Archiwum kategorii: Renault

Renault 5 Turbo 2 1984 – ok. 300000 PLN – Włochy

Renault 5 Turbo debiutowało w 1978 roku. Stworzone do celów homologacyjnych rajdowej Grupy B, stymulowało wyobraźnię fanów motoryzacji i robi to do dziś. Renault przeniosło do piątki swoje doświadczenia z turbodoładowaniem wprost z Formuły 1, w wersji drogowej uzyskując z umieszczonego centralnie 1,4-litrowego silnika moc 160 KM. Renault 5 Turbo 2 ukazało się w 1982 roku, utrzymując zachwycające osiągi poprzednika. Rozpędzało się do 200 km/h, a magiczna setka pokazywała się tu na liczniku w niecałe 7 sekund. Kiedy pierwsza wersja Turbo 1, będąca podstawą homologacji rajdowej, zdaje się być bardzo sportowa, wręcz hardcorowa, w drugiej znajdziemy zdecydowanie więcej cywilizacji i drogowych udogodnień. Prezentowany „mały francuski szkodnik” jest w pełni sprawny, czego dowodzi chociażby jego udział w Vernasca Silver Flag 2019, wyścigu górskim zaliczanym do listy najważniejszych wydarzeń dla samochodów historycznych na świecie. Okaz zobaczyć i kupić można u włoskiego dealera samochodów klasycznych, Ruote da Sogno.
Czytaj dalej Renault 5 Turbo 2 1984 – ok. 300000 PLN – Włochy

Renault Clio V6 2003 – 188000 PLN – Krapkowice

Renault Clio V6 jest absolutnie wyjątkowe i nigdy nie doczekało się następcy. Zbudowane zostało według koncepcji swojego słynnego poprzednika – Renault 5 Turbo – i podobnie jak ono – ze swoim pierwowzorem dzieli jedynie część nazwy i ogólny zarys sylwetki. W małej karoserii miejskiego samochodu centralnie umieszczono jednostkę V6, tworząc zeń maszynę o dużym potencjale wyścigowym. Za wyjątkiem B-Grupowego MG Metro, Clio V6 jest jedynym samochodem tej klasy z centralnie umieszczonym silnikiem V6 w tylnej części pojazdu. W fabrycznej kondycji i prezencji, z przebiegiem jedynie 11 tys. km, samochód jest pożądanym obiektem kolekcjonerskim. Na ulicy uwagę przykuje bardziej, niż niejedno Ferrari.
Czytaj dalej Renault Clio V6 2003 – 188000 PLN – Krapkowice

Renault 19 16V 1990 – 18000 PLN – Braniewo

Renault 19 16V ukazało się w 1990 roku, zastępując model 9 Turbo i 11 Turbo. Zamiast gaźnikowego 1.4 „Cléon-Fonte” zastosowano w nim pierwszą 16-zaworową jednostkę marki – F7P o pojemności 1,8 l. Osiągi utrzymano na odpowiednim poziomie – 8,4 s do pierwszej setki, choć bez charakterystycznego „kopnięcia w tyłek”, jakie gwarantowała nieliniowa charakterystyka rozwijania mocy poprzedników. Zachowano za to stylistyczne wyróżniki wersji – podobnie jak w poprzednikach, tak i tu kierunkowskazy zostały oddzielone od kloszy reflektorów i wylądowały na zderzakach, co zresztą było jedynie wyróżnikiem pierwszej serii R19 16V/16S, bo 1992 roku z nich zrezygnowano. Zadziorny jest cały pakiet stylistyczny, obejmujący zderzaki, progi, maskę z dodatkowym wlotem powietrza i niemały spojler na tylnej klapie. Również we wnętrzu jest przyjemnie i klimatycznie – kubełkowe fotele, czerwone wstawki, inna kierownica. W trzydrzwiowym nadwoziu i czarnym kolorze wygląda to wprost fantastycznie. To rywal takich samochodów, jak Peugeot 309 GTI 16 i Volkswagen Golf II GTI 16. Od obu dziś rzadszy i na swój sposób ciekawy.
Czytaj dalej Renault 19 16V 1990 – 18000 PLN – Braniewo

Renault 5 1983 – 25000 PLN – Zdzieszowice

Renault 5 było projektowane jako popularny, miejski samochód. Choć mechanicznie wykorzystywało w dużej mierze układ poprzednika, Renault 4, z przednim napędem i nietypowo umieszczoną skrzynią biegów przed silnikiem, w momencie debiutu w 1972 roku było niezwykle nowoczesne i fascynujące. Sylwetka Michela Boué była spójna i stylowa, przestrzeń w kabinie większa niż u konkurencji, a nadwozie hatchback po raz pierwszy uzyskało tylną klapę takiej wielkości, sięgającą aż do zderzaka (po raz pierwszy we francuskim samochodzie – wykonanym z tworzywa, a nie ze stali). To był bardzo zmyślnie zaprojektowany samochód. Jego koło zapasowe zmieszczono z przodu pod maską, nie ograniczając tym samym przestrzeni w kabinie. Przestrzeń bagażowa wynosząca 370 litrów, którą po złożeniu tylnej kanapy można było powiększyć do 900 l? Wow, to nawet dziś robi wrażenie. Nic nie stoi na przeszkodzie, by dalej korzystać z niego w miejskim ruchu. Miękkością swoich foteli i zawieszenia urzeka. To praktyczny, niewielki samochód, który utrzymany we właściwym stanie przykuwa niemałą uwagę na ulicy, pozostając przy tym niedrogim w eksploatacji. Ten egzemplarz ma nie tylko świetnie zachowaną blachę i lakier, ale również wnętrze, a na jego pokładzie odnajdziemy nawet skrzynię automatyczną. Bajka!
Czytaj dalej Renault 5 1983 – 25000 PLN – Zdzieszowice

Alpine-Renault A110 1300 1972 – SPRZEDANE

Zaprezentowane po raz pierwszy w 1962 roku na Paris Auto Show, Alpine-Renault A110 było czymś więcej, niż tylko sumą swoich części. Bazowało na popularnym sedanie Renault R8, który doczekał się tytułu „najgorszego samochodu świata”. Szczęśliwie nie miało z nim za dużo wspólnego. A110 to prawdziwe dzieło sztuki, projekt Giovanni’ego Michelotti i bez wątpienia jeden z najbardziej charyzmatycznych francuskich samochodów sportowych w historii. Ten następca A108 był przeznaczony do udanej kariery w rajdach, wygrywając sezon inauguracyjny Rajdowych Mistrzostw Świata w 1973 roku. Nadwozie samochodu Alpine A110 zaprojektował Marcel Hubert, a wykonane zostało ono z włókna szklanego, co zdecydowanie obniżało jego masę (tylko 544 kg). Poszycie rozciągnięte na rurowej ramie szkieletowej do działania napędzała 138-konna jednostka umieszczona za tylną osią. Twórcą tego niezwykłego, świetnie prowadzącego się samochodu był Jean Rédélé. Ten innowator we wczesnych lata 50-tych zaczął rywalizować w wyścigach samochodowych, prowadząc zmodyfikowane Renault 4CV. Okaz wystawiony na aukcji był w Portugalii przez ostatnie dziesięć lat. Jest oferowany w łagodnej specyfikacji rajdowej, obejmującej trzypunktowe pasy szelkowe, dodatkowe reflektory Cibie i szersze opony. Jest gotowy do jazdy i czerpania przyjemności, pozwalając kierowcy smakować prawdziwą legendę rajdową na drodze. Oferowany bez ceny minimalnej, sprzedany został trzykrotnie powyżej początkowej wyceny, za 195500 euro, czyli blisko 860 tysięcy złotych.
Czytaj dalej Alpine-Renault A110 1300 1972 – SPRZEDANE

Renault Clio Sport 2002 – SPRZEDANE

Małe zwinne hot hatch’e to kategoria, która zawsze Francuzom wychodziła najlepiej. Peugeot 205 GTI, Renault 5 GT Turbo, Clio Williams i wreszcie epoka Renault Clio Sport, rozpoczęta w 2000 roku. Niska masa, dużo mocy, napęd na przód i lekki tył, który można było momentalnie postawić bokiem po odjęciu gazu w zakręcie. Wszystko to daje radość z szybkiej jazdy po krętej drodze na poziomie nieporównywalnym z czymkolwiek innym. To niemal samochód rajdowy, wyposażony dodatkowo w komfortowe fotele i kilka innych, przyjemnych dodatków. Egzemplarz z ogłoszenia pochodzi z drugiej fazy produkcyjnej (2001-04), wzbogaconej o takie elementy wyposażenia, jak klimatyzacja automatyczna, reflektory ksenonowe czy czujniki deszczu/zmierzchu. Pod jego maską dwulitrowa, szesnastozaworowa jednostka, wystarczająca, by rozpędzić ten lekki i zwinny samochód do pierwszej setki w ledwie 7 sekund.
Czytaj dalej Renault Clio Sport 2002 – SPRZEDANE

Renault 5 Turbo 1 1980 – SPRZEDANE

Renault 5 Turbo zostało stworzone by podbijać trasy rajdowe oraz by promować sprzedaż bardziej konwencjonalnego R5 Alpine. Zamiast 90-konnej, umieszczonej z przodu jednostki tego ostatniego, zastosowano tu turbodoładowany silnik o mocy 160 KM, który zdecydowano się umieścić centralnie. Poszerzone nadwozie z poszyciem z aluminium i włókna szklanego nadało mu niezwykłą formę, którą w pierwszej serii produkcyjnej uzupełniono fenomenalnym, niezwykle awangardowym wnętrzem w stylu art-deco. Renault 5 Turbo 1 zbudowane było w ilości mniejszej niż 600 sztuk, które dziś traktuje się niemal jak dzieło sztuki. Ten niezwykły egzemplarz był przez całe swoje życie w rękach jednej, francuskiej rodziny. W pięknym kolorze „Blue Olympe”, w całkowicie oryginalnym stanie, jest obecnie jednym z najwspanialszych istniejących egzemplarzy. Osiągnięta cena, wraz z opłatami aukcyjnymi, to 86250 euro (370 tysięcy złotych). Choć była ona zdecydowanie poniżej prognoz, samochód licytowany był bez ceny minimalnej i został sprzedany.
Czytaj dalej Renault 5 Turbo 1 1980 – SPRZEDANE

Renault F1 Team R26 2007 – SPRZEDANE

Renault Sport 230 Renault F1 Team R26 było flagowym modelem linii Megane, wypuszczonym dla uczczenia dwóch tytułów mistrza świata Formuły 1 (indywidualnego i konstruktorów), zdobytych w 2005 roku. O atomowe przyspieszenie dbała 2-litrowa, turbodoładowana jednostka o mocy 230 KM, a o równie szybkie zatrzymywanie – hamulce Brembo z 4-tłoczkowymi zaciskami. Do tego zawieszenie Cup, usztywniony układ kierowniczy, 18-calowe felgi z oponami Michelin Pilot Sport 2, mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu, sportowy wydech, fotele Recaro i żółty kolor Sirius, dostępny wyłącznie w tej wersji i dodatkowo udekorowany okazjonalnymi naklejkami. To wóz, który doskonale spisywać się mógł zarówno na drodze, jak i na torze. O jego dopracowanie zadbała ekipa Renault Sport z Dieppe, tej samej manufaktury, która niegdyś stworzyła Alpine A110 i A610, Renault 5 Turbo oraz Clio V6. Nie zabrakło to również bardziej luksusowego wyposażenie – klimatyzacji, tempomatu, udoskonalonego systemu audio.
Czytaj dalej Renault F1 Team R26 2007 – SPRZEDANE

Renault 5 Turbo 2 1985 – SPRZEDANE

Patrząc na małe, miejskie Renault 5, nikt nie pomyślałby, że można zmodyfikować je w tak dużym stopniu, by powstał jeden z najfajniejszych samochodów lat 80-tych. A tak właśnie się stało, gdy wiceprezes ds. produkcji Renault, Jean Terramorsi, zainspirował się niesamowitym sukcesem Lancii Stratos. Pewnie dlatego do projektu nowego auta zaproszony został Marcello Gandini z Bertone. Renault 5 Turbo, po raz pierwszy zaprezentowane na brukselskim salonie samochodowym w 1980 roku, zbudowane zostało na zmodyfikowanym podwoziu Renault 5. Najbardziej radykalną zmianą było umieszczenie silnika centralnie, tuż za kierowcą, i przeniesienie napędu na tylne koła. Świat pokochał to małe pudełko, a niemały wpływ na to miała jego rajdowa sława. Pierwsza generacja Renault 5 Turbo spełniała bowiem wymagania Grupy 4, a ojcem chrzestnym jego sukcesu stał się nie kto inny, jak sam Jean Ragnotti. W ciągu prawie pół dekady produkcji powstały dwie generacje Turbo, i kiedy pierwsza, będąca podstawą homologacji, zdaje się być bardzo sportowa, wręcz hardcorowa, w drugiej znajdziemy zdecydowanie więcej cywilizacji i drogowych udogodnień. Piękne, czerwone Renault 5 Turbo 2, po raz pierwszy zarejestrowane w Wolfsburgu w 1986 roku, nigdy nie opuściło Europy. Wywieziony przez obecnego właściciela do Szwajcarii w 2016 roku egzemplarz wciąż pozostaje w świetnej kondycji. Renault 5 Turbo 2 wylicytowane zostało 12 kwietnia w Essen za 69 tysięcy euro, czyli około 296 tysięcy złotych.
Czytaj dalej Renault 5 Turbo 2 1985 – SPRZEDANE

Renault Clio Grand Prix 1995 – SPRZEDANE

Renault Clio Grand Prix to nie był jeszcze Williams, ale sposób, w jaki doprawiono ten samochód zasłużył na uznanie i wielką miłość miłośników marki. Zamiast topowego, 2-litrowego, 16-zaworowego silnika F7R użyto tu nieco mniejszej, lecz również 16-zaworowej jednostki F7P. Jego skok tłoka był mniejszy, a charakterystyka bardziej wysokoobrotowa, dzięki czemu uzyskiwał jedynie 10 KM mniej niż mocniejszy i bardziej znany brat. Takich samochodów wyprodukowano jedynie 500 sztuk, a każda otrzymała tabliczkę z numerem znamionowym na desce rozdzielczej. Jedynym dostępnym kolorem był charakterystyczny niebieski metallic, na masce znalazł się rasowy wlot powietrza, zawieszenie obniżono, a we wnętrzu wylądowały kubełki. Taki wóz wręcz kipi sportowym charakterem, zachęcając do agresywnej jazdy i podcinania się ręcznym. Dlatego większość z nich nie wygląda tak, jak egzemplarz z ogłoszenia. Jego właściciel włożył ogrom pracy, budując auto od nowa.
Czytaj dalej Renault Clio Grand Prix 1995 – SPRZEDANE