Mini

Mini 1300 British Open Classic 1991 – 35000 PLN – Białystok

Mini to coś więcej niż samochód, to prawdziwy pomnik brytyjskiej motoryzacji i ikona stylu. Pojazd, który zmotoryzował Wielką Brytanię i przez dziesięciolecia zdobył swoich fanów na całym świecie. Genialny projekt Aleca Issigonisa produkowany był przez British Motor Corporation (BMC) i jej następców od 1959 aż do 2000 roku. W ogłoszeniu ciekawy przedstawiciel szóstej generacji kultowego modelu, oferowany w latach 90-tych. Mini 1300 British Open Classic to wersja specjalna, nawiązująca do najsłynniejszego brytyjskiego turnieju tenisowego. Charakteryzuje się kolorem British Racing Green albo czarnym, chromowanymi zderzakami, grillem i klamkami oraz dwukolorowym wnętrzem, łączącym tweed ze skórą. Wyróżnia się również felgami w stylu Minilite oraz uchylnymi tylnymi szybami.
Czytaj dalej

Mini Morris One 1975 – Łódź

Mini już na samym początku stało się ikoną motoryzacji. Zaprezentowane w 1959 roku, było dostępne pod dwoma markami należącymi do BMC – Austin i Morris (Austin Seven i Morris Mini-Minor). Ten Morris Mini One 850 z 1975 roku wyprodukowany został przez spółkę British Leyland (obecnie Rover Group), która w 1994 roku została przejęta przez BMW i nadal produkuje samochody pod nazwą Mini. Niemniej jednak miłośnicy tego modelu zgadzają się, iż współczesne odpowiedniki tego samochodu nie mają aż takiego uroku jak te oryginalne, szczególnie we wczesnym wydaniu, na filigranowych, 10-calowych kołach i z charakterystycznym prędkościomierzem umieszczonym na środku deski rozdzielczej.
Czytaj dalej

Morris Mini 850 1966 – SPRZEDANE

Mini już od samego początku produkcji zyskało miano ikony motoryzacji. To małe auto pomagało Brytyjczykom w sprawnym przeciskaniu się przez ciasne drogi zatłoczonego Londynu. Dyskretny urok filigranowej konstrukcji niesłychanie cieszył oko. W prestiżowym międzynarodowym konkursie na „Samochód XX wieku” zajął 2. miejsce, ustępując jedynie Fordowi T. Morris Mini 850 oferowany podczas aukcji 30 września został wyprodukowany w roku 1966. Pojazd przez ostatnich kilkanaście lat znajdował się w rękach jednego właściciela w Polsce. Nowy nabywca wykonał wiele prac blacharskich oraz lakierniczych. Nadwozie zostało również odpowiednio zabezpieczone antykorozyjnie. Samochód jest technicznie sprawny, naprawiono lub zregenerowano niektóre elementy osprzętu silnika jak alternator czy rozrusznik oraz wymieniono wszystkie płyny eksploatacyjne. Wnętrze zostało odnowione oraz odświeżone, jednak nie pochodzi z okresu produkcji auta, w trakcie wymiany użyto części z nowszych wersji. Mini wystawione na jesiennej licytacji Ardor Auctions było rozsądnym wyborem dla osób poszukujących klasyka do codziennego użytku w mieście lub świetną bazą do dalszej renowacji i stworzenia oryginalnego pojazdu z lat 60-tych. Sprzedane za: 19550 zł.
Czytaj dalej

Austin Mini 1100 1968 – SPRZEDANY

Głównym założeniem brytyjskiego „auta dla ludu” było zmieszczenie się w wymiarach 10 x 4 x 4 stóp (3 x 1,2 x 1,2 m). Szczęśliwie finalny projekt był o 15 cm szerszy i 20 cm wyższy, lecz co najważniejsze, zaoferował wnętrze większe, niż u jakiegokolwiek innego konkurenta swojej epoki. Mini w centrach miast zawsze spisywało się znakomicie, błyskawicznie zyskując miano ikony motoryzacji. Austin Mini 1100 licytowany przez dom aukcyjny Ardor wyprodukowany został w 1968 roku. W czasie renowacji otrzymał elementy z młodszych edycji, w tym silnik i wnętrze. Regularnie użytkowany, wciąż może z powodzeniem służyć na co dzień. Brak pełnej zgodności z rocznikiem wpłynął oczywiście na wycenę. Aukcja zakończyła się sprzedażą za kwotę 21850 złotych.
Czytaj dalej

Mini Cooper Mk VI 1992 – 26000 PLN – Częstochowa

Mini Cooper debiutował w 1961 roku, będąc usportowioną wersją miniaturowego hitu BMC. Zasłynął niewiarygodnymi wynikami, trzykrotnie zwyciężając słynny Rajd Monte Carlo w latach 1964, 1965 i 1967 oraz niemal zajmując trzy pierwsze miejsca w roku 1966 (po bardzo kontrowersyjnej decyzji francuskich sędziów wszystkie załogi zdyskwalifikowano). Do 1971 roku wyprodukowano ich nieco ponad 100 tysięcy, a zarezerwowana dla usportowionych wersji nazwa „Cooper” powróciła dopiero na początku lat 90-tych. W 1992 roku Mini Cooper otrzymał jednostkę o pojemności 1275 cm³ z po raz pierwszy zainstalowanym tu wtryskiem paliwa. 63-konna jednostka pozwala doświadczyć niezapomnianych wrażeń dzięki piórkowej masie samochodu, wynoszącej zaledwie 700 kg. Mini Cooper w ogłoszeniu jest po renowacji i jest oferowany w bardzo atrakcyjnej cenie.
Czytaj dalej

Mini Cooper Mk VII 1997 – 39900 PLN – Jabłonna

Mini już od samego początku produkcji zapewniło sobie niekwestionowaną opinię ikony motoryzacji. To małe autko już od lat 60-tych pomagało Brytyjczykom w przeciskaniu się przez ciasne uliczki zatłoczonego Londynu. Jego urokliwy wygląd cieszył oko każdego kto na niego spojrzał. W prestiżowym międzynarodowym konkursie na „Samochód XX wieku” zajął 2. miejsce, ustępując jedynie Fordowi T. Na przestrzeni lat przechodził wiele ewolucji. Pierwotna wersja tego samochodu zyskała sobie miano kultowej. Dzięki temu jak wielkie stało się małe Mini, BMW zdecydowało się wskrzesić ideę tej pociesznej konstrukcji, prezentując nowego Mini Coopera.
Czytaj dalej

Mini Cooper 1992 – 37000 PLN – Zawiercie

Mini Cooper to doskonały przykład, że w klasycznym samochodzie nawet 60 KM może dostarczyć prawdziwie sportowych wrażeń. Przy filigranowych rozmiarach, masie poniżej 700 kg i sztywnym zawieszeniu to prawdziwy łobuz, który na krętej trasie może być niedościgniony. Prezentowane Mini w zawsze najlepszym dla brytyjskich samochodów kolorze „racing green”, z pięknymi akcesoriami w postaci kubełkowych foteli i drewnianej kierownicy prezentuje się niezwykle szykownie. Warto podkreślić, że jest to pojazd po kompletnej odbudowie. Takie inwestycje to nie jest tani sport, zapewne nie pokrywają nawet oczekiwanej ceny, lecz pozwoliły tchnąć w klasyka nowe życie i uczynić jego eksploatację prawdziwą przyjemnością.
Czytaj dalej

Innocenti Mini de Tomaso 1982 – ok. 50350 PLN – Portugalia

Czytając jego nazwę możemy odnieść wrażenie, że mowa o trzech różnych autach, lecz Innocenti Mini de Tomaso to tylko jeden samochód, niewielki, rzadko spotykany i bardzo ciekawy. Jego historia rodziła się w latach 60-tych, gdy włoskie zakłady Innocenti zaczeły budować na brytyjskiej licencji samochody Mini. W 1974 roku ta konstrukcja otrzymała nowe nadwozie zaprojektowane przez Bertone, a w 1976 roku – sportową wersję, sygnowaną nazwiskiem nowego właściciela marki – motoryzacyjnego potentata, Alejandro de Tomaso. Z zewnątrz samochód wyróżniał się większymi zderzakami, poszerzeniami nadkoli pozwalającymi zmieścić szersze alufelgi oraz wlotem powietrza na masce, pozwalającym lepiej oddychać mocniejszemu silnikowi. W pierwszym okresie produkcji (jak w prezentowanym egzemplarzu) był to silnik BLMC 1275 o mocy 75 KM, później – 3-cylindrowe 1-litrowe Turbo Daihatsu, oba dzięki piórkowej wadze zapewniające mnóstwo dobrej zabawy.
Czytaj dalej

Austin Mini 1989 – 29999 PLN – Warszawa

Austin Mini w perfekcyjny sposób udowadnia, że małe auto może dostarczyć wiele radości. Choć narodził się z początkiem lat 60-tych, koncepcja sprawdziła się znakomicie, pozostając na rynku przez 40 lat. Niska masa Mini sprawia, że nawet litrowy silnik zapewnia skuteczną dynamikę, co w połączeniu ze sztywnym zawieszeniem daje wrażenie prowadzenia małego gokarta. Pod koniec lat 80-tych dostępna była wersja MkV, jak z ogłoszenia. Cechy charakterystyczne – hamulce tarczowe, 12-calowe koła i nakładki na nadkolach. W tym egzemplarz mamy również nowy lakier, wnętrze i wiele innych elementów. Mini rozmiary, maxi zabawa 🙂
Czytaj dalej

Morris Mini Cooper Mk1 1965 – SPRZEDANY

Fabryczna rajdówka w dokładnie takim malowaniu była wystarczającą bronią, by wygrać Rajd Monte Carlo… trzykrotnie, pokonując znacznie większe i mocniejsze Porsche, Lancie i Saaby. Morris Mini Cooper Mk1 to małe arcydzieło, doprawione przez Johna Coopera nie miało sobie równych pod względem prowadzenia i zwrotności. Z silnikami 997 lub 998 cm³ powstało ich 64000, choć tak pięknie odrestaurowane egzemplarze jak w ogłoszeniu to widok dziś nieczęsty. Zamontowane kubełki z pewnością pozwolą nim jeździć tak, jak zawsze powinien – z ogromną werwą i pazurem.
Czytaj dalej