Lexus LS 430 2003 – 47900 PLN – Wrocław

Jazda nim to bajka, przenosisz się jak do filharmonii, perfekcyjnie wyciszonego studia, gdzie zwieńczeniem jest wyraziście i niebywale brzmiąca muzyka. Muzyka z płyty CD albo melodia silnika, bo jego V8 brzmi gładko i aksamitnie, generując przy okazji aż do 282 koni mechanicznych. Lexus LS 430 to uczta dla zmysłów. Pięknie wyściełana skórą i drewnem kapsuła, która zdaje się płynąć ponad szosą. To absolutnie ponadczasowa limuzyna, gotowa spełnić oczekiwania nawet najbardziej wybrednych. W czasach jej produkcji największym zaskoczeniem było to, że powstała w Japonii. Dzisiaj nikogo to już nie dziwi. Lexus na stale wszedł do pierwszej ligi potęg w motoryzacyjnej branży. Zadbany egzemplarz z niskim przebiegiem to zakup na długie lata.

Lexus LS430
Rocznik: 2003
Przebieg: 143000 km
Pojemność: 4300 cm³
Rodzaj paliwa: benzyna
Skrzynia biegów: automatyczna
Moc: 282 KM

Cena: 47900 PLN

Mam do zaoferowania kultowego już Lexusa LS 430 w stanie perfekcyjnym. Przez ostatni rok samochodem przejechałem niecałe 7 tys. km. W skali od 1-10 daję Lexowi 11.

Auto ma prawie 17 lat, a prezentuje się naprawdę okazale. Nigdy nie było w nim żadnych ingerencji tuningowych, mechanicznych, inne niż naprawy u ludzi znających się na tym (bez oszczędzania na kosztach, bo gdzieś tam jest taniej). Nigdy nie palono w środku, nie myślano nawet o instalacji LPG. Nie jeżdżono nim w Żabce i innych korporacjach, a przedstawiciele handlowi nie mieli do niego wstępu podczas pracy. Wszelkie serwisy wykonywane są na czas, a nawet lekko przed nim. Samochód jest i był garażowany. Ma w pełni udokumentowaną historię w postaci całej teczki faktur, zapisków i gwarancji. Do sprawdzenia i weryfikacji na żądanie. Przebieg mówi sam za siebie.

Posiadam do niego drugi komplet kół (zimowych na tą chwilę, bo letnie są założone). Realne spalanie: 15,5-17 l/ 100 km Pb95 na mieście, na trasie około 10 l /100 km. Na baku spokojnie w mieście robię 500 km, na trasie ponad 700. W maju b.r. dokonałem profesjonalnej konserwacji kierownicy i całej skórzanej tapicerki. Nowe pióra wycieraczek, nowe tuleje stabilizatorów i przednie klocki. W komplecie zapasowy nowy tłumik Kupiłem chyba za wcześnie, bo jeszcze nie trzeba wymieniać. Elementy w środku w stanie jak nowe. Ogólnie dbam o samochody, więc nie chodzi w grę jedzenie w środku, o paleniu nie wspomnę Nie oczekujcie jednak, że nie ma ani jednej ryski na zewnątrz! Samochód ma, jak wspomniałem, 17 lat i byłoby to raczej niemożliwe. Za to lakier z tamtych lat gwarantuje długowieczne utrzymanie się powłoki, o czym użytkownicy nowych samochodów, nawet tych za „dużą bańkę”, mogą dzisiaj pomarzyć.

Serdecznie zapraszam do jazdy próbnej. Jest to wyjątkowy egzemplarz, jaki naprawdę ciężko znaleźć na rynku. Jeździ płynnie, cichutko, ale przy naciśnięciu pedału gazu mocniej pojawia się doskonałe przyspieszenie.

Dość ciekawa jest także historia samochodu: Samochód przez długie lata jeździł w Niemczech u pana z rocznika 1924 (prezes znanej niemieckiej fundacji, dane w niemieckim brief). Następnie trafił do jego kolegi, również starszej osoby, a potem już do Polski, gdzie użytkowany był przez dbającego o niego do przesady znanego polskiego koszykarza.

Telefon: +48 608 601 211
E-mail: krzysztof211@onet.pl
Miejscowość: Wrocław