FSO

FSO Polonez Caro Plus 2000 – 6990 PLN – Suchożebry

FSO produkcję Poloneza Caro Plus rozpoczęło w kwietniu 1997 roku. Różnił się on od swojego poprzednika, modelu Caro, przede wszystkim przeprojektowaną deską rozdzielczą, lakierowanymi zderzakami i nowym jednopunktowym wtryskiem od Bosch’a. Silnik 1.6 GLi generuje 76 KM mocy rozpędzając pojazd do maksymalnie 154 km/h. Na wyposażeniu standardowym samochodu z silnikiem GSi znalazł się immobiliser transponderowy firmy Megamos, powiązany i elektronicznie „sparowany” z komputerem sterującym pracą silnika. Średnie zużycie paliwa w cyklu miejskim wynosiło 11,1 l/100 km, lecz koszty eksploatacji można było obniżyć zamawiając fabryczną instalację LPG. Również właściciel tego egzemplarza zdecydował się na zasilanie tym paliwem. Ta oszczędność nie przełożyła się na brak troski. Egzemplarz prezentuje się znakomicie i nowemu właścicielowi z pewnością służyć będzie jeszcze przez długie lata.
Czytaj dalej

FSO Polonez Caro 1995 – 32000 PLN – Poznań

FSO Polonez Caro zwany pieszczotliwie trapezem trwale wpisał się w scenerię polskich ulic lat 90-tych. Przez jednych wyśmiewany, przez innych chwalony, nasz poczciwy Polonez miał swoje wady i zalety, lecz w niejednej rodzinie zapisał się wyłącznie w dobrych wspomnieniach. Na takich właśnie nabywców czeka egzemplarz taki, jak ten. Ma zaledwie niespełna 19 tysięcy kilometrów przebiegu, bogate wyposażenie i znajduje się w perfekcyjnym stanie blacharsko-lakierniczym. Z pewnością może ozdobić piękną kolekcję polskiej motoryzacji.
Czytaj dalej

FSO 125p 1988 – 36900 PLN – Poznań

FSO 125p nie był szczytem technologicznych możliwości. Licencyjny wyrób żerańskiej fabryki czasy swojej świetności miał w latach 60-tych i 70-tych, lecz w kolejnym dziesięcioleciu coraz bardziej odstawał od konkurencji. Po otwarciu granic demokratycznej Polski nie mógł przetrwać zderzenia z nowoczesną, zachodnią motoryzacją, lecz wciąż był wyborem ludzi konserwatywnych, bojących się nowości, wybierających rozwiązania, które każdy mechanik znał jak własną kieszeń. Wielokrotnie takie osoby potrafiły dbać o taki nabytek jak o największy skarb, do tego stopnia, by nawet nim nie jeździć. Stąd mimo braku porównania z Passatami, Omegami czy Sierrami, w czasie gdy większość niemieckich konkurentów już dawno spoczywa na złomie, taki okaz wciąż może wyglądać tak, jakby dopiero co wyjechał z fabryki. Osoby sentymentalne mogą być wniebowzięte.
Czytaj dalej

FSO Polonez Caro 1.4 GLI 1994 – SPRZEDANY

FSO Polonez Caro 1.4 GLI czyli tzw. „Poldorover” pojawił się na rynku późno, lecz w końcu oferował to, co wszyscy chcieli w nim mieć od początku. 16-zaworowa technika i wielopunktowy wtrysk paliwa pozwoliły uzyskać ze stosunkowo niewielkiej pojemności ponad 100 KM, co w zestawieniu z archaicznymi jednostkami 1.5 i 1.6 l dawało sporo frajdy, szczególnie na śliskiej nawierzchni, gdzie tylny napęd pozwalał każdemu poczuć się mistrzem kierownicy. W połowie lat 90. Polonez Caro był najchętniej kupowanym nowym samochodem w Polsce. 20 lat ciężkiej eksploatacji jednak mocno przetrzebiło ich liczebność, a zadbany egzemplarz dziś to zawsze miły widok na drodze. Taki z przebiegiem 60 tysięcy kilometrów i niemal fabryczną prezencją to już prawdziwy rodzynek na rynku.
Czytaj dalej

FSO Warszawa 223 1972 – 47000 PLN – Leśniewo

Była komfortowa, była solidnie wykonana i miała wszystko, czego brakowało jej towarzyszce na polskich drogach, poczciwej Syrence. W 1972 roku powoli żegnała się już z linią produkcyjną. Owszem, była konstrukcyjnie archaiczna, lecz nikt jej nie wyśmiewał. FSO Warszawa 223 wśród kierowców na polskich drogach zawsze była darzona szacunkiem, który pozostał jej do dziś. Podróż tym klasykiem to niewątpliwa przyjemność i żywa pamiątka po polskiej motoryzacji.
Czytaj dalej

FSO Warszawa M-20 1964 – SPRZEDANA

FSO Warszawa M-20 bez wątpienia jest pierwszym polskim samochodem, który zrodził w naszych rodakach tęsknotę za dawną motoryzacją. Od lat 50-tych do 70-tych był to wóz użytkowy. Często ganiona za archaiczność konstrukcji, jednocześnie ceniona była za wytrzymałość. W kolejnym dziesięcioleciu Warszawy służyły głównie w środowisku taksówkarzy, lecz to czas gdy myślano głównie o ekonomii i jak najtańszym użytku. Dla miłośników oryginałów był to najgorszy czas. Do wielu z tych samochodów trafiały silniki Diesla i szereg innych patentów, w zamyśle mających usprawniać eksploatację. W latach 90-tych powoli zaczął zmieniać się obraz rynku. Miłośnicy zaczęli walczyć, by przywrócić Garbuskom właściwy status. Warszaw było coraz mniej na rynku, lecz wiele osób podjęło się trudu odbudowy, przywołujących ich dawną świetność. Ta M-20 prezentuje się dumnie i dostojnie, a jej renowację zakończono w 2015 roku. Może być ozdobą każdej kolekcji polskich aut.
Czytaj dalej

FSO Syrena 103 1965 – SPRZEDANA

Powstała decyzją KC PZPR jako „popularny, oszczędzający czas środek przewozu, (…) przeznaczony dla racjonalizatorów, przodowników pracy, aktywistów, naukowców, przodujących przedstawicieli inteligencji”. Choć jej nadwozie było zgrabne, proporcjonalne i na czasie, miała swoje wady i ograniczenia. Najpoważniejszym było oparcie konstrukcji o podzespoły jedynego produkowanego w Polsce auta osobowego – Warszawy, co wpłynęło na jej znaczną nadwagę. Nie imponowała też jakością wykonania, choć w zestawieniu z powszechnie wówczas używanymi motocyklami i tak była ogromnym krokiem w przód, i na lata stała się obiektem pożądania. FSO Syrena 103 debiutowała w 1963 roku i była czwartą wersją produkcyjną auta. Otrzymała wzmociony, lecz wciąż dwucylindrowy, dwusuwowy silnik S-150 i jako przedostatnia zachowała tzw. „kurołapki”, czyli drzwi otwierane „pod prąd”. Odszukanie Syreny z tych lat zachowanej w pełnej sprawności i w oryginalnym stanie jest dziś niezwykle trudne. Ta z tego ogłoszenia zachowana jest imponująco.
Czytaj dalej

FSO Polonez 1500 1981 – SPRZEDANY

Borewicz to prawdziwy król polskich szos lat 80-tych. Jego kanciasta sylwetka to niegdyś chluba Centro Stile Fiat i pracowników warszawskiej FSO, a dziś – każdego, kto nie skreśla wspomnień własnego dzieciństwa. Auto było produkowane ponad 20 lat (1978-2002) w kilku wersjach nadwoziowych, lecz jedynie ta pierwsza ma dziś status kultowej. Pochodzący z początku produkcji FSO Polonez 1500 w groszkowym kolorze ściągnie więcej spojrzeń, niż niejeden supercar. Na wyposażeniu chromowane kołpaki, lubiany gadżet w postaci gałki zmiany biegów z zatopionym bursztynem i radiomagnetofon Unitra.
Czytaj dalej

FSO Polonez Caro Plus 1998 – 4900 PLN – Rypin

FSO Polonez Caro Plus to ostatnia odsłona poczciwego „Poldka”, powstała w kooperacji z Daewoo. Na rynku pojawiła się w 1997 roku, a modernizacja objęła z zewnątrz nowe zderzaki, atrapę, tylne lampy z blendą pomiędzy nimi i listwy w kolorze nadwozia. Więcej zmieniono we wnętrzu – zupełnie nowa deska rozdzielcza, masywniejsze boczki drzwiowe oraz nowe fotele. Z pewnością atutem tych samochodow nie była jakość wykonania ani zabezpieczenie przed korozją. Stąd tak łądnie zachowane egzemplarze, jak ten z ogłoszenia, to już dziś rzadkość. Wciąż można je nabyć w niewygórowanej cenie i choć prognozy na wzrost ich cen są dość ostrożne, jeżeli mamy do nich sentyment, z pewnością nie pożałujemy zakupu.
Czytaj dalej

FSO Polonez Atu Plus 1998 – 7900 PLN – Lipiany

Fabryka FSO już nie istnieje, lecz wciąż możemy spotkać na drogach produkty opuszczające ich bramy. Ostatnim z nich, ktorego można nazwać dzieckiem polskiej myśli technicznej, jest FSO Polonez Atu Plus. To końcowy etap ewolucji debiutującego w 1978 roku poczciwego „Trapeza”. W wersji sedan („Atu”) oferował większy bagażnik i lepiej wyciszone wnętrze. Dodatkowo „Plus” przyniósł modyfikację deski rozdzielczej, lakierowane zderzaki i wspomaganie kierownicy w standardzie. W rezultacie jeździło się nim całkiem przyjemnie, choć wyglądem zdecydowanie nie przystawał do swoich czasów, a po kilku latach zazwyczaj ginął zjedzony przez korozję. Ten utrzymany jest wyjątkowo dobrze.
Czytaj dalej