Mercedes 300 CE C124 1990 – 33000 PLN – Piotrków Trybunalski

Piękne nadwozie coupe? Jest. Sześć cylindrów pod maską? I owszem. Piękny odcień lakieru? 904 Dunkelblau jest doprawdy znakomity, a wnętrze niebieskie karo – idealne. A wyposażenie dodatkowe? Brak 🙂 Szyby są na korbkę, elektryka sprowadza się do ogrzewania tylnej szyby i sterowania prawym lusterkiem i tak naprawdę należy się cieszyć, że w tym modelu nie można było zrezygnować ze wspomagania kierownicy i ABSu, bo pewnie i na to by się pierwszy właściciel zdecydował. Taki był urok tamtych czasów, Mercedes 300 CE C124 jest klasą sam w sobie i zaakceptowanie takiego stanu rzeczy w 30-letnim już samochodzie wcale nie sprawia problemu. O wiele ważniejszy na pewno jest stan wizualny i techniczny, a tu należą się oklaski, bo właściciel włożył wiele serca i pracy, by ten egzemplarz prezentował się po prostu wyśmienicie.

Mercedes 300 CE C124
Rocznik: 1990
Przebieg: 230000 km
Pojemność: 3000 cm³
Rodzaj paliwa: benzyna
Skrzynia biegów: manualna
Moc: 180 KM

Cena: 33000 PLN

Wyposażenie:
– brak, naprawdę…

Kolor nadwozia granatowy 904
Wnętrze granatowe „Karo”
Silnik M103

Chciałbym zaproponować Państwu bardzo ciekawy egzemplarz Mercedesa C124. Pierwszym ciekawym aspektem prezentowanego wozu jest połączenie koloru nadwozia oraz tapicerki, głęboki kolor granatowy 904 pięknie komponuje się z granatowym wnętrzem „karo”, niezwykle rzadko spotykanym. Autko zakupione zostało w Niemczech w 2016 roku, jestem pierwszym i jedynym właścicielem w Polsce. Samochód zakupiony jako bardzo dobra baza, nigdy nie uczestniczył w wypadku, karoseria, jak i zawieszenie oraz wszystkie inne elementy posiadają rzadko spotykaną „sztywność”, co przekonało do tego, by nie wahać się i zakupić wóz. Potem nastąpił proces renowacji, samochód otrzymał nową powłokę lakierniczą na całym nadwoziu. Wszystkie miejsca gdzie zaczynała się pojawiać jakaś korozja zostały punktowo wypiaskowane i porządnie zabezpieczone (dla chętnych posiadam zdjęcia z prac). Co jest według mnie istotne, to „ruchome” elementy blacharskie są oryginalnie z tego samochodu, może to nie Pagoda, by zwracać uwagę na takie rzeczy, ale świadczy to troszkę o stanie samochodu sprzed remontu. Na początku zostało przejrzane zawieszenie, wymienione zużyte elementy, ustawiona zbieżność, która również wyszła wspaniale, co dodatkowo pokazało, iż auto nie miało w przeszłości żadnych „przygód”. Co do detali to tylna szyba będąca bolączką tych samochodów jest nowa, praktycznie nowe tłumiki firmy Walker, obręcze 18 calowe skręcane O.Z. Opera kompleksowo odnowione, praktycznie nowe opony Uniroyal. Komora silnika odświeżona, silnik został uszczelniony w typowych dla tego motoru miejscach. Wnętrze bez zastrzeżeń, bez dziur, przetarć, czyste i pachnące, osłonki podajników całe, podajniki pasów działają, standardowo odklejająca się podsufitka jest nowa. Ze swojej strony zmieniłem kierownicę ze zwykłej na wersję Sportline, muzykę zapewnia radio Becker Traffic Pro. Samochód może i jest bez wyposażenia, ale na pewno jest trochę wyjątkowy z tego powodu, bo takich Coupe się w zasadzie nie spotyka, a tym bardziej z 6 cylindrowym motorem. Dla jednych jest to wada, dla mnie troszkę dodanie „klimatu” minionej epoki, dodatkowo czyni to auto najlżejszą możliwą 300 CE… teraz co według mnie jest najważniejsze – auto było szykowane „dla siebie”, przez co wszystko jest zrobione jak trzeba, złożone powoli i tak jak należy, bo nikt nie liczył godzin poświęconych na ten wóz… W razie jakichkolwiek pytań zapraszam do kontaktu.

Telefon: +48 574 745 253
Miejscowość: Piotrków Trybunalski