochana we Fiacie 8V Supersonic, zatrzymała go aż do 1991 roku. Dopiero po 1994 roku właściwe serce Otto Vu trafiło znów pod jego maskę. Po latach spędzonych w szwajcarskiej kolekcji samochód prezentuje się oszałamiająco w głębokiej, perłowej czerwieni nadwozia kontrastującej z jasnym skórzanym wnętrzem. To prawdziwe ukoronowanie każdej kolekcji, licytowane bez ceny minimalnej osiągnęło wartość tuż ponad 2 milionów dolarów, a więc około 7,7 miliona złotych.
Czytaj dalej Fiat 8V Supersonic 1953 – SPRZEDANY

Tatra 2-603 1963 – SPRZEDANA

Nie tylko Amerykanie w latach 50. i 60. potrafili robić statki kosmiczne, które krążyły po szosach całego kontynentu. Za naszą południową granicą również działy się cuda… jednym z nich niewątpliwie była Tatra 603. Jako następca Tatra 600 Tatraplan, był ostatnim samochodem obdarzonym tak zjawiskowym nadwoziem o kształtach przypominających samolot odrzutowy. Trzy wersje modelu T603 produkowane były kolejno między 1956 a 1975 rokiem. Samochody te oznaczono jako 603, 2-603 i 3-603, chociaż „3-” nie było oficjalnym oznaczeniem używanym przez Tatrę. W 1962 roku wypuszczono z fabryki 2-603. Wewnątrz długiego, owalnego grilla zamontowano cztery reflektory, zmieniono deskę rozdzielczą, a rozstaw tylnych kół zwiększono o 55 mm, co poprawiło właściwości jezdne samochodu. Chłodzony powietrzem silnik V8 o pojemności 2,5 litra zasilany był dwoma dwugardzielowymi gaźnikami Jikov. Maksymalna prędkość modelu według danych producenta wynosiła 160 km/h, ale w rzeczywistości samochody te były jeszcze szybsze. Wszystko dzięki aerodynamicznemu nadwoziu o niskim współczynniku oporu powietrza (Cx = 0,354). W sumie wyprodukowano prawie 20,5 tysiąca trzech wersji 603, jednak nie trafiały one poza granice Czechosłowacji, za wyjątkiem kilkudziesięciu sztuk sprzedanych do innych krajów byłego Bloku Wschodniego. Tatra 2-603 wystawiona na aukcji to zatem prawdziwy rarytas dla mieszkańców USA, gdzie wystawiona została na aukcji. RM Sotheby’s sprzedał ten nieziemski samochód za 75,6 tysięcy dolarów, czyli ok. 293 tys. PLN.
Czytaj dalej Tatra 2-603 1963 – SPRZEDANA

Ferrari 225 S Berlinetta 1952 – SPRZEDANE

W latach 50-tych Ferrari szlifowało klejnoty – silniki V12 zaprojektowane przez Gioachino Colombo i Aurelio Lamprediego.
Model 225 Sport został zbudowany w oparciu o podwozie poprzedniej wersji 212 Export, wykorzystujące ten sam rozstaw osi, 2250 mm. Podobnie jak poprzednik, Ferrari 225 S zostało pomyślane jako model do wyścigów długodystansowych. Do samochodów przypisano numery podwozia o parzystych numerach, wyposażono je w kierownicę po prawej stronie i potrójne gaźniki Webera. Ferrari 225 S, zaprezentowane podczas Giro di Sicilia w 1952 roku, zbudowane zostało z wykorzystaniem podwozia Gilco „Tuboscocca” (rurowe pół-monokokowe), podczas gdy nadwozie to kunszt projektantów z Touring i Vignale. Nowe Ferrari przybierało kształt dwumiejscowej Berlinetty lub Spydera. Wyprodukowano około 21 okazów w dwóch wersjach: na standardowym podwoziu Export Tubolare oraz bardziej rozwiniętej wersji Tuboscocca. Prawie każdy okaz został zbudowany przez Vignale, producenta nadwozi, który wkrótce stał się głównym zleceniobiorcą Maranello dla samochodów wyścigowych z silnikiem Lamprediego.

Czytaj dalej Ferrari 225 S Berlinetta 1952 – SPRZEDANE

Lamborghini Miura P400 S 1969 – SPRZEDANE

Lamborghini Miura zapoczątkowała erę supersamochodów. Przed jej wprowadzeniem w 1966 roku żaden wóz nie był taki jak Miura. Oferowała ekscytujące połączenie doskonałych osiągów, ale też designu i innowacji technicznych. Lamborghini Miura swój oszałamiający wygląd zawdzięcza Bertone, a jej projekt powstał na desce kreślarskiej Marcello Gandiniego. Zespół inżynierów tworzyli Gian Paolo Dallara i Paolo Stanzani. Samochód z centralnie umieszczonym silnikiem zrewolucjonizował branżę i chociaż Miura była wówczas jedynym samochodem tego typu w produkcji, inni producenci, w tym Ferrari, szybko podążyli jej śladem. W 1968 roku zapowiedziano wprowadzenie zaktualizowanej Miury P400 S. Projekt zachował styl nadwozia, różniąc się z zewnątrz jedynie detalami. P400 S miała chromowane wykończenie szyb, a także znaczek S z tyłu. W środku lepszej jakości wykończenie wnętrza, zmieniony układ instrumentów i elektryczne szyby. Dodatkowym udogodnieniem była klimatyzacja oraz zmiany w układzie napędowym, które zaowocowały zwiększeniem mocy o 20 KM. Oferowany na sprzedaż okaz został zbudowany 22 stycznia 1969 roku i dostarczony do włoskiego dealera Auto Elite z Bolonii. Auto miało kolor srebrny z wnętrzem z musztardowym wnętrzem oraz silnikiem o numerze 2706. Dokumentacja zaczyna się od połowy lat siedemdziesiątych, kiedy została przejęta przez George’a Cocalasa z Long Beach w Kalifornii. Miura przechodziła z rąk do rąk, aż w W 1995 roku kolejny właściciel podjął się czteroletniej renowacji. Lamborghini odzyskało dawną świetność, a hamulce zostały ulepszone do specyfikacji SV. Nadwozie zostało odnowione w kolorze Giallo Fly, a wnętrze zyskało ciemnoszarą tapicerkę. Miura do dziś pozostaje w doskonałym stanie ogólnym, z niewielkimi oznakami zużycia lakieru i wnętrza. Wyceniona na 1,2 – 1,4 miliona dolarów sprzedała się za 1,16 miliona dolarów, czyli około 4,5 miliona złotych.
Czytaj dalej Lamborghini Miura P400 S 1969 – SPRZEDANE