Aston Martin

Aston Martin DB Mark III 1958 – USA

Aston Martin DB Mark III był stylistycznie najbardziej wyrafinowaną wersja linii, która swoją nazwę zawdzięcza inicjałom właściciela marki, Davida Brown’a. To właśnie dzięki serii DB Aston Martin uzyskał status producenta luksusowych i drogich samochodów sportowych z nadwoziami coupe. Mark III zbudowany został jedynie w 551 egzemplarzach, z których 462 sztuki otrzymały nadwozie typu hatchback, jak ten prezentowany. Do napędzenia tego następcy modelu DB2/4 MkII użyto silnika R6 o pojemności 2,9 litra. To właśnie DB Mark III był bohaterem powieści Goldfinger, choć w filmowej wersji przygód Jamesa Bonda zastąpiono go nowszym modelem. Oferowany na aukcji egzemplarz wyposażony jest w oryginalny silnik o odpowiednim do nadwozia numerze i pochodzi z rynku amerykańskiego. Posiada przebieg 68,5 tys. mil i po renowacji prezentuje się zjawiskowo. Wyceniony został na 375 – 450 tys. dolarów, czyli 1,5 – 1,8 mln złotych.
Czytaj dalej

Aston Martin Short-Chassis Volante 1966 – USA

Historia modelu Aston Martin Short-Chassis Volante jest dosyć niezwykła, ale prawdziwa: jeden z najbardziej pożądanych modeli Astona powstał z resztek. To skrzyżowanie modelu DB5, po którym odziedziczył nadwozie oraz DB6, z którego zaczerpnął szczegóły takie jak: zderzaki, tylne światła czy chłodnicę oleju, a także wzór obszycia foteli. Jest pierwszym Aston’em Martin’em zwanym „Volante”, co po włosku oprócz kierownicy, oznacza również „latający”. Pod maską znajdziemy sprawdzoną w wyścigach aluminiową jednostkę, która w oryginalnej czterolitrowej postaci generowała ponad 280 KM. Nadwozie stworzone zostało przez Touring w technologii Superleggera, z aluminiowych płyt formowanych ręcznie, które okalają konstrukcję ze stalowych rurek o małej średnicy. Wnętrze wyróżnia wysoki poziom komfortu i wykończenia. Ten wytworzony w zaledwie 37 egzemplarzach model jest najrzadszym kabrioletem od Aston’a Martin’a, a ten wystawiony na aukcji jest pierwszym z tej krótkiej serii. Oryginalnie dostarczony do Nowego Jorku w konfiguracji czerwieni Dubonnet z czarnym wnętrzem. W latach 90-tych obdarzony został wspaniałym kolorem Aston Racing Green i wnętrzem w pięknym odcieniu toffi. Wtedy też został całkowicie przebudowany mechanicznie. Zmodernizowany silnik generuje ponad 350 KM mocy, nową pięciobiegową skrzynią biegów jest Tremec, a ulepszone zawieszenie posiada stabilizatory poprzeczne – wszystko, aby uzyskać lepsze osiągi i większą przyjemność z jazdy. Pierwszy Aston Martin Short-Chassis Volante wyceniony został na 1,6 – 2 milionów dolarów, czyli 6,5 – 8,1 miliona złotych.
Czytaj dalej

Aston Martin Lagonda 1981 – SPRZEDANY

Lagonda, luksusowe GT od Aston Martin’a, a jednocześnie jeden z najbardziej ekscentrycznych samochodów z Newport Pagnell. Skąd nazwa? Jeżeli kojarzycie markę Lagonda z początku XX wieku, produkującą luksusowe auta, to właśnie tutaj nazwa modelu ma swoje korzenie. W 1947 roku David Brown Limited przejęła firmy by w ’61 roku połączyć je w Aston Martin-Lagonda. Firma popadła w kłopoty finansowe, częściowo spowodowane kryzysem paliwowym. Drugą szansę dali jej dwaj Amerykanie Peter Sprague i George Minden, którzy pchnęli spółkę w nowym kierunku. Jednym z owoców nowego stylu marki był właśnie futurystyczny projekt Lagondy dzieła William’a Towns’a. Pomiędzy 1974 a 1990 rokiem powstało jedynie 645 egzemplarzy długiej na 5,25 m i niskiej na 1,3 m torpedy napędzanej przez 280 KM produkowanych przez V8. Ta na aukcji w kolorze srebrnym „Bleinheim” z ciemnoniebieską skórą we wnętrzu prezentuje się niezwykle pięknie. Aby móc pomyśleć o zakupie należy uzbroić się w 50 000 – 80 000 euro (200 – 350 tys. zł) oraz bilet do Paryża. Został tam zlicytowany przy okazji Rétromobile 2017 za 53 640 euro.

Czytaj dalej

Aston Martin Ulster 1935 – SPRZEDANY

Aston Martin Ulster zbudowany został na bazie modelu Mark II, lecz jego podwozie zostało dostosowane do wymagań wyścigowych. To jeden z najbardziej utytułowanych przedwojennych, wyścigowych modeli Astona, a spośród 31 zbudowanych, aż 28 egzemplarzom udało się przetrwać do dziś. Niewątpliwy wpływ na ten stan miała legendarna wytrzymałość samochodu. Okaz wystawiony na aukcji, o numerze nadwozia A5/537/U, do pierwszego właściciela dostarczony został 11 czerwca 1935 roku, by od razu wystartować w 24h Le Mans. Trehorne Thomas i Michael Kenyon zakończyli wyścig z powodzeniem, zajmując 10 miejsce w generalce i 5 w klasie. Kilkukrotnie zmieniając właścicieli, aż do lat 50-tych regularnie startował z sukcesami w wielu wyścigach, rajdach i innych imprezach sportowych, m.in w 24h SPA, Brooklands, Silverstone czy Goodwood. W latach ’90 także nie miał spokojnego życia, uczestnicząc wraz z kolejnym właścicielem w AMOC, VSCCA Lime Rock, Nassau Classic Car czy spotkaniach Monterey Historic Motor Sport Association. Użytkowany zgodnie ze swoim przeznaczeniem na początku XXI wieku uczestniczył w historycznym Mille Miglia, a także w wielu prestiżowych wyścigach na regularność. Wspaniała historia i osiągnięcia w sporcie, ale także wspaniały stan zachowania i oryginalność sprawiły, że Aston wyceniony został na 1,6 – 1,8 miliona euro, czyli około 6,9 – 7,7 mln złotych. Wylicytowany za 2 012 500 euro
Czytaj dalej

Aston Martin V8 Volante Vantage Convertible 1988 – SPRZEDANY

Środkiem napędowym Astona Martina V8 był silnik o pojemności 5340 cm³. Efektem końcowym było około 315 KM, co w momencie debiutu w 1969 roku było mocą porażającą. Jego wersja otwarta – V8 Volante dołączyła do oferty w 1978 roku, a w 1986 roku gamę uzupełniono o mocniejszą odmianę Vantage, oferującą ok. 400 KM. Jego maska przechodziła w poszerzone nadkola, miał rozszerzony przedni spojler i tylny na klapie bagażnika, a poszerzenia z włókna szklanego zastąpiły charakterystyczne chromowane osłony progów. Wynikiem był muskularny i agresywny wygląd samochodu. Słusznie można było wówczas twierdzić, że to najszybszy kabriolet na świecie, zwłaszcza gdy dodać do niego opcjonalny pakiet „X-pack”, generujący 432 KM. Aston Martin V8 Volante Vantage Convertible do końca produkcji w grudniu 1989 roku zbudowany został jedynie w 166 sztukach. Ten konkretny egzemplarz został zamówiony jako prywatny eksport do USA. Wyposażony został w skórzane wnętrze, automatyczną skrzynię biegów i tempomat. Aby spełnić przepisy dotyczące emisji spalin w Stanach Zjednoczonych, Vantage dostał standardowy mechaniczny wtrysk paliwa (MFI) i 5,3-litrowy silnik. Pożądana konfiguracja kolorystyczna „triple black”, kierownica umieszczona oryginalnie po lewej stronie, tylko 40000 mil na liczniku i komplet dokumentów łącznie z kopią oryginalnej fabrycznej dokumentacji potwierdzającej jego specyfikację, wpłynęło na pewno na wycenę – 250 – 350 tys. euro czyli około 1,1 – 1,5 mln złotych. Sprzedany został za kwotę 222 500 euro.
Czytaj dalej

Aston Martin V8 1974 – ok. 334000 PLN – Belgia

Aston Martin V8 debiutował w 1969, roku jednak jego sylwetka i założenia techniczne były tak wyśmienite, że utrzymał się w produkcji aż przez 20 lat. Był to jeden z najdroższych samochodów w swojej klasie, stał się symbolem brytyjskiego sportu i wyrafinowania, zbudowany został jedynie w 4021 sztukach. Odnajdziemy w nim ważny polski pierwiastek, gdyż za opracowanie jego silnika V8 odpowiadał etatowy konstruktor brytyjskiej marki, Tadeusz Marek. Prezentowany egzemplarz to wczesny model, określany w branży jako „pre Oscar India”. Z pewnością zachwyca kolorystyką, a zaletą w naszych warunkach może być wykonana przekładka układu kierowniczego na ruch prawostronny. Stan jest daleki od konkursowego, lecz auto jest sprawne i kusi atrakcyjną ceną, będąc według sprzedającego najtańszą ofertą na rynku.
Czytaj dalej

Aston Martin Vulcan 2016 – USA

Aston Martin Vulcan powstał jedynie w 24 sztukach i natychmiast stał się obiektem kolekcjonerskim. Pod przepięknymi kształtami skrywa najwyższej klasy rozwiązania techniczne dopracowane podczas wieloletnich startów w wyścigach długodystansowych, m.in. w Le Mans. Nie ma homologacji drogowej, lecz posiada wolnossący silnik V12 o mocy 820 KM, sześciostopniową sekwencyjną skrzynię biegów, prawdziwe morze karbonu i tytanu oraz nadwozie, które bardziej niż wóz wyścigowy przypomina dzieło sztuki nowoczesnej lub pojazd z filmu science-fiction. Choć to samochód zaprojektowany z myślą o sportowej rywalizacji, trudno przewidzieć, jaka część z nich z miejsca wyląduje w salonie lub garażu, czekając na przyszły wzrost wartości. Prezentowany egzemplarz nr 11 będzie gwiazdą aukcji Mecum w Monterey, Kalifornia.
Czytaj dalej

Aston Martin V8 Vantage X-Pack 1987 – SPRZEDANY

Zasilany gaźnikami 432-konny silnik V8 był pod koniec lat 80-tych prawdziwym ewenementem, nie pasującym do nowej wizji ekologicznie poprawnego świata. Za założenia konstrukcyjne tej jednostki odpowiadał polski inżynier Tadek Marek, a produkcja trwała od 1968 aż do 2000 roku. Tu ten silnik pracuje w prawdziwie brytyjskiej i szlachetnej konstrukcji, skryty pod długą maską i pięknym nadwoziem. Aston Martin V8 Vantage X-Pack oferowany był w latach 1986-89, był finalną wersją trzeciej, ostatniej serii modelu Vantage i zbudowany został w zaledwie 137 sztukach. Prezentowany egzemplarz wyposażony jest w poszukiwaną manualną skrzynię biegów i posiada układ kierowniczy przełożony na lewą stronę. Ostatni właściciel zafundował mu kosmetyczną renowację, dzięki czemu cieszy nowym lakierem, nowymi wykładzinami i tapicerką. Posiada przebieg ok. 96 tys. km, lecz wygląda i jeździ jak nowy. Na aukcji uzyskał cenę 451 tys. USD (ok. 1,84 mln PLN).
Czytaj dalej

Aston Martin Ulster 1935 – SPRZEDANY

Długo przed modelem DB5 i Jamesem Bond’em, Aston Martin słynął z tworzenia wozów o czysto wyścigowym charakterze. Ponad 100 lat tradycji w konstruowaniu samochodów pozwoliło stworzyć wiele niezapomnianych konstrukcji. Ukoronowaniem przedwojennego okresu był Aston Martin Ulster, wóz napędzany 1,5-litrowym, czterocylindrowym silnikiem i słynący z doskonałej trakcji. Zbudowano ich zaledwie 31 sztuk, z czego 10 należało do fabrycznego zespołu wyścigowego, a 4 otrzymały bardziej praktyczne, czteroosobowe nadwozie. Wśród tych ostatnich jest licytowany egzemplarz, kompleksowo odrestaurowany i sprzedany za ok. 4,2 mln PLN (wliczając prowizję domu aukcyjnego).
Czytaj dalej

Aston Martin DB6 Shooting Brake 1967 – SPRZEDANY

Legenda mówi, że pomysł na powstanie wersji Shooting Brake wyszedł od Davida Brown’a, prezesa zarządu Astona Martina, gdy na spotkaniu z inżynierami wskazał na swojego psa i poprosił, żeby zbudowali samochód, w którym mógłby on wygodnie usiąść. W rezultacie zbudowano taką wersję DB5, a pomysł na tyle spodobał się klientom, że w kolejnych latach zbudowano takich samochodów kilkanaście. Ten Aston Martin DB6 Shooting Brake powstał na specjalne zamówienie złożone na salonie w Nowym Jorku, a samochód przez niemal pół wieku pozostawał własnością jednej rodziny. Odrestaurowany w latach 90-tych, zachwyca niemal fabryczną prezencją. Ten idealny wóz na wakacje pojawił się na aukcji towarzyszącej Pebble Beach Concours d’Elegance. Uzyskana cena: ok. 682 tys. USD.
Czytaj dalej