Mercedes CLK DTM AMG Cabriolet 2007 – Holandia

Mercedes CLK DTM AMG powstał dla uczczenia zwycięstwa w mistrzostwach DTM, z wykorzystaniem nieco tylko ucywilizowanej, wyścigowej jednostki. W 2004 roku światło dzienne ujrzało zaledwie 100 sztuk wersji coupe, zdolnych osiągnąć 320 km/h i pierwszą setkę w 4 sekundy. Wśród właścicieli znalazły się takie sławy F1, jak Mika Hakkinen, Kimi Raikkonen, Jenson Buttoni i Juan Pablo Montoya. Chcąc zaspokoić popyt, w kolejnym roku Mercedes przygotował prawdziwie szokujący kabriolet. Mercedes CLK DTM AMG Cabriolet był jeszcze rzadszy, zbudowano zaledwie 80 sztuk, z czego większość w kolorze srebrnym bądź czarnym. Niezmiernie przykuwający uwagę „Fire Opal Red” powstał w zaledwie pięciu egzemplarzach, a to jest jedna z nich. Większość swojego życia spędziła w rodzinach królewskich na Bliskim Wschodzie, by powrócić w ostatnim czasie do Europy. Auto ma jedynie 15 tys. km przebiegu i udokumentowaną historię serwisową. Oferowane będzie 13 lutego na aukcji w Paryżu, a odebrać je będzie można wprost z Holandii. Przedaukcyjna wycena opiewa na 200 – 230 tys. euro (ok. 0,9 – 1 mln złotych).
Czytaj dalej Mercedes CLK DTM AMG Cabriolet 2007 – Holandia

MG Metro 6R4 1985 – SPRZEDANE

Na początku lat osiemdziesiątych brytyjska firma Leyland reprezentowana była w rajdach przez Triumphy TR7 V8 i TR8. Pojawienie się grupy B ponownie rozbudziło zainteresowanie rajdami i dało początek jednemu z najbardziej niezwykłych samochodów w tej klasie – Metro 6R4. Był to jeden z najkrótszych samochodów w tej klasie, a umieszczenie jego wyrafinowanego silnika na tak małej przestrzeni byłoby prawdziwym wyczynem. Projekt Very High Performance Derivative (VHPD) został początkowo pomyślany z jednostką Rover V8 zainstalowaną z przodu i z napędem na tylne koła. Jednak rozwiązaniem, które pozwalało zaoszczędzić miejsce było umiejscowienie silnika centralnie. V8 został przekształcony w V6, a zastosowany początkowo 2,5-litrowy silnik zamontowany w prototypie osiągał 250 KM. Napęd na cztery koła był niezbędny, aby samochód był konkurencyjny, a młody inżynier Bernie Marcus umieścił skrzynię biegów obok silnika, za fotelem pasażera, wraz z wiskotycznym sprzęgłem Fergusona zarządzającym rozdziałem mocy między przednie i tylne koła. Co ciekawe, w odróżnieniu od konkurencji zrezygnowano ze stosowania doładowania, co pozwoliło uniknąć problemów związanych z „turbo lagiem” i chłodzeniem. W docelowej, rajdowej wersji zespołu fabrycznego, osiągnięto w nim 380-410 KM z 3-litrowej jednostki V6. W celu zaspokojenia wymagań homologacyjnych, w okresie od sierpnia do października 1985 roku, Leyland opuściło 200 samochodów, a Metro mogło wystartować w Rajdowych Mistrzostwach Świata na zakończenie 1985 i w 1986 roku. Już w debiucie Tony Pond sięgnął po trzecie miejsce, ustępując jedynie dwóm Lanciom Delta S4. Seria awarii i nieoczekiwany koniec grupy B uniemożliwił angielskiej drużynie osiągnięcia wszystkiego, na co pozwalał potencjał. Mimo to, Metro 6R4 wyróżniało się w innych miejscach. David Llewellin wygrał rajd Circuit of Ireland w 1986 roku, a Didier Auriol odniósł zwycięstwo w całym cyklu Rajdowych Mistrzostwach Francji, prowadząc samochód wystawiony właśnie na sprzedaż.
Czytaj dalej MG Metro 6R4 1985 – SPRZEDANE

Peugeot 205 Turbo 16 Evolution 2 1985 – SPRZEDANY

Peugeot 205 Turbo 16 był jednym z największych sukcesów przemysłowych i technologicznych Francji, podobnie jak Concorde i TGV. Zdominował Rajdowe Mistrzostwa Świata zdobywając dwa tytuły w 1985 i 1986 roku, pomimo silnej konkurencji ze strony Audi i Lancii. Założenia projektowe dla T16 były proste: samochód miał wyglądać jak Peugeot 205, ważyć nie więcej niż 950 kg, mieć zamontowany centralnie silnik z turbodoładowaniem i napęd na cztery koła, tak jak Audi. Aby osiągnąć cel, Jean Todt zebrał wysokiej klasy zespół kreatywnych i pełnych pasji współpracowników. 29 marca 1984 roku zespołowi FIA zaprezentowano 200 egzemplarzy wersji drogowej 205 Turbo 16 (niezbędnych do homologacji) oraz 20 samochodów rajdowych w wersji „Evolution”. T16 został homologowany 1 kwietnia, a już miesiąc później zademonstrował swój potencjał na Tour de Corse, gdzie Jean-Pierre Nicolas zajął 4. miejsce. W Evo 2 praktycznie wszystko zostało poprawione lub zmienione: hamulce, sprzęgło, skrzynia biegów, głowica cylindrów, wtrysk, aerodynamika i układ chłodzenia. Tragiczna śmierć Toivonena i Cresto na Tour de Corse w 1986 roku także miała wpływ na konstrukcję Evo 2. Poprawiono układ przewodów paliwowych, a pod siedzeniami zamontowano dużą osłonę podwozia o grubości 1 cm i wadze 70 kg. Mimo zabiegów bezpieczeństwa Evo 2 i tak był lżejszy i znacznie sztywniejszy niż Evo 1, stał się również bardziej zwinny i łatwiejszy w prowadzeniu. Samochody Evo 2 otrzymały numery od C201 do C220, i nie należy mylić ich z numerami podwozia.
Czytaj dalej Peugeot 205 Turbo 16 Evolution 2 1985 – SPRZEDANY

Lancia Delta S4 1986 – SPRZEDANA

Na początku grupy B Lancia weszła do Rajdowych Mistrzostw Świata ze swoim lekkim i sprawnym 037. Jednak jej tradycyjny napęd na tylne koła miał swoje ograniczenia w porównaniu z konkurentami z napędem 4×4. Lancia odzyskała swoje miejsce na szczycie rankingu, kiedy Cesare Fiorio i Claudio Lombardi postanowili zacząć od czystej kartki papieru i stworzyli Deltę S4. W samochodzie należało utrzymać wagę poniżej 900 kg i dlatego zdecydowano się na ograniczenie pojemności silnika do 1759 cm3, aby spełnić ograniczenia nałożone przepisami. Opracowano nowy, całkowicie aluminiowy 16-zaworowy silnik, który miał dorównać lub pobić jednostkę Peugeota. Aby zrównoważyć wady turbosprężarki, Lombardi wpadł na pomysł połączenia turbo i mechanicznego doładowania Volumex. Dzięki temu powstał silnik, który był zarówno mocny, jak i elastyczny. Napęd na cztery koła był niezbędny, a sprzęgło wiskotyczne Fergusona pozwoliło na zmianę rozdziału momentu obrotowego od 40% na przód 60% tył, aż do 100% na tył. Lancia Delta S4 zadebiutowała oficjalnie w listopadzie 1985 roku podczas Rajdzu RAC, w którym udowodniła swoje walory, zajmując pierwsze i drugie miejsce. W następnym roku stoczyła zaciętą walkę o tytuł z Peugeotem i pod koniec sezonu Lancia była na czele. Niestety FIA ​​unieważniła wyniki Rajdu San Remo, przyznając zwycięstwo Peugeotowi.
Czytaj dalej Lancia Delta S4 1986 – SPRZEDANA

Lancia 037 1985 – SPRZEDANA

Lancia 037 była ewolucją samochodu Beta Monte-Carlo, używanego w latach 1980-81 do testowania nowych rozwiązań mechanicznych i turbodoładowania. Po raz pierwszy zaprezentowana w październiku 1981 roku, wyposażona była w 16-zaworowy 4-cylindrowy silnik bazujący na sercu Fiata 131. Zmodyfikowany przez Abartha, dwulitrowy, umieszczony wzdłużnie i wyposażony w sprężarkę silnik, wytwarzał w Lancii ponad 200 KM. 200 egzemplarzy wymaganych do homologacji było gotowe w kwietniu 1982 roku, co uczyniło z Lancii 037 pierwszy prawdziwy samochód Grupy B. Co prawda tytuł Rajdowego Mistrza Świata w 1982 roku przypadł Audi, ale kolejny sezon należał już do Włochów. Udowodniły to dwa okazy 037 prowadzone przez Waltera Röhrla i Markku Alena, które zajęły 1. i 2. miejsce w klasyfikacji generalnej Rajdu Monte-Carlo. Wyrównana walka z Audi trwała aż do ostatniego rajdu w San Remo i zakończyła się sukcesem Lancii. Perspektywa na rok 1984 nie była już najlepsza. Walter Röhrl przeszedł do Audi, a Peugeoty nabierały mocy. Ciężko było podjąć walkę z samochodami z napędem na cztery koła, szczególnie na luźnych nawierzchniach. Mimo to 037 pokazała co potrafi, szczególnie imponujący wynik to 1. i 2. miejsce w Tour de Corse i kilka innych podiów w sezonie. To pozostawiło niezatarte wrażenie. Lancia 037 z Tour De Corse 1983 w pamiętnych barwach Martini oraz oznaczeniami duetu M. Alen, I. Kivimaki to marzenie niejednego kolekcjonera. Wystawiona na sprzedaż Lancia zbudowana została według specyfikacji Evo 2 w fabryce Abartha. Należy zachować ostrożność odnosząc się do historii egzemplarza. Często zespoły rajdowe miały jeden dokument rejestracyjny dla kilku samochodów. W tym egzemplarzu sekcja przegrody z wybitym numerem została odcięta i ponownie wspawana, przez co dom aukcyjny nie jest w stanie z całą pewnością zweryfikować tożsamość samochodu. Na pewno Lancia 037 Evo 2 zachowana w takim stanie jest rzadkością. Samochód przez ostatnie trzy dekady konserwowany był w muzeum i prezentuje się świetnie. Aukcja zakończyła się sprzedażą samochodu za 548320 euro, czyli prawie 2,5 milona złotych.

Czytaj dalej Lancia 037 1985 – SPRZEDANA

BMW 530i E60 2004 – SPRZEDANE

BMW 530i E60 pochodzi z piątej generacji modelu, która w 2003 roku zastąpiła model E39. Nowa „piątka” była dłuższa, szersza, wyższa i cięższa od poprzednika, lecz przede wszystkim zrywała z tradycyjnymi cechami marki. W nadwoziu pojawił się szereg przetłoczeń i obłości, we wnętrzu było więcej miejsca, lecz zniknął charakterystyczny element w postaci kokpitu skierowanego na kierowcę, na środku deski pojawił się duży wyświetlacz i manipulator iDrive, który upodabniał obsługę samochodu do obsługi komputera. To była nowa era, rewolucja, za którą wielu entuzjastów gotowych było wykląć markę, choć nie wszyscy. Ci ostatni nawet dziś kupują takie BMW jako auto codzienne, bądź weekendowe.
Czytaj dalej BMW 530i E60 2004 – SPRZEDANE

Lexus GS 450h 2006 – 49000 PLN – Obrowiec

2 tony masy własnej, łączna moc silników na poziomie 340 KM i pierwsza setka w 5,9 s, a jednocześnie średnie spalanie na poziomie 7,9 l/100 km, co dało mu zasięg ponad 800 km. Tak wyglądały parametry pierwszej hybrydy w klasie wyższej, jaką był debiutujący w 2006 roku Lexus GS 450h. Sześciocylindrowa jednostka widlasta z podwójnym układem zmiennych faz rozrządu ma 3,5 l pojemności i rozwija moc 296 KM. Wraz z nim pracuje motor elektryczny o momencie obrotowym 275 Nm, dostępnym niezależnie od obrotów silnika. Wszystko to przekazywane jest za pośrednictwem przekładni planetarnej wyłącznie na tylną oś. Nie trzeba dodawać, że jazda takim samochodem to czysta przyjemność. Hybryda była wówczas najmocniejsza w gamie, bijąc modele GS 430 i GS 300. Samochód długo nie miał konkurencji, i nawet po kilkunastu latach wciąż może zachwycać.
Czytaj dalej Lexus GS 450h 2006 – 49000 PLN – Obrowiec

Audi Sport quattro S1 1988 – SPRZEDANE

Kiedy Ferdinand Piëch, inicjator stworzenia legendarnych modeli 908, 917 i Can-Am w Porsche, przeniósł się do Audi, postanowił wprowadzić tam nowe standardy jakości. Potrzebował samochodu, który pozwoliłby klientom identyfikować się ze zwycięzcami. Wybór padł na rajdy. Piëch szukał samochodu, który mógłby wygrywać. Na warsztat wzięto Audi Coupé, w którym wykorzystano pięciocylindrowy silnik, lżejszy niż tradycyjne szóstki, ale równie elastyczny. Dodatkowo Piëch zaproponował stały napęd na cztery koła. Ten typ przekładni był wcześniej zarezerwowany głównie dla pojazdów terenowych. Audi Sport Quattro było pierwszym samochodem masowo produkowanym z tym rodzajem napędu. Zaprezentowane na targach motoryzacyjnych w Genewie w 1980 roku było wydarzeniem roku. Łączyło komfort z osiągami samochodu sportowego. Wyposażony w silniki o mocy 200 KM i dość ciężkie nadwozie typu coupé, był przełomem dla Audi. Stworzona na jego bazie rajdówka, prowadzona przez takie gwiazdy jak Walter Röhrl, Hannu Mikkola, Michèle Mouton i Stig Blomqvist, okazała się niezwykle skuteczna. Quattro odniosło pierwsze zwycięstwo w Rajdzie San Remo 1981 z Michèle Mouton za kierownicą, a potem zdominowało sezon 1982 zdobywając tytuł mistrza świata. Audi Sport quattro S1 to rozwinięcie modelu Quattro Sport. Zostało wyprodukowane w 1984 roku wyłącznie do celów rajdowych. Tym razem inżynierowie otrzymali zielone światło i mogli odejść od modelu produkcyjnego, co w pełni to wykorzystali. W tej ostatecznej wersji cofnęli silnik, chłodnice przenieśli do tyłu, zmodyfikowali skrzynię biegów i uzyskali znacznie lepszy rozkład masy: 52% przód, 48% tył. Znaczące ulepszenia zostały również wprowadzone w silniku, który zyskał elastyczności. Nadwozie zostało wyposażone w imponujący zestaw aerodynamiczny zwiększający siłę docisku i Audi po raz kolejny miało samochód, który mógł wygrać. Od 0 do 100 km/h Audi Sport quattro S1 przyspieszyło w zaledwie 2,6 sekundy. Pierwsze zwycięstwo tego samochodu, odniesione przez Röhrla na San Remo pod koniec 1985 roku, przywróciło zespołowi pewność siebie. Niestety sezon 1986 po dobrej passie został przerwany tragicznym wypadkiem Joaquima Santosa w Fordzie RS200, w wyniku którego zginęło trzech widzów. Po tym zdarzeniu Audi postanowiło wycofać się z rajdów.
Czytaj dalej Audi Sport quattro S1 1988 – SPRZEDANE

Mercedes SL 500 R230 2003 – 99000 PLN – Dębe Wielkie

Nie możemy mieć najmniejszych wątpliwości co do tego, że Mercedes SL 500 R230 jest przyszłym klasykiem. Choć to auto nowoczesne, nie to sprawi, że zapisze się w pamięci. Z pewnością najbardziej fascynująca i ponadczasowa jest jego stylistyka – we wcięciach na błotnikach i masce pobrzmiewa echo pierwszego Gullwinga. Również pod jego maską pracuje sprawdzona technika. Wolnossąca jednostka V8 o pojemności 5 litrów generuje 306 koni mechanicznych, zapewniające przyjemną jazdę. To pierwszy SL, w którym producent zdecydował się na zastosowanie sztywnego, składanego dachu. Dzięki temu nawet gdy zdecydujemy się na podróż z dużymi prędkościami, nie opuści nas wrażenie pełnego komfortu. Ten wyprodukowany oryginalnie na rynek niemiecki egzemplarz ma przebieg 122 tysiące kilometrów i w pełni bezwypadkową historię.
Czytaj dalej Mercedes SL 500 R230 2003 – 99000 PLN – Dębe Wielkie

Mercedes S 500 L W220 2001 – 46999 PLN – Gliwice

Kiedy generacja W220 weszła na rynek, to był szał. Całkowicie nowa stylizacja, bardziej sportowy styl, całe mnóstwo nowinek technicznych. Po latach również ma swoich miłośników, szczególnie jeżeli mówimy o odpowiednio „tłustej” konfiguracji. Ten Mercedes S 500 L W220 ma pięciolitrowe V8 pod maską, długie nadwozie, klasyczne połączenie białego lakieru z czarną, skórzaną tapicerką z ekskluzywnej Nappy. Na wyposażeniu między innymi elektrycznie regulowane i podgrzewane fotele z przodu i z tyłu, szklany szyberdach, czterostrefowa klimatyzacja. Przyjemność z jazdy gwarantuje również po dwóch dekadach od daty produkcji, szczególnie gdy mówimy o egzemplarzu z niskim przebiegiem sprowadzonym z japońskiego rynku.
Czytaj dalej Mercedes S 500 L W220 2001 – 46999 PLN – Gliwice