FSO

FSO Polonez Caro 1995 – 25000 PLN – Płock

„Poloneza? Za milion czterysta? To niemożliwe”. A jednak. Tyle wynosiła miesięczna rata i chętnych do zakupu nie brakowało. Co roku sprzedawano ich około 100 tysięcy sztuk, w końcu zgodnie ze słowami reklamy nadal był to „duży, bezpieczny samochód”, a po długich latach jeżdżenia reanimowanymi trupami każdy samochód z salonu był nobilitacją. FSO Polonez Caro na rynku pojawił się w 1991 roku. Zmienione reflektory i zderzaki najbardziej rzucały się w oczy, jednak w samochodzie wprowadzono prawie 270 zmian, dzięki który Caro mógł jeździć ciszej, bardziej komfortowo i bezpiecznie (szczególnie po ’93, gdy zwiększono rozstaw kół o 59 mm). W tamtych latach niejednokrotnie doskonale wypełniał potrzeby motoryzacyjne Polaków, na lata pozostawiając sentyment. To właśnie dla takich użytkowników czekają egzemplarze jak ten – z minimalnym przebiegiem, bez korozji, z bogatą dokumentacją i prezencją przywołującą stan fabryczny.
Czytaj dalej

FSO Warszawa M-20 1961 – 108000 PLN – Warszawa

FSO Warszawa M-20 bez wątpienia jest pierwszym polskim samochodem, który zrodził w naszych rodakach tęsknotę za dawną motoryzacją. Zanim stała się jednak dostojną staruszką, przez lata zmieniał się sposób, w jaki na nią patrzono. Zadebiutowała w 1951 roku, będąc rodzimą wersją radzieckiego samochodu M20 Pobieda. W ciężkich powojennych czasach była znakiem dobrobytu, ceniono jej komfort i wytrzymałość. Z czasem ich widok na drogach spowszedniał, Warszawy stały się popularne w środowisku taksówkarzy, gdzie myślano głównie o ekonomii i jak najtańszym użytku. Do wielu z tych samochodów trafiły wówczas silniki Diesla i szereg innych patentów, w zamyśle mających usprawniać eksploatację. W latach 90-tych powoli zaczął zmieniać się obraz rynku. Warszaw było coraz mniej, a wiele osób podjęło się trudu odbudowy. Wiele egzemplarzy zostało wówczas zniszczonych niefachowymi remontami, lecz egzemplarz z ogłoszenia miał więcej szczęścia. Ta M-20 prezentuje się dumnie i dostojnie, a jej drobiazgową renowację zakończono w 2015 roku. Może być ozdobą każdej kolekcji polskich aut.
Czytaj dalej

FSO Polonez Caro 1997 – Warszawa

Polonez jaki jest, każdy widzi. Rocznik 1997, oryginalny przebieg 50000 km, drugi właściciel… ale jaki właściciel 🙂 Przed Państwem na licytacji Polonez Filipa Chajzera. Towarzysz 5 tysięcy kilometrów w drodze na Sycylię, zmodyfikowany, spersonalizowany i użyteczny. Prawdziwy przyjaciel, który trafia na aukcję z potrzeby serca i chęci pomocy drugiemu człowiekowi. I wcale nie mam tutaj na myśli Świąt Bożego Narodzenia, chociaż one też zmiękczają serca wielu, ale wspaniałą inicjatywę zainicjowaną już 26 lat temu przez Jurka Owsiaka – Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Więc brać, nie wybrzydzać, że przód nie od Caro, że oklejony folią i na BBSach. LICYTOWAĆ! Bo Orkiestra musi grać dalej 🙂
Czytaj dalej

FSO Polonez Caro Plus 2001 – 15900 PLN – Pruszków

Spróbujcie w dowolnym sklepie motoryzacyjnym poprosić o pasek od klimatyzacji do Poloneza… zostaniecie potraktowani jak młodociani żartownisie, a zamiast niezbędnej przecież części usłyszycie śmiech. Mało kto bowiem pamięta, że sztandarowy wyrób polskiej motoryzacji w ostatnim etapie produkcji mógł fabrycznie otrzymać ten niezwykle przyjemny element wyposażenia dodatkowego. Jest i tu. Ten FSO Polonez Caro Plus przejechał dotąd zaledwie 27800 km, ma sprawną klimatyzację (ze świeżo zmienionym paskiem) i z pewnością jest jednym z najlepszych, jakie odnaleźć możecie na rynku. A jeżeli macie ochotę wybrać się np. na Złombol… bardziej komfortowego środka transportu nie znajdziecie.
Czytaj dalej

FSO Polonez 1.5 C 1984 – 18000 PLN – Kraków

W czasach PRL można było kupić w BOMISach lub nawet w Polmozbycie fabrycznie nowe kompletne nadwozia do samochodów i były one traktowane jako część zamienna. Tu mamy do czynienia z takim właśnie fabrycznie nowym (choć 33letnim) nadwoziem do Poloneza w zubożonej wersji 1.5 C, w kolorze kość słoniowa, z 1984 roku. Bezsprzecznie jest biały kruk na rynku. Przy obecnych cenach części blacharskich i robocizny – za nieco więcej niż zrobiony ulep – można mieć fabrycznie złożone, nowe nadwozie. Jest to idealna baza pod klasyczną rajdówkę, B grupowego Poloneza 2000C. Takie fabryczne, homologowane do FIA samochody OBRSO, których używał np. Marian Bublewicz, bazowały właśnie na Polonezie 1.5 C z 1984 roku.
Czytaj dalej

FSO Polonez 1500 1979 – 18999 PLN – Białystok

FSO Polonez, następca „dużego fiata”, produkowany był w FSO od stycznia 1978. W pierwszym roku seryjnej produkcji powstało ich tylko 3506 sztuk, w drugim – 21200 egzemplarzy. W rezultacie Polonezy z lat 70-tych pojawiają się w ogłoszeniach wyjątkowo rzadko, i są zdecydowanie ciekawszym wyborem od późniejszych roczników. Bardzo często wyróżnia je ciekawa kolorystyka. Tu piękny kolor L79 bursztym zestawiony został z brązowo-czarnym wnętrzem. Wyróżnia go również brak gumowego spojlera na tylnej klapie oraz chromowane kołpaki. W późniejszych latach dołożono mu lusterka z regulacją wewnętrzną, lecz pomimo to wygląda na zachowany w dużym stopniu oryginalności. Na zdjęciach prezentuje się zjawiskowo.
Czytaj dalej

FSO Warszawa 204 – 1967 – Warszawa

Powstanie pierwszego masowo produkowanego samochodu osobowego w powojennej Polsce nie byłoby możliwe bez pomocy Włochów i Rosjan. Po wojnie, komisja do spraw budowy polskiego przemysłu motoryzacyjnego miała za zadanie budować polski przemysł motoryzacyjny. Początkowo skupiono się na uzyskaniu licencji na produkcję i zaczęto negocjować z Fiatem, gdyż wydawał się on oczywistym wyborem ze względu na przedwojenną współpracę. Jednakże, w 1949 r. umowa ta została zerwana, a fabrykę na warszawskim Żeraniu zostawiono niedokończoną i pustą. W 1950 roku podpisano polsko-radziecką umowę licencyjną na produkcję samochodu M-20 Pobieda, a rok później rozpoczęto produkcję z częściami początkowo sprowadzanymi z ZSRR. Dopiero po paru latach samochody były montowane całkowicie z polskich części, a w 1957 r. zabrano się za ich modernizację. Przez 22 lata produkowano różne modele tego samochodu i wprowadzono ponad 4000 zmian strukturalnych. Obecnie FSO Warszawa 204, sedan wyprodukowany w Polsce, ucieszy niejednego kolekcjonera samochodów.
Czytaj dalej

FSO 125p 1988 – SPRZEDANY

W 1983 roku wraz z wygaśnięciem umowy licencyjnej Polski Fiat 125p otrzymał nową nazwę, kierunkowskazy na błotnikach oraz nowe logo na przednim pasie. FSO 125p wciąż jednak zachował oryginalną sylwetkę, której nie da się pomylić z żadnym innym samochodem i która dziś budzi ogromną sympatię na drodze. Pięknie zachowany Duży Fiat zdecydowanie jest w modzie, która szybko nie przeminie. Coraz trudniej znaleźć tylko ładnie zachowany egzemplarz, wszak to samochody które niegdyś już po kilku latach straszyły skorodowaną karoserią, zużytą tapicerką i obrazem technicznej rozpaczy. Ten wciąż prezentuje się doskonale, co może zawdzięczać wieloletniej trosce właściciela i niskiemu przebiegowi.
Czytaj dalej

FSO Polonez Caro Plus 1998 – 12000 PLN – Kraków

FSO Polonez Caro Plus to ostatnia odsłona poczciwego „Poldka”, powstała w kooperacji z Daewoo. Na rynku pojawiła się w 1997 roku, a modernizacja objęła z zewnątrz nowe zderzaki, atrapę, tylne lampy z blendą pomiędzy nimi i listwy w kolorze nadwozia. Więcej zmieniono we wnętrzu – zupełnie nowa deska rozdzielcza, masywniejsze boczki drzwiowe oraz nowe fotele. Zaletą tego egzemplarza jest niewysoki przebieg – jedynie 26000 kilometrów.
Czytaj dalej

FSO Polonez 2000 1987 – SPRZEDANY

Polonez kojarzyć się nam może dziś bardziej ze starszym Panem w kapeluszu sunącym powoli z małżonką do sklepu, jednak trzeba oddać mu, że jest znacząca częścią historii polskiej motoryzacji. Do tego dużego i wygodnego auta trochę ciężko dopasować przymiotnik dynamiczny, chyba że mówimy o modelu 2000, którego silnik DOHC pochodził z zupełnie innej epoki. 112 KM mocy i pięciobiegowa skrzynia pochodząca z włoskiego Fiata 132, sprawiły że takim Polonezem po prostu dobrze się jeździ nawet dziś. FSO Polonez 2000, sprawny i w oryginalnym stanie, może okazać się ciekawym i niestandardowym rozwiązaniem na co dzień, jak i wyprawić nowego właściciela w sentymentalną podróż w lata 80-te dwudziestego wieku.
Czytaj dalej