KlasykaGatunku.pl

Mazda 626 GLX 1986 – SPRZEDANA

Heinz Macchi z pewnością był ekscentrykiem… ukrycie przed światem około 90 fabrycznie nowych samochodów nie należy do popularnych pomysłów. Potencjalni klienci przez lata byli odprawiani z kwitkiem, a samochody utrzymywane w stanie gotowym do ruchu. Po 30 latach życie pisze dalszą część historii – syndyk rozsprzedał kolekcję, Mazdy rozjechały się po świecie, trafiając między innymi do Wrocławia. Tu i teraz propozycja wydaje się być nad wyraz interesująca. Mazda 626 GLX w końcu ładniejsza jest od dajmy na to nowej Dacii Logan, prawda?

Fabrycznie nowa Mazda 626 z 1986 roku. Przebieg 000.012 km. Wyobraź sobie, że kupujesz coś w sklepie i przez 30 lat nie rozpakowujesz pudełka. Wnętrze zachowane z fabryczną folią oraz zawieszką dealera na lusterku.

Najwyższa wersja GLX z silnikiem o pojemności 2 litrów. Wyposażona m.in. w elektryczne szyby i lusterka, elektryczny szyberdach, wspomaganie kierownicy, welurową tapicerkę. Na dywaniku kierowcy ułożono 30 lat temu gazety, aby uniknąć zabrudzenia. Radio nie zostało nigdy zamontowane, jest przygotowana instalacja wraz z anteną.

Stan wizualny: po prostu nowa, brak wgnieceń, rys, korozji czy innych mankamentów które mogłyby popsuć estetykę pojazdu.

Stan mechaniczny: nadaje się do jazdy, przez wszystkie lata utrzymywana w stanie jezdnym, odpalana, wymieniane płyny, oleje, akumulator, na hamulcach nie pojawiła się korozja. Na kołach znajdują się fabryczne opony z 1986 roku.

Lakier został dokładnie oczyszczony i nawoskowany, wnętrze odkurzone.

W 1986 roku kosztowała 19’390 CHF.
Do Mazdy brakuje kołpaków, zgodnie z uzyskanymi przez nas informacjami są dostępne w ASO, czas oczekiwania do 3 tygodni.
Mazda idealnie nadaje się jako lokata kapitału lub uzupełnienie zbioru klasycznych samochodów.