FSO Polonez Caro 1997 – Warszawa

Polonez jaki jest, każdy widzi. Rocznik 1997, oryginalny przebieg 50000 km, drugi właściciel… ale jaki właściciel 🙂 Przed Państwem na licytacji Polonez Filipa Chajzera. Towarzysz 5 tysięcy kilometrów w drodze na Sycylię, zmodyfikowany, spersonalizowany i użyteczny. Prawdziwy przyjaciel, który trafia na aukcję z potrzeby serca i chęci pomocy drugiemu człowiekowi. I wcale nie mam tutaj na myśli Świąt Bożego Narodzenia, chociaż one też zmiękczają serca wielu, ale wspaniałą inicjatywę zainicjowaną już 26 lat temu przez Jurka Owsiaka – Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Więc brać, nie wybrzydzać, że przód nie od Caro, że oklejony folią i na BBSach. LICYTOWAĆ! Bo Orkiestra musi grać dalej 🙂

Link: http://charytatywni.allegro.pl/polonez-z-1997-roku-od-filipa-chajzera-i5475835

Polonez z 1997 roku od Filipa Chajzera

To nie jest łatwa decyzja. To dla mnie bardzo, ale to bardzo ważna rzecz, w którą wsadziłem kupę serca i pieniędzy, jednak dalej tylko rzecz. Czas żeby znalazła nowego właściciela. Jeśli dzięki mojemu Polonezowi uda się kupić sprzęt ratujący dzieciakom życie – to będzie on jeszcze bardziej niezwykły, a już dzisiaj jest wyjątkowy i jeden jedyny taki na świecie. Rocznik 1997, oryginalny przebieg 50.000km. Przód przerobiony z modelu caro, na wersję przejściową. Z fabryki na Żeraniu wyjechał zielony, teraz jest jednak oklejony szarą matową folią – miał wyglądać jak resorak z dzieciństwa i tak też się stało. Ten samochód generalnie niczym wehikuł czasu przenosi do przeszłości. Zapach tapicerki, dźwięk silnika, wyjący most i znowu w myślach prujesz z rodzicami nad morze zajadając jajko ze srebrnej folii. Felgi we wzorze BBS i nowiutkie opony całoroczne. Profesjonalne car-audio łącznie z wyciszeniem drzwi, co akurat było kompletnie bezsensu przez wspomniany wyjący most, ale kto bogatemu zabroni 🙂 KLIMATYZACJA!!! Najprawdziwsza, chłodząca w lecie, bez ściemy, nie wiatraczek, taka na guzik 🙂 Fotele zmienione ze standardowych na Inter Groclin (znawcy tematu z podziwem kiwają teraz głową pocierając palcami o brodę). Sportowe halogeny dające 30 koni mechanicznych do wyglądu i zupełnie standardowy, nie dłubany silnik FSO 🙂 Samochód w zeszłym roku pokonał trasę z Warszawy na Sycylię i z powrotem. 5000km najlepszych wakacji życia. Takiej radości życzę przyszłemu właścicielowi. I jedna najważniejsza uwaga – obojętnie co i kto stanie obok Ciebie na światłach to i tak dziewczyny obejrzą się za Poldkiem. Faktem jest, że te urodzone przed 1990 rokiem, ale nie można mieć wszystkiego 🙂

Powodzenia !!!

Najciekawsze samochody klasyczne, youngtimery i przyszłe klasyki na sprzedaż.