Archiwum kategorii: Giełda klasyków

Pod nazwą Giełda klasyków zebrana jest kolekcja prowadzącego ten portal. Każdy z tych samochodów był dobrany z rozwagą, każdy w ciepłym okresie był regularnie i z przyjemnością eksploatowany. Każdy z czystym sumieniem mogę polecić.

Unimog 421 1977 – SPRZEDANY

Unimog 421 to jeden z wyjątkowych Mercedesów. Ogromny prześwit, napęd na wszystkie koła o imponujących rozmiarach, krótki rozstaw osi i zwisy w połączeniu z trwałą mechaniką to przepis, który sprawdził się na całej kuli ziemskiej, w najtrudniejszych warunkach. Mimo, że tworzony był wyłącznie z myślą o walorach użytkowych, po latach czaruje swoim pięknem i prostotą. Był projektowany jako maszyna rolnicza, lecz jego zakres przydatności okazał się wielokrotnie szerszy. Unimogi sprawdzały się wszędzie tam, gdzie przydatny jest duży, mocny samochód o doskonałych własnościach terenowych. Unimogi wygrywały nawet klasę ciężarówek w rajdzie Dakar, a dziś taki egzemplarz z lat 70-tych może być wspaniałym uzupełnieniem doskonałej kolekcji Mercedesów, szczególnie jeżeli mówimy o pieczołowicie odrestaurowanym egzemplarzu. Prezentowany Unimog 421 to przedstawiciel najmniejszej i najbardziej urokliwej serii wykorzystującej wysokoprężne jednostki osobowych Mercedesów. Między 1965 a 1989 rokiem zbudowano ich około 19000 sztuk. Z długością zaledwie 4 metrów i rozstawem osi 2,3 m, napędem na 4 koła (z których każde ma średnicę niemal metra), ma nie tylko urokliwą prezencję, ale i imponujące zdolności terenowe. Doskonale sprawdzi się również zimą, na przykład przy odśnieżaniu placu. Hydraulicznie podnoszony pług jest częścią zestawu.
Czytaj dalej Unimog 421 1977 – SPRZEDANY

Fiat 500 F 1967 – SPRZEDANY

Fiat 500 F to piękny samochodzik, który zmotoryzował powojenne Włochy. Model z roku ’67 był przedostatnim, na którego tylnej klapie mogliśmy spotkać oznaczenie “Nuova 500” – nowa pięćsetka (“starą” był Fiat Topolino). We wnętrzu odnajdziemy okrągły licznik, białą kierownicę i rozsuwany, winylowy dach, zamieniający tego uroczego malucha niemal w kabriolecik. To bardzo prosty samochód, który technicznie był protoplastą naszego “malucha”, ale w takiej odmianie i wykończeniu jest doskonałym przykładem włoskiego szyku i dowodem na to, że aby być stylowym, wcale nie trzeba być bogatym. Ten egzemplarz ma świetną i gustowną kolorystykę, dokładnie taką, z jaką opuścił fabrykę. Przeszedł gruntowną, bezkompromisową renowację, dzięki której cieszy oczy jak nowy samochód.
Czytaj dalej Fiat 500 F 1967 – SPRZEDANY

Peugeot Django 125 2016 – SPRZEDANY

W czasach, gdy strach przemieszczać się komunikacją miejską, do łask wracają środki indywidualnego transportu. A kiedy w dużych miastach podróż autem wymaga stania godzinami w korkach, tym bardziej łaskawym okiem patrzymy na taki wynalazek, jak skuter. Gdy te urocze i stylowe jednoślady przebojem podbijały rynek w latach 50-tych i 60-tych, kojarzone były z wolnością, swobodą i nieskrępowaną radością, a powiew wiosennego wiatru budził każdego do życia. Prym w produkcji tych jednośladów wiodła firma Piaggio z modelem Vespa, choć i inne firmy nie pozostawały jej dłużne. Peugeot S55 wszedł na rynek w roku 1955, a współcześnie Peugeot Django nawiązuje do jego stylu, będąc w pełni funkcjonalną i odpowiednio dynamiczną maszyną. To oczywiste nawiązanie do stylu retro, również w kolorystyce, możliwości indywidualizacji i choćby takich dodatków akcesoryjnych, jak chromowany przedni bagażnik. Oczywiście i dziś nie uniknie on porównań do włoskiej Vespy. W bezpośrednim porównaniu – Peugeot jest szybszy, ma bardziej wygodna kanapę, jest bardziej pewny w prowadzeniu i… tańszy.
Czytaj dalej Peugeot Django 125 2016 – SPRZEDANY

BMW 325td E36 1994 – SPRZEDANE

“Ładne auto / żony / domyślam się, że nie z pensji psa”. Ten kultowy dialog z Psów Pasikowskiego dotyczył dokładnie takiego auta. Franz jeździł w filmie BMW 325td E36 w takim samym kolorze i wersji silnikowej. Początek lat 90-tych, czas przemian. Wtedy to był coś. Samochód, który zdecydowanie wyróżniał się ponad przeciętność. Trzeba przyznać, że po blisko trzech dekadach koło się zamyka. Doskonale zachowane BMW z tamtych lat znów zwraca uwagę na ulicy, a dodatkowo zadziwić może kompetencją, z jaką jeździ. Zawieszenie pracuje doskonale, tylny napęd zwiększa pewność kierowcy, a wyciszenie kabiny jest wzorowe. Sześciocylindrowy turbodiesel to nie tylko wzór trwałości, zaskoczyć może również rasowym brzmieniem na wysokich obrotach, jak i skromnym spalaniem. Po pierwszych kilometrach wiemy, że w trasie jest nawet bardziej przyjazny niż nasze M3… w końcu trzymając 2500 obr./min zamiast 4500 przy tej samej prędkości, w kabinie jest zdecydowanie ciszej. Wisienka na torcie to oczywiście wnętrze tego egzemplarza – ciepłe, welurowe, przyjazne i doskonale zachowane.
Czytaj dalej BMW 325td E36 1994 – SPRZEDANE

Mercedes 500 SL R107 1985 – SPRZEDANY

Mercedes 500 SL R107 został zaprezentowany na salonie w Genewie w 1980 i był wówczas, obok Astona Martina Volante, najszybszym kabrioletem na świecie. Skrywając pięciolitrowy silnik V8 dostępny wcześniej w modelu 450 SLC 5.0, oferował 240 KM i doskonałe połączenie sportowych osiągów z komfortem podróży. Z zewnątrz od słabszych odmian odróżniał się przednim i tylnym spojlerem, które subtelnie podkreśliły jego mocniejszy charakter. Dziś to najbardziej poszukiwana kolekcjonersko wersja spośród wszystkich odmian generacji 107. To przyjemność, ale i lokata kapitału. Ten egzemplarz wyprodukowany został na rynek europejski, choć większość swojego życia spędził w USA. Ma piękną konfigurację kolorystyczną i niski, potwierdzony przez Carfax przebieg.
Czytaj dalej Mercedes 500 SL R107 1985 – SPRZEDANY

FSO Polonez 1989 – SPRZEDANY

FSO Polonez w stanie niemal jak z fabryki to nie jest częsty widok. Ten był regularnie używany tylko przez 2 pierwsze lata. Później trafił do szopy na ponad dwie dekady, a przez kolejne kilka lat wędrował tylko od kolekcji do kolekcji, nie nabijając przebiegu. Dość powiedzieć, że w odmętach Internetu można odnaleźć film, na którym w 2012 roku przebieg miał ledwie 600 km niższy niż obecnie. My jednak nie uznajemy pomników. Zrobiliśmy wszystko co niezbędne, by samochód mógł wyglądać i jeździć jak nowy. Prezentuje się zjawiskowo, jest w pełni sprawny, a jego obecny przebieg to zaledwie 20200 km. Ciężko o drugi taki okaz!
Czytaj dalej FSO Polonez 1989 – SPRZEDANY

Citroen 2CV6 Club 1986 – SPRZEDANY

Świat miłośników “kaczek” to świat indywidualistów. Stąd znalezienie egzemplarza niemodyfikowanego to niemal misja niemożliwa. Własne schematy malowania, chromowane lampy i atrapy chłodnicy, fantazyjne tapicerki to standard wśród niemal wszystkich egzemplarzy na rynku. Ten egzemplarz jest jednak wyjątkowy. Posiada wciąż prostokątne lampy, które montowane były jedynie przez dwa lata produkcji. Do tego w pełni oryginalne wnętrze i kolor złamanej bieli, które dają mu dziewiczy look, jak z fabryki w 1986 roku. Citroen 2CV6 Club to wersja z dwucylindrowym bokserem chłodzonym powietrzem powiększonym do 602 cm³, zapewniającym mu szalone 29 koni mechanicznych. Do spokojnego podróżowania i prędkości przelotowej rzędu 90 km/h w pełni to wystarczy. Przy okazji – otwierany dach, podnoszone boczne szyby i otwierana kratka wentylacyjna pod przednią szybą zapewniają mu przewiewność w kabinie wręcz nieporównywalną z innymi znanymi nam samochodami. To proste auto, które wręcz zachęca do podroży w pełnym kontakcie z naturą. Po przejechaniu pierwszego tysiąca kilometrów absolutnie nie dziwi nas fakt, że miłośnicy tych samochodów uwielbiają podróżowanie nimi po zlotach w całej Europie. To wygodne i niekłopotliwe. Spalanie utrzymuje się na poziomie 6 l/100 km, bagażnik pozwala pochłonąć niemałe walizki, a prawdziwą wisienką na torcie jest zawieszenie. Legenda o tym, że 2CV miało pozwolić na przewiezienie kosza pełnego jaj po zaoranym polu bez poczynienia szkód jest w pełni wiarygodna. Mała “kaczucha” przepływa po wszelkich nierównościach niewzruszona, co może kojarzyć się jedynie z jej większymi siostrami spod znaków DS, ID oraz CX. Kupiliśmy ten egzemplarz jako dobrą bazę z niskim przebiegiem, do renowacji, i włożyliśmy mnóstwo serca, by przywrócić ją w pełni blasku na drogi. Dziś to nasza duma, dla której szukamy nowego domu.
Czytaj dalej Citroen 2CV6 Club 1986 – SPRZEDANY

Mercedes SL 500 Designo R129 1999 – SPRZEDANY

Drewno w Mercedesach jest nobliwe, lecz nie każdy przecież chce mieć w samochodzie boazerię. Ci, którzy wybierali najmocniejszą wersję roadstera trzeciej generacji, czyli model SL73 AMG, karbonowe wykończenia mieli w standardzie. Nie była to jednak jedyna droga, by zdobyć prawdziwe włókno węglowe we wnętrzu. Na sam koniec produkcji modelu SL można było również skorzystać z pakietu indywidualizacji Designo, który pozwalał zestawić wykończenia z włókna węglowego z czarno-czerwonym wykończeniem wnętrza. Do tego lakier 025U DESIGNO-BRILLIANT BLACK PAINT i w rezultacie mamy najbardziej sportową wizualnie konfigurację, jaką tylko możemy sobie wyobrazić w tym modelu. Mercedes SL 500 Designo R129 od strony technicznej to finalna, najbardziej dopracowana i poszukiwana wersja, z nowoczesnym, 306-konnym silnikiem V8 o fabrycznym oznaczeniu M113. Optymalny na długie trasy, jak i krótsze przejażdżki. Do floty Giełdy klasyków dołączył na sam koniec lata. Jest przeserwisowany, zarejestrowany w Polsce, gotowy do sprawiania przyjemności nowemu właścicielowi albo nam 🙂
Czytaj dalej Mercedes SL 500 Designo R129 1999 – SPRZEDANY

Mercedes 450 SLC C107 1978 – SPRZEDANY

Mercedes 450 SLC C107 urasta dziś do rangi najbardziej oryginalnego klasyka wśród wszystkich Mercedesów lat 70-tych i 80-tych. Luksusowy i komfortowy tak bardzo jak klasa S być powinna, sportowy i drapieżny w charakterze tak, jak przystało na auto z silnikiem V8 i o wiele bardziej oryginalny i rzadziej spotykany, niż SL generacji 107. O ile w wersji cabrio powstało ich ponad 237 tysięcy, to w przypadku coupe mówimy o wolumenie 62888 sztuk. Aktualnie na drogach proporcje rozkładają się jak 10:1, a SLC przecież ma swoje atuty. Piękny motyw stylistyczny żaluzji przy tylnych oknach (pozwalajacy w pełni otwierać tylne szyby), cztery pełnoprawne miejsca (dzięki rozstawowi osi większemu o 36 centymetrów niż w SL), bardziej pewne zachowanie na drodze i mniejsze kołysanie wzdłużne (niż w kabriolecie). Kiedy świeci pełne słońce, to i dach nad głową jest zaletą, a pełne otwarcie wszystkich szyb daje taką cyrkulację powietrza, jaką da się porównać tylko z cabrio. Co ciekawe, tylko SLC zamówić można było z welurową tapicerką, która znalazła się również w naszym egzemplarzu. To samochód z Japonii, importowany z przebiegiem 72000 kilometrów. W ostatnich latach został dopieszczony i objeżdżony, by mógł cieszyć każdą chwilą za kierownicą. To idealny wybór dla tych, którzy wierzą w trwałość Mercedesów, lecz chcą wybrać model, którego nikt nie nazwie zwyczajnym i pospolitym.
Czytaj dalej Mercedes 450 SLC C107 1978 – SPRZEDANY

Bentley Continental GT 2004 – REZERWACJA

Bentley Continental GT to wspaniały, brytyjski styl, który ubogacony został w 2003 roku niemiecką techniką najwyższej klasy. Nobliwy, stanowczy i głęboki w brzmieniu. Taki jest jego silnik o konstrukcji W12, z czterema rzędami cylindrów i dwiema turbosprężarkami. Rozwija 560 koni mechanicznych, moc przenosi ma 4 koła za pośrednictwem 6-stopniowej skrzyni automatycznej i pozwala rozpędzić się do 314 km/h, a pierwsza setka jest tu w zasięgu już po 4,8 s. Sylwetka? Nawiązuje do wspaniałych tradycji marki Bentley. Cztery okrągłe światła, ogromny, siatkowy grill i linie, które dzięki swoim obłością zdają się zmniejszać jego ogromne wymiary. Wnętrze luksusowe, ze wspaniałą skórą, pięknym drewnem orzechowym, detalami z polerowanego metalu i królującym na desce zegarkiem Breitling. Ten egzemplarz pochodzi z amerykańskiego rynku, skąd został wyeksportowany jako niemal nowe auto, z czystym title’m. Przez wiele lat jeździł po Paryżu, ostatnie lata spędził na ulicach Moskwy. Sprowadzony do Polski, został tu opłacony i przygotowany do rejestracji.
Czytaj dalej Bentley Continental GT 2004 – REZERWACJA