Chevrolet Chevelle Malibu 1969 – 155000 PLN – Warszawa

Chevrolet Chevelle debiutował w roku 1964 jako samochód klasy mid-size. W 1968 pojawiła się druga generacja – zdecydowanie bardziej opływowa, mniej pudełkowata… i ze względu na coraz mocniejsze silniki, coraz bardziej dziś bardziej poszukiwana. Razem z literami SS na grillu można było nabyć silnik 396ci lub 454ci (7,4 l!), lecz jeżeli pozostaniemy przy skromniejszych, bardziej cywilnych wersjach, wśród jednostek V8 było do wyboru 305 albo 350ci (5,7 l). Ten ostatni, w wersji z najbardziej kultowym dwudrzwiowym nadwoziem typu hardtop coupe (bez środkowego słupka) i w pięknym stanie, wybrany został przez Inwestuj w klasyka. To praktyczna wersja uzupełniona o wspomaganie kierownicy, hamulców oraz klimatyzację, z rocznika wyróżniającego się chromowanym grillem. To idealny wybór na powolny objazd miasta 😉

Chevrolet Chevelle Malibu 1969 – 155 000 PLN

Mój ulubiony do cruise’a samochód z naszej kolekcji. Bardzo bogato wyposażony Chevrolet Chevelle Malibu z 1969. Pod maską silnik 350ci spięty z automatyczna trzybiegową skrzynią, której lewarek jest przy kierownicy. Dodatkowo Chevy ma wspomaganie kierownicy, wspomaganie tarczowych hamulców i klimatyzację. Najbardziej klimatyczna jest jednak miękka przednia kanapa, więc na kolację z żoną można jechać pod rękę 😉

Chevy jest w Polsce od roku i nie sprawił absolutnie żadnego problemu, a tak jak wspominałem to właśnie jego najczęściej zabieram na POM. Od momentu kiedy przyjechał zrobiliśmy mu tylko przegląd.

Jeśli szukasz czegoś bardziej niespotykanego niż Mustang to Chevelle jest Ciebie. Gotowe do jazdy, klimatyczne i bogato wyposażone auto.

Key facts:
Rok produkcji – 1969
Silnik V8 (5,73l)
Automatyczna skrzynia biegów
Klimatyzacja
Wspomaganie kierownicy
Wspomaganie tarczowych hamulców
Tempomat
Przednia Kanapa

HISTORIA ZAKUPU

Decyzja o zakupie Chevelle dojrzewała w nas od dłuższego czasu. Praktycznie od samego początku naszej przygody z amerykańskimi klasykami nam się podobała, ale pozostawała w strefie marzeń. Przełom nastąpił kiedy na naszej liście mieliśmy już „odhaczone” wszystkie najciekawsze Mustangi pierwszej generacji. Długo zastanawialiśmy, który rocznik wybrać ’68,’69 czy ’70 i w końcu postawiliśmy na ’69 – szale przechylił piękny przód Chevy’ego z chromowanym grillem. Pod maską musiała być oczywiście V8, ale nie chcieliśmy najmniejszej 307ci, więc postawiliśmy na 350ci. Kolejnym punktem na naszej liście był komfort – taka gablota musi mieć wspomaganie kierownicy, wspomaganie hamulców i klimatyzację. Jednak najważniejszym kryterium było to, żeby była w perfekcyjnym stanie i nie kosztowała 40 000$.

Szukaliśmy jej w sumie 3 miesiące. Codziennie kilkukrotnie sprawdzając lokalne portale z ogłoszeniami. Przedyskutowaliśmy grubo ponad 40 ofert i wykonaliśmy przynajmniej 15 telefonów. I w końcu trafiła się ta jedyna. W Arizonie. 1500 mil od nas.
Pierwszy telefon i od razu wiedzieliśmy, że musi być nasza. Właścicielem okazał się pasjonat Chevelle, który ma na swoim koncie już kilkanaście Chevelle z różnych roczników z różnymi silnikami. Okazało się, że w najbliższy weekend w Phoenix jest Barret Jackson i lokalna coroczna giełda klasyków, na która wybiera się ze swoją Chevelle Malibu 1969.
Idealna okazja, żeby upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Bilet zabookowany i pozostało czekać do piątku.

Na miejscu zastaliśmy dokładnie to czego się spodziewaliśmy. Kelly nie kłamał – jest piękna.

Dokładna inspekcja i test drive utwierdził nas, że nie ma odwrotu, ale…
Ale Kelly zaczął marudzić, że nie chce sprzedawać jej za granice a już na pewno nie za Atlantyk. Jednak nie było to zwykłe granie na utrzymanie kwoty wywoławczej. Widać było po nim szczery żal i ogromną niechęć. Już się z nami żegnał gdy przyszedł jego syn i postawił ojca do pionu. Powiedział, że skoro przyleciałem tu aż z Missouri, mam zaliczkę i dogadaliśmy się co do ceny to nie może być taki „Picky”.

Zapraszam na oględziny do naszego garażu w Warszawie.

Telefon: +48 510 725 666
E-mail: kontakt@inwestujwklasyka.pl
Miejscowość: Warszawa