Audi A8 D2 1998 – SPRZEDANE

Audi A8 D2 to model flagowy, choć dzięki zastosowaniu technologii ASF, czyli aluminiowej konstrukcji samochodu, nie sposób nazwać je ociężałym. Oferuje właściwy komfort, przestrzeń i ponadprzeciętne osiągi, nawet w zestawieniu z najmniejszym silnikiem o pojemności 2,8 l. I tu pod maską nie zabrakło innowacji – ta jednostka ma aż 30 zaworów, czyli po 5 na cylinder, co zaowocowało wyjątkowo wysoką sprawnością. Pierwsza setka w 10 sekund, prędkość maksymalna na poziomie 225 km/h i spalanie poniżej 10 l / 100 km. Do szczęścia nikt nie potrzebuje nic więcej, obecny tu napęd quattro zwiększa poczucie bezpieczeństwa, a wszystko co ponadto to rozpust. W sumie jest to limuzyna dla ludzi skromnych. W świetnym stanie może być bardzo przekonująca, i wcale nie musi być droga.

Audi A8 D2
Rocznik: 1998
Przebieg: 256000 km
Pojemność: 2800 cm³
Rodzaj paliwa: benzyna
Skrzynia biegów: automatyczna
Moc: 193 KM

Wyposażenie:
– napęd quattro,
– klimatyzacja automatyczna dwustrefowa,
– radioodtwarzacz,
– 6 poduszek powietrznych,
– elektryczne szyby i lusterka,
– centralny zamek z pilotem,
– ABS,
– elektrycznie składane lusterka,
– domykanie szyb z kluczyka.

Sprzedam bardzo zadbaną limuzynę Audi – model A8 D2 z automatyczną skrzynią biegów ZF (pancerny 5HP24, montowany chociażby w Jaguarach czy BMW) i stałym, legendarnym napędem na cztery koła Quattro. Benzyna, silnik V6, 30-sto zaworowy, o pojemności 2800 cm3 i mocy 193 KM (oznaczenie ACK). Rok produkcji: 1998, kolor srebrny, przebieg 256000 km.

Najważniejsze informacje:

– samochód w 2015 roku przyjechał z Belgii. Osoba, od której go kupiłem w ciągu czterech lat zdążyła zrobić zaledwie kilka tysięcy kilometrów (miłośnik Audi, na co dzień poruszał się ciekawą 80-tką, a A8 służyła do weekendowych wypadów). Przebieg od nowości jest rejestrowany – mam wyciąg z CarPass, który wyraźnie pokazuje regularne przeglądy i rejestry odczytów licznika w Belgii,

– całkowicie bezwypadkowy, konstrukcja jest cała, podłużnice, belki, osłony termiczne – wszystko na swoim miejscu. W większości fabryczny lakier, malowana była maska oraz prawy błotnik i lewy bok (całkiem sensownie naprawione, miernik pokazuje od 240-300 mikronów), bez szpachli! Fabryczne spasowanie elementów powoduje, że można przypuszczać, iż była to drobna szkoda, a nie zderzenie z czołgiem. Wszystkie szyby oryginalne z wyjątkiem przedniej, którą zdążyłem wymienić kilka tygodni temu (fachowa wymiana w serwisie Szybex w Warszawie),

– pojazd w 99,9% w fabrycznej konfiguracji, bez agro przeróbek, rynien zamiast wydechu czy obniżonego/przełożonego zawieszenia z S8. O lotkach na klapie bagażnika czy pseudoksenonach nie wspominając… Nieoryginalne jest radio, ale o tym poniżej, ponieważ cała instalacja audio jest zmodyfikowana,

– do samochodu dołączone są wszelkie książki i instrukcje oraz dwa oryginalne kluczyki (scyzoryki).

Samochód jest zwarty, sztywny, prowadzi się bardzo dobrze. Nic nie hałasuje, nie wydaje żadnych niepokojących dźwięków. Silnik pracuje idealnie równo, cicho – nie kopci, nie dławi się, bez oporu wkręca się na wysokie obroty. Osobiście nie mam żadnych zastrzeżeń co do stanu technicznego pojazdu. Elektryka w pełni sprawna – klimatyzacja, szyby, lusterka – wszystko działa bez zarzutu. Piksele na wyświetlaczach na swoim miejscu, żadnych błędów na desce.

Co zostało naprawione za mojej kadencji (posiadam FV):
– wymiana kompletnego rozrządu (INA, pełny komplet z tłumikiem drgań, pompą wody i jakimiś innymi detalami), ważna inwestycja, ponieważ wiąże się z demontażem pasa przedniego, a to kosztuje niemało,
– dwukrotnie wymieniłem olej silnikowy z filtrem (Motul, MANN), ponieważ po pierwszej wymianie okazało się, że jest nieszczelność z miski olejowej,
– uszczelnienie miski olejowej, wymiana uszczelniaczy pokrywy zaworów,
– wymiana wahaczy z przodu Febi,
– wymiana dwóch czujników ABS z przodu,
– wymiana wszystkich filtrów, płynu hamulcowego, płynu hydraulicznego (Ravenol),
– wymiana hałasujących pasków wielorowkowych oraz rolek,
– nowa pompka spryskiwaczy, poprzednia dawała dziwnie niskie ciśnienie,
– pełne reparaturki zacisków hamulcowych z tyłu (był delikatny wyciek płynu),
– opony całoroczne Michelin Crossclimate 225/55/17 z 2016 roku, około 6.5mm bieżnika,
– system audio zbudowany na głośnikach PowerBass z górnej półki + wzmacniacz Blaupunkt + subwoofer w zabudowie Audio System w bagażniku – zależało mi na tym, aby całość była ładnie schowana w fabrycznie miejsca – udało się, bardzo estetyczna instalacja, a gra rewelacyjnie,
– nowe wycieraczki szyby Valeo, nowe żarówki Osram i wiele innych detali, o których pewnie zapomniałem, a są miłym dodatkiem.

Tarcze i klocki przód oraz tył są OK, spokojnie wytrzymają jeszcze 20-25 tyś. km, amortyzatory w porządku. Skrzynia biegów jest po wymianie oleju (jeszcze przez poprzedniego właściciela), akumulator nowy zakupiony w 2018r.

Wady:
– delikatne zarysowania czy skazy lakieru,
– zapocenie półosi z prawej strony – mechanik zaznaczył, że jest to wieloletnie, miejscowe zapocenie i póki co nie warto demontować całego układu napędowego, aby to załatać,
– hałasowała pompa wspomagania – tylko przy starcie silnika, po kilku obrotach była cisza, po zalaniu świeżego oleju jest dużo lepiej, regeneracja często przynosi odwrotny efekt więc i tego nie ruszam na tę chwilę.