Archiwum kategorii: Ferrari

Ferrari 365 GTB/4 Daytona 1971 – USA

Niedługo po wprowadzeniu przełomowego Ferrari 365 GTB/4 Daytona w 1968 roku, prywatni kierowcy wyścigowi wyrazili zainteresowanie wersją wyczynową samochodu. Po dwóch próbach Luigiego Chinetti i jego North American Racing Team w 24-godzinnym wyścigu Le Mans, które zakończyły się piątym miejscem w klasyfikacji generalnej w 1971 roku, Maranello podjęło rękawicę. Zbudowało trzy serie po pięć egzemplarzy fabrycznych Daytona Competizione. Dziesięć standardowych modeli produkcyjnych zostało niezależnie zmodyfikowanych, dzięki czemu liczba ogólnie uznanych samochodów Daytona Competizione wzrosła do 25 egzemplarzy. Wyniki były niesamowite. 4. miejsce w klasyfikacji generalnej Tour de France w 1971 roku, 5. i 1. miejsce w klasie w 24-godzinnym wyścigu Le Mans w 1972 roku, 1. i 2. miejsce w klasyfikacji generalnej Tour de France w 1972 roku. Dwa kolejne zwycięstwa w klasie w 24h Le Mans w 1973 i 1974 roku, a w 24-godzinnym wyścigu na torze Daytona zwycięstwo w klasyfikacji generalnej oraz w swojej klasie w 1973 roku i w 1975 roku. Ten niezwykły, wyścigowy rekord zapewnił modelowi 365 GTB/4 świetną reputację plasując go wśród najlepszych samochodów wyścigowych klasy GT, jakie kiedykolwiek rywalizowały na torze. Daytona Competizione przypominała światu sportów motorowych o dominacji Ferrari w wyścigach wytrzymałościowych, podobnie jak wcześniej z modelami 250 SWB, 250 GTO i 250 LM.
Czytaj dalej Ferrari 365 GTB/4 Daytona 1971 – USA

Ferrari 575 GTZ Zagato 2005 – USA

Ze wszystkich wielkich, włoskich firm karoseryjnych powojennej ery, chyba żadna nie jest tak doceniana za niezwykłe połączenie walorów estetycznych i sukcesów sportowych, jak Zagato. Mediolańska firma odniosła pierwszy wielki sukces w latach trzydziestych XX wieku dzięki nadwoziu spyder wyścigowej Alfa Romeo 6C. Po powojennym odrodzeniu Zagato weszło w swój złoty wiek, w którym powstały jedne z najbardziej zapadających w pamięć projektów nadwozi. Zainspirowane przez wyścigową żyłkę właściciela Elio Zagato, były to gotowe na tor samochody sportowe. W projektach z lat pięćdziesiątych XX wieku, uwagę przykuwał charakterystyczny dach, tak zwany “double-bubble”. Dwie wypukłości zobaczyć możemy na dachu Alfy Romeo 1900C SS, Fiata 8V, Maserati A6G 2000, Astona Martina DB4 GT i różnych modelach Abartha Coupe. Czerpiąc garściami z tych doświadczeń firma do dziś tworzy czyste piękno na kołach. Nie inaczej było z projektem Ferrari 575 GTZ Zagato. Kiedy znany kolekcjoner Yoshiyuki Hayashi postanowił wysłać dwa Ferrari 575 Maranello F1 do Włoch z przykazem “przerobienia” ich tak, aby na tym nie stracił, Andrea Zagato, szef SZ Design i wnuk założyciela firmy, nie zastanawiał się długo. Na życzenie klienta w oparciu o stylistykę Ferrari 250 GT Tour de France stworzono 575 GTZ. Wystawiony na aukcji numer 140719 to ostatni z sześciu 575M Maranello przekształconych przez zespół Andrei i Marelli Zagato z oficjalną aprobatą fabryki Ferrari. Ten 575 GTZ ma obecnie przebieg jedynie 3678 mil. Skrupulatnie konserwowany okaz uznany przez Ferrari Classiche za pojazd o znaczeniu historycznym był tematem artykułu w magazynie Cavallino w 2010 roku. Ferrari jest idealne do prezentacji na konkursach elegancji na całym świecie, a wycenione zostało na 1,75 – 2,25 miliona dolarów.
Czytaj dalej Ferrari 575 GTZ Zagato 2005 – USA

Ferrari F40 1991 – USA

Ferrari F40 bez wątpienia jest jedną z największych legend słynnej włoskiej marki. Opracowane jako pierwszy wielki rocznicowy model, było zarazem ostatnim autem zbudowanym pod okiem wielkiego Enzo Ferrari. Budowane było w oparciu o model 288 GTO, tworzone z myślą o rywalizacji w B grupie. Podwójnie doładowane 3-litrowe V8 umieszczono w przestrzennej ramie rurowej, wyposażonej w niezależne zawieszenie wszystkich kół z podwójnymi wahaczami oraz wentylowane hamulce tarczowe z czterema zaciskami. Czysto wyścigowe chassis ubrano w kanciastą karoserię stworzoną przez znanego stylistę Pininfariny, Leonardo Fioravantiego. Dołożono wszelkich starań, aby zminimalizować masę. Nadwozie wykonano z kevlaru i włókna węglowego, co znacznie zmniejszyło masę własną w porównaniu do modelu 288, a jednocześnie potroiło sztywność konstrukcji. Zmniejszenie masy dotyczyło również wnętrza, w którym znajdowały się wyściełane tkaniną fotele z kompozytu i tworzywa sztucznego, zwalniacze drzwi z paskami czy nawiercane pedały. Po wprowadzeniu modelu na Salonie Samochodowym we Frankfurcie w 1987 roku zapotrzebowanie klientów zaskoczyło fabrykę. Maranello szybko rozszerzyło produkcję poza początkowo planowane 400 egzemplarzy, ostatecznie budując 1315 samochodów. Prezentowany egzemplarz to jeden z 213 egzemplarzy przygotowanych na rynek amerykański. Wyposażony w klimatyzację, katalizatory i opuszczane szyby, zdawał się zdatny do jazdy, choć życie wybrało dla niego inny scenariusz, oparty na prezentacji wdzięków w salonach i garażach. To F40 ma obecnie jedynie 6407 mil i oferowany jest wraz z kompletną dokumentacją, fabrycznym zestawem narzędzi i Czerwoną Księgą Ferrari, potwierdzającym zgodność jego wszystkich podzespołów z fabryczną specyfikacją. Auto niedawno przeszło serwis, na wypadek gdyby nowy właściciel zechciał je eksploatować. Wycena opiewa na 1,25 – 1,5 mln USD, czyli około 4,7 – 5,6 mln PLN, a licytacja odbędzie się on-line, z finałem w dniu 15 sierpnia 2020.
Czytaj dalej Ferrari F40 1991 – USA

Ferrari Mondial 3.2 1988 – SPRZEDANE

Ferrari Mondial 3.2 po raz pierwszy zostało zaprezentowane w 1985 roku podczas Frankfurt Auto Show, jako przedostatnia inkarnacja pierwszego Ferrari, w którym zrezygnowano z trzycyfrowego oznaczenia modelu. Nazwa nawiązywała do legendarnego, wyczynowego samochodu sportowego z lat 50. Kanciaste nadwozie ze studia Pininfarina w Mondialu 3.2 otrzymało nowe koła oraz lakierowane zderzaki, które najlepiej wyglądały w kolorze Rosso Corsa. W Ferrari Mondial 3.2 znacznie polepszyły się osiągi. Silnik V8 umieszczony centralnie i poprzecznie, powiększony został z 3 do 3,2 litra, dając moc ponad 270 KM. Układ napędowy prosto z Formuły 1, jedynka w dół, czyli skrzynia w układzie dog leg, lekkie nadwozie, kształt klina – czego chcieć więcej od konia z Maranello? Ten niesamowity okaz z miejscem dla czterech osób to wstęp w inny wymiar klasycznej motoryzacji, którą naprawdę warto poznać.
Czytaj dalej Ferrari Mondial 3.2 1988 – SPRZEDANE

Ferrari 225 S Berlinetta 1952 – USA

W latach 50-tych Ferrari szlifowało klejnoty – silniki V12 zaprojektowane przez Gioachino Colombo i Aurelio Lamprediego.
Model 225 Sport został zbudowany w oparciu o podwozie poprzedniej wersji 212 Export, wykorzystujące ten sam rozstaw osi, 2250 mm. Podobnie jak poprzednik, Ferrari 225 S zostało pomyślane jako model do wyścigów długodystansowych. Do samochodów przypisano numery podwozia o parzystych numerach, wyposażono je w kierownicę po prawej stronie i potrójne gaźniki Webera. Ferrari 225 S, zaprezentowane podczas Giro di Sicilia w 1952 roku, zbudowane zostało z wykorzystaniem podwozia Gilco “Tuboscocca” (rurowe pół-monokokowe), podczas gdy nadwozie to kunszt projektantów z Touring i Vignale. Nowe Ferrari przybierało kształt dwumiejscowej Berlinetty lub Spydera. Wyprodukowano około 21 okazów w dwóch wersjach: na standardowym podwoziu Export Tubolare oraz bardziej rozwiniętej wersji Tuboscocca. Prawie każdy okaz został zbudowany przez Vignale, producenta nadwozi, który wkrótce stał się głównym zleceniobiorcą Maranello dla samochodów wyścigowych z silnikiem Lamprediego.

Czytaj dalej Ferrari 225 S Berlinetta 1952 – USA

Ferrari 250 GTE 2+2 Polizia 1962 – UK

We Włoszech w latach 60-tych większość przestępstw kończyła się pościgiem samochodowym, a złoczyńcy robili wszystko, by skuteczni uciec przed Policją. Jednym z najbardziej szanowanych i odnoszących sukcesy funkcjonariuszy policji we Włoszech był wówczas Armando Spatafora, który na pytanie “Co musisz dostać, aby ich łapać?”, odpowiedział “Co może być lepszego niż Ferrari?”. I tak też się stało. Spatafora był jednym z zaledwie czterech rzymskich policjantów wybranych na kurs szybkiej jazdy odbywający się w Maranello. Ze swoim 3-litrowym V12 i maksymalną prędkością przekraczającą 250 km/h, Ferrari 250 GTE zmieniło zasady gry. Pod koniec kursu policjant został zabrany do fabryki Ferrari, gdzie otrzymał swój nowy samochód, i był to właśnie prezentowany egzemplarz. Zbudowano jedynie dwa Ferrari 250 GTE 2+2 Polizia, jednak drugi z nich szybko zakończył karierę niefortunnym wypadkiem, po zaledwie kilku tygodniach w służbie. Okaz obecnie będący w kolekcji Girardo & Co., stał się sercem i duszą rzymskiej policji na kolejne 6 lat, osiągając status legendy nie tylko wśród służb. Okaz wycofany z czynnej służby pod koniec 1968 roku sprzedany został w 1972 roku na publicznej aukcji. Zakupił go Alberto Cappelli i utrzymywał oryginalność okazu przez kolejne 40 lat. Cappelli i jego dwaj synowie lubili pokazywać samochód na niezliczonych imprezach. W 1984 roku samochód ponownie trafił w ręce Armando Spatafory na wyścigu Coppa delle Dolomiti, gdzie ku zaskoczeniu wszystkich, emerytowanemu policjantowi osiągnął drugi najszybszy czas w historii! Ze względu na status legendy, samochód ten został wypożyczony do nowo powstałego Muzeum Pojazdów Policyjnych w Rzymie na początku 2000 roku. To wtedy sam komendant naczelny policji jechał aż z Rimini przywożąc dla Ferrari oryginalne policyjne radio. Od tego czasu prezentowany okaz jest jedynym prywatnym samochodem we Włoszech ze specjalnym pozwoleniem na poruszanie się z syreną, niebieskim światłem i w barwach “Squadra Volante”. Niezwykle oryginalny egzemplarz może stać się prawdziwą perłą w koronie każdej kolekcji. Jego cena jest dostępna jedynie na zapytanie zainteresowanego zakupem.
Czytaj dalej Ferrari 250 GTE 2+2 Polizia 1962 – UK

Ferrari 275 GTB 1965 – SPRZEDANE

Dziś zabiorę Was w podróż do 1966 roku. Wyobraźcie sobie Tor Monza w kwietniu, środek dnia, godzina 13:00, właśnie zaczyna się 1000 km wyścig w ulewnym deszczu. W pierwszym rzędzie bok w bok stoją Ferrari 330 P3 i Ford GT40, następnie Dino 206 S i Porsche 906, a na samochodach widnieją nazwiska takich sław jak: Bandini, Scarfiotti, Attwood, Surtees, Parkes czy Revson. W stawce nie zabrakło także Ferrari 275 LM, GTO 1964, Shelby Cobra, Alfa Romeo TZ, Abartha, Alpine czy Bizzarrini. W dwóch trzecich stawki z numerem 16 startuje Ferrari 275 GTB prowadzone przez Siegfrieda Zwimpfera i Hansa Illerta. Pod koniec wyczerpującego 6-godzinnego wyścigu w ulewnym deszczu, Ferrari Surteesa i Parkesa triumfowało nad siedmioma Fordami GT40. To był wspaniały dzień dla włoskiej marki, ponieważ Ferrari Zwimpfera i Illerta również zajęło pierwszą pozycję w 3-litrowej klasie GT. Niezwykłe Ferrari 275 GTB, wystawione na sprzedaż, dostarczone zostało do Siegfrieda Zwimpfera w kwietniu 1965 roku. Nie było jednak w pełni seryjne, ponieważ wyposażone zostało w specjalne opcje: koła Standard Borrani oraz sześć gaźników. Polakierowany na czerwono, wyposażony w beżową tapicerkę ze skóry Connolly, był siedemdziesiątym dziewiątym wyprodukowanym 275 GTB. Siegfried Zwimpfer korzystał z samochodu do października 1967 roku, biorąc udział w siedmiu wyścigach w 1965 roku, aż szesnastu w 1966 roku i trzynastu w roku 1967. W marcu ’67 startował w rajdzie Lyon-Charbonnières-Stuttgart Solitude, w którym Ferrari zostało uszkodzone. Po naprawie w październiku sprzedał samochód dealerowi Ferrari, Mercedesa i Maserati w Zug w Szwajcarii. Wiele lat później, w 1994 roku, kolejny szwajcarski właściciel sprzedał samochód Gregorowi Wolfowi, który zaprezentował 275 GTB podczas wyścigu Formuły 1 na torze Nürburgring w 1999 roku. 14 lutego 2000 roku Ferrari zostało zakupione przez obecnego właściciela, który jako utalentowany kierowca planował cieszyć się swoją emeryturą, biorąc udział w 275 GTB w różnych wydarzeniach historycznych. W końcu jednak postanowił nie ryzykować uszkodzenia samochodu o tak ważnej historii. Poświęcił dwadzieścia lat na zebranie ogromnej ilości dokumentacji na temat przeszłości Ferrari, kolekcjonując cenne przedmioty pozwalające nam dziś szczegółowo prześledzić życie samochodu. Obecnie ten niezwykły samochód prezentuje się zjawiskowo w barwach z rajdu Lyon-Charbonnières. Ferrari sprzedane zostało za 2,5 miliony euro (około 10,6 miliona złotych) podczas targów Rétromobile 2020 w Paryżu.
Czytaj dalej Ferrari 275 GTB 1965 – SPRZEDANE

Ferrari F512 M 1995 – SPRZEDANE

Flagowy model Ferrari ożywił nazwę Testarossa w 1984 roku. Technicznie był rozwinięciem modelu 512BB, wykorzystując ten sam silnik V12 o przeciwsobnym rozstawieniu cylindrów. Stylistycznie – otrzymał poszerzone nadwozie z najbardziej charakterystycznym elementem w postaci gigantycznych wlotów powietrza, które z czasem stały się bodaj najczęściej kopiowanym elementem stylizacji. W 1992 roku oryginalną Testarossę zastąpiła wersja 512TR, która dostarczała moc 428 KM zamiast 380 KM. Ostatnim wcieleniem Testarossy było Ferrari F512 M, wprowadzone w 1995 roku. Pininfarina wprowadziła znaczące zmiany stylistyczne – oryginalne wysuwane reflektory zostały zastąpione stałymi lampami z przezroczystymi osłonami, zmniejszono rozmiar grilla, zastosowano okrągłe lampy tylne oraz trzyczęściowe felgi. W silniku użyto tytanowe korbowody, a moc maksymalna wzrosła do 440 KM. Produkcja zamknęła się w ilości jedynie 501 sztuk. Prezentowany egzemplarz w fantastycznym kolorze Fly Yellow z czarnym wnętrzem jest ósmym z 75 egzemplarzy przygotowanych na amerykański rynek. Swoje życie spędziło w kolekcjach w Kalifornii, na Florydzie i Teksasie, jego obecny przebieg to niespełna 25 tys. mil, a stan jest zjawiskowy. W czasie aukcji organizowanej na początku roku wylicytowane zostało za 313 tysięcy dolarów czyli 1,1 miliona złotych.
Czytaj dalej Ferrari F512 M 1995 – SPRZEDANE

Ferrari 250 GTE 2+2 1961 – SPRZEDANE

Wspaniałe Ferrari 250 GTE 2+2 to pierwsze wyprodukowane w większej ilości czteroosobowe auto marki. Po raz pierwszy zaprezentowane zostało publicznie podczas wyścigu 24 Hours Le Mans w 1960 roku. Sześć miesięcy później model został oficjalnie zaprezentowany na paryskim salonie. Choć miało ten sam rozstaw osi, co legendarny 250 GT LWB Tour de France i wyposażone zostało w podobny silnik Colombo V12, nie było jednak podziwiane przez wszystkich. Konserwatywni klienci marki twierdzili, że prawdziwe Ferrari musi być dwuosobowe i nawet prędkość maksymalna na poziomie 240 km/h nie była dla niech argumentem. Aby samochód był wygodny dla czterech osób, inżynierowie Ferrari musieli wprowadzić kilka zmian w istniejącej platformie 250. Udało im się to dzięki przesunięciu silnika samochodu do przodu oraz poszerzeniu rozstawu kół. Dzięki nadwoziu zaprojektowanemu przez Pininfarinę, konstrukcja 250 GTE 2+2 była nie tylko pełna elegancji, ale także natychmiast rozpoznawalna jako Ferrari. Ferrari wyprodukowało 954 egzemplarze i trzy nieco różne warianty modelu w ciągu czterech lat produkcji. Okaz wystawiony na aukcji powstał w listopadzie 1961 roku. Pochodzi z pierwszej serii, wykończony jest w kolorze Blu Dauphine (12252 MM) z wnętrzem w odcieniu Panno Rosso Peugeot. Oryginalnie sprzedane do Włoch, wkrótce wyjechało do USA. Tam pozostało aż do 2008 roku, kiedy wywiezione zostało do Wielkiej Brytanii. Całkowitą renowację zlecono firmie Classic Performance Engineering w Bicester Heritage. Dzięki suchemu klimatowi Nowego Meksyku, nadwozie okazało się być w dużej mierze zdrowe. Prace nad samochodem trwały 3 lata, a ostateczny montaż zakończono w lipcu tego roku. Wspaniały okaz gotowy jest cieszyć jazdą i swoim idealnym wyglądem nowego właściciela sprzedany został za 404375 funtów szterlingów, czyli około 2 miliony złotych.
Czytaj dalej Ferrari 250 GTE 2+2 1961 – SPRZEDANE

Ferrari 365 GTB/4 Daytona 1971 – USA

Ferrari 365 GTB/4 Daytona, które zadebiutowało podczas Salonu Samochodowego w Paryżu jesienią 1968 roku, stanowiło świetne rozwinięcie modelu 275 GTB. Z długą maską i reflektorami początkowo zakrytymi przez Perspex, a później podnoszonymi, aby spełnić wymagania amerykańskich przepisów, stanowiło kwintesencję włoskiego samochodu klasy GT. Oparte na stalowej ramie, z niezależnym zawieszeniem wszystkich kół i nową jednostką V12 z czterema wałkami rozrządu napędzanymi łańcuchem i sześcioma gaźnikami Weber osiągało moc 352 KM, czyli o dwa konie większą niż Miura, co spędzało sen z powiek inżynierom w Sant’ Agata. Prasa motoryzacyjna nazwała supersamochód Daytona, przydomek, który utkwił wszystkim w pamięci, choć nie był uznany w Maranello. Ten egzemplarz opuścił fabrykę w grudniu 1971 roku w kolorze białym. Sprzedany został pierwszemu właścicielowi w 1972, do lat 90-tych zmieniał właścicieli dwukrotnie, a każdy zmieniał mu kolor. Obecnie w kultowej czerwieni, z wciąż oryginalnym, czarnym wnętrzem ma elektrycznie sterowane szyby, klimatyzację, zegary Veglia Borletti oraz radio Becker Mexico z odtwarzaczem kaset. To prawdopodobnie jeden z najbardziej kultowych modeli drogowych Ferrari, który powinien być częścią każdej znanej kolekcji. Przedaukcyjna wycena jednego z 1284 wyprodukowanych egzemplarzy zamyka się w kwocie 525 – 625 tysięcy dolarów (około 2 – 2,5 miliona złotych).
Czytaj dalej Ferrari 365 GTB/4 Daytona 1971 – USA