Ferrari

Ferrari F40 1990 – USA

Ferrari F40 to model stworzony dla uczczenia 40-lecia istnienia marki. Było nie tyle pojazdem co misją, jako ostatni projekt nadzorowany przez samego Enzo Ferrari. Rurowa przestrzenna rama, włókno węglowe, kevlar, zaawansowane technologicznie kleje do łączenia lekkich kompozytów, 20% redukcja masy przy jednoczesnym trzykrotnym zwiększeniu sztywności skrętnej w porównaniu do tradycyjnej konstrukcji stalowej. Zamontowany wzdłużnie, 2,9-litrowy, aluminiowy silnik DOHC V-8 to najmocniejsza jednostka, jaką otrzymało dotąd drogowe Ferrari. IHI Turbo z podwójnym chłodzeniem w połączeniu z kombinowanym układem wtrysku paliwa/zapłonu Weber-Marelli IAW dało aż 478 KM, które 5-biegowa, manualna skrzynia przenosiła na tylną oś. Wnętrze minimalistyczne, proste drzwi, okna na korbkę by ograniczyć masę, cienko wyściełane sportowe fotele pokryte Nomex’em, z dodatkowych wygód jedynie klimatyzacja. Nadwozie o numerze 087041 opuściło fabrykę w Maranello dniu 30 października 1990 roku, a ostatecznie dostarczone zostało do Kolumbii Brytyjskiej w Kanadzie. Tam niestety właściciel napotkał na problemy z rejestracją pojazdu i F40 trafiło do Kalifornii. W 2008 roku jego przebieg wynosił zaledwie 700 mil i zostało sprzedane na aukcji za rekordową dla tego modelu kwotę, potwierdzając tym samym jego stan. F40 nazywane jest często najlepszym drogowym supercarem Ferrari i wycenione zostało na 1,3 – 1,6 miliona dolarów, czyli 5,3 – 6,5 miliona złotych.
Czytaj dalej

Ferrari 348TB 1990 – UK

Ferrari serii 348 oznaczało radykalne odejście od sposobu w jaki Maranello konstruowało swoje samochody. Tradycyjne podwozie ze stalowych rur zastąpiono znacznie sztywniejszym monokokiem z pomocniczą ramą rurową przy tylnej osi. Zawieszenie to układ niezależny, z wahaczami, sprężynami, teleskopowymi amortyzatorami i stabilizatorami. W Ferrari 348 powiększono nie tylko tarcze hamulcowe, ale także umieszczone centralnie V8. Wyższa kompresja oraz poprawiony wtrysk paliwa pozwalały silnikowi osiągnąć 300 KM, podczas gdy zastosowanie suchej miski olejowej pozwoliło obniżyć środek ciężkości. 348 było ostatnim modelem projektowanym pod wodzą Leonardo Fioravanti, a wiele elementów jego stylizacji przywodzi na myśl wygląd Testarossy. Przyrostek TB pochodzi od poprzecznego układu skrzyni biegów oraz stylu nadwozia Berlinetta (czyli zamkniętego coupe). Piękny okaz Ferrari 348TB jest jednym z 60 samochodów przedprodukcyjnych. Wyróżnia się detalami – akumulator umieszczono z tyłu samochodu, figura skaczącego konia polakierowana została na czarno zamiast na srebrno, a maska od spodu jest czerwona. Egzemplarz ma jedyne 2500 km przebiegu i jest świeżo po pełnej rewizji silnika, której koszt wyniósł 8000 euro. Zachowane w pięknym stanie, wycenione zostało na 90 000 – 110 000 funtów, czyli 455 000 – 550 000 złotych.
Czytaj dalej

Ferrari 275 GTB 1965 – SPRZEDANE

Ferrari 275 GTB zaprezentowano po raz pierwszy w 1964 roku na paryskim salonie, wraz z wersją 275 GTS. Pomimo, że coupe i cabrio łączyła identyczna stalowa rurowa rama nadwozia, niezależne zawieszenie, pięciobiegowa manualna skrzynia i 3,3-litrowe Colombo V-12, wyglądały diametralnie inaczej. GTB o nieco bardziej sportowym charakterze, stworzone zostało w Carrozzeria Scaglietti, podczas gdy GTS zbudowany był przez studio Pininfarina. Silnik w 275 GTB generował o 20 KM więcej niż w GTS i osiągał 280 koni mechanicznych. Zaledwie po roku Ferrari 275 GTB doczekało się drugiej serii z charakterystycznym dłuższym nosem, który wspierać miał aerodynamikę samochodu, zwiększając jego docisk do podłoża przy dużych prędkościach. Pomimo technicznych ulepszeń, wielu entuzjastów marki woli jednak pierwotną wersję, za czystość designu i proporcje. Jeden z 250 egzemplarzy pierwszej serii zaprezentowany zostanie wkrótce na aukcji w Paryżu. Wykończone w pięknej i rzadko spotkanej kombinacji kolorów Verde Pino z beżowym skórzanym wnętrzem oraz certyfikatem wydanym przez Ferrari Classiche, wycenione zostało na 1,8 – 2,2 mln euro (ok. 7,7 – 9,5 mln złotych). Sprzedane za 1 932 000 euro.
Czytaj dalej

Ferrari 512 Berlinetta Boxer 1980 – SPRZEDANE

Ferrari 512 Berlinetta Boxer to zaktualizowana wersja 365 GT4 BB. Jego oznaczenie wiąże się z powiększonym do pięciu litrów, centralnie umieszczonym płaskim silnikiem V12. Od poprzednika różni się szerszymi kołami tylnej osi i zwiększoną do 360 KM mocą. Berlinetta Boxer wyposażona jest także w suchą miskę olejową i dwutarczowe sprzęgło. Pomiędzy 1976 a 1981 rokiem wyprodukowano tylko 929 egzemplarzy tego modelu. Pomimo, że samochód znajduje się w USA, zostały przywrócone mu również zderzaki z oryginalnej europejskiej specyfikacji. Ferrari o numerze nadwozia 30401 wykazuje udokumentowane 23008 km przebiegu. Oryginalność wnętrza, zgodność numerów, niedawny serwis mechaniczny samochodu – to tylko klika elementów, które powinny przyciągnąć licytujących. To wspaniałe czerwone 512 BB na licytacji osiągnęło cenę 280 000 dolarów, nieco poniżej pierwotnej wyceny.

Czytaj dalej

Ferrari 308 GTB 1980 – SPRZEDANE

Ferrari 308 GTB zachowało mechaniczne właściwości swojego poprzednika GT4, lecz wyróżnia się nową, przepiękną i ponadczasową karoserią projektu studio Carrozzeria Pininfarina. To prawdziwie sportowy samochód z silnikiem V8 umieszczonym centralnie i pięciobiegową manualną przekładnią. Jeżeli dodamy do tego 255 KM mocy i wentylowane tarcze na obu osiach, otrzymamy samochód, który nawet na torze zagwarantuje świetną zabawę. Nadwozie tego pięknego Ferrari 308 GTB wykończone zostało w rzadkim kolorze Verde Medio Metallizzato, a wnętrze skórą Vaumol – specjalnie barwioną odmianą, produkowaną przez brytyjską firmę Connolly Leather. Ferrari od nowości przebywało we Włoszech, dopiero w 2016 roku sprowadzone przez nowego właściciela do USA. Według Classiche Red Book, ten egzemplarz o numerze nadwozia 31319 zachował wszystkie swoje podzespoły mechaniczne. Aby pozwolić sobie na taką przyjemność, może być potrzebne ok. 200 – 240 tysięcy dolarów (czyli prawie milion złotych). Dom aukcyjny Gooding & Company licytował samochód bez ceny minimalnej, samochód osiągnął cenę 148 500 dolarów.

Czytaj dalej

Ferrari 308 GTS Quattrovalvole 1984 – SPRZEDANE

Ferrari 308 GTS Quattrovalvole + Tom Selleck = Magnum! Tak, to właśnie oryginalny okaz z czwartego sezonu amerykańskiego serialu TV, hitu lat osiemdziesiątych, pojawia się na aukcji w Arizonie. To jednak nie jedyny model Ferrari, jaki pracował w serialu. W pierwszym sezonie Magnum jeździł 308 GTS z 1978 roku, a w kolejnych dwóch jego samochód przeistoczył się w 308 GTSi z 1980 roku. Opisywane 308 GTS QV, sądząc po niskim przebiegu i stanie, używane było do zbliżeń na planie zdjęciowym w latach 1984 – 1985. Uważa się, że na planie wykorzystywane było aż 5 takich samych modeli Ferrari, co ułatwiało zachowanie ich w stanie potrzebnym do filmowania. GTS QV po przejściu na emeryturę trafiło do Ferrari North America, gdzie zostało przemalowane i przeszło pełen serwis, aby zostać sprzedane Georgi’i Anne Walsh jako samochód testowy. Piękny okaz w kolorze Rossa Corsa posiada zaledwie klika drobnych skaz, skóra we wnętrzu samochodu natomiast została na nowo pomalowana, co i tak jest niewielką ingerencją na 33 lata eksploatacji. Egzemplarz o wspaniałej i potwierdzonej historii wyceniony został na 150,000 – 250,000 dolarów. Sprzedany został za 181,500 USD, czyli około 744 tys. PLN.

Czytaj dalej

Ferrari Testarossa 1986 – USA

To Ferrari Testarossa fabrykę opuściło jak czarne, lecz nikt tu nie będzie robił afery, że lakier nie jest oryginalny. To kultowy wóz z serialu Miami Vice – dokładnie jeden z dwóch, które były używane na planie. To wczesny model wyróżniający się jednym lusterkiem, tzw. „mono-specchio”. Decyzja o przemalowaniu karoserii podjęto, by zwiększyć kontrast między wozem a tłem w nocnych scenach. Ciekawostką jest, że wykorzystanie do filmu Testarossy było częścią ugody i sposobem na obłaskawienie Enzo Ferrari, wściekłego za użycie repliki Daytony we wcześniejszych odcinkach serialu. Ten kultowy egzemplarz licytowany będzie podczas nadchodzącej aukcji Barrett-Jackson w Scottsdale. Choć samochód w ciągu kilku lat można było spotkać m.in. na e-bay’u, wystawiony z sceną ok. 1,5 mln USD, tym razem licytowany będzie bez ceny minimalnej.
Czytaj dalej

Ferrari 212 Inter Vignale Coupe 1953 – UK

Ferrari 212 Inter Vignale Coupe to prawdziwy unikat, jeden z zaledwie 6 wyprodukowanych egzemplarzy. Tak rodziła się legenda jednej z najbardziej rozpoznawalnych dziś motoryzacyjnych legend. To pierwszy model Ferrari, który można było kupić razem z karoserią, do wyboru były poszycia Carrozzeria Touring, Ghia, Vignale i Pinin Farina. 2,6 l V12 Colombo zapewniało tu 150-165 KM i osiągi czyniące ten samochód jednym z najszybszych w swojej epoce.
Czytaj dalej

Ferrari 308 GTB 1979 – ok. 354000 PLN – Holandia

Ferrari 308 GTB rodziło się w połowie lat 70-tych, lecz do dziś uznawane jest za jeden z najpiękniejszych i najlepiej zaprojektowanych wozów z Maranello. Przykuwa uwagę nadwoziem stworzonym przez Leonardo Fioravanti, stylistę pracującego dla Pininfariny i autora kultowych modeli Daytona, Dino i Berlinetta Boxer. Dzięki jednostce V8 jest zdecydowanie bardziej przystępne w eksploatacji od topowych modeli z V12, jednocześnie pozostając prawdziwym samochodem sportowym z krwi i kości. Prezentowany egzemplarz pochodzi z czwartego roku produkcji i zgodnie z pierwotnym projektem zasilany jest gaźnikami. Ferrari utrzymane jest w świetnej formie, a klasyczne zestawienie czerwonego lakieru z czarnym wnętrzem prezentuje się fenomenalnie.
Czytaj dalej

Ferrari 250 GTO 1962 – UK

Ferrari 250 GTO to wśród samochodów klasycznych rekordzista. W sierpniu 2014 roku 250 GTO z 1962 r. stało się najdroższym sprzedanym na aukcji samochodem w historii, uzyskując kwotę 38 115 000 dolarów (wówczas ok. 119 mln PLN). Dla porównania, kiedy GTO wprowadzono na rynek, kosztowało 18 tys. dolarów amerykańskich. Nie każdy jednak mógł je kupić, ponieważ każdy egzemplarz, a raczej jego przyszły właściciel, musiał zostać zatwierdzony przez samego Enzo Ferrari lub jego dealera na Amerykę Północną Luigi’ego Chinetti. Model GTO produkowano tylko od 1962 do 1964 roku, jak zwykle wszystko dla uzyskania homologacji FIA potrzebnej w grupie 3 wyścigów klasy GT. Podwozie opisywanego egzemplarza o numerze seryjnym 3387 wskazuje na to, iż jest to 2 wyprodukowane GTO i pierwsze które wystawione zostało do wyścigów. Jest to jeden z nielicznych egzemplarzy wykorzystywanych przez Scuderia Ferrari do testów. Brało udział w 27 wyścigach, a w 17 zajęło miejsce na podium. Choć sprzedawca oficjalnie nie komunikuje wyceny samochodu, w kuluarach mówi się o astronomicznej kwocie 45 mln GBP (ok. 237 mln PLN).
Czytaj dalej