Archiwa tagu: więcej niż 100 tys.

Chevrolet El Camino 1972 – 119000 PLN – Maków Podhalański

454 cale sześcienne. To jest pojemność 7,4 litra. Idealna, by napędzać pickupa zbudowanego na bazie samochodu osobowego. Tego właśnie zdania byli Amerykanie i Australijczycy, tworząc klasę „UTE”. Ten skrót wywodzi się od określenia „utility vehicle”, czyli „pojazd użytkowy”, choć tak naprawdę – ważne tu było dwoje drzwi i paka zintegrowana z kabiną ładunkową, a z czasem – coraz mocniejsze silniki pod maską. Chevrolet El Camino to jedna z największych legend tej klasy, samochód budowany w latach 1959–1960 i 1964–1987, łącznie w pięciu generacjach. Prezentowany rocznik ’72 to ostatni z generacji trzeciej. Silnik LS6 454 CID o mocy 450 KM pojawił się w roku 1970 i pozwalał El Camino osiągnąć ćwierć mili w czasie poniżej 14 sekund. Podobny silnik znalazł się i pod maską tego odrestaurowanego egzemplarza, stylizowanego na wersję SS 454.
Czytaj dalej Chevrolet El Camino 1972 – 119000 PLN – Maków Podhalański

Bitter SC 1984 – Poznań

W latach 60-tych, 70-tych i 80-tych samochody egzotyczne były inne niż dziś. Drapieżną sylwetką potrafiły poruszyć tłumy, niestety nieodłączną ceną za zainteresowanie gawiedzi, były odwieczne problemy techniczne. Lamborghini, Ferrari, Maserati czy De Tomaso – to wszytko były piękne auta, ale nie można było na nich polegać tak, jak chociażby na dzisiejszych supersamochodach. Były po prostu niedoskonałe, awaryjne i albo to akceptowałeś – albo musiałeś kupić bardziej zwyczajne auto. Połączyć te dwa światy – egzotycznej stylistyki i solidnej mechaniki – postanowił niemiecki kierowca wyścigowy i konstruktor, Erich Bitter. Pierwszym jego samochodem był Bitter CD (z lat 1973-79), łączący smukłą, sportową sylwetkę z mechaniką Opla Diplomata. Auto prezentowało się jak włoski egzotyk, lecz pod maską miało sprawdzone V8 i nadawało się do codziennej jazdy. Gdy produkcja wyjściowego modelu zbliżała się ku końcowi, zaprezentowano jego następcę, korzystając z mechaniki nowo zaprezentowanego Opla Senatora. W ten sposób po raz drugi zespolono włoskie zamiłowanie do piękna ze sprawdzoną technologią. Bitter SC to luksusowy samochód klasy GT zbudowany w wersji w zaledwie 462 sztukach pomiędzy 1981 a 1989 rokiem. Projekt jego karoserii powstał na desce kreślarskiej słynnego Giovanniego Michelotti’ego i jak okazało się, był to ostatni projekt tego wybitnego stylisty. Wnętrze to ekskluzywna skóra firmy SALT z Turynu, odpowiedzialnej również za wnętrza Maserati z tego czasu. Sama technika, w tym sześciocylindrowy silnik, skrzynia biegów, zawieszenie i hamulce wywodziły się z Opla Senatora, co zapewniło wysoką niezawodność. Ten egzemplarz sprowadzony został na początku 2018 roku z Kanady, jest ponad rok po zakończonej renowacji.
Czytaj dalej Bitter SC 1984 – Poznań

Alpina B3 3.2 Coupe E36 1996 – 127000 PLN – Dębe Wielkie

W związku z wydaniem nowej wersji BMW M3 o pojemności 3,2 l, również Alpina zdecydowała się na wydanie nowej wersji swojego najmniejszego przeboju. Alpina B3 3.2 w kwietniu 1996 zastąpiła model B3 3.0. Jej silnik bazował na jednostce 2,8 l BMW, w której powiększono pojemność do 3,2 l, zastosowano lekkie tłoki Mahle, dopracowano komory spalania i zmodyfikowano układ wydechowy. Moc wzrosła ze 193 do 265 KM i mimo, że było to wciąż mniej niż w M3, samochód był niemal równie szybki. 5,9 s do setki i prędkość maksymalna powyżej 260 km/h robiły wówczas niemałe wrażenie. Wzmocniono również stabilizatory i hamulce, a wygląd zarówno karoserii, jak i wnętrza, nie pozostawiał złudzeń, że to dziecko kultowej marki z Buchloe. Alpina B3 3.2 Coupe E36 to jeden z zaledwie 80 wyprodukowanych egzemplarzy w tym nadwoziu. Ten egzemplarz dodatkowo zachęca „najszybszym” czerwonym lakierem i manualną skrzynią biegów, nieczęsto spotykaną w autach importowanych z Japonii.
Czytaj dalej Alpina B3 3.2 Coupe E36 1996 – 127000 PLN – Dębe Wielkie

Volvo 1800S 1967 – 199000 PLN – Częstochowa

Wygląda niemal jak Ferrari, ale dzięki solidnej i trwałej mechanice, jest absolutnie bezproblemowe od strony serwisowej. Volvo 1800S to piękny i stylowy klasyk, jedno z najbardziej niezapomnianych coupe lat 60-tych. Było to pierwsze i jedyne auto marki stworzone w stylu „gran turismo”, luksusowe i sportowe z charakteru. Jego doskonała sylwetka to dzieło Pelle Petterson’a, stworzona pod okiem włoskiego stylisty, Pietro Frua. Model z literką „S” w nazwie oznacza, że opuścił on już bramy szwedzkiej fabryki w Göteborgu, w odróżnieniu on pierwszych egzemplarzy składanych przez Jensena w Wielkiej Brytanii. Auto stało się niegdyś słynne z powodu swojej roli filmowej – wystąpiło w bijącym rekordy popularności serialu „Święty” z Rogerem Moore’m w roli głównej. Biały kolor i czarne wnętrze prezentowanego, to dokładnie taka konfiguracja, jaką śledzić mogliśmy na ekranach telewizorów. Egzemplarz z Częstochowy został gruntownie odrestaurowany, dzięki czemu może jeździć, wyglądać i cieszyć jak nowy.
Czytaj dalej Volvo 1800S 1967 – 199000 PLN – Częstochowa

Fiat 8V Supersonic 1953 – SPRZEDANY

Model 8V, czyli „Otto Vu”, był totalnym szokiem. Fiat znany w powojennej rzeczywistości jako wytwórca samochodów dla mas, małych, prostych i tanich, nagle w 1952 roku podczas genewskiego salonu prezentuje coś totalnie odmiennego – z rozmachem godnym przedwojennych czasów. Fiata 8V napędzał zaawansowany, sportowy silnik V8 o kącie rozwarcia 70 stopni, wyposażony w dwa dwugardzielowe gaźniki Weber 36 DCF3. Niezwykle zaawansowane technicznie podwozie stanowiło świetną bazę do wariacji stylistycznych. 34 egzemplarze otrzymały bryłę projektu i wykonania Reparto Carrozzerie Speciali, Carozzeria Zagato wykonała ich 30, resztę ze 114 wyprodukowanych sztuk ubrało Ghia i Vignale. Najbardziej oszałamiające nadwozia wyszły z deski kreślarskiej Giovanniego Savonuzzi i znane są jako Supersonic. Taki właśnie okaz, jeden z 15 wyprodukowanych, widzimy dziś wystawiony na aukcji. Projekt charakteryzowała stromo pochylona, długa szyba przednia, zakrzywiony w dół nos, prosta linia pasa bocznego kończąca się małymi płetwami i światła tylne mające przypominać dopalacze strumieniowe. Tak, to właśnie Jet Age, czyli samochód z ery inspirowanej odrzutowymi samolotami, kiedy fantazjowano, że tak będą wyglądać samochody przyszłości. Henry de Segur Lauve, projektant General Motors, twórca koncepcyjnego prototypu Corvette i innych znaczących samochodów, uczestniczył w oficjalnym debiucie Fiata 8V Supersonic podczas Paris Auto Show w 1953 roku. Od razu zamówił jednego dla siebie i to jest właśnie prezentowany egzemplarz. Niestety jego Otto Vu, wykończone w kolorze białym z niebieskim wnętrzem, już po roku miało kłopoty z silnikiem i nawet przez jakiś czas jeździło napędzane jednostką Chevroleta 283 V8. Mimo kłopotów mechanicznych Lauve i jego rodzina zakochana we Fiacie 8V Supersonic, zatrzymała go aż do 1991 roku. Dopiero po 1994 roku właściwe serce Otto Vu trafiło znów pod jego maskę. Po latach spędzonych w szwajcarskiej kolekcji samochód prezentuje się oszałamiająco w głębokiej, perłowej czerwieni nadwozia kontrastującej z jasnym skórzanym wnętrzem. To prawdziwe ukoronowanie każdej kolekcji, licytowane bez ceny minimalnej osiągnęło wartość tuż ponad 2 milionów dolarów, a więc około 7,7 miliona złotych.
Czytaj dalej Fiat 8V Supersonic 1953 – SPRZEDANY

Tatra 2-603 1963 – SPRZEDANA

Nie tylko Amerykanie w latach 50. i 60. potrafili robić statki kosmiczne, które krążyły po szosach całego kontynentu. Za naszą południową granicą również działy się cuda… jednym z nich niewątpliwie była Tatra 603. Jako następca Tatra 600 Tatraplan, był ostatnim samochodem obdarzonym tak zjawiskowym nadwoziem o kształtach przypominających samolot odrzutowy. Trzy wersje modelu T603 produkowane były kolejno między 1956 a 1975 rokiem. Samochody te oznaczono jako 603, 2-603 i 3-603, chociaż „3-” nie było oficjalnym oznaczeniem używanym przez Tatrę. W 1962 roku wypuszczono z fabryki 2-603. Wewnątrz długiego, owalnego grilla zamontowano cztery reflektory, zmieniono deskę rozdzielczą, a rozstaw tylnych kół zwiększono o 55 mm, co poprawiło właściwości jezdne samochodu. Chłodzony powietrzem silnik V8 o pojemności 2,5 litra zasilany był dwoma dwugardzielowymi gaźnikami Jikov. Maksymalna prędkość modelu według danych producenta wynosiła 160 km/h, ale w rzeczywistości samochody te były jeszcze szybsze. Wszystko dzięki aerodynamicznemu nadwoziu o niskim współczynniku oporu powietrza (Cx = 0,354). W sumie wyprodukowano prawie 20,5 tysiąca trzech wersji 603, jednak nie trafiały one poza granice Czechosłowacji, za wyjątkiem kilkudziesięciu sztuk sprzedanych do innych krajów byłego Bloku Wschodniego. Tatra 2-603 wystawiona na aukcji to zatem prawdziwy rarytas dla mieszkańców USA, gdzie wystawiona została na aukcji. RM Sotheby’s sprzedał ten nieziemski samochód za 75,6 tysięcy dolarów, czyli ok. 293 tys. PLN.
Czytaj dalej Tatra 2-603 1963 – SPRZEDANA

Ferrari 225 S Berlinetta 1952 – SPRZEDANE

W latach 50-tych Ferrari szlifowało klejnoty – silniki V12 zaprojektowane przez Gioachino Colombo i Aurelio Lamprediego.
Model 225 Sport został zbudowany w oparciu o podwozie poprzedniej wersji 212 Export, wykorzystujące ten sam rozstaw osi, 2250 mm. Podobnie jak poprzednik, Ferrari 225 S zostało pomyślane jako model do wyścigów długodystansowych. Do samochodów przypisano numery podwozia o parzystych numerach, wyposażono je w kierownicę po prawej stronie i potrójne gaźniki Webera. Ferrari 225 S, zaprezentowane podczas Giro di Sicilia w 1952 roku, zbudowane zostało z wykorzystaniem podwozia Gilco „Tuboscocca” (rurowe pół-monokokowe), podczas gdy nadwozie to kunszt projektantów z Touring i Vignale. Nowe Ferrari przybierało kształt dwumiejscowej Berlinetty lub Spydera. Wyprodukowano około 21 okazów w dwóch wersjach: na standardowym podwoziu Export Tubolare oraz bardziej rozwiniętej wersji Tuboscocca. Prawie każdy okaz został zbudowany przez Vignale, producenta nadwozi, który wkrótce stał się głównym zleceniobiorcą Maranello dla samochodów wyścigowych z silnikiem Lamprediego.

Czytaj dalej Ferrari 225 S Berlinetta 1952 – SPRZEDANE

Lamborghini Miura P400 S 1969 – SPRZEDANE

Lamborghini Miura zapoczątkowała erę supersamochodów. Przed jej wprowadzeniem w 1966 roku żaden wóz nie był taki jak Miura. Oferowała ekscytujące połączenie doskonałych osiągów, ale też designu i innowacji technicznych. Lamborghini Miura swój oszałamiający wygląd zawdzięcza Bertone, a jej projekt powstał na desce kreślarskiej Marcello Gandiniego. Zespół inżynierów tworzyli Gian Paolo Dallara i Paolo Stanzani. Samochód z centralnie umieszczonym silnikiem zrewolucjonizował branżę i chociaż Miura była wówczas jedynym samochodem tego typu w produkcji, inni producenci, w tym Ferrari, szybko podążyli jej śladem. W 1968 roku zapowiedziano wprowadzenie zaktualizowanej Miury P400 S. Projekt zachował styl nadwozia, różniąc się z zewnątrz jedynie detalami. P400 S miała chromowane wykończenie szyb, a także znaczek S z tyłu. W środku lepszej jakości wykończenie wnętrza, zmieniony układ instrumentów i elektryczne szyby. Dodatkowym udogodnieniem była klimatyzacja oraz zmiany w układzie napędowym, które zaowocowały zwiększeniem mocy o 20 KM. Oferowany na sprzedaż okaz został zbudowany 22 stycznia 1969 roku i dostarczony do włoskiego dealera Auto Elite z Bolonii. Auto miało kolor srebrny z wnętrzem z musztardowym wnętrzem oraz silnikiem o numerze 2706. Dokumentacja zaczyna się od połowy lat siedemdziesiątych, kiedy została przejęta przez George’a Cocalasa z Long Beach w Kalifornii. Miura przechodziła z rąk do rąk, aż w W 1995 roku kolejny właściciel podjął się czteroletniej renowacji. Lamborghini odzyskało dawną świetność, a hamulce zostały ulepszone do specyfikacji SV. Nadwozie zostało odnowione w kolorze Giallo Fly, a wnętrze zyskało ciemnoszarą tapicerkę. Miura do dziś pozostaje w doskonałym stanie ogólnym, z niewielkimi oznakami zużycia lakieru i wnętrza. Wyceniona na 1,2 – 1,4 miliona dolarów sprzedała się za 1,16 miliona dolarów, czyli około 4,5 miliona złotych.
Czytaj dalej Lamborghini Miura P400 S 1969 – SPRZEDANE

Fiat 8V Vignale 1954 – SPRZEDANY

Po genewskim salonie samochodowym, który odbył się w marcu 1952 roku, Road & Track nazwał go „największą niespodzianką roku”, a The Motor wspomniał, że „ostatnią rzeczą jakiej spodziewali się po największym włoskim producencie samochodów, jest prawdziwie opływowy, dwumiejscowy samochód”. Takie właśnie wrażenie wywarła prezentacja Fiata 8V z nadwoziem od Vignale i trzeba przyznać, że emocje wzbudza do dziś. Okaz wystawiony na aukcji, oznaczony numerem 000047, oryginalnie wykończony w zieleni, narodził się 11 czerwca 1953 roku. Projekt wyróżnia się poszerzonymi tylnymi zderzakami, które wraz z listwami bocznymi i zderzakami przednimi tworzą piękną, domykającą linię wokół samochodu. Charakterystyczny owalny otwór chłodnicy, delikatne chromowane wykończenia przy progach i wokół okien oraz okrągłe światła przednie są odzwierciedleniem stylu Vignale z tego okresu. Wnętrze jest proste, lecz eleganckie, z siedzeniami kubełkowymi obitymi plisowaną skórą, a deska rozdzielcza z pełnym zestawem okrągłych wskaźników Veglia, skierowana jest w stronę kierowcy. Najprawdopodobniej okaz ten wystawiono podczas VII Concorso d’Eleganza di Roma w 1954 roku. Pierwszym właścicielem samochodu był Alberto Carpanelli z Alessandrii, ale nie zabawił tam długo. Dokumenty świadczą o tym, że wyeksportowany został do Stanów Zjednoczonych około 1957 roku. W USA wielokrotnie zmieniał właścicieli, a do obecnej konfiguracji odrestaurowany został w 1990 roku. Dwa lata później został kupiony przez Ericha Trabera, w którego szwajcarskiej kolekcji pozostawał przez 25 lat, obok dwóch innych sztuk 8V, z którymi pozostaje do dziś w jednej kolekcji. Dobrze zachowany samochód jest godny uwagi ze względu na zachowanie silnika o zgodnych numerach, co zostało udokumentowane w książce „Otto Vu” historyka marki Tony’ego Adriaensensa. Jako jeden z nielicznych 8V wyposażonych w oryginalny silnik, sprzedany został za 775 tysięcy dolarów, niestety poniżej wartości wyceny przedaukcyjnej, czyli około 3 miliony złotych.
Czytaj dalej Fiat 8V Vignale 1954 – SPRZEDANY

Bedford CA Dormobile 1961 – SPRZEDANY

Bedford CA był brytyjską furgonetką dostępną w latach 1952-69. Napędzał go czterocylindrowy silnik o pojemności 1,5 l i mocy 50 KM pochodzący z samochodu Vauxhall Victor. Firma Martin-Walter zadbała, by przekształcić auto użytkowe w budzący podziw i pozwalający spełniać marzenia kamper. Bedford CA Dormobile wykorzystywał opatentowane przez twórcę rozwiązania, jak podnoszony dach i rozkładane fotele, które pozwoliły na uzyskanie przestrzeni i miejsca we wnętrzu do podróży i spania dla czterech osób. Licytowany egzemplarz trafił do Stanów Zjednoczonych przez Nową Zelandię. Odrestaurowany pewien czas temu, otrzymał wyposażenie nieco bardziej współczesne, niż jego data produkcji. Odnajdziemy w nim między innymi zlew, kuchenkę, lodówkę i przenośną toaletę. Wszystko co trzeba, by uwolnić się od hoteli i spędzić noc dokładnie tam, gdzie wyobraźnia i prawo nam pozwolą. Egzemplarz licytowany będzie bez ceny minimalnej, lecz jakimś odniesieniem co do jego ceny i wartości może być aukcja z 2019 roku, gdy auto sprzedane zostało na aukcji na wyspie Amelia za 39200 USD. Jego cena podczas aukcji w tym roku sięgnęła 36400 dolarów, czyli około 141 tysięcy złotych.
Czytaj dalej Bedford CA Dormobile 1961 – SPRZEDANY