brytyjskie

Jaguar XJS 2+2 Convertible 4.0 1995 – 99999 PLN – Ostróda

Jeździ aksamitnie, zachwyca liniami, łączy kanapowy komfort z sylwetką przywołującą najwspanialsze konstrukcje lat 60-tych i 70-tych. Jaguar XJS 2+2 Convertible 4.0 z 1995 roku uwodzi, lecz pozostaje przy tym nieprzyzwoicie przyjemny i bezproblemowy w codziennej eksploatacji. To bez wątpienia klasyk, który podczas ponad 20-letniego okresu produkcyjnego przechodził szereg modyfikacji i w rezultacie stał się oszlifowanym diamentem. Jego sześciocylindrowa jednostka mruczy pięknie, ma sporo mocy i zużywa przy tym rozsądne ilości paliwa. Ten szafirowy Jaguar sprowadzony został ze Stanów Zjednoczonych, a w Polsce został przygotowany tak, by prezentował się i jeździł jak nowy.
Czytaj dalej

Bentley R-Type Continental 1952 – USA

Bentley’a R-Type Continental w latach pięćdziesiątych nie można było porównać do żadnego innego samochodu. Atrakcyjny dla koneserów, głów państw, magnatów przemysłowych, jak również rozrastającej się, bogatej śmietanki towarzyskiej – „nowoczesny latający dywan”, jak pisał o nim magazyn Autocar. Wyprodukowano go w 207 egzemplarzach, z czego tylko 43 otrzymało kierownicę po lewej stronie. Aby zrozumieć znaczenie i historię perełki wystawionej na aukcji, najpierw odczytać intencje amerykańskiego ambasadora w Belgii i prezesa Muzeum Sztuki Nowoczesnej, który go zamówił. Był koneserem pięknych rzeczy, wiele z nich w swoim życiu kupił, ale niczego nie pragnął tak zachłannie jak samochodów. Po jego śmierci w 1984 roku, tylko pozostawione dokumenty i korespondencja z dealerami takich marek jak Mercedes-Benz, Duesenberg czy Bentley, mogły opowiedzieć historię jego kolekcji. „Postanowiłem zamówić usprawnionego Bentley’a, który osiągnie 120 mil na godzinę” – pisze do dealera z Manhattanu, w dalszej części listu wymieniając pożądane specyfikacje, łącznie z wykończeniem w średniej szarości z szarą skórzaną tapicerką. Życzył sobie chronometru Jaeger, zegara pokazującego średnią prędkość i „czułego wysokościomierza typu tych samolotowych”. Wszystko po to, aby ubarwić wspaniałą i długą podróż po ówczesnej Anglii. Dziś ten perfekcyjnie odrestaurowany egzemplarz wyceniony został na 1,25 – 1,5 miliona dolarów, czyli około 5 – 6,1 miliona złotych.
Czytaj dalej

Aston Martin DB Mark III 1958 – USA

Aston Martin DB Mark III był stylistycznie najbardziej wyrafinowaną wersja linii, która swoją nazwę zawdzięcza inicjałom właściciela marki, Davida Brown’a. To właśnie dzięki serii DB Aston Martin uzyskał status producenta luksusowych i drogich samochodów sportowych z nadwoziami coupe. Mark III zbudowany został jedynie w 551 egzemplarzach, z których 462 sztuki otrzymały nadwozie typu hatchback, jak ten prezentowany. Do napędzenia tego następcy modelu DB2/4 MkII użyto silnika R6 o pojemności 2,9 litra. To właśnie DB Mark III był bohaterem powieści Goldfinger, choć w filmowej wersji przygód Jamesa Bonda zastąpiono go nowszym modelem. Oferowany na aukcji egzemplarz wyposażony jest w oryginalny silnik o odpowiednim do nadwozia numerze i pochodzi z rynku amerykańskiego. Posiada przebieg 68,5 tys. mil i po renowacji prezentuje się zjawiskowo. Wyceniony został na 375 – 450 tys. dolarów, czyli 1,5 – 1,8 mln złotych.
Czytaj dalej

Jaguar E-Type S1 Roadster 1961 – USA

Jaguar E-Type serii pierwszej zaprezentowany został w 1961 roku na salonie w Genewie, budząc niespotykany wręcz entuzjazm i wielkie emocje. Swój niesamowity design i osiągi zawdzięcza wyścigowemu bratu – modelowi D-Type. Jaguar E-Type S1 posiadał 3,8 l silnik R6 o mocy 265 KM, hamulce tarczowe kół, a co ciekawe te na tylnej osi zamontowane zostały zaraz przy mechanizmie różnicowym, aby odciążyć sprężyny w zawieszeniu. To jeden z najbardziej eleganckich i wydajnych aerodynamicznie pojazdów silnikowych wszech czasów. Często nazywany najpiękniejszym samochodem produkcyjnym, pozostaje ikoną motoryzacji w zakresie projektowania, inżynierii i osiągów. Okaz wystawiony na aukcji jest przykładem bardzo pożądanego przez kolekcjonerów, wczesnego modelu Jaguara, który oprócz płaskiej podłogi i świateł umieszczonych nad zderzakiem, charakteryzuje się także zewnętrznymi zapinkami maski. Oryginalnie w opalizującym brązie na nadwoziu, swoją przygodę zaczął od podróży do Kanady, gdzie cieszył pierwszego właściciela do późnych lat 70-tych. Otoczony opieką czterech kolejnych właścicieli, w pierwszych latach nowego milenium przeszedł w pełni udokumentowaną, trwającą 8 lat kompleksową renowację. Roadster został ukończony w pięknej kombinacji niebieskiego z herbatnikowym wnętrzem, chronionym przez dach w odcieniu Fern Grey. Niesamowity okaz wyceniony został na 350 – 425 tys. dolarów, czyli 1,4 – 1,7 miliona złotych. Wylicytować będzie go można już na początku marca.
Czytaj dalej

Aston Martin Short-Chassis Volante 1966 – USA

Historia modelu Aston Martin Short-Chassis Volante jest dosyć niezwykła, ale prawdziwa: jeden z najbardziej pożądanych modeli Astona powstał z resztek. To skrzyżowanie modelu DB5, po którym odziedziczył nadwozie oraz DB6, z którego zaczerpnął szczegóły takie jak: zderzaki, tylne światła czy chłodnicę oleju, a także wzór obszycia foteli. Jest pierwszym Aston’em Martin’em zwanym „Volante”, co po włosku oprócz kierownicy, oznacza również „latający”. Pod maską znajdziemy sprawdzoną w wyścigach aluminiową jednostkę, która w oryginalnej czterolitrowej postaci generowała ponad 280 KM. Nadwozie stworzone zostało przez Touring w technologii Superleggera, z aluminiowych płyt formowanych ręcznie, które okalają konstrukcję ze stalowych rurek o małej średnicy. Wnętrze wyróżnia wysoki poziom komfortu i wykończenia. Ten wytworzony w zaledwie 37 egzemplarzach model jest najrzadszym kabrioletem od Aston’a Martin’a, a ten wystawiony na aukcji jest pierwszym z tej krótkiej serii. Oryginalnie dostarczony do Nowego Jorku w konfiguracji czerwieni Dubonnet z czarnym wnętrzem. W latach 90-tych obdarzony został wspaniałym kolorem Aston Racing Green i wnętrzem w pięknym odcieniu toffi. Wtedy też został całkowicie przebudowany mechanicznie. Zmodernizowany silnik generuje ponad 350 KM mocy, nową pięciobiegową skrzynią biegów jest Tremec, a ulepszone zawieszenie posiada stabilizatory poprzeczne – wszystko, aby uzyskać lepsze osiągi i większą przyjemność z jazdy. Pierwszy Aston Martin Short-Chassis Volante wyceniony został na 1,6 – 2 milionów dolarów, czyli 6,5 – 8,1 miliona złotych.
Czytaj dalej

Mini Cooper Mk VI 1992 – 26000 PLN – Częstochowa

Mini Cooper debiutował w 1961 roku, będąc usportowioną wersją miniaturowego hitu BMC. Zasłynął niewiarygodnymi wynikami, trzykrotnie zwyciężając słynny Rajd Monte Carlo w latach 1964, 1965 i 1967 oraz niemal zajmując trzy pierwsze miejsca w roku 1966 (po bardzo kontrowersyjnej decyzji francuskich sędziów wszystkie załogi zdyskwalifikowano). Do 1971 roku wyprodukowano ich nieco ponad 100 tysięcy, a zarezerwowana dla usportowionych wersji nazwa „Cooper” powróciła dopiero na początku lat 90-tych. W 1992 roku Mini Cooper otrzymał jednostkę o pojemności 1275 cm³ z po raz pierwszy zainstalowanym tu wtryskiem paliwa. 63-konna jednostka pozwala doświadczyć niezapomnianych wrażeń dzięki piórkowej masie samochodu, wynoszącej zaledwie 700 kg. Mini Cooper w ogłoszeniu jest po renowacji i jest oferowany w bardzo atrakcyjnej cenie.
Czytaj dalej

Jaguar XJ6 XJ40 Sovereign 1991 – 32000 PLN – Rokietnica

Arystokratyczne pochodzenie, komfort, bogate wyposażenie i ponadczasowa sylwetka – Jaguar XJ6 XJ40 ma wiele zalet. Powstał z myślą o amerykańskim rynku… i z niego właśnie pochodzi sprzedawany egzemplarz. 4-litrowy silnik uchodzi za najlepszy w gamie i o ile zużycie paliwa nie jest problemem, z powodzeniem może on służyć do jazdy na co dzień. Nowy lakier i chromowane (!) felgi z pewnością pozwolą mu się wyróżnić wśród współczesnych, tak podobnych do siebie samochodów.
Czytaj dalej

Bentley „Rusty Turner” Special 1939 – UK

4 1/4 litrowy Bentley czule zwany jako “Bentley Blower” był w latach 30-tych najszybszym samochodem wyścigowym Wielkiej Brytanii. Wykonany głównie ze stali, aluminium i drewna „Blower” był jednym z pierwszych Bentley’ów z doładowaniem. „Single-Seater” był gwiazdą toru wyścigowego Brooklands, który powszechnie uważany był za serce przedwojennej sceny wyścigów samochodowych w Wielkiej Brytanii. Do tej legendy wielokrotnie nawiązywali brytyjscy konstruktorzy, przebudowując na wyścigówki Bentley’e, które swój żywot rozpoczęły jako limuzyny. Licytowany egzemplarz jest jednym z trzech, jakie w latach 60-tych stworzył Tony Fabian z Shoreham. Zbudowany został na bazie 4 1/4 litrowego Bentley’a Park Ward z 1939 roku, któremu skrócono podwozie, zainstalowano nową karoserię oraz zmodyfikowano silnik. Od tamtego czasu samochód wiódł bardzo ciekawe życie wypełnione sportowymi trofeami. Bentley „Rusty Turner” Special wyceniony został na 110 000 – 140 000 funtów szterlingów, czyli około 557 000 – 710 000 złotych.
Czytaj dalej

Jaguar XKR 100 2002 – 115300 PLN – Dębica

Jaguar XKR 100 to specjalna, limitowana wersja dzikiego kota, wydana dla uczczenia setnej rocznicy urodzin Sir Williama Lyons’a, twórcy samochodów Jaguar. Powstało ich zaledwie 500 sztuk, uwzględniając zarówno modele coupe, jaki i cabrio, z kierownicą umieszczoną po lewej stronie, jak i po prawej. XKR 100 zawiera szereg indywidualnych cech poprawiających zarówno wygląd samochodu, jak i jego osiągi. Wyposażony m.in. w 20-calowe felgi BBS i pakiet R Performance, posiada 370-konny, doładowany kompresorem silnik V8, pozwalający pierwszą setkę osiągnąć w 5,6 s. To luksusowe GT utrzymane w niemal fabrycznym stanie to spory rarytas, z dużym potencjałem kolekcjonerskim.
Czytaj dalej

MG Metro 6R4 1998 – UK

MG Metro 6R4 naradziło się w krótkiej, turbodoładowanej erze potworów z Grupy B Rajdowych Mistrzostw Świata. Po rajdowych sukcesach modeli TR7 V8 i TR8, Metro 6R4 był realizacją optymistycznych pragnień Austin Rover Motor Sport, realizowanych pod kierownictwem John’a Davenport’a. Postanowił on pójść w ślady Audi i skorzystać z rewolucyjnego stałego napędu 4WD, na co dano mu zielone światło. Davenport współpracował z najlepszymi mózgami inżynierskimi w kraju, a do jego zespołu dołączyli Patrick Head i John Piper z teamu Williams F1. David Wood zaprojektował 3-litrowe, 90-stopniowe V6 i umieścił je tuż za przednimi siedzeniami, czyniąc z małego samochodu prawdziwego zabójcę. Samochód przedstawiono w dwóch wersjach: drogowej „Clubman”, której silnik rozwijał około 250 KM, zbudowanej w około 200 egzemplarzach oraz wersji w specyfikacji międzynarodowej Grupy B, których powstało 20 sztuk. Niestety w 1986 roku Grupa B pożegnała się z rajdami, po serii śmiertelnych wypadków, w których ginęli zarówno kierowcy, jak i widzowie. Przez to 6R4 nigdy nie uzyskało prawdziwej szansy w rajdach, choć jego późniejsze sukcesy w rallycrossie są godne podziwu. Może dziwić fakt, że egzemplarz MG 6R4 wystawiony na aukcji ma podaną tak późną datę produkcji, lecz wynika to z faktu, że samochód został odbudowany z użyciem nowej karoserii po wypadku, jakiemu uległ na Mewla Epynt Rally w 1998 roku. Czy okaz wyceniony na 80 000 – 100 000 funtów (ok. 400 – 500 tys. złotych) znajdzie nowego właściciela, przekonamy się pod koniec lutego.
Czytaj dalej