Archiwa tagu: 12-20 tys.

Kawasaki GPZ-250R 1987 – 19000 PLN – Radomsko

Prezentowane Kawasaki GPZ- 250R o oznaczeniu produkcyjnym EX250-E to model z lat 1986-87, na niektórych rynkach zwany jako Ninja 250R. Mimo niewielkiej pojemności, nie sposób odmówić mu sportowego charakteru. Czterosuwowy, dwucylindrowy, wykorzystujący architekturę DOHC silnik ma pojemność szklanki mleka, ale jednocześnie czerwone pole zaczynające się dopiero od 14 tys. obr./min. 37 koni mechanicznych pozwala tu na świetną zabawę dzięki piórkowej masie – motocykl waży zaledwie 138 kilogramów. Dziś to bardzo rzadki model na rynku, a ten egzemplarz zachęca niewysokim przebiegiem i pięknie zachowanym, oryginalnym stanem.
Czytaj dalej Kawasaki GPZ-250R 1987 – 19000 PLN – Radomsko

GAZ 24 Wołga 1983 – 19000 PLN – Stary Zamość

GAZ 24 Wołga była w Bloku Wschodnim wymarzoną limuzyną dla całej klasy robotniczej, przywilej podróżowania nią przynależał do nomenklatury urzędów państwowych. Rząd, przemysł, rolnictwo, edukacja – kto miał stanowisko, miał korzyści. Prywatnie w Związku Radzieckim można ją było kupić tylko za twardą walutę w Beriozce – sieci państwowych sklepów, będących odpowiednikami naszych Peweksów. Wołgę spotkać mogliśmy również jako pojazdy specjalne – taksówki, radiowozy, albo i karetki. Prezentowany egzemplarz wystylizowany jest obecnie na radziecką milicję i radiowozem była od nowości. Z tą małą różnicą, że służyła w Polsce.
Czytaj dalej GAZ 24 Wołga 1983 – 19000 PLN – Stary Zamość

Renault 5 1983 – 14999 PLN – Obrowiec

Renault 5 było projektowane jako popularny, miejski samochód. Choć mechanicznie wykorzystywało w dużej mierze układ poprzednika, Renault 4, z przednim napędem i nietypowo umieszczoną skrzynią biegów przed silnikiem, w momencie debiutu w 1972 roku było niezwykle nowoczesne i fascynujące. Sylwetka Michela Boué była spójna i stylowa, przestrzeń w kabinie większa niż u konkurencji, a nadwozie hatchback po raz pierwszy uzyskało tylną klapę takiej wielkości, sięgającą aż do zderzaka (po raz pierwszy we francuskim samochodzie – wykonanym z tworzywa, a nie ze stali). To był bardzo zmyślnie zaprojektowany samochód. Jego koło zapasowe zmieszczono z przodu pod maską, nie ograniczając tym samym przestrzeni w kabinie. Przestrzeń bagażowa wynosząca 370 litrów, którą po złożeniu tylnej kanapy można było powiększyć do 900 l? Wow, to nawet dziś robi wrażenie. Nic nie stoi na przeszkodzie, by dalej korzystać z niego w miejskim ruchu. Miękkością swoich foteli i zawieszenia urzeka. To praktyczny, niewielki samochód, który utrzymany we właściwym stanie przykuwa niemałą uwagę na ulicy, pozostając przy tym niedrogim w eksploatacji. Ten egzemplarz ma nie tylko świetnie zachowaną blachę i lakier, ale również wnętrze, a na jego pokładzie odnajdziemy nawet skrzynię automatyczną. Bajka!
Czytaj dalej Renault 5 1983 – 14999 PLN – Obrowiec

BMW 524td E34 1991 – 20000 PLN – Kielce

Jeżeli marka BMW kojarzy Wam się wyłącznie z agresywnymi, tylnonapędowymi bolidami, spokojnie możecie pominąć tę ofertę. Bawarska marka przez dziesięciolecie oferowała również całkowicie odmienne spojrzenia na świat motoryzacji. Wszak BMW to również miniaturowa Isetta, jak również na przykład właśnie takie BMW 524td E34. Elegancka sylwetka, zadziorne spojrzenie czterech oczu i turbo diesel pod maską. Do tego komfortowe zawieszenie, miękkie, welurowe wnętrze, klimatyzacja i wyważony charakter.
Czytaj dalej BMW 524td E34 1991 – 20000 PLN – Kielce

Volvo 240 Estate GL 1990 – 17700 PLN – Swadzim

Najpierw Duett, później Amazon kombi i 145 i wreszcie 245. Doświadczenia szwedzkiego producenta w uniwersalnych nadwoziach typu kombi sięgało 1953 roku i z każdym nowym modelem zdobywało serca użytkowników. Choć początkowo planowano zakończyć produkcję modelu w połowie lat 80-tych, dotrwało ono aż do 1993 roku, a jeszcze dwa lata wcześniej, w 1991 roku, Amerykański Instytut Ubezpieczeń Drogowych uznał Volvo 240 za najbezpieczniejszy samochód na rynku amerykańskim. Poza bezsprzecznymi atutami bezpieczeństwa biernego, auto gwarantowało komfort, duże powierzchnie przeszklone i ogromną przestrzeń bagażową. Volvo 240 Estate to model po zmianach liftingowych, zastępujący wcześniejsze 245. Jednostka 2,3 l w prezentowanym egzemplarzu to słynny, benzynowy „red block”, słynący z długowieczności. Jeżeli kupimy zadbany egzemplarz bez problemów blacharskich, możemy być pewni, że przeżyje większość współczesnych samochodów, nawet jeżeli zdecydujemy się je intensywnie eksploatować.
Czytaj dalej Volvo 240 Estate GL 1990 – 17700 PLN – Swadzim

Audi A6 Avant C4 1997 – 19900 PLN – Chełm

Audi A6 Avant C4 nie ma ogromnego bagażnika, lecz mocno pochylona tylna szyba pozwoliła uzyskać aerodynamiczne kształty i sportowy styl. Do takiej sylwetki oczywiście najlepiej pasują jak najmocniejsze jednostki. Pod maską prezentowanego egzemplarza odnajdziemy topowy silnik ACK – gładko pracujący, sześciocylindrowy, o pojemności 2,8 l i mocy 193 KM, uzyskanej dzięki technice 5 zaworów na cylinder. W kabinie odnajdziemy sporo przestrzeni, przejrzystą deskę rozdzielczą i piękną, jasną, skórzaną tapicerkę. Widać, że to auto z czasów, gdy o klienta walczono stosując jak najlepsze materiały i wykończenie, które nawet po ponad dwóch dekadach wciąż prezentują się doskonale.
Czytaj dalej Audi A6 Avant C4 1997 – 19900 PLN – Chełm

Fiat 126 Personal 4 1977 – SPRZEDANY

Fiat 126 Personal 4 produkowany był w latach 1976-1980. Ten przyjechał do Polski z Włoch, co znaczy, że przez większość swojego życia mówiono na niego „centoventisei”. Ma zderzaki z tworzywa P4, wzmocniony układ hamulcowy, koła ze śrubami o rozstawie 4×98 mm, uchylne tylne szyby i kierownicę w kształcie, który wszystkie polskie maluchy otrzymały dopiero w kilka lat później (lecz z logo FIAT, a nie FSM, jak w autach z rodzimego rynku). W komorze silnika zaskoczeniem może być alternator, ale też jest tu już od nowości. Najbardziej jednak wyróżnia go szare wnętrze, z materiałową tapicerką, boczkami i obszyciem deski, jakiego w 126p nigdy nie uświadczyliśmy. To duża ciekawostka dla miłośników „maluchów”, zachowana w stanie, który w naszych warunkach klimatycznych praktycznie się nie zdarzał. Do tego autko ma niespotykanie niski przebieg, który patrząc po sposobie zachowania wnętrza można uznać za rzeczywisty. Cudo!
Czytaj dalej Fiat 126 Personal 4 1977 – SPRZEDANY

Honda Accord Coupe 1999 – 18900 PLN – Chełm

Honda Accord Coupe szóstej generacji to zupełnie inne auto, niż oferowane w tym samym czasie w Europie sedany. Była zaprojektowana przez amerykańskich designerów w Stanach Zjednoczonych, i wyłącznie tam produkowana. Jej tylne lampy nieodzownie przypominają model NSX, lecz we wnętrzu było więcej luksusu, niż sportu. Nacisk położono na wysoką jakość wykonania i świetne materiały. Podstawowa, 2-litrowa jednostka dzięki systemowi VTEC osiąga tu 146 KM i zapewnia niezłe osiągi. Egzemplarz z ogłoszenia zachwycić może zgrabną sylwetką i fantastycznie zachowanym, czarnym, skórzanym wnętrzem. To rzadki w historii przypadek, gdy połączenie japońskiej technologii z amerykańskim poczuciem smaku zaowocowało ciekawym, komfortowym i doskonale wykonanym samochodem.
Czytaj dalej Honda Accord Coupe 1999 – 18900 PLN – Chełm

Volkswagen T2 1976 – 19900 PLN – Dębe Wielkie

Volkswagen T2 zadebiutował w 1967 roku jako następca „bulika”. Znany na całym świecie, produkowany był Niemczech, Meksyku i Argentynie, a w Polsce przylgnęło do niego określenie „ogórek”. Występował jako furgon, pick-up, pick-up z kabiną załogową (doka), mikrobus czy niezliczone wersje kempingowe. Popularność zyskał ogromną, do 1979 roku wyprodukowano ich 4,5 miliona. Prezentowany egzemplarz to mikrobus w wersji poliftowej, dostępnej od 1971 roku i wyróżniającej się przednimi kierunkowskazami przeniesionymi nad reflektory. Prezentowany samochód jest bazą do remontu. Blacharsko względnie zdrowy, nie posiada silnika ani wnętrza… i w tym miejscu rodzi się pole do wyobraźni w czasie remontu.
Czytaj dalej Volkswagen T2 1976 – 19900 PLN – Dębe Wielkie

Fiat Tipo 1992 – SPRZEDANY

Zegary digital, welurowa tapicerka, wciąż zachowana fabryczna folia na wykładzinach. To elementy, które możemy odnaleźć w tym egzemplarzu i które same w sobie mogą być wystarczającym powodem, by go kupić. Poza tym Fiat Tipo sam w sobie jest ciekawym modelem. Po raz pierwszy zaprezentowany w styczniu 1988 roku, był następcą modelu Ritmo. Wyróżniał się największym wnętrzem w klasie i sporym bagażnikiem o pojemności 350 litrów. Zbudowany został na tej samej płycie podłogowej co Fiat Tempra oraz Coupé, Lancia Delta II, a także Alfa Romeo 155. Powstawał w fabryce we włoskim Cassino o najwyższym stopniu zautomatyzowania produkcji. Był to pierwszy model marki, który posiadał ocynkowaną większość elementów karoserii, wyróżniał się także tylną klapą z tworzywa. Egzemplarz wystawiony na sprzedaż posiada silnik 1.4 AF o mocy 70 koni mechanicznych. Jego przebieg to 167 tysięcy kilometrów, a piękny stan to efekt troski pierwszego i jedynego właściciela od nowości.
Czytaj dalej Fiat Tipo 1992 – SPRZEDANY