amerykańskie

Chevrolet Corvette C4 1990 – 42900 PLN – Wodzisław Śląski

Ma piękną sportową sylwetkę, tylny napęd i doskonale brzmiącą jednostkę V8 pod maską. Tak jak przełom lat 80-tych i 90-tych nie należał do najciekawszych w amerykańskiej motoryzacji, tak Chevrolet Corvette C4 zachował wszystkie najlepsze cechy samochodów ery „muscle cars”, ukryte pod nieco bardziej współczesnymi kształtami, okraszone ciekawymi stylistycznymi smaczkami, jak chowane reflektory, felgi o ciekawym kształcie czy wreszcie klimatyczny, cyfrowy wyświetlacz prędkości. Ten sprowadzony z Japonii egzemplarz zachował świetną prezencję nadwozia i wnętrza, co zawdzięcza m.in. niewielkiemu przebiegowi, który wynosi tu zaledwie 42 tys. mil.
Czytaj dalej

Ford Mustang Fastback 1968 – 185000 PLN – Siedlce

Auto od kobiety? Czemu nie. Szczególnie, jeżeli to jest taki rodzynek, jak kultowy Ford Mustang Fastback z 1968 roku. Przez sześć ostatnich lat opiekowała się nim Gretchen. Jak widać udało jej się go utrzymać w doskonałej formie. Wszak nie tylko mężczyźni potrafią kochać samochody. Tu do dopracowania pozostały tylko detale. Warto podjąć to wyzwanie i zapewnić mu dalszą troskliwą opiekę, a z pewnością miłość odwzajemni. Wszak to żywy świadek czasów w motoryzacji, które już nie wrócą. Kiedy mówimy „klasyk”, przed oczami stają auta takie jak to…. i przez najbliższe kilkadziesiąt lat z pewnością się to nie zmieni, nawet gdy ogół społeczeństwa przesiądzie się do środków komunikacji publicznej i elektrycznych samochodów.
Czytaj dalej

Buick LeSabre 1960 – 120000 PLN – Pruszków

Każdy, kto kiedykolwiek widział lub jeździł prawdziwym amerykańskim krążownikiem szos z ery szalonego rock’n’rolla wie, jakie emocje wywołuje widok auta „płynącego” po ulicy i dźwięk potężnych ośmiu cylindrów. Kto raz spróbuje na pewno się zakocha. Właśnie taki jest prezentowany Buick LeSabre. Wyposażony w silnik V8 o pojemności 364 cu in, automatyczną przekładnię, wspomaganie kierownicy itp. zapewnia niesamowicie komfortowe warunki podróżowania. Nadwozie czterodrzwiowe, bez słupka bocznego robi piorunujące wrażenie. Do tego ta przepastna, panoramiczna szyba tylna i czarny lakier z czerwonym wnętrzem i białymi oponami. Nic dodać, nic ująć!
Czytaj dalej

Ford Mustang GT 390 Fastback 1967 – SPRZEDANY

Rok 1967 to pierwszy, w którym oryginalny Mustang otrzymał pierwsze poważniejsze zmiany. Głównym wyzwaniem inżynierów było zmieszczenie pod maską tego, co ma właśnie oferowany egzemplarz – silnika big-block, robiącego z niewielkiego samochodu wielkiego wojownika. Ford Mustang GT 390 Fastback otrzymał jednostkę V8 6,4 l Thunderbird’a, dodatkowo wyposażoną w czterogardzielowy gaźnik. Z zewnątrz rozpoznać można go po dodatkowych światłach umieszczonych na grill’u, a elementem charakterystycznym dla rocznika jest pozioma poprzeczka na grillu, która zniknęła w następnym roku (czyli w tym, z którego pochodził najbardziej kultowy GT 390, czyli Bullitt). Ten okaz zwraca uwagę przepięknym, odrestaurowanym stanem, czerwonym lakierem i czerwonym wnętrzem. To połączenie, dzięki któremu krew w żyłach płynie prędzej.
Czytaj dalej

Ford Capri Perana V8 1972 – UK

Ford Capri to tylnonapędowe coupé, produkowane od 1969 roku do 1984 w Niemczech i do 1987 w Wielkiej Brytanii. Projekt Philipa Thomasa Clark’a, głównego projektanta Forda i ojca Forda Mustanga, podbił Stary Kontynent, sprzedając się w prawie 1,9 miliona egzemplarzy. Ford Capri Perana V8 jest o tyle wyjątkowy, iż jest jedynym Capri z silnikiem V8, jakie kiedykolwiek zostało oficjalnie usankcjonowane przez Forda. Model ten dostępny był u wszystkich dealerów Forda w RPA z pełną gwarancją producenta. Konstrukcja oparta została na wersji Forda Capri 3000 XL Mk1, w której zainstalowano 5-litrowe „302 Windsor”, small block V8 z Forda Mustanga. Obniżone zawieszenie, mocniejsze hamulce i 13-calowe felgi musiały dać sobie radę z mocą, która wzrosła do blisko 300 KM! Co ciekawe Capri Perana było cięższe niż standardowe Capri 3000 o zaledwie 9 kg. Jasny żółty i czerwony „Piri Piri” stały się oficjalnymi i jedynymi kolorami tej odmiany Forda. Na aukcji wystawiony został okaz w „Bright Yellow”, wyposażony fabrycznie w rzadko spotykaną skrzynię automatyczną. 434 egzemplarz z 500 wyprodukowanych, jako egzemplarz z późnej fazy produkcji, charakteryzuje się poszerzonymi nadkolami oraz czarną „żaluzją” na tylnej szybie. Wyposażony w odbudowany silnik 302 o prawidłowej specyfikacji, nie zachował oryginalnego bloku. Ten „Święty Graal” miłośników Forda Capri wyceniony został na 30 000 – 35 000 funtów szterlingów, czyli około 150 – 175 tys. złotych.
Czytaj dalej

Chevrolet Camaro 1968 – UK

Chevrolet Camaro w 1966 roku ryknął silnikiem wjeżdżając na salony i stając się konkurencją dla potężnych amerykańskich V8. Camaro klasyfikowany jako „pony car”, produkowany jako 2-drzwiowe coupe oraz wersja convertible, oferował szeroką gamą pojemności silnika, wykończenia wnętrza i pakietów stylizacji. Podczas gdy sprzedawcy w salonach samochodowych walczyli o każdy sprzedany egzemplarz, Chevrolet też postanowił zawalczyć na torach wyścigowych. Musiał jednak spełnić rozliczne wymagania, aby umieścić Camaro w Grupie 2 America Trans-American Series, no i znaleźć odpowiedniego kierowcę. Mark Donohue okazał się być tym, który zebrał łupy w sezonach ’68 i ’69 i poprowadził Camaro do całkowitej dominacji w serii Trans-Am. Nie trwało długo, zanim europejskie zespoły i kierowcy zauważyli sukcesy swoich amerykańskich odpowiedników. Może niektórych to zdziwić, ale Chevrolet Camaro szybko pojawił się również na torach wyścigowych w całej Europie. Na aukcji wystawiony został okaz przygotowany i prowadzony przez Bill Shaw Racing w British Saloon Car Championship (mistrzostwa samochodów turystycznych UK) w 1970 roku. Odnosił także sukcesy w Europejskich Mistrzostwach Samochodów Turystycznych czy Moorlands Trophy British GP Support Race na Silverstone. Okazał się gwiazdą Iberia Trophy Race w 1971 roku, rozgrywanym na nieistniejącym już w swoim dawnym kształcie torze Crystal Palace. We wczesnych latach 90-tych Martin Thomas postanowił przebudować Camaro i wrócić nim do rywalizacji. Wykończone w niebieskim kolorze nadwozie, 5.0-litrowe V8 pod maską i czterobiegowa krótko przełożona skrzynia biegów – w takiej konfiguracji samochód pozostał w posiadaniu Martin’a aż do 2004 roku. W rękach obecnego właściciela, Camaro prowadziło życie gwiazdy. Pojawiało się na Heritage Grand Touring Cars, Aston Martin Owners Club Masters oraz wydarzeniach organizowanych przez Classic Sports Car Club, a nawet wystąpiło na 50-tej rocznicy samochodów turystycznych BBC Top Gear z Richard’em Hammond’em i Stig’em za kierownicą. Z pełną dokumentacją FIA i wspaniałą historią, wycenione zostało na 65- 75 tys. funtów, a więc niecałe 400 tys. złotych.
Czytaj dalej

Chevrolet K1500 Silverado 1992 – 33900 PLN – Sopot

Chevrolet K1500 Silverado to amerykański pick-up kategorii „full size”. To pancerna konstrukcja oparta na galwanizowanej ramie, która w czwartej generacji, w 1988 roku, otrzymała nowość w postaci niezależnego zawieszenia przedniej osi. Prezentowany egzemplarz jest w specyfikacji kanadyjskiej, z dołączanym napędem na cztery koła i pięcioosobową kabiną pasażerską oraz skrzynią ładunkową typu Stepside. Pod maską pracuje tu pięknie brzmiąca i gwarantująca odpowiednie osiągi jednostka V8 5,7 l, pokrewna tej, którą odnajdziemy w sportowym Chevrolecie Corvette.
Czytaj dalej

Jeep Grand Cherokee Orvis Edition 1995 – SPRZEDANY

Orvis to amerykańska firma będąca legendą wśród miłośników wędkarstwa muchowego, produkująca również sprzęt myśliwski. Jej współpraca z najsłynniejszym producentem samochodów terenowych przyniosła w latach 90-tych piękny owoc współpracy. Jeep Grand Cherokee Orvis Edition był pozycjonowany na szczycie wszystkich wersji wyposażenia, był najdroższy i wyprodukowano go jedynie w limitowanej ilości. Wyróżniał się kolorem Moss Green ze złotymi akcentami oraz dwukolorową, skórzaną tapicerką. Standardem był tu silnik 5,2 l Magnum V8, budzący szacunek swoim brzmieniem i osiągami. Co może być szczególnie zaskakujące, tak bogata wersja zamówiona została w połowie lat 90-tych w polskim salonie. Samochód prezentuje się wyśmienicie, co jest zasługą między innymi jego znikomego przebiegu, wynoszącego dziś niespełna 87000 km.
Czytaj dalej

Buick Skylark Convertible 1964 – 59000 PLN – Kończyce Małe

Buick Skylark Convertible z 1964 pochodzi z trzeciej generacji modelu i jest pierwszym opartym na 115-calowej platformie A koncernu General Motors. To popularny wybór, wystarczy powiedzieć, że samych wersji kabriolet w tym roczniku zbudowano 10255 sztuk, a klienci mieli do wyboru szeroki wachlarz jednostek napędowych. Oznacza to tyle, że eksploatacja tego amerykańskiego krążownika wciąż nie stanowi problemu, a nabycie części zamiennych i eksploatacyjnych nie stanowi kłopotu. Pod maską tego „Skowronka” znalazła się jednostka ze średniej półki – ośmiocylindrowy small block o pojemności 4,9 l, generujący solidne 260 KM. Pełnowymiarowe podwozie pozwala tu wygodnie pomieścić pięć osob, z których żadna nie będzie narzekać na brak przestrzeni. Choć sprzedający zaznacza, że samochód wymaga drobnych prac renowacyjnych, ma zdjęciach wóz prezentuje się bardzo atrakcyjnie.
Czytaj dalej

Cadillac V-16 Roadster 1930 – SPRZEDANY

Cadillac V-16 wszedł na salony z rozmachem i wyniósł markę na najwyższy poziom. Kiedy zaprezentowano go na New York Auto Show 1930 roku, publiczność oniemiała. Silnik o konstrukcji V16 był pierwszą taką jednostką opracowana od podstaw i wdrożoną do produkcji niskoseryjnej (do tej pory tylko Bugatti dysponowało silnikiem szesnastocylindrowym, lecz powstał on poprzez połączenie dwóch ósemek). Były to czasy Wielkiego kryzysu, lecz mimo wszystko znaleźli się wówczas chętni gotowi za to cudo zapłacić dziesięciokrotnie więcej, niż za zwykłego Chevrolet’a. Egzemplarz wystawiony na aukcji jest zdobywcą nagrody najlepszego w swojej klasie na Pebble Beach Concours d’Elegance, otrzymał również maksymalną ocenę 100 punktów od sędziów z Classic Car Club of America (CCCA), co potwierdza pełną zgodność ze specyfikacją z epoki. Za taką przyjemność nowemu właścicielowi przyjdzie zapłacić wg wyceny domu aukcyjnego około 1 – 1,25 mln dolarów (czyli około 5 milionów złotych), tymczasem na aukcji w Arizonie sprzedał się za 1 100 000 dolarów.

Czytaj dalej