Buick Riviera Boattail 1973 – SPRZEDANY

Buick Riviera swój przydomek Boattail otrzymał za kształt tylnej części z giętą szybą, przypominającej dno odwróconej łodzi. To z pewnością coupe full-size dla indywidualistów, mierzące 5,5 m długości i napędzane 7,5 l big block-iem nie pozostawia wątpliwości co do tego, co właściciel myśli o eco-drivingu. Na zdjęciach Konrada Janickiego prezentuje się zjawiskowo, również opis sprzedającego warto przeczytać – bardziej niż o technicznym stanie mówi o emocjach, lecz w przypadku tego samochodu nie można ich pominąć.

Model, Typ:
Buick Riviera, Sedan / Limuzyna
Rocznik:
1973
Przebieg:
1 km
Rodzaj paliwa:
benzyna
Silnik:
7500 cm³ (Moc 250 KM / 184 kW)
Skrzynia biegów:
automatyczna
Kolor:
niebieski
Liczba drzwi:
2/3

“The Buick Riviera Is A Car That Only A Man Can Really Understand” – to hasło reklamowe RIVIERY w czasach jej produkcji. Samochód, który nie musi niczego nikomu udowadniać. Samym wyglądem i wymiarami wzbudza uśmiech i szacunek. Powstrzymam się od przytoczenia komentarzy, które wielokrotnie udało mi się usłyszeć od osób widzących ją w ruchu, gdyż są po prostu niecenzuralne.

Skrzynia biegów jest, ale tak jakby jej nie było. Nigdy nie wiem, na którym biegu jadę. Wspaniała konstrukcja TH400 – doceniona przez Rolls-Royse’a i Jaguara, które to firmy kupiły na nią licencję i przez wiele lat montowały w swoich samochodach. Wiele razy wprawiła w osłupienie kierowców, którzy próbowali się z nią. Lista jest pokaźna.

Odgłos silnika V8 – 455 cu.in. (7500 cm3) pozwala czasami nawet nie wyjeżdżać z garażu, wystarczy odpalić, kilka razy przygazować i ciary na plecach gwarantowane. Moc około 250 KM (myślę, że jest ich trochę więcej, gdyż jest inny wydajny gaźnik Edelbrocka), jest zupełnie wystarczająca.

Moment obrotowy 600 Nm – godny niejednej ciężarówki, pozwala na wiele. Pytanie „Panie, a ile to pali ?” na pewno padnie, dlatego żeby nikt nie dzwonił i tylko o to nie pytał odpowiadam: Spalanie przy bardzo delikatnej jeździe od 16-17 l, ale czasami kusi przycisnąć, więc jest zdecydowanie większe. Ile? Jaki but, takie spalanie… ale ilość frajdy jest dużo większa, od jazdy jakimkolwiek samochodem, którym jeździłem.

Ze względu na duże wymiary i masę, jazda Rivą wymaga skupienia. Przy spokojnej jeździe jest to bardzo proste i relaksacyjne. Trochę szybciej, o tu już potrzebne są spore umiejętności. Ale to wszystkie samochody amerykańskie z tego okresu to mają.