Archiwum kategorii: Ferrari

Ferrari 612 Scaglietti 2007 – UK

Ferrari 612 Scaglietti to hołd dla Carrozzeria Scaglietti, włoskiej firmy z lat 50. XX wieku, współpracującej z Ferrari i odpowiedzialnej za wiele niezapomnianych modeli marki. 612 zadebiutowało w 2004 roku podczas targów motoryzacyjnych w Detroit. Za projekt nadwozia odpowiadali Frank Stephenson z Pininfariny oraz Ken Okuyama. Pod względem rozwiązań technologicznych Ferrari 612 czerpało garściami z 575M. Czteroosobowe Ferrari 612 Scaglietti to prawdziwy grand tourer, który mógł z łatwością pokonać rywali takich jak Bentley czy Mercedes. Pod jego maską znajduje się V12 o mocy 540 KM, które w 4,2 sekundy pozwala rozpędzić samochód do setki. Aluminiowe podwozie i panele znacznie zmniejszyły wagę samochodu w porównaniu z modelem 456, który zastąpiło, a także zwiększyło jego sztywność o niewiarygodne 60%. Egzemplarz wystawiony na sprzedaż w klasycznej kolorystyce Tour De France Blue z szarym, skórzanym wnętrzem, został wyposażony w pakiet HGTC. Obejmował on o 10% szybszą zmianę biegów, hamulce z włókna węglowego, sportowy układ wydechowy i sztywniejszy stabilizator poprzeczny. Co ciekawe, ten egzemplarz 612, zanim został sprzedany pierwszemu właścicielowi, był prezentowany na stoisku Ferrari podczas Salonu Samochodowego w Paryżu w 2006 roku obok czarnego 599 GTB i samochodu Formuły 1 F2005. Po targach wysłany został do Emiratów Arabskich, gdzie pozostawał przez kilka lat, zanim został importowany do Wielkiej Brytanii.
Czytaj dalej Ferrari 612 Scaglietti 2007 – UK

Ferrari 599 GTZ Nibbio Spyder Zagato 2009 – Szwajcaria

Zagato to jedna z najbardziej szanowanych firm karoseryjnych we Włoszech, a współpraca z Ferrari sięga samych początków Enzo i jego kariery wyścigowej w Alfa Romeo. Niezwykle pożądane przez kolekcjonerów Ferrari 166 MM i 250 GT LWB „Tour de France” to również dzieła Zagato, a współpraca nie skończyła się wraz z przestawieniem produkcji na masową. W 2005 roku japoński kolekcjoner Ferrari, Yoshiyuki Hayashi, zlecił Zagato wykonanie dwóch karoserii do Ferrari 575M Maranello. Zagato stworzyło cztery kolejne egzemplarze dla innych klientów, a w 2007 roku, wraz z wprowadzeniem następcy 575M Maranello, klienci zamówić mogli Ferrari 599 GTZ Nibbio, co po włosku oznacza latawiec. Zbudowano coupe i sześć spyderów, każdy w innej wersji kolorystycznej, dzięki czemu można je łatwo zidentyfikować. Uderzający design samochodu pięknie łączy okrągły, wyrzeźbiony nos z ostrym ogonem, znacznie różniącym się od poprzednika, ale wciąż rozpoznawalnym jako kunszt Zagato. Chociaż dach double-bubble coupe zaginął w Spyderze, ten unikalny styl pojawia się na tyle Spydera. Wystawiony na aukcji samochód przed konwersją w siedzibie Zagato był zakupiony w Szwajcarii od Modena Cars, oficjalnego dystrybutora Ferrari w Genewie. Konwersja Zagato została ukończona w styczniu 2020 roku. Karoseria wykończona została lakierem w kolorze gunmetal grey, a wnętrze obszyte czarną skórą. Opcjonalne dodatki obejmują koła w wyścigowym stylu, zaciski hamulcowe lakierowane na czerwono, żółtą tarczę obrotomierza oraz kierownicę z włókna węglowego z diodami LED. Po konwersji w Zagato samochód pokonał zaledwie 800 km i obecnie znajduje się w pięknym stanie. Nowoczesne Ferrari z karoserią Zagato rzadko są oferowane do publicznej sprzedaży. To wycenione zostało na 1,4 – 1,6 miliona euro, a licytowane będzie 13 lutego w Paryżu.
Czytaj dalej Ferrari 599 GTZ Nibbio Spyder Zagato 2009 – Szwajcaria

Ferrari Testarossa Spider Straman 1987 – SPRZEDANE

Ferrari Testarossa powstała w ilości 7177 sztuk. To nie jest mało, ale jeżeli ktoś chciałby pokusić się o naprawdę wyjątkową wersję, do dyspozycji ma również konwersję na kabriolet. Z fabryki wyjechał oryginalnie tylko jeden taki egzemplarz, ale za to Richard Straman przygotował 12 sztuk swojej własnej interpretacji. Prezentowany egzemplarz to jeden z zaledwie dwóch, które przygotował i jedyny z jasnobrązowym wnętrzem. Ten egzemplarz ma jedynie 51 tysięcy mil przebiegu i otrzymał w ostatnim czasie nową tapicerkę i nowy, czarny, materiałowy dach. Samochód łączy radość z jazdy z otwartym dachem z kultową stylistyką i pięknym brzmieniem silnika flat-12. Oferowany na aukcji RM Sotheby’s w Arizonie wylicytowany został za 168 tysięcy dolarów.
Czytaj dalej Ferrari Testarossa Spider Straman 1987 – SPRZEDANE

Ferrari 375 America Coupe Vignale 1954 – SPRZEDANE

Samochody cywilne nie były dla Enzo Ferrari priorytetem, lecz oferta była szeroka. Na szczycie znajdowały się potężne gran turismo o limitowanej produkcji, które otrzymały przydomek „America”. Wprowadzone na rynek w 1953 roku Ferrari 375 America, kontynuowało tradycję modeli 340 i 342 America. Pod maską znajdował się silnik 4,5 l Lampredi V12, wytwarzający około 296 KM. Ferrari 375 America było jednym z najszybszych samochodów drogowych na świecie i jednym z najbardziej ekskluzywnych: zbudowano zaledwie 11 sztuk coupe i 1 kabriolet, każdy z ręcznie wykonanym nadwoziem. 8 samochodów karosowała powściągliwa w liniach Pinin Farina, jednak dla klientów szukających czegoś wyjątkowego, trzy podwozia 375 America zostały wysłane do Carrozzeria Vignale z Turynu. Wizja Vignale dotycząca 375 America rozpoczęła się od zaskakująco wybiegającego w przyszłość profilu samochodu typu fastback. Obła tylna szyba nie przypominała znanych ówcześnie rozwiązań. Tuż za przednim kołem znajduje się szereg chromowanych żaluzji, które przypominają skrzela. Ten stylowy akcent został powtórzony na słupku B, tuż za bocznymi szybami. Prezentowany na aukcji samochód o numerze 0327 AL jest jednym z dwóch egzemplarzy 375 America ukończonych przez Vignale według tego wzoru. Wyróżniały go wyjątkowe przednie i tylne światła oraz uderzająca dwukolorowa kolorystyka. Rezultat był i jest wciąż świeży, intrygujący i nowoczesny. Wykończone w oryginalnej kolorystyce Amaranto i metalicznej szarości, z beżowym wnętrzem, Ferrari wystawiane było na targach po obu stronach Atlantyku w 1954 roku. W 1954 roku Ferrari zostało wydany swojemu pierwszemu właścicielowi, Robertowi C. Wilke z Milwaukee w stanie Wisconsin. Posiadał on już 7 wyjątkowych samochodów z rozbrykanym koniem na masce, każdy o bardzo unikalnym designie, wykończony w ekstrawaganckich kolorach. Właściwie od razu właściciel kazał przelakierować 375 America najpierw na czerwono z czarnym dachem, a następnie na całkowicie metaliczny niebieski. Używał je do szybkiej jazdy na co dzień i zatrzymał do końca swych dni. Po śmierci Roberta w 1970 roku Ferrari rozpoczęło tułaczkę z rąk do rąk, około 1986 roku trafiło na Stary Kontynent odwiedzając Belgię i Holandię. Do USA wróciło dopiero w 2009 roku, gdzie zostało odświeżone i wystawione na XX Cavallino Classic w Palm Beach w styczniu 2011. Wkrótce potem odnowione w pięknym, bordowym kolorze ze srebrnoszarym dachem, sprzedane zostało obecnemu właścicielowi. Piękny okaz wyceniony został na 2,4 – 3,4 miliona dolarów, a wylicytowany za 2,557 miliona dolarów, czyli około 9,585 miliona złotych.
Czytaj dalej Ferrari 375 America Coupe Vignale 1954 – SPRZEDANE

Ferrari 275 GTB 1966 – SPRZEDANE

Napędzane 3,3-litrowym silnikiem V12 Ferrari 275 GTB było jednym najszybszych samochodów drogowych swojej epoki. Bazując na poprzednikach serii 250 GT i ówczesnych samochodów wyścigowych Scuderia Ferrari, 275 GTB posiadało szereg ważnych innowacji mechanicznych. Był to pierwszy samochód ze stajni Ferrari z niezależnym zawieszeniem wszystkich kół. Nowa, pięciobiegowa skrzynia, montowana z tyłu samochodu, poprawiała rozkład masy i zapewniała więcej przestrzeni we wnętrzu. W ciągu dwóch lat Ferrari zbudowało zaledwie 453 egzemplarze modelu 275 GTB. Carrozzeria Scaglietti ubrała 205 okazów w tak zwanym stylu „long-nose”, czyli z długim nosem. Wprowadzona mniej więcej w połowie produkcji modelu modyfikacja otrzymała również większą tylną szybą i zewnętrzne zawiasy bagażnika. Jeden z tych niewielu udoskonalonych okazów trafił właśnie na aukcję. Jest jednym z ostatnich z tej słynnej serii dwunastocylindrowych berlinett, po nim zbudowano tylko 14 dodatkowych egzemplarzy.
Czytaj dalej Ferrari 275 GTB 1966 – SPRZEDANE

Ferrari 340 America 1952 – USA

Projekt oszałamiającego Ferrari 340 America w wersji coupe zszedł z deski kreślarskiej genialnego Giovanniego Michelottiego, pracującego wówczas dla Alfredo Vignale, założyciela turyńskiego Carrozzeria Alfredo Vignale & Co. Ferrari 340 America, oparte na wyścigowym 340 F1, zostało stworzone dla nowej gamy klientów. Jego silnik V12, wyposażony w 3 gaźniki Weber 40 DCF i suchą miskę olejową, zaprojektował Aurelio Lampredi. Bębnowe hamulce miały co robić, zatrzymując samochód o mocy 220 KM rozpędzający się do 240 km/h. Historia okazu wystawionego na aukcję jest doprawdy imponująca. Andre Simon i Lucien Vincent ukończyli nim w 1952 roku mordercze 24h Le Mans, a po skończonej karierze wyścigowej do USA sprawadził go nie kto inny, jak Luigi Chinetti. W USA przeszedł wiele, łącznie z zamontowaniem silnika V8 Chevroleta. Po wypadku, w którym oryginalna karoseria Vignale została uszkodzona, Ferrari zostało wyposażone w niestandardowe, otwarte nadwozie. Ostatni raz nr 0202A widziano w Salt Lake City, zanim zniknął na dziesięciolecia. Warte miliony dolarów auto, ekspert od renowacji samochodów kupił na ebay’u w 2006 roku za zaledwie 26912 USD. Samochód sprzedawany był jako zabytkowy samochód sportowy Devin, gdyż to pod karoserią tej firmy, wykonanej z włókna szklanego, skrywał się ten skarb. Co ciekawe, poprzedni właściciel też na nim nie stracił, bo sam zakupił auto w 1990 roku za zalewie 200 dolarów. Dzięki ekspertowi Ferrari, Marcelowi Massiniemu, podwozie nr 0202A zostało zweryfikowane jako jeden z zaledwie 24 wyprodukowanych egzemplarzy Ferrari 340 America. Nowy właściciel wiedział już, że będzie musiał wydać setki tysięcy dolarów, aby przywrócić samochód do jego dawnej świetności. Dziś odrestaurowane Ferrari prezentuje się wspaniale w barwach French Racing Blue No. 14 i w nowym nadwoziu odtworzonym według wzoru Vignale. Jego zgodny z rokiem produkcji silnik V12 po prostu śpiewa. Auto oferowane jest wraz z książką ze szczegółowymi zdjęciami z epoki, wycinkami prasowymi i wynikami z 24-godzinnego wyścigu Le Mans w 1952 roku. Jesteśmy niezmiernie ciekawi wyniku tej aukcji, która odbędzie się już niebawem na Florydzie.
Czytaj dalej Ferrari 340 America 1952 – USA

Ferrari 348 TB 1989 – 870000 PLN – Dębica

Ferrari 348TB zastąpiło model 328, wprowadzając firmę w lata 90-te. Odpowiedzialny za kształt samochodu Leonardo Fioravanti zerwał z sylwetką poprzednika, nawiązując w zamian do większej, kultowej Testarossy. Kształty stały się bardziej miękkie, lecz wloty powietrza i obudowa tylnych świateł nie pozostawiały tu wątpliwości co do inspiracji. Po raz pierwszy w Ferrari kabina stanowiła tu monokok, a centralnie umieszczony silnik – 300-konne V8 – współpracował z umieszczoną poprzecznie skrzynią biegów, co przypominało ówczesną architekturę bolidów Formuły 1. Samochody sprawdzały się zarówno na torze, jak i na ulicach, choć większość z nich po prostu stoi dziś w garażach. To z Dębicy z pewnością aż się prosi o to, by regularnie zabrać je na przejażdżkę. Zostało odbudowane o podstaw, by móc cieszyć jak nowe auto. To nie są tanie rzeczy, choć w tym przypadku taka inwestycja o tyle miała sens, że jest to dopiero czwarty wyprodukowany egzemplarz.
Czytaj dalej Ferrari 348 TB 1989 – 870000 PLN – Dębica

Ferrari F12berlinetta 2015 – Krapkowice

Ferrari F12berlinetta to niezwykłe gran turismo, flagowy model określany przez producenta jako najpotężniejszy produkowany seryjnie samochód do użytku drogowego. Jego wolnossący silnik V12 jest klasycznie umieszczony z przodu i napędza koła tylne mocą do 740 koni mechanicznych, osiąganych przy 8250 obrotach na minutę. Osiągi? 340 km/h i 3,1 s do setki. Kształty nadwozia to dzieło firmy Pininfarina, budowane według filozofii dwubiegunowej. Z jednej strony powstały w nawiązaniu do historycznego modelu Ferrari 125 S z 1947 roku, a z drugiej nadążają za najnowszymi trendami mody, a przede wszystkim są wynikiem osiągnięć aerodynamiki i postępu technologicznego. Ponoć nie da się poprawić Ferrari, ale tu próba została podjęta z wyjątkowym smakiem i gustem. F12 otrzymało obniżone zawieszenie i stworzone na zamówienie felgi Turismo Kimbex Design – kute monoblocki o średnicy 21 i 22 cali, doskonale dopasowane designem do charakteru jego sylwetki.
Czytaj dalej Ferrari F12berlinetta 2015 – Krapkowice

Ferrari 225 S Berlinetta 1952 – SPRZEDANE

W latach 50-tych Ferrari szlifowało klejnoty – silniki V12 zaprojektowane przez Gioachino Colombo i Aurelio Lamprediego.
Model 225 Sport został zbudowany w oparciu o podwozie poprzedniej wersji 212 Export, wykorzystujące ten sam rozstaw osi, 2250 mm. Podobnie jak poprzednik, Ferrari 225 S zostało pomyślane jako model do wyścigów długodystansowych. Do samochodów przypisano numery podwozia o parzystych numerach, wyposażono je w kierownicę po prawej stronie i potrójne gaźniki Webera. Ferrari 225 S, zaprezentowane podczas Giro di Sicilia w 1952 roku, zbudowane zostało z wykorzystaniem podwozia Gilco „Tuboscocca” (rurowe pół-monokokowe), podczas gdy nadwozie to kunszt projektantów z Touring i Vignale. Nowe Ferrari przybierało kształt dwumiejscowej Berlinetty lub Spydera. Wyprodukowano około 21 okazów w dwóch wersjach: na standardowym podwoziu Export Tubolare oraz bardziej rozwiniętej wersji Tuboscocca. Prawie każdy okaz został zbudowany przez Vignale, producenta nadwozi, który wkrótce stał się głównym zleceniobiorcą Maranello dla samochodów wyścigowych z silnikiem Lamprediego.

Czytaj dalej Ferrari 225 S Berlinetta 1952 – SPRZEDANE

Ferrari Mondial T 1989 – 259000 PLN – Wrocław

Ferrari Mondial debiutowało w 1980 roku, a jego nazwa podkreślała odniesione rok wcześniej zwycięstwo w Formule 1. Auto otrzymało nieco wydłużoną sylwetkę, zdolną pomieścić 4 pasażerów, i boczne wloty powietrza, które powtórzono później w modelu Testarossa. Sylwetka była bardziej łagodna niż 308 GT4, a za jej opracowanie odpowiedzialne było studio Pininfarina. We wnętrzu nie rezygnowano z luksusu – fotele tapicerowano skórą Connolly, szyby opuszczane były elektrycznie. Przez 2 pierwsze lata model wypuszczano jako Mondial 8, później przyszła pora na Mondial Quattrovalvole i Mondial 3.2, aż wreszcie w marcu 1989 roku, zostało zaprezentowane Ferrari Mondial T. Zmieniono w nim ułożenie silnika – wcześniej montowano go porzecznie, tu znalazł się w pozycji wzdłużnej z obróconą skrzynią biegów, od której wzięto skróconą nazwę modelu (T to Trasversale, czyli „poprzecznie”). Ta zmiana pozwoliła obniżyć środek ciężkości o całe 12 cm. Pojemność zwiększono do 3,4 l, a moc maksymalna sięgnęła 300 KM przy 7200 obrotach na minutę. Do 1993 roku wyprodukowano ich jedynie 858 sztuk. Według rankingu z kwietnia 2017 roku sporządzonego przez Autoscout, Ferrari Mondial zajmuje 1 miejsce wśród najbardziej niedocenianych samochodów przeszłości, na drugim miejscu uplasowało się Maserati Biturbo, a na trzecim Ferrari Dino GT4.
Czytaj dalej Ferrari Mondial T 1989 – 259000 PLN – Wrocław