Archiwa tagu: Artcurial

Ferrari 250 GT/L Lusso 1964 – SPRZEDANE

Oto model, w którym Pininfarina wzniosła się na absolutne szczyty motoryzacyjnego piękna, Ferrari 250 GT/L Lusso. Pod maską drzemie tu słynne V12 Colombo, lecz od samego początku nikt tego samochodu nie traktował jak wyścigówkę. Mimo wielu podobieństw z 250 GTO (identyczny rozstaw osi 2400 mm, podobnie ukształtowana tylna część nadwozia w stylu kamm tail), to był samochód projektowany przede wszystkim z myślą o drogowym użytku. Lusso oznacza luksus – tu objawiał się w postaci przepięknie urządzonego wnętrza, w którym każdy chciałby odbyć jak najdłuższą podróż. Prezentowany egzemplarz jest jednym z 350 wyprodukowanych. W ostatnim czasie samochód poddano gruntownej renowacji, której koszt wyniósł 300 tysięcy euro. Teraz samochód prezentuje się i jeździ zjawiskowo. Ze sprzedaży uzyskano 820 tys. euro + opłaty aukcyjne (razem ok. 4 mln złotych).
Czytaj dalej Ferrari 250 GT/L Lusso 1964 – SPRZEDANE

Alpine A 110 1800 1973 – SPRZEDANE

Alpine A 110 jest prawdziwym dziełem sztuki, łączącym piękny projekt nadwozia projektu Giovanni’ego Michelotti z doskonałymi osiagami. Zaprezentowane po raz pierwszy w 1962 roku na Paris Auto Show, wyposażone w rurową ramę szkieletową, nadwozie z włókna szklanego, zawieszenie przednie z podwójnymi wahaczami i umieszczony za tylną osią silnik, stało się jednym z najlepszych samochodów rajdowych świata. Okaz wystawiony na sprzedaż jest tego najlepszym dowodem. Prezentowane na aukcji Alpine A 110 pochodzi z fabrycznego teamu rajdowego i ma na swoim koncie między innymi takie sukcesy, jak zwycięstwo w Rajdzie Portugalii i drugie miejsce w Rajdzie Monte Carlo w 1973 roku. Aktywna kariera samochodu trwała do 1976 roku, późniejsze losy samochodu nie były tak bujne. W latach dwutysięcznych samochód został w pełni odrestaurowany, powracając w ostatnich latach do sportowej rywalizacji, już jako auto historyczne. Co ciekawe, ten fenomenalny egzemplarz dom aukcyjny Artcurial oferował bez ceny minimalnej. Cena jednak nie mogła być niska, uzyskano 310 tysięcy euro (ok. 1,3 mln złotych).
Czytaj dalej Alpine A 110 1800 1973 – SPRZEDANE

Lancia Delta HF Integrale Evo 1 1993 – SPRZEDANA

Lancia Delta HF Integrale Evo 1 powstała, aby uzyskać homologację dla czwartej wersji A-grupowego, rajdowego potwora, który pozwolił zdobyć marce w 1992 roku ostatnie Mistrzostwo Świata. Poza mocniejszym silnikiem, samochód wyróżniał się większym rozstawem osi i szerszymi nadkolami z tyłu i z przodu oraz żółtym monogramem HF na grillu, połączonym ze skaczącym, czerwonym słoniem. Oferowany na paryskiej aukcji egzemplarz ma dziś jedynie 22700 km przebiegu, piękny kolor Madras i doskonale utrzymaną, czarną, skórzaną tapicerkę. Ostatnie 3 lata spędził w rękach entuzjasty z Nicei, który zadbał o właściwy serwis samochodu. Niski przebieg, piękna konfiguracja i doskonały stan złożyły się na cenę 62000 euro (ok. 300 tys. złotych z opłatami aukcyjnymi).
Czytaj dalej Lancia Delta HF Integrale Evo 1 1993 – SPRZEDANA

Peugeot 402 DS Darl’Mat Sport roadster 1937 – SPRZEDANY

Francuzi w modzie to prawdziwi klasycy haute couture, wspaniałego krawiectwa tworzonego na indywidualne zamówienia klientów. Tymczasem w motoryzacji ich zasługi są nie mniejsze. O ile marka Peugeot kojarzona jest przede wszystkim z wyrobami masowej motoryzacji, to przed wojną od tej zasady z pewnością stworzone zostały godne podziwu odstępstwa. Peugeot 402 DS Darl’Mat Sport roadster to maszyna, która z jednej strony podbić mogła serca sportowymi możliwościami, a z drugiej swoim kształtem zasługiwała na postawienie w szeregu z największymi dziełami sztuki nowoczesnej. Ojcem tego projektu był Emile Darl’mat, który w bliskiej współpracy z fabryką opracował aerodynamiczne nadwozie z aluminium, wyposażone w wyścigowy silnik. Projekt karoserii to dzieło Georges’a Paulin, a panele nadwozia wyszły spod ręki Marcel’a Pourtout. To tych dwóch mistrzów odpowiedzialnych było także za stworzenie genialnego cabrio Peugeot 301 ze składanym sztywnym dachem Eclipse. 402 DS Darl’Mat Sport powstawał jako roadster, coupe i cabriolet. Tych pierwszych zbudowano najwięcej (53 sztuki), ale to one właśnie w historii zapisały się najtrwalej dzięki startom w słynnym 24h Le Mans, gdzie największym sukcesem było wygranie klasy do 2 litrów i jednocześnie 5 miejsce w klasyfikacji generalnej w roku 1938. Ten egzemplarz należał m.in. do kolekcji znanego producenta filmowego Nicolasa Seydoux oraz w następnych latach do muzeum w Sanary-sur-Mer. W 1997 roku Peugeot zmienił właściciela po raz ostatni, został poddany dogłębnej renowacji i przystosowany do rywalizacji w zawodach aut historycznych. Z papierami FIA i FIVA, można wziąć udział nim w najbardziej prestiżowych imprezach sportowych na świecie, jak choćby Le Mans Classic. Auto sprzedane zostało za 270 tysięcy euro (ok. 1,2 miliona złotych).
Czytaj dalej Peugeot 402 DS Darl’Mat Sport roadster 1937 – SPRZEDANY

Talbot Lago T120 Cabriolet 1936 – SPRZEDANY

Ten Talbot Lago T120 Cabriolet życie zawdzięcza modelowi T150 z przepięknym nadwoziem „Teardrop” Figoni i Falashi. W 1946 roku egzemplarz #90110 otrzymał zupełnie nową formę – był to kabriolet przygotowany przez szwajcarską firmę karoseryjną Graber. Choć nigdy nie dowiemy się, czy przyczyną zmiany były szkody powstałe podczas wojennej zawieruchy, czy po prostu chęć mniejszego wyróżniania się na drodze, wóz dostał nowe życie i istniał w tej formie aż do 2002 roku. Wtedy zdecydowano się na przywrócenie samochodowi jego oryginalnego wyglądu, razem z nowym nadwoziem wykonanym według pierwotnego wzoru Talbot Lago sprzedany został w 2017 roku za ponad 3 miliony euro. To co pozostało, to piękne nadwozie, dla którego właściciel zdecydował się odszukać właściwego podwozia. Ponieważ nie udało się zdobyć T150, do prac wykorzystano T120, przeprowadzając pełną renowację karoserii i tworząc nowe wnętrze. Efekt prac jest oszałamiający, zajęli się tym najlepsi specjaliści Auto Classique Touraine i Graber Sportgarage, wystawiając faktury na łącznie 295 tysięcy euro (ok. 1,3 miliona złotych). Ile wart jest efekt ich prac? Na aukcji w Paryżu samochód sprzedano za jedyne 190 tysięcy euro (ok. 929 tys. zł po doliczeniu opłat aukcyjnych).
Czytaj dalej Talbot Lago T120 Cabriolet 1936 – SPRZEDANY

Porsche 916 Brutus 1971 – SPRZEDANE

Córka niezwykłego tatusia zawsze może liczyć na nietuzinkowe auto, zwłaszcza jeżeli ojcem jest Ferdinand Piech, wieloletni prezes i przewodniczonący rady nadzorczej Volkswagen AG. Porsche 916 Brutus to wykonany w jednym egzemplarzu prototyp, z zaszczepionym do nadwozia 914 ponad 300-konnym silnikiem 2,9 l z modelu 911 Carrera RSR. O ile prototypowych 916 powstało w sumie 11 sztuk, to wszystkie pozostałe zadowolić musiały się mniejszą i słabszą jednostką 2,4 l z 911S. Centralnie umieszczony silnik zdziałać mógł cuda, a model nie został wdrożony do produkcji ponoć jedynie dlatego, by nie podkopać pozycji 911. Od 1971 do 1974 samochód służył wiernie Corinie Piech, która zdecydowała się w nim tylko kilkukrotnie zmienić wnętrze, w czym pomagał dział designu i Tony Lapine. Od 1974 auto kilkukrotnie zmieniało właścicieli, trafiło do USA i popadło w niełaskę. Odkryte ponownie, przeszło trwającą 3 lata kompleksową renowację, uwieńczoną prezentacją na konkursie elegancji na wyspie Amelia w 2017 roku. Wycena tak unikatowego pojazdu to z pewnością niełatwe zadanie. Rzadkością jest, aby tak ważny dla historii marki egzemplarz znajdował się poza fabrycznym muzeum. Dom aukcyjny Artcurial ten skarb wylicytował za 800 tysięcy euro (około 3,9 miliona złotych po doliczeniu opłat aukcyjnych).
Czytaj dalej Porsche 916 Brutus 1971 – SPRZEDANE

Porsche 550 A Spyder 1957 – SPRZEDANE

Porsche 550 Spyder wyniosło markę na nowy poziom sportów motorowych i było kamieniem milowym, który w pełni zasłużył na przydomek „Giant Killer”. Przedstawione po raz pierwszy na salonie w Paryżu w 1953 roku, było pierwszym samochodem Porsche stworzonym z myślą o sporcie i zapoczątkowało pasmo sukcesów marki w tej dziedzinie. W 1956 roku Porsche 550 zgarnęło wygraną w słynnym Targa Florio, wkrótce sięgając po miejsce pierwsze w klasie i szóste w klasyfikacji generalnej w morderczym Mille Miglia oraz trzecie w generalce wyścigu Carrera PanAmericana. Już sama konstrukcja samochodu to wyraz filozofii marki: lekkie nadwozie, niski środek ciężkości, centralnie umieszczony sinik i idealne rozłożenie masy. Model 550A, który pojawił się w 1956 roku, był w zestawieniu z poprzedzającym go 550 prawdziwą rewolucją. Prosta rama samochodu została zastąpiona przez ramę przestrzenną, co pozwoliło obniżyć masę i zwiększyć sztywność nadwozia, a także udoskonalić zawieszenie. Kompaktowa i misterna konstrukcja silnika typu 547 to dzieło Ernesta Fuhrmana, wyposażone w suchą miskę olejową, dwie świece zapłonowe na każdy cylinder i po dwa wałki rozrządu nad głowicą po obu stronach 4-cylindrowego boksera. Pomimo ogromnej złożoności silnik okazał się niezawodny i dobrze służył w wyścigach długodystansowych na całym świecie. Porsche 550 A wystawione na aukcji dostarczone zostało jako nowe do Caribbean Motors Co w Gwatemali. Amator wyścigów, który zakupił samochód, wystartował nim w kilku imprezach, w tym Buenos Aires 1000 km. W 1959 roku 550A trafiło do Francji, gdzie przez 4 dekady zmieniało właścicieli trzykrotnie. W 2000 roku rozpoczęto poważną renowację, nadzorowaną przez znanego specjalistę. Silnik i skrzynia biegów zostały całkowicie przebudowane, a aluminiowe nadwozie zostało zbudowane od nowa przez rzemieślnika z Turynu. To jeden z zaledwie około 40 egzemplarzy modelu 550 A Spyder wyprodukowanych w latach 1957-59. Samochód wraz z obszerną dokumentacją sprzedany został za 3,3 miliona euro, czyli około 14 milionów złotych, podczas Rétromobile w Paryżu.
Czytaj dalej Porsche 550 A Spyder 1957 – SPRZEDANE

Alfa Romeo 8C 2900 B Touring Berlinetta 1939 – SPRZEDANA

Alfa Romeo 8C 2900 to był najszybszy produkcyjny samochód, jaki można było kupić przed wojną. Powstało ich mniej niż 50, a jedynie 5 sztuk ubrane zostało w niezwykłe nadwozie Carrozzeria Touring. Teraz nadarza się niezwykła możliwość, by nabyć tę, która została wyprodukowana jako druga. To prawdziwe arcydzieło na kołach, łączące finezyjne kształty z najbardziej wyrafinowaną techniką tamtej epoki. Jej wspomagany dwiema sprężarkami ośmiocylindrowy silnik o stosunkowo niewielkiej pojemności 2,9 l zdolny jest osiągnąć imponujące w owych czasach 180 KM. Auto od 43 lat znajduje się w rękach jednej rodziny i nigdy nie przechodziło pełnej renowacji. Obecny właściciel, Jan Willem Martens, jest dumny z oryginalności samochodu. Na początku lat 80-tych używał go nawet przez 2 lata jako auta codziennego użytku, co z pewnością dużo może powiedzieć o jego szczególnym podejściu do legend motoryzacji. Kiedy pozostałe 8C 2900 stały w muzeum Alfa Romeo w Arese albo wygrywały największe na świecie konkursy elegancji (wszystkie 3 były uhonorowane w Pebble Beach, w tym dwie główną nagrodą!), ta po prostu jeździła, pokonując w rękach kolekcjonera 12500 kilometrów, również podczas rajdów i track days na torze Zandvoort. Teraz holenderski opiekun zdecydował się na przekazanie samochodu w nowe ręce. Alfa Romeo 8C 2900 B Touring Berlinetta licytowana była przez dom aukcyjny Artcurial podczas Retromobile w Paryżu, a uzyskana cena to 14,6 miliona euro + opłaty aukcyjne (razem ponad 71 milionów złotych). Jest to aukcyjny rekord świata w kategorii samochodów przedwojennych.
Czytaj dalej Alfa Romeo 8C 2900 B Touring Berlinetta 1939 – SPRZEDANA

De Tomaso Pantera 1973 – SPRZEDANE

De Tomaso Pantera z centralnie umieszczonym silnikiem nawiązywała do najbardziej ekstremalnych konstrukcji swojej epoki, jak Lamborghini Miura czy Maserati Bora, lecz zamiast zawsze egzotycznej włoskiej mechaniki, zastosowano tu bardziej plebejskie V8 od amerykańskiego Forda. Projekt włoskiego studia stylistycznego Ghia do dziś wygląda świeżo i atrakcyjnie, a w wyścigowej wersji, odpowiednio przygotowany, wciąż pozwala na wspaniałe przygody na torze wyścigowym. Ten egzemplarz fabrykę opuścił jako wersja drogowa, lecz już na początku lat 80-tych przebudowany został według homologacji Grupy 3, zajmując w 1981 roku 3 miejsce w narodowych francuskich mistrzostwach. W latach 2000-nych auto zostało przebudowane przez specjalistów z CMR do specyfikacji Grupy 4. W 2016 roku auto zmieniło właściciela, wykonany został kompletny serwis, lecz samochód od tego razu ani razu nie wziął udziału w zawodach. Z silnikiem legitymującym się mocą około 520 KM jest gotowy do startu w dowolnych zawodach wyścigowych dla aut historycznych. Samochód sprzedano za 170 tysięcy euro (około 734 tysiące złotych) na aukcji Artcurial na Retromobile w Paryżu.
Czytaj dalej De Tomaso Pantera 1973 – SPRZEDANE

Maserati A6GCS 1953 – Francja

Maserati A6GCS z nadwoziem Celestino Fiandri wiodło żywot jak typowa włoska wyścigówka w Stanach Zjednoczonych. Kilka kolizji, kilka pucharów, silnik zamieniony kolejno na dwie amerykańskie V8, okres gdy uzupełnione o przednią szybę z MGB służyło na dojazdy do pracy, wreszcie proces renowacji i powolne przywracanie oryginalnych części. Cała historia jest udokumentowana, co w takich samochodach zdarza się nieczęsto. Co ciekawe, pod maskę trafił tu silnik o numerze 2067, który ma za sobą start w Mille Miglia w 1954 roku. Aby i cały samochód dal radę wystartować w rękach nowego właściciela w historycznej edycji tego rajdu! Jak droga to zabawa? Dom aukcyjny Artcurial zapowiada cenę 3,75-4,5 miliona euro, czyli około 16-19 milionów złotych. Aukcja już 8 lutego w Paryżu.
Czytaj dalej Maserati A6GCS 1953 – Francja