Archiwum kategorii: Aston Martin

Aston Martin DB5 1965 – USA

Aston Martin DB5 to słynny samochód Bonda. Ale nie każdy ma schowki z bronią, zasłonę dymną, katapultę, lufę karabinu wysuwaną spod świateł. Oto oryginalny DB5 znany z takich produkcji jak “Goldfinger”, “Thunderball” czy “Spectre” i wart jest uwagi, nie ważne czy wolicie Seana Connery czy Daniela Craiga… to po prostu legenda Hollywood. Któż mógł przewidzieć, że Ken Adam i John Stears, odpowiednio scenograf i człowiek odpowiedzialny za efekty specjalne, pod koniec 1963 roku pojawią się w Newport-Pagnell, fabryce Astona Martina. Dostali polecenie, by zakupić dwa najnowsze modele DB5, które użyte zostaną w adaptacji powieści Iana Fleminga, realizowanej przez Eon Productions. Producenci filmu o przygodach Jamesa Bonda chcieli mieć dwa identyczne samochody, które pełnić miały różne role podczas filmowania. Jeden typowo do jazdy kaskaderskiej i sekwencji pościgu, a zatem musiał być lekki i szybki. Drugi, używany do ujęć z samochodu i zbliżeń. Ten miał zostać poddany kilku modyfikacjom stworzonym przez Stearsa, takim, które dostarczałyby Jamesowi Bondowi niespotykanej ilości gadżetów. Choć na rewolucyjną, nagrodzoną Oscarem pracę Johna Stearsa przy Gwiezdnych Wojnach z 1977 roku trzeba było czekać jeszcze ponad dekadę, to jego pomysłowość już widoczna była w modyfikacjach, które wprowadził do Aston Martina. Pomalowany w kolorze Snow Shadow, Aston wyposażony został w przednie i tylne hydrauliczne siłowniki na zderzakach, karabin maszynowy kalibru 3030 Browninga w każdym błotniku, montowane na piaście koła rozcinacze opon, wysuwany tylny ekran kuloodporny, radar w desce rozdzielczej, wyrzutnię oleju i dymu, obrotowe tablice rejestracyjne oraz system katapultowania pasażerów. Na wyposażeniu, choć nigdy nie wykorzystywanym podczas filmu, znajdował się także telefon w drzwiach kierowcy, który służył do komunikacji z centralą MI6, a także ukryty pod fotelem kierowcy schowek zawierający kilka rodzajów broni. Sukces “Goldfingera” był również sukcesem Aston Martina, który otrzymał darmową promocję na całym świecie i odnotował wzrost sprzedaży modelu DB5. W ramach przygotowań do premiery “Thunderball”, zamówiono jeszcze dwie sztuki DB5, które otrzymały numery DB5/2008/R oraz DB5/2017/R. Oba samochody zostały wysłane do Stanów Zjednoczonych w celu wypełnienia obowiązków medialnych. Tym pierwszym był właśnie okaz wystawiony na aukcji. Oba samochody zostały wyposażone we wszystkie modyfikacje z “Goldfingera”, ale tym razem gadżety zostały zainstalowane przez Astona Martina i miały być bardziej trwałe. Obydwa auta pozostały w USA, a po zakończeniu promocji “Thunderballa”, po cichu je sprzedano. Wkrótce zostały kupione jako para przez znanego brytyjskiego kolekcjonera Anthony’ego (obecnie Lorda) Bamford, który zachował wystawiony na aukcji 2008/R do 1970 roku. Wtedy Aston trafił w ręce B.H. Atchley’a, właściciela Muzeum Samochodów Smokey Mountain w Tennessee, a samochód Bonda stał się atrakcją muzealnej kolekcji przez 35 lat. RM Auctions już raz w 2006 roku miało zaszczyt prezentować ten okaz do sprzedaży, ale od tamtego czasu auto przeszło szereg prac renowacyjnych u jednego z 13 oficjalnych specjalistów ds. dziedzictwa Astona Martina. Po zakończeniu czteroletniej renowacji w 2012, Aston Martin był tematem artykułu o samochodach Bonda w październikowym numerze Motoru. To niesamowite i unikatowe auto będzie idealnym dopełnieniem kolekcji filmowych lub… idealnym samochodem dla tajnego agenta.
Czytaj dalej Aston Martin DB5 1965 – USA

Aston Martin V8 Vantage Zagato 1987 – Włochy

Aston Martin V8 Vantage Zagato powstał na bazie modelu V8 Vantage X-Pack, lecz kompletnie odmienił jego wizerunek. Jego stylistyka była futurystyczna, wręcz wizjonerska, lecz pozostała w charakterze maczo. Skrócone nadwozie wykonano z aluminium, wyposażono jedynie w 2 fotele, zrezygnowano z wszystkiego co zbędne. W rezultacie uzyskano o 10% niższą masę, co w zestawieniu z silnikiem V8 o pojemności 5,3 l i mocy 432 KM pozwoliło stworzyć samochód zdolny osiągnąć prędkość 300 km/h. Ten z włoskiej aukcji w Villa Erba jest jednym z zaledwie 14 wyprodukowanych sztuk z manualną skrzynią biegów i kierownicą umieszczoną po lewej stronie. Wykończony w subtelnej szarości lakieru i z czarną skórzaną tapicerką, do dziś przejechał jedynie 15500 kilometrów. Samochód w listopadzie zeszłego roku został ponownie uruchomiony, pracuje wspaniale i prezentuje się tak, jakby dopiero co opuścił fabrykę. Cena? Z pewnością powyżej miliona złotych…
Czytaj dalej Aston Martin V8 Vantage Zagato 1987 – Włochy

Aston Martin Tickford Lagonda 1983 – SPRZEDANY

W latach 70-tych Aston Martin sięgając znów po markę Lagonda, porwał się na szalony pomysł stworzenia limitowanej, niezwykle ekskluzywnej, czterodrzwiowej limuzyny dla wymagających klientów. Ta sportowa limuzyna od Astona Martina jest jednym z najbardziej ekscentrycznych samochodów z Newport Pagnell. Wyprodukowana w zaledwie 645 sztukach jest także jedną z najbardziej egzotycznych limuzyn w historii motoryzacji. Czy można zatem pójść jeszcze “grubiej”? Okazuje się, ze tak. Futurystyczny projekt Lagondy, dzieło Williama Townsa, w 1983 roku trafił do firmy karoseryjnej Tickford. Aston Martin podpisał umowę na przebudowę zaledwie 11 egzemplarzy. Standardowa Lagonda zaprojektowana była w stylu lat 80-tych, ze swoim ostro ciosanym nadwoziem w kształcie klina, otwieranymi reflektorami i wnętrzem wyposażonym we cyfrowe wyświetlacze. Aby pozostać na czasie, od Tickforda otrzymała bardziej sportowy kit: aluminiowe progi w kolorze nadwozia, wlot powietrza w przednim zderzaku i szprychowe koła BBS. Prezentowany Aston Martin Tickford Lagonda, w kolorze Rolls Royce Ice Green, trafił do obecnego właściciela w 2016 roku. Niewiele ponad 15000 km przebiegu sugeruje, że wspaniały Aston Martin więcej stał niż jeździł. Cena? Uzyskano 80500 euro (ok. 347 tys. zł).
Czytaj dalej Aston Martin Tickford Lagonda 1983 – SPRZEDANY

Aston Martin DB5 1965 – USA

Aston Martin DB5 został zaprezentowany światu w 1963 roku, jako ewolucja modelu DB4. Największą zmianą była czterolitrowa odmiana sześciocylindrowego silnika, który po raz pierwszy zastosowany został w Lagonda Rapide z roku 1961. Wyposażony w trzy gaźniki SU silnik produkował 282 KM i sprzężony był z czterobiegową skrzynią wyposażoną w nadbieg. Na zewnątrz znaleźć można niewiele różnic pomiędzy DB5, a finalną serią piątą DB4, jednak pod nadwoziem znalazło się wiele ulepszeń. Alternator, hamulce tarczowe, szyby termiczne, elektryczne szyby, wskaźnik ciśnienia oleju – to wyposażenie standardowe. Doskonała wydajność modelu DB5 sprawiała, że do setki rozpędzał się w nieco ponad 7 sekund, a jego maksymalna prędkość 238 km/h stawiała go w rankingu najszybszych samochodów na świecie. Być może właśnie dlatego Aston Martin DB5 wybrany został jako samochód najbardziej znanego z agentów Secret Service, Jamesa Bonda. Od debiutu w Goldfingera w 1964 roku, model Astona dowodził na całym świecie, że zasługuje na swój kultowy status. Okaz DB5 wystawiony na sprzedaż w kultowym odcieniu Silver Birch od dziesięcioleci cieszy się aktywnym użytkowaniem i opieką, o której świadczą grube tomy historii pojazdu. Aston Martin DB5 w schemacie kolorystycznym Dubonnet z szarym wnętrzem ze skóry Connolly, jako nowy sprzedany został w Sheffield w Anglii. W 1988 roku został gruntownie odrestaurowany. Pod koniec lat 90-tych, jego właściciel wymarzył sobie, aby Aston był tak samo użytkowy jak ówczesne auta i zlecił przebudowę układu napędowego, zainstalowanie bardziej nowoczesnej, w pełni zsynchronizowanej skrzyni biegów oraz klimatyzacji i wspomagania kierownicy. Do kompletu doszła dodatkowa izolacja akustyczna, centralny zamek i wiele więcej. We wrześniu 2002 roku DB5 został sprowadzony do USA. Gotowy do spełnienia swojej następnej misji, wyceniony został na 700 – 800 tysięcy dolarów, czyli 2,6 – 3 milionów złotych. Wylicytować go podczas aukcji Bonhams w Arizonie już 17 stycznia.
Czytaj dalej Aston Martin DB5 1965 – USA

Aston Martin DP215 Grand Touring Competition 1963 – SPRZEDANY

Aston Martin DP215 był samochodem kwalifikującym się do klasy prototypów słynnego wyścigu 24h Le Mans w 1963 roku, a jego konstrukcja udowadniała niezbicie mistrzostwo inżynierów Aston Martina. DP215 Grand Touring został zaprojektowany przez Teda Cuttinga, który od 1949 roku tworzył wyścigowe maszyny firmy, w tym rodzinę DBR – czyli klasę Formuły 1. Aston Martin DP215 miał silnik od Tadka Marka, inżyniera polskiego pochodzenia, który ściśle współpracował z Tedem Cuttingiem przy bolidach F1. Za kierownicą maszyny zasiadł Phil Hill, który do dzisiaj pozostaje jedynym rdzennym Amerykaninem, który zdobył tytuł mistrza świata Formuły 1. Aston Martin DP215 Grand Touring Competition wystawiony na aukcji powstał jako jedyny taki wyczynowy egzemplarz i jest oryginalnym samochodem, który ścigał się w 24h Le Mans. Jego niezwykłość jednak na tym się nie kończy. DP215 Grand Touring był pierwszym samochodem, który przekroczył granicę 300 km/h na prostej Mulsanne. W czasie wyścigu Aston kręcił czasy o 6 s szybsze na okrążeniu od Ferrari 330 LMB i o 12 s lepsze niż Ferrari 250 GTO. Gdyby nie awaria skrzyni biegów, Aston z pewnością wygrałby wyścig i choć nie osiągnął mety, w trwały sposób zapisał się w historii. Na starym układzie toru Le Mans, pozostał najszybszym przedniosilnikowym samochodem w historii, a jego historia do dziś fascynuje ludzi do tego stopnia, że został najdroższym brytyjskim samochodem w historii. Uzyskana na aukcji cena to 21,455 mln USD, czyli ponad 80 milionów złotych. Na koniec roku okazuje się, że jest to również 4-ty wynik na świecie w 2018.
Czytaj dalej Aston Martin DP215 Grand Touring Competition 1963 – SPRZEDANY

Aston Martin DB4GT Zagato 1961 – SPRZEDANY

Aston Martin DB4GT zaprezentowany w 1960 roku w Londynie, z nadwoziem projektu Ercole Spady z włoskiego studia Zagato, to niezwykle rzadki okaz fabrycznej wyścigówki wyprodukowanej w zaledwie 19 egzemplarzach. W prezentowanej, ultralekkiej specyfikacji MP209 stworzono zaledwie 3 sztuki, z których żadna nie jest taka sama. Pochodzący z teamu Essex Racing Stable samochód używany był nie tylko do testów. Dwukrotnie prowadzony w RAC Tourist Trophy przez Jima Clarka, dwukrotnego mistrza świata Formuły 1, szczyci się międzynarodową historią wyścigową, mając za sobą również starty w zawodach historycznych w Le Mans czy Goodwood TT. Samochód poprawiony aerodynamicznie przez Zagato i lżejszy od produkcyjnego DB4GT o prawie 230 kg, skrywał pod maską 3,8-litrowy, sześciocylindrowy, rzędowy silnik z częściami wykonanymi z magnezu. Oferował ponad 310 KM i znacznie większy moment obrotowy niż konkurencyjne Ferrari. Powstał w końcu, by móc wygrywać z 250 GTO. Ten niesamowity egzemplarz pozostający w rękach jednej rodziny od 1971 roku, czyli od 47 lat, to nie tylko możliwość zdobycia perły do kolekcji. Aston Martin DB4GT Zagato staje się złotym kluczem do wszystkich znaczących imprez sportowych przeznaczonych dla klasycznych samochodów na świecie. Na aukcji sprzedany został za ponad 10 milionów funtów, czyli około 49,3 miliona złotych. To piąty najdroższy samochód roku 2018.
Czytaj dalej Aston Martin DB4GT Zagato 1961 – SPRZEDANY

Aston Martin DB7 V12 Vantage Volante 2003 – SPRZEDANY

Aston Martin DB7 to brytyjskie gran turismo zaprojektowane przez Iana Calluma oraz Keitha Helfeta. Podobnie jak XK8 od Jaguara, zbudowany on został w oparciu o model XJS, jednak był zdecydowanie mocniejszy i bardziej luksusowy. Jego smukła sylwetka nie musiała stylizować się na retro, jest elegancka i absolutnie ponadczasowa. Początkowo oferowany jedynie z sześciocylindrowym turbodoładowanym silnikiem, swoją pełnię blasku otrzymał w 1999 roku, wraz z wersją V12 Vantage o pojemności 6 litrów i mocy 420 koni mechanicznych. Aston Martin DB7 V12 Vantage Volante to wersja z otwartym dachem, będąca jednym z najszybszych kabrioletów w historii marki. Jego prędkość maksymalną ograniczono do 266 km/h, choć zdolny był podobno osiągnąć granicę 300 km/h. W latach 1999-2003 powstało ich 2059 sztuk, co wśród produktów tak ekskluzywnej firmy czyni go jednym z bardziej popularnych modeli. Przy ograniczonym budżecie, z tym samochodem najłatwiej wejść w świat legendarnej marki. Ten egzemplarz ma dziś jedynie 40 tysięcy kilometrów przebiegu i pochodzi z zawsze cenionego rynku szwajcarskiego.
Czytaj dalej Aston Martin DB7 V12 Vantage Volante 2003 – SPRZEDANY

Aston Martin DB AR1 Zagato 2003 – USA

Aston Martin DB AR1 Zagato to inkarnacja niezwykle udanego projektu z lat 60-tych o nazwie DB4GT Zagato. Stworzony ponownie we współpracy z legendarną firmą karoseryjną z Mediolanu, powstał w 99 sztukach i wzbudził duże poruszenie wśród kolekcjonerów. Zaprojektowany z myślą o klimacie Kalifornii Aston Martin DB AR1 posiadał miejsce dla tylko dwóch osób, nie posiadał natomiast żadnego, nawet składanego dachu. Samochód wyposażony został w 440-konne V12 pod maską i aktywny, sportowy wydech, obdarzający auto niesamowitym dźwiękiem. Wraz z debiutem na Los Angeles Auto Show w 2003 roku, wszystkie 99 limitowanych egzemplarzy sprzedano na pniu. Stworzone podczas brytyjsko-włoskiej współpracy modele DB7 Zagato i DB AR1 Zagato są do dziś uważane przez wielu za dwa najatrakcyjniejsze Astony, jakie kiedykolwiek wyprodukowano. Prezentowany okaz to szesnasty wyprodukowany Aston, o nadwoziu wykończonym kolorem Tungsten Silver, z białą skórą we wnętrzu ozdobioną pikowaniem i przebiegiem wynoszącym szalone 97 mil. Z pewnością byłby wspaniałym dodatkiem do stajni każdego konesera. Jesteśmy bardzo ciekawi jaką cenę osiągnie na aukcji domu RM Sotheby’s 8 grudnia w Kalifornii, bo wycena opiewa na kwotę 325 – 375 tysięcy dolarów, czyli 1,2 – 1,4 miliona złotych.
Czytaj dalej Aston Martin DB AR1 Zagato 2003 – USA

Aston Martin DB5 1965 – SPRZEDANY

“James… czy to naprawdę konieczne, żeby jeździć tak szybko? – Częściej, niż sądzisz!” Tłem do tego dialogu była brawurowa jazda Pierce’a Brosnana Astonem Martinem DB5 po krętych górskich drogach nad Monako, oczywiście “w towarzystwie” Ferrari F355 z uroczą Famke Janssen za sterami. Pewnie ani Astona, ani Bonda przedstawiać Wam nie trzeba, ale to właśnie filmowy okaz będzie przedmiotem aukcji Bonhams podczas Goodwood Festival of Speed 2018. Do przygód słynnego agenta w filmie GoldenEye wykorzystane zostały co prawda aż 3 egzemplarze DB5, lecz dwa z nich służyły do celów kaskaderskich i możecie domyślić się w jakim stanie skończyły kręcenie odcinka przygód Jamesa Bonda. A zastanawialiście się kiedyś, dlaczego wybrano akurat Astona jako samochód Bonda? Oczywiście agent jej Królewskiej Mości nie mógł jeździć zagraniczną konstrukcją, jednak pozostawał jeszcze Jaguar i Bentley. Pod uwagę brano dwa modele tych marek E-Type’a i Continentala, jednak pierwszego uznano za zbyt powszechnego, a drugi pasował bardziej do Pana w w średnim wieku. DB5-tka Astona Martina odhaczyła jednak wszystkie wymagane pola: brytyjski, ręcznie zbudowany, ekskluzywny i drogi, a jednocześnie wystarczająco młodzieńczy. Klasyczne, proporcjonalne, zaprojektowane przez Carrozzeria Touring nadwozie, pozwoliło stworzyć rozpoznawalny natychmiast kształt, który zapewnił firmie Aston Martin spokój aż do 1970 roku. Nowa jednostka projektu Tadka Marka dawała maksymalną moc 240 KM przy 5500 obr./min., a czterobiegowa przekładnia Davida Browna była całkowicie zsynchronizowana, w rezultacie DB5 spełniał także wymogi sprawności i osiągów. W egzemplarzu prezentowanym na aukcji znajdziecie nawet uchwyt do szampana, wraz z butelką identycznego co w filmie trunku. Ten wspaniały okaz kultowego samochodu naznaczonego przez kult tajnego agenta 007 sprzedany został za 1961500 funtów, czyli ponad 9,59 miliona złotych.
Czytaj dalej Aston Martin DB5 1965 – SPRZEDANY

Aston Martin Lagonda 1984 – SPRZEDANY

Lagonda to luksusowe GT od Astona Martina oraz jeden z najbardziej ekscentrycznych samochodów z Newport Pagnell, który swoją nazwę zawdzięcza producentowi luksusowych samochodów: marce Lagonda. W 1947 roku firma ta zostaje bowiem kupiona przez koncern Aston Martin i przez jakiś czas funkcjonuje jako jej część pod nazwą: Aston Martin Lagonda. Po latach submarka Lagonda wróciła jako nazwa modelu. Aston Martin Lagonda jest jedną z najbardziej egzotycznych limuzyn w historii motoryzacji, a jej niezwykłość najlepiej podsumowuje magazyn Autocar: „Gdziekolwiek zostanie zaparkowany, ściąga więcej spojrzeń niż Ferrari czy Rolls Royce”. Gdy był produkowany, jego cena przewyższała Rolls Royce’a, choć samochód przedstawiał kompletnie odmienną filozofię – był futurystyczny, niepowtarzalny w sylwetce i proporcjach oraz oferował jedyne w swoim rodzaju wnętrze, z pierwszą w historii cyfrową deską rozdzielczą. Pomiędzy 1974 a 1990 rokiem powstało jedynie 645 egzemplarzy długiej na 5,25 m i niskiej na 1,3 m torpedy, napędzanej przez 280 KM generowanych przez jednostkę V8. Za projekt tej szczególnej limuzyny odpowiedzialny był William Towns, ten sam, który w latach sześćdziesiątych zaprojektował DBS V12. Piękny przedstawiciel drugiej serii, Aston Martin Lagonda z 1984 roku, sprzedany został na aukcji za 88 tysięcy dolarów, czyli 299,5 tysiąca złotych.
Czytaj dalej Aston Martin Lagonda 1984 – SPRZEDANY