Ford Mustang Fastback 1967 – SPRZEDANY

Duża część egzemplarzy z rocznika ’67 kończy niestety z nieszczęsnym, plastikowym zestawem „Eleanor”. Tu jednak podczas odbudowy właściciel zdecydował się postawić na pełną zgodność z oryginałem, co zawsze należy wysoko ocenić. Ford Mustang Fastback to prawdziwa ikona amerykańskiej kultury, samochód który natychmiastowo przykuwa uwagę i zachwyca dynamiczną sylwetką, wysmakowanymi detalami oraz sporą ilością chromu. Dziś już takich samochodów nikt nie produkuje, lecz w pamięci i garażach fascynatów motoryzacji klasyczne Mustangi pielęgnowane będą zawsze. Nie przez przypadek tak często widujemy je na zdjęciach mody czy w teledyskach. O ile większość nowych samochodów ustąpić miejsca musi w ciągu kilku lat swoim następcom, ten wywalczył w historii i kulturze miejsce niepodważalne.

Poszukiwania odpowiedniego klasyka trwały 3 miesiące. Przez ten czas obejrzałem mnóstwo Mustangów, ale najbardziej zależało mi na Fastbacku z 1967 roku.

W grudniu 2014 roku znalazłem dokładnie to czego szukałem:
Model: Fastback
Rok produkcji: 1967
Silnik: V8/4,7 l (289ci) / 200 KM
Kolor: Nightmist Blue

Auto wymagało wiele pracy, aby przywrócić mu stan z lat świetności. Dokładnie trwało to pół roku.

Pracę zacząłem od renowacji silnika.
Większość części została wymieniona na oryginalne zamienniki.

Cały wykaz:
– wymienione wszystkie uszczelki, włącznie z głównym oszczelnieniem walu,
– odmalowany blok silnika, wypiaskowane kolektory dolotowe (Edelbrok) i wydechowe,
– wypiaskowane i pomalowane pokrywy zaworów (Edelbrock),
– nowy cztero-gardzielowy gaźnik (Edelbrock),
– nowa pompa oleju i pompa wody,
– nowy łańcuch rozrządu,
Wymienione wszystkie filtry: powietrza, oleju, paliwa,
Nowe: świece, przewody, cewka zapłonowa, akumulator, dystrybutor.

Kolejnym krokiem było odnowienie komory silnika.

Równolegle trwały prace nad wnętrzem klasyka.
Aby samochód oddawał oryginalny, stan zadbałem o każdy szczegół.
Cała tapicerka została wymieniona na nową.
Cała konsola środkowa została rozebrana i odmalowana.
Tak samo jak boczki, drzwi a nawet wnętrze bagażnika, w którym została położona nowa mata z oryginalnym wzorem.

Zamontowane zostały również nowe: klamki, lusterka (wewnętrzne i zewnętrzne), podsufitka, zegary, cała deska rozdzielcza, wszystkie wskaźniki przetestowane, wszystkie lampki.
Elementów, które wymagały nowego polakierowania też nie odpuściłem.
Podłoga została odnowiona tak samo jak cały sportowy układ wydechowy, zaczynając od samego silnika (headers).
Przez ostatni rok trwały prace blacharsko-lakiernicze w autoryzowanym serwisie VW w Siedlcach.

Pełna fotorelacja z prac: http://inwestujwklasyka.pl/pl/mustang-fastback-1967/