Archiwa tagu: Amelia Island 2019

Bedford CA Dormobile 1961 – SPRZEDANY

Założone w 1931 roku przedsiębiorstwo Bedford Vehicles było częścią koncernu Vauxhall Motors i stało się wiodącym europejskim producentem lekkich, średnich i dużych samochodów ciężarowych. Produkcja ciężarówek Bedford przejęta została przez koncern MG i przemianowana na AWD Trucks w 1987 roku, firma skupiła się na produkcji mniejszych samochodów dostawczych, by zniknąć z rynku w roku 1991. Bedford CA wprowadzony na rynek został w 1952 roku, stając się najpopularniejszym pojazdem dostawczym firmy. Dzięki układowi napędowemu przejętemu z modelu Vauxhall Victor, z prostym w obsłudze silnikiem o pojemności 1.5 i mocy 50 koni mechanicznych, podwozie Bedford CA było popularną bazą do przebudowy. Pionierem w tej dziedzinie był Martin-Walter – producent od wieków znany z tworzenia uprzęży dla koni pociągowych, konstruktor nadwozi i producent pojazdów wojskowych. Prezentowany, niezwykły Bedford CA Dormobile przybył na Zachodnie Wybrzeże USA przez Nową Zelandię. Pojazd z nadwoziem wykończonym w kolorze ciemnoczerwonym jest po przeprowadzonej przed laty renowacji, lecz otrzymał nowoczesne wyposażenie i osprzęt. We wnętrzu znajdziemy szafki z umywalką, przenośną lodówkę Waeco, kuchenkę gazową, a także 40-litrowy zbiornik na szarą wodę oraz toaletę turystyczną. Dzięki składanym siedzeniom, które można rozłożyć płasko i przekształcić w łóżka, w małym Bedfordzie prześpią się nawet 4 osoby. Dwukolorowe, czerwono-szare siedzenia są w doskonałym stanie, a sam Dormobile jeździ bezproblemowo. Uroczy pojazd kempingowy licytowany będzie bez ceny minimalnej, 8 marca na Amelia Island, sprzedany został za 39,2 tysięcy dolarów, czyli 150 tysięcy złotych.
Czytaj dalej Bedford CA Dormobile 1961 – SPRZEDANY

Lamborghini Jarama 400 GT 1972 – SPRZEDANE

Geneva Auto Show, marzec 1970 roku, Lamborghini na swoim stoisku prezentuje nowy model: Jarama. Zastąpić miał w gamie Islero i spełnić wymagania homologacyjne stawiane samochodom na rynku USA. Mechanikę pozostawiono w niemal nienaruszonym stanie, wliczając a to 350-konną, 4-litrową jednostkę V12 i pięciobiegową manualną skrzynię. Rezultatem był krzepki, kanciasty, czteroosobowy samochód z poszerzonymi nadkolami o barczystym wyglądzie, przypisywanym Marcello Gandiniemu z Bertone. Lamborghini Jarama 400 GT powstało w latach 1970-1973 w zaledwie 177 sztukach, zanim model został ulepszony do specyfikacji 400 GTS. Kolejne 150 okazów 400 GTS zostało zbudowanych do 1978 roku, dzięki czemu Jarama jest jednym z rzadszych modeli Lamborghini. Prezentowane Lamborghini Jarama 400 GT zbudowane zostało jako 115-ty egzemplarz, sprzedane zostało 23 marca 1972 roku w Modena Sports Cars w Nowym Jorku. Od tego czasu samochód pokonał zaledwie 45000 mil. Jarama w większości pozostaje w oryginalnym stanie, z wyjątkiem wysokiej jakości nowego lakieru w pięknym odcieniu metalicznej zieleni. Panele nadwozia są proste i posiadają równe szczeliny. Wnętrze również prezentuje się wspaniale, a oryginalna skórzana tapicerka, panele drzwi i konsola środkowa są w bardzo dobrym stanie. To rzadkie i Lamborghini licytowane bez ceny minimalnej, podczas aukcji odbywającej się na Amelia Island, sprzedane zostało za 100,8 tysięcy dolarów, czyli 385,7 tysięcy złotych.
Czytaj dalej Lamborghini Jarama 400 GT 1972 – SPRZEDANE

Nissan Skyline 2000 GT-R 1969 – SPRZEDANY

Nissan Skyline 2000 GT-R zwany Hakosuka miał tradycyjną formę trójbryłowego sedana, ale był czystej krwi samochodem wyścigowym. Prawdziwym klejnotem był jego silnik – sześć cylindrów, 2 litry pojemności, 2 wałki rozrządu, 3 gaźniki i wysokoobrotowa charakterystyka, z czerwonym polem sięgającym 7500 obr./min. Jednostka S-20 pochodziła wprost z wyścigowego Nissana R380, który zasłynął pobiciem Porsche 906 podczas japońskiego Grand Prix w 1966. Skyline 2000 GT-R oprócz niezwykłego serca zaoferował tylny napęd, zawieszenie z podwójnymi wahaczami z przodu i niezależnym zawieszeniem tylnych kół, brak wspomagania kierownicy i hamulców – zapewniało to prawdziwie czyste doznania z jazdy i poskutkowało 33 zwycięstwami w klasie osiągniętymi w japońskich seriach wyścigowych. Skyline GT-R wydany został na świat w jedynie 2029 sztukach, z czego jedynie 832 otrzymały 4-drzwiowe nadwozie, jak ten z aukcji Bonhams. Ten przepiękny egzemplarz otrzymał modyfikacje silnika, przeprowadzone w tradycyjny sposób i w duchu epoki. Prezentowany Skyline był przedstawiony w znanym programie Jay’a Leno, który niezwykle wychwalał jego egzotyczne korzenie i wyścigową duszę. Sprzedany został podczas aukcji za 130 tysięcy dolarów, czyli ponad 498 tysięcy złotych.
Czytaj dalej Nissan Skyline 2000 GT-R 1969 – SPRZEDANY

RUF Porsche 993 Turbo R 1998 – SPRZEDANY

To co z początku było małym serwisem samochodowym założonym w Pfaffenhausen w Niemczech, po 30 latach działania stało się miejscem produkcji jednych z najlepszych sportowych aut na świecie. Alois Ruf Junior, dzięki swojej pasji do samochodów i Porsche 911, stworzył prawdziwą legendę. Kultowy Yellowbird w 1987 roku ugruntował pozycję firmy raz na zawsze. Kontynuacja legendy nastąpiła w 1995 roku, w oparciu o nowe wówczas 993 Turbo. Po raz kolejny RUF musiał podążyć za filozofią oryginału: duża moc, niska masa i duża prędkość. CTR2 oferował kevlarowe nadwozie, lekkie szkło, system zawieszenia produkowany przez RUF oraz podwójne działające tylne skrzydło, które pomogło stworzyć odpowiedni docisk i zasilić w powietrze intercoolery. Co niewiarygodne, zespół napędowy CTR2 pochodzi z wyścigowego 962 w specyfikacji Grupy C, a RUF dostroił go do mocy 520 KM. Rekordy nowego RUF-a dla aut produkcyjnych, takie jak przyspieszenie do 100 km/h w nieco poniżej 3,5 sekundy i prędkość maksymalna 349 km/h, pokonane zostały dopiero 1998 roku przez McLarena F1. W 1997 roku nowy RUF, tak jak jego poprzednik, przypieczętował swój sukces w Pikes Peak Hill Climb, zdobywając 2 miejsce w klasyfikacji generalnej. Wystawiony na sprzedaż RUF Turbo R był specjalną konstrukcją dla członka rodziny Porsche, doktora Ferdinanda Olivera Porsche, co możemy przeczytać w dokumentacji RUF Automobiles i w liście skierowanym od samego doktora Porsche. Silnik tego wspaniałego RUF Porsche 993 Turbo R został przekonwertowany do pełnej specyfikacji Turbo R przy użyciu przeprogramowanego ECU, zwiększającego moc do 520 KM. Na liście modyfikacji silnika znalazły się również zmodernizowane turbiny KKK, pełne sportowe wydechy, zmodyfikowane głowice cylindrów, nowe wałki rozrządu, a także koło zamachowe. Zawieszenie zostało zastąpione zestawem H&R z regulacją wysokości. Całe auto otrzymało piękny kolor Oak Green Metallic i wnętrze z czarnej skóry. Całości dopełniają dziewiętnastocalowe koła RUF, zintegrowana klatka bezpieczeństwa, sportowe fotele RUF, dywaniki z logo RUF, żółte zaciski hamulcowe RUF, zestaw pedałów RUF, gałka zmiany biegów, kierownica, przedni i tylny zderzak, listwy na progach i oczywiście instrumenty RUF. Osiągi RUF dają przyspieszenie od 0-100 km/h w niecałe 3,6 s i maksymalną prędkość powyżej 321 km/h, a brak turbo lag-ów, wspierany przez pozornie nieskończony moment obrotowy, wciska w fotel. RUF po pełnym serwisie mechanicznym silnika, hamulców, sprzęgła, klimatyzacji, na felgach po renowacji, 7 marca na aukcji Amelia Island sprzedany został za 626,5 tysiąca dolarów, czyli ponad 2,4 miliona złotych.
Czytaj dalej RUF Porsche 993 Turbo R 1998 – SPRZEDANY

Maserati MC12 Corsa 2005 – USA

Maserati MC12 to niesamowita rzadkość, zbudowana z myślą o udziale w wyścigowej serii FIA GT. Wykorzystując niezwykłą bazę, jaką stanowiło Ferrari Enzo, Maserati w 2004 i 2005 roku zbudowało jedynie 50 egzemplarzy tego cuda. MC12 zostało zaprezentowane na 74. Międzynarodowym Salonie Samochodowym w Genewie w 2004 roku, wraz z nowym modelem GranSport. Jego ogólne wymiary przypominają samochody z grupy C Le Mans z lat 80., z rozstawem osi Enzo wydłużonym o około 15 cm i ogólną długością powiększoną o ponad 44 cm. Dzięki tym zabiegom samochód uzyskał nie tylko zwiększoną stabilność, ale także dodatkową przestrzeń we wnętrzu, dzięki czemu w wersji drogowej mógł być bardziej komfortowy. Zapożyczony z Enzo, 6-litrowy, 12-cylindrowy silnik wolnossący, rozpędzał MC12 do 330 km/h. W latach 2004-2008, limitowana edycja torowych Maserati MC12 startowała na najbardziej renomowanych światowych torach wyścigowych i zgromadziła 15 zwycięstw, 32 miejsca na podium, dwie wygrane w 24-godzinnym wyścigu na Spa Francorchamps i osiem tytułów, w tym dwa puchary producentów, dwa tytuły dla kierowców, i trzy zespołowe mistrzostwa. W 2006 roku Maserati zdecydowało się na zbudowanie małej serii MC12 tylko do użytku torowego, opracowanej bezpośrednio na podstawie MC12 GT1, która wygrała Mistrzostwa FIA GT 2005. Prezentowane Maserati MC12 Corsa jest jednym z zaledwie 12 wyprodukowanych samochodów. Wykończony przyciągającym wzrok kolorem żółtym lakierem, większość życia spędził w Zjednoczonych Emiratach Arabskich pod czujnym okiem zespołu wyścigowego Maserati. Samochód przez całe swoje życie pokonał zaledwie 2015 km i po niedawnej kosmetycznej renowacji, prezentuje się oszałamiająco. Wewnątrz znajdziemy owinięta zamszem kierownicę z włókna węglowego z cyfrowym ekranem telemetrycznym oraz wyścigowe fotele z włókna węglowego Sparco, doposażone w pięciopunktowe pasy Willan. Ten ultra-rzadki supersamochód wyceniony został na 1,6 – 2 miliony dolarów, czyli w przybliżeniu 6 – 7,5 miliona złotych, a licytowany będzie 8 marca na Florydzie.
Czytaj dalej Maserati MC12 Corsa 2005 – USA

Bugatti Type 57SC Tourer 1937 – USA

Paryski salon motoryzacyjny roku ’36 był doskonałą okazją do przedstawienia drugiego wcielenia osławionej konstrukcji sportowego samochodu drogowego, zaprojektowanego przez syna Ettore, Jeana – Bugatti Type 57. Nowe Bugatti wyposażone było w 3,3-litrowy, ośmiocylindrowy silnik i podwozie inspirowane konstrukcjami wyścigowymi. Oprócz drugiej serii Type 57, Bugatti zaprezentował także dwa sportowe warianty modelu, 57C i 57S. Pierwszy był wyposażony w silnik z doładowaniem i oznaczony literą C oznaczającą kompresor, a drugi był samochodem skonstruowanym typowo do sportu. Można więc stwierdzić, że Type 57S jest odrębnym modelem, który skonstruowany został na całkowicie przeprojektowanym podwoziu, zarówno krótszym, jak i niższym od zwykłego Type 57 (S od „surbaisse”, z francuskiego „obniżony”). Zapłon magnetyczny został dopasowany do specjalnie dostrojonego silnika o wyższym współczynniku kompresji 8,5:1. Sucha miska olejowa pozwoliła na niższe zamocowanie silnika i obniżenie środka ciężkości. Chłodnica w klasycznym kształcie Bugatti została równie nisko osadzona, dla lepszej aerodynamiki. Ta silna kombinacja przyczyniła się do znacznego wzrostu mocy i ogólnej wydajności samochodu. 57S miał 175 KM, czyli o 40 KM mocy w porównaniu ze standardowym typem 57, a po dodaniu dostępnego w specyfikacji „C” doładowania moc wzrosła do 200 KM. Pozwoliło to uzyskać prędkość maksymalną prawie 200 km/h, co czyniło Bugatti najszybszym francuskim samochodem produkcyjnym swojego okresu.
Czytaj dalej Bugatti Type 57SC Tourer 1937 – USA

Lamborghini Diablo 1991 – USA

Tak jak Lamborghini Diablo było ikoną, spełnieniem marzeń o sportowym samochodzie lat 90-tych, tak Mario Andretti był synonimem szybkości w USA, podobnie jak Stirling Moss w Europie. Daytona 500 w 1967 roku, Indianapolis 500 w 1969, Mistrzostwo Świata Formuły 1 w 1978 roku, to tylko klika z sukcesów na liście Mario. Andretti był ostatnim Amerykaninem, który wygrał wyścig F1 i był czterokrotnym mistrzem serii Indy Car. Nie dziwi więc wybór samochodu, którego Mario Andretti był właścicielem 🙂 Lamborghini Diablo nie miało łatwego zadania, ponieważ musiało zastąpić genialnego Countacha. Udało się to jednak bezapelacyjnie i w 1990 Diablo odebrało tytuł najszybszego samochodu świata swojemu największemu konkurentowi, Ferrari F40, osiągając magiczne 329 km/h. Z poprzednikiem, a także z pierwszą w rodzie Miurą, łączyła je osoba projektanta – Marcello Gandini. 5,7 litrowe, 48-zaworowe V12 Lamborghini w Diablo zyskało po raz pierwszy wtrysk paliwa, dając maksymalną moc 492 KM. Andretti skusił się nie tylko na Diablo, wraz z nim w swoim domu w Nazareth trzymał także Countach 25th Anniversary, co ciekawe w dokładnie tej samej konfiguracji kolorów. Lamborghini niedawno odświeżone w wysokim standardzie w oryginalnym odcieniu Diablo Rosso prezentuje się powalająco. Wnętrze w pięknym kolorze naturalnej skóry jest oryginalne i niezmodyfikowane, samochód posiada również oryginalne tylne skrzydło, które było opcją w Diablo. W 2018 roku Lambo przeszło pełny serwis silnika, obejmujący nowe sprzęgło, nowy rozrusznik i planowanie głowic oraz nowe uszczelnienia. Na liczniku przebiegu Diablo pokazuje około 22300 mil, ale od czasu ostatniego serwisu i prac konserwatorskich dodano ich tylko garstkę. Ten legendarny supersamochód jest gotowy na to, by jego następny opiekun mógł cieszyć się nim w pełni, jeżeli tylko wyłoży około 150 – 157 tysięcy dolarów, czyli około 572 – 667 tysięcy złotych i pojawi się z początkiem marca na Amelia Island, aby licytować.
Czytaj dalej Lamborghini Diablo 1991 – USA

Alfa Romeo 6C 2500 Super Sport 1951 – USA

Wprowadzona na rynek w 1934 roku Alfa Romeo 6C 2500 w produkcji trwała aż do 1953 roku i wyznaczyła koniec pewnej ery w historii marki. Maksymalna moc samochodu wahała się od 90 KM w wersji Sport z pojedynczym gaźnikiem do 105 KM w wersji Sport Super (SS). Elegancki kabriolet wystawiony na sprzedaż, karosowany przez Pinin Farina w oparciu o najlepsze podwozie Super Sport, to jeden z najlepszych egzemplarzy, jakie kiedykolwiek miał okazję zaoferować dom aukcyjny Bonhams. Według historyków Alfa Romeo to ostatni wyprodukowany kabriolet 6C z nadwoziem Pinin Farina. Alfa Romeo Super Sport dostarczona 9 grudnia 1951 roku do firmy Kosta G.m.b.H. w Hamburgu, sprzedana została pierwszemu opiekunowi – brytyjskiemu pilotowi, weteranowi II wojny światowej, który stacjonował w Niemczech. W latach 60-tych samochód trafił do Stanów Zjednoczonych, gdzie przetrwał przechowywany w stodole z dala od oczu publiczności przez dziesięciolecia, aż pod koniec lat 90. zakupiony został przez Harolda i Judy Johnson z Houston w Teksasie. Do tego czasu Alfa zachowała się w bardzo oryginalnym i dobrym stanie. Co najważniejsze, nadal zachowała swój oryginalny silnik 2500 Super Sport z trzema gaźnikami Webera, a karoseria Pinina Fariny była nadal w stanie nienaruszonym. Johnsonowie zainicjowali renowację Alfy, kolor nadwozia zmieniając na biały, a o sprzedaży zdecydowali dopiero w 2009 roku. Z nowym właścicielem Alfa Romeo 6C 2500 Super Sport powróciła do korzeni biorąc udział w Mille Miglia w 2010 roku, a następnie przeszła proces pełnej renowacji, pod okiem ekspertów pilnujących fabrycznych specyfikacji. Po zakończeniu procesu renowacji Alfa pokazana została na Pebble Beach Concours d’Elegance w 2015 roku, gdzie również uczestniczyła w Tour d’Elegance. Samochód był rownież wystawiony na Concorso d’Eleganza Villa d’Este oraz Chantilly Arts & Elegance Richard Mille w 2017 roku. Dziś oferowana z książkami, narzędziami i imponującym plikiem historii, w tym wydanym przez FIVA dokumentem identyfikacyjnym, Alfa Romeo 6C 2500 SS wyceniona została na 600 – 750 tysięcy dolarów, czyli około 2,3 – 2,9 miliona złotych, a licytowana będzie 7 marca 2019 roku podczas aukcji na Amelia Island.
Czytaj dalej Alfa Romeo 6C 2500 Super Sport 1951 – USA