Lamborghini

Lamborghini Countach LP400 Periscopio 1975 – SPRZEDANE

Countach’a można kochać lub nienawidzić, lecz nikomu kto go pozna nie jest obojętny. Podobnie jak Miura wyszedł spod ręki legendarnego Marcelo Gandiniego z Bertone Design, lecz hołdował całkowicie nowej modzie, wszelkie obłości zastępując kantami. Lamborghini Countach LP400 Periscopio to pierwotna, stworzona w zaledwie 150 sztukach i najbardziej poszukiwana przez kolekcjonerów forma produkowanego przez 16 lat supersamochodu. Egzemplarz w niesamowitym, oryginalnym zestawieniu kolorystycznym Giallo Fly ze skórzanym wnętrzem w odcieniu tabaki, trafił właśnie na aukcję we włoskiej Villi Erba. Jego pierwszym właścicielem był książę Arabii Saudyjskiej Mansour Bin Mashal, a samochód stanowił zazwyczaj ozdobę garażu… jego przebieg to dziś mniej niż 6000 km. Ten wspaniały okaz wyceniony licytowany był bez ceny minimalnej i sprzedany został za 817,6 tys. euro, czyli około 3,42 mln złotych.
Czytaj dalej

Lamborghini Diablo SE30 1994 – Włochy

Lamborghini Diablo SE30 jest w istocie samochodem wyścigowym, lżejszym i mocniejszym od standardowego modelu Diablo. Wyprodukowano je w limitowanej serii 150 pojazdów, z okazji 30-lecia istnienia Lamborghini. Wyposażone w identyczny silnik V-12 co Diablo VT, SE30 otrzymało dostrojony układ paliwowy, kolektor dolotowy z magnezu oraz przelotowy układ wydechowy, dzięki czemu uzyskano 523 KM i prędkość maksymalną ponad 200 mi/h. Okaz wystawiony na aukcji w specyfikacji Jota ma licznik wyskalowany do 400 km/h, niesamowity, purpurowy metaliczny kolor lakieru stworzony specjalnie do tego modelu, krótsze przełożenie skrzyni biegów i żółte zaciski hamulców. Jest pierwszym ze 150 zbudowanych egzemplarzy SE30, który otrzymał magnezowo-aluminiowe koła oraz oznaczenia „30th Anniversary SE”. Pierwszy właściciel odebrał go wprost z fabryki i korzystał z niego w licznych włoskich rajdach. Obecnie Diablo ma przebieg 35074 kilometrów i jest świeżo po serwisie. Zachowane zostało w oryginalnym stanie i jego przedaukcyjna wycena opiewa na na 370 – 450 tys. euro, czyli około 1,57 – 1,9 mln złotych.
Czytaj dalej

Lamborghini Islero 400 GT 1969 – SPRZEDANE

Lamborghini Islero 400 GT, chociaż ma znacznie bardziej nowoczesny i kanciasty styl nadwozia, jest ewolucją modelu 350 GT. Ferruccio Lamborghini zdecydował się na zlecenie projektu i wykonania nadwozia firmie Carrozzeria Marazzi, tworzonej przez byłych mistrzów blacharskich zbankrutowanej Carrozzeria Touring. Według anegdoty sam Ferruccio miał tak duży wpływ na wygląd Islero, że w rezultacie model stał się jego ulubionym. Lamborghini Islero otrzymało umieszczony z przodu silnik V12 o mocy 320 KM i układ miejsc 2+2, co stworzyło z niego idealny samochód klasy GT, gwarantujący wysoki komfort i osiągi niedostępne konkurencji. Wyprodukowane w zaledwie 225 egzemplarzach, jest cenione oraz poszukiwane przez kolekcjonerów. Ten konkretny egzemplarz jest jednym ze 125 z pierwszej serii. Wywieziony został do USA w latach siedemdziesiątych i wiódł tam życie sportowca, uczestnika rajdów pojazdów klasycznych, a także zdobywał laury w wielu konkursach elegancji. Samochód prezentuje się niezwykle atrakcyjnie, wykończony w ciemnym niebieskim kolorze, posiada wciąż zachowaną oryginalną, skórzaną tapicerkę. Islero nigdy nie było w pełni restaurowane, a sprzedane zostało za 242 tys. USD (ok. 983 tys. PLN).
Czytaj dalej

Lamborghini Diablo VT Roadster 1997 – Francja

Lamborghini Diablo zastąpiło po 17 latach produkcji legendarnego Countach’a, było od niego lepsze pod każdym względem i wyznaczało nowe standardy w projektowaniu supersamochodów. Z poprzednikiem, a także z pierwszą w rodzie Miurą, łączyła je osoba projektanta – Marcello Gandini. 5,7 litrowy, 48-zaworowy silnik V12 w Diablo zyskał po raz pierwszy wtrysk paliwa, dając maksymalną moc 492 KM. Fantastycznymi osiągami Diablo przyćmiło nie tylko przodka, lecz również swojego najważniejszego konkurenta, Ferrari F40. W 1993 roku do oferty dołączyła wersja VT (z napędem na cztery koła, udoskonalonymi hamulcami i zawieszeniem), a dwa lata później również targa, ze zdejmowanym dachem z włókna węglowego. To cudo nazwano Lamborghini Diablo VT Roadster i zbudowano w około 330 egzemplarzach. Ten konkretny okaz roadstera przebył dotąd jedynie 33 tys. km. Dzięki eleganckiej kombinacji kolorów Argento Metalizzato (srebrny metalik) z czarnym wnętrzem, pięknie odcina się od krzykliwych kolorów z jakimi Diablo zazwyczaj było kojarzone. Jako, że jest jednym z ostatnich supercarów posiadających skrzynię manualną i jest jednym z ostatnich egzemplarzy Lamborghini wyprodukowanych przed przejęciem przez Audi, z pewnością można liczyć na dalszy wzrost jego wartości. Obecnie wycenione zostało na 200 – 250 tys. euro, czyli około 0,86 – 1,1 mln złotych.

Czytaj dalej

Lamborghini 400 GT 2+2 1967 – Francja

400 GT – czteroosobowe, sportowe coupé od Lamborghini, to nic innego jak skrzyżowanie 350 GT z Miurą P400. Przepis okazał się wyjątkowo prosty: wystarczyło do ramy i nadwozia z wnętrzem z 350 GT dodać silnik i skrzynię biegów z Miury (V12 3,9 l, 320 KM), i w ten sposób otrzymano Lamborghini 400 GT. Co ciekawe trzy ostatnie egzemplarze zostały wykonane według specjalności firmy Carrozzeria Touring, technologii „Superleggera”, której cechą charakterystyczną była niezwykła lekkość osiągana dzięki zastosowaniu ramy rurowej i poszycia z aluminium. Kolejnym krokiem było stworzenie oczekiwanej przez rynek wersji 2+2, czym ponownie zajęli się specjaliści Touring’a. Na aukcji w Paryżu zaprezentowany zostanie 152 egzemplarz z 248 wyprodukowanych Lamborghini 400 GT 2+2. Jest to samochód po renowacji, przeprowadzonej w najlepszym do tego miejscu, w swoim mateczniku, wciąż działającej firmie Carrozzeria Touring Superleggera S.r.l. z Mediolanu. Lamborghini w swoich oryginalnych kolorach, wyposażone w oryginalny silnik, wycenione zostało na 580 000 – 660 000 euro, czyli około 2,5 – 2,9 miliona złotych.

Czytaj dalej

Lamborghini Countach LP400S 1979 – SPRZEDANE

Nietrudno sobie wyobrazić jakim szokiem była prezentacja Countach’a na targach w Genewie w 1971 roku. Niesamowicie niskie i szerokie nadwozie, przyozdobione nożycowymi drzwiami i centralnie umieszczona jednostka V12, do dziś robią ogromne wrażenie. Przez 45 lat Lamborghini pozostało wierne swojej niepowtarzalnej stylistyce, a wpływy projektu Marcela Gandini’ego dostrzec można nawet w Aventadorze. Dzięki swojej czystej linii i prostej konstrukcji Lamborghini Countach stało się prawdziwą ikoną supersamochodu. W 1978 roku wprowadzono ulepszony model Countach’a LP400S, który wyposażony został w agresywny przedni splitter, muskularne nadkola i zmienioną geometrię zawieszenia. Projekt upiększyły magnezowe koła Campagnolo Bravo, umieszczone jedynie w 50 pierwszych egzemplarzach modelu. Obecny właściciel zmienił w samochodzie układ wydechowy na lekki Ansa Sport, wymienił klocki hamulcowe i przewody paliwowe. Gaźniki zostały oczyszczone, sprzęgło wymienione, a elementy silnika odnowione zgodnie ze specyfikacją, co pozwoliło przywrócić byka do stanu fabrycznego. Nowy właściciel z pewnością będzie zadowolony… pod warunkiem, że wyłuska z portfela co najmniej 600-700 tys. dolarów. Na aukcji w Arizonie osiągnął sumę 429 000 dolarów.
Czytaj dalej

Lamborghini Countach 25th Anniversary Edition 1989 – USA

Po kryzysie paliwowym lat siedemdziesiątych, przy coraz większych restrykcjach organizacji ekologicznych, zainteresowanie pierwszym Lamborghini Countach było gaszone w zarodku. Wielkości produkcji w latach 80-tych była symboliczna, a sytuację miał odmienić debiutujący w 1988 roku specjalny projekt Countach’a opracowany pod kierownictwem Mauro Forghieri, przy okazji 25 – lecia firmy. Samochód zyskał nowy styl, lepszy układ chłodzenia, całkowicie przeprojektowany sinik i elementy aerodynamiczne. Jeden z 657 jubileuszowych egzemplarzy Lamborghini Countach 25th Anniversary Edition we wspaniałym czerwonym kolorze, z wnętrzem wykończonym skórą w odcieniu kości słoniowej, pojawi się na nadchodzącej aukcji Kissimmee 2017. Estymowana wartość tego pojazdu to 250-350 tys. dolarów, a warto przypomnieć, że w listopadzie podobny egzemplarz na Duemila Ruote osiągną cenę 436800 euro.
Czytaj dalej

Lamborghini Miura S 1969 – UK

Lamborghini Miura S bez wątpienia należy do panteonu motoryzacyjnych sław. Stworzona by pozostawić w pobitym polu Ferrari, powszechnie uznana została za pierwszy w historii supersamochód. Razem z literą S w nazwie otrzymała 10 dodatkowych koni i dodatkowe wyposażenie, m.in. w postaci elektrycznie otwieranych szyb i schowka na desce rozdzielczej. Zbudowano ich 338, w ogłoszeniu jedna z najlepiej zachowanych. Przebieg 61 tys. km, oryginalny stan, piękna patyna… i pełen zachwyt każdego fana motoryzacji, który uważnie przestudiuje załączone zdjęcia.
Czytaj dalej

Lamborghini Espada 400 GTE S2 1971 – ok. 800000 PLN – Holandia

Lamborghini Espada stworzone zostało w latach 60-tych, lecz niezwykły, futurystyczny projekt Marcello Gandiniego z Bertone zadziwia do dziś. Pod długą maską skrywa silnik V12, posiada w pełni niezależne zawieszenie wszystkich kół, może pomieścić cztery dorosłe osoby i ma całkiem praktyczny bagażnik. Wyprodukowno ich zaledwie okolo 1200 sztuk w trzech seriach produkcyjnych. Prezentowany egzemplarz jest jedną z 575 sztuk poszukiwanej serii drugiej i poisada – jako jedna z zaledwie około 150 sztuk – montowane cenralną nakrętką koła z modelu Miura. Jest to egzemplarz w europejskiej specyfikacji, który w latach 90-tych przeszedł kompletną i bogato udokumentowaną renowację.
Czytaj dalej

Lamborghini Espada S2 1970 – ok. 1000000 PLN – Belgia

Lamborghini Espada stworzone zostało w latach 60-tych, lecz niezwykły, futurystyczny projekt Marcello Gandiniego z Bertone zadziwia do dziś. Co więcej, ten grand tourer fascynuje nie tylko sylwetką, ale i swoimi możliwościami. Pod długą maską skrywa silnik V12 z Miury, posiada w pełni niezależne zawieszenie wszystkich kół, może pomieścić cztery dorosłe osoby i ma całkiem praktyczny bagażnik. Jedynie astronomiczna cena spowodowała, że nie wyprodukowano ich więcej niż 1217 sztuk, w ciągu ponad 10 lat produkcji. Prezentowany egzemplarz pochodzi z najbardziej poszukiwanej i cenionej drugiej serii produkcyjnej (jako jedna z 575 sztuk), wyróżniającej się zmodyfikowanym grillem i wnętrzem, a także najmocniejszym z wszystkich trzech serii silnikiem, rozwijającym 350 KM. Stan zachowania jest imponujący i poza drugą powłoką lakierniczą w pełni oryginalny.
Czytaj dalej