Mercedes 400E W124 1992 – 69900 PLN – Poznań

Z całej szerokiej i bogatej gamy modelowej, to Mercedes 400E W124 jest tym najbardziej niepozornym i zaskakującym. Pod pozornie grzeczną i z pewnością elegancką karoserią może się skrywać również dwulitrowy Diesel, lecz w tym wypadku na światłach może być niespodzianka. Ponad czterolitrowe V8 generuje aż 279 KM, co gwarantuje niemal sportowe osiągi. Przebieg tego egzemplarza to zaledwie 69 tysięcy kilometrów, a wyposażenie – jak przystało na ten model – bogate, obejmujące klimatyzację, elektryczną regulację foteli, lusterek i szyb oraz tempomat. Ten egzemplarz zapewne jeszcze w Japonii otrzymał światła i maskę upodobniające go do młodszej E-klasy.
Czytaj dalej Mercedes 400E W124 1992 – 69900 PLN – Poznań

Cizeta V16T 1993 – USA

Cizeta V16T to bez wątpienia jeden z najbardziej ekscytujących supersamochodów w historii. Stworzył ją Claudio Zampolli, ex-kierowca testowy Lamborghini i inżynier ds. Rozwoju. To, co sprawiło, że znalazł się na pierwszych stronach gazet, to skonstruowanie dla tego pojazdu pierwszego powojennego silnika w układzie V16. Sylwetka tego niezwykłego pojazdu to projekt legendarnego Marcelo Gandiniego, czyli autora Lamborghini Miury i Countacha. Pierwotnie miał właśnie tak wyglądać następca Countacha, czyli Diablo, jednak projekt ten został odrzucony jako zbyt odważny. Dla Zempolli’ego nic nie było jednak zbyt odważne ani zbyt wyzywające. Między 1991 roku a 1995 rokiem zdołał on dopiąć swego i uruchomić niskoseryjną produkcję. Koło Modeny zbudował 9 egzemplarzy, z których każdy miał ciekawą historię. Ten (jako jeden z trzech!) został zamówiony przez rodzinę królewską Brunei. Zaprezentowany na targach w Genewie w 1993 roku, powędrował do dealera Hong Seh Motors w Singapurze, lecz nigdy nie trafił do liczącej ponad 2000 samochodów kolekcji w Brunei. Auto nie było używane przez 17 lat, a jego przebieg aktualnie wynosi zaledwie 611 mil, które w większości zostały przejechane podczas testów w fabryce. W ostatnim czasie samochód został odkupiony od dealera i ponownie przygotowany do jazdy. Z pewnością gwarantuje niezrównane wrażenia z jazdy, a ile będzie kosztować, przekonamy się już w styczniu, obserwując aukcję w Arizonie.
Czytaj dalej Cizeta V16T 1993 – USA