Polski Fiat 126p 1976 – 15900 PLN – Choroszcz

Polski Fiat 126p pierwszej serii powstawał w latach 1973-77, jest wśród wszystkich Maluchów najbardziej poszukiwany i posiada największy potencjał wzrostu cen. Jego elementy charakterystyczne to silnik o pojemności 594 cm³, inny kształt przetłoczeń na błotnikach oraz dodatkowe wloty powietrza na bokach tylnej klapy. Samochód ma też inną kierownicę (bez logo FSM), szare pasy bezpieczeństwa, inna jest deska rozdzielcza i boczki w drzwiach oraz tylnej części. Charakterystyczne są również felgi z logo Fiat i szerokim rozstawem śrub. Ten egzemplarz mimo już 40-letniej metryczki utrzymywany jest wciąż w pełnej sprawności, czego dowodem jest bezawaryjnie odbyta wyprawa w zeszłym roku, wraz z pokonaniem malowniczej i wymagającej Trasy Transfogaraskiej.

Polski Fiat 126p
Rocznik: 1976
Przebieg: 40000 km
Pojemność: 594 cm³
Rodzaj paliwa: benzyna
Skrzynia biegów: manualna
Moc: 23 KM

Cena: 15900 PLN

Prezentowany Polski Fiat 126p został zmontowany 9 czerwca 1976 roku.
Pochodzi z pierwszej serii linii produkcyjnej, której rozpoznawalnymi cechami były m.in.:

  • dodatkowy wlot powietrza w tylnej klapie,
  • szeroki rozstaw śrub mocujących koła,
  • charakterystyczne chromowane listwy w uszczelkach szyb,
  • licznik „kapliczka”,
  • dźwignia gazu ręcznego (pod kierownicą, z prawej strony), pełniąca funkcję tempomatu,
  • silnik o pojemności 594 cm3.

Samochód posiada następujące emblematy:

  • „126p” – z prawej strony tylnej klapy (metalowy, chromowany),
  • „Polski Fiat” – na przednim pasie,
  • „licencja fiat” – na prawym boku.

Auto trafiło do mojej kolekcji trzy lata temu i choć trudno w to uwierzyć, jestem dopiero trzecim jego posiadaczem.
Poprzednim był pewien obywatel Szwecji, mieszkający i studiujący przez kilka lat w Białymstoku.
Samochód trafił w jego ręce po śmierci pierwszego właściciela.
Szwed wielokrotnie pokonywał Maluchem dystans między Białymstokiem a Warszawą, a raz nawet wybrał się nim w podróż w swoje rodzinne strony, podczas której „fiacik” dotarł aż do Norwegii.
U tego też właściciela auto miało swą najpoważniejszą stłuczkę, której konsekwencją była jedynie wymiana przedniego pasa (pochodzi z nowszego modelu).
Jest to obecnie jedyna, nieoryginalna część samochodu.
Szwed po zakończeniu edukacji w Polsce zdecydował się sprzedać pojazd i w taki sposób stałem się jego szczęśliwym nabywcą.
W lipcu 2015 roku udało mi się wzbogacić historię Malucha o kolejny ważny epizod.
Bez najmniejszej awarii przebyłem nim 4 tysiące kilometrów, docierając do Rumunii i pokonując jedną z najpiękniejszych tras świata – Drogę Transfogaraską, której najwyższe odcinki znajdują się na wysokości powyżej 2000 m n.p.m.

Pomimo swego wieku, „czterdziestolatek” jest w znakomitej kondycji technicznej, a także ma zadbany wygląd.
Jest to w dużym stopniu zasługą małej liczby jego właścicieli, którzy ponadto obchodzili się z nim w sposób odpowiedzialny.
Wszystkie podzespoły są w stu procentach sprawne, a samochód jest w każdej chwili gotowy na nowe wyzwania.

Telefon: +48 608 458 080
Miejscowość: Choroszcz