Archiwa tagu: aukcje

MG MGA 1500 Roadster 1958 – Niemcy

Dostępny od 1955 roku model MGA w pełni wprowadził MG w powojenną erę. Sercem MGA był czterocylindrowy, rzędowy silnik o pojemności 1489 cm³, zasilany dwoma gaźnikami SU i współpracujący z czterobiegową manualną skrzynią. Prawie 70 KM do napędzania nieco ponad 900 kg zapewnia świetne wrażenia z jazdy. MG MGA okazał się hitem zarówno w Anglii, jak i za granicą, sprzedając się w liczbie 13000 egzemplarzy już w pierwszym roku produkcji. Egzemplarz wystawiony na aukcji wyprodukowany na rok modelowy 1958, przeznaczony był na rynek amerykański. Z kierownicą po lewej stronie i oprzyrządowaniem w milach nie posiada dokładnej historii. Pierwszy dostępny title to zakup auta w Illinois w sierpniu 1990 roku. W 2014 roku trafił do Holandii, a następnie sprzedany został obecnemu właścicielowi do Niemiec za pośrednictwem francuskiego dealera w 2015 roku. MG w błękitnym kolorze, z nową tapicerką, doprowadzony do świetnego stanu mechanicznego, licytowane jest online, a jego cena na dobę przed końcem aukcji jest świetna. Jeżeli kusi was mały, brytyjski roadster, podsuwamy Wam tę okazję.

Czytaj dalej MG MGA 1500 Roadster 1958 – Niemcy

Rolls Royce Flying Spur 1995 – Niemcy

Rolls Royce Flying Spur to pierwszy model marki, w którym odnaleźć możemy turbosprężarkę. Jest to silnik, który zapożyczony został z Bentleya Turbo R, podobnie jak i zawieszenie, zaś reszt specyfikacji odpowiada modelowi Rolls Royce Silver Spur III na rok modelowy 1995. W planie zbudowanie było jedynie 50 egzemplarzy, choć produkcja zakończyła się ostatecznie na 134 sztukach. Co ciekawe, każdy z nich otrzymał numer egzemplarza na konsoli, i zawsze była to liczna z przedziału 1-50. Prezentowany numer 23 wyszedł trzykrotnie, choć tylko ten egzemplarz był w specyfikacji RHD. Samochód ma piękny czerwony kolor i beżową skórę, miał dotąd tylko dwóch właścicieli i przebył dystans 91 tysięcy mil. Licytowany jest bez ceny minimalnej, i choć prognoza przedaukcyjna opiewa na 30-40 tys. euro, możliwe, że końcowa cena będzie znacznie niższa.
Czytaj dalej Rolls Royce Flying Spur 1995 – Niemcy

Alfa Romeo GTV6 2.5 Autodelta 1984 – Włochy

W 1972 roku, w mediolańskich zakładach Alfa Romeo rozpoczęła się produkcja nowego samochodu klasy średniej, Alfetty. Zastosowano w nim tak ambitne rozwiązania, jak skrzynia biegów zamontowana przy tylnej osi i zawieszenie w układzie de Dion. Dodatkową redukcję masy nieresorowanej uzyskano dzięki zamontowaniu hamulców tarczowych kół tylnych przy przekładni.
Po dwóch latach produkcji podstawowej wersji, czyli czterodrzwiowego sedana, w ofercie Alfa Romeo znalazła się wersja coupe, początkowo nazwana Alfettą GT, a później Alfetta. Najmocniejszą i najbardziej pożądaną wersją tego modelu była debiutująca w 1980 roku Alfa Romeo GTV6, z fantastycznym silnikiem V6 konstrukcji Busso. Model odnosił sukcesy nie tylko w salonach sprzedaży, ale także w motorsporcie. Przygotowane przez legendarną firmę Autodelta samochody odnosiły sukcesy zarówno na asfalcie, jak i na szutrze, tak w wyścigach, jak i w rajdach. Alfa Romeo GTV6 2.5 Autodelta o numerze nadwozia 0036206, wystawiona na aukcji, została wyprodukowana na początku 1984 roku i sprzedana kierowcy rajdowemu, Maurizio Iacoangeli’emu. Rywalizując we Włoszech od 1984 do 1986 roku, jego najlepszymi wynikami były drugie miejsca w klasie podczas: Coppa Bruno Carotti w 1984 roku, XVIII Cronoscalata Cefalu – Gilbimanna w 1985 i Cesanie Sestrieres w 1986. Po wycofaniu ze sportu, Alfetta pozostała w rodzinnych Włoszech. Niedawno otrzymała nowy lakier i prezentuje się bardzo dobrze. Zachowuje typowe cechy Autodelta, takie jak przednie hamulce z dwutłoczkowymi zaciskami i koła z centralną nakrętką. Rasowa rajdówka od Alfa Romeo, przygotowana przez ekspertów z Autodelty, licytowana będzie online do od 19 do 28 lutego.

Czytaj dalej Alfa Romeo GTV6 2.5 Autodelta 1984 – Włochy

Ferrari 612 Scaglietti 2007 – UK

Ferrari 612 Scaglietti to hołd dla Carrozzeria Scaglietti, włoskiej firmy z lat 50. XX wieku, współpracującej z Ferrari i odpowiedzialnej za wiele niezapomnianych modeli marki. 612 zadebiutowało w 2004 roku podczas targów motoryzacyjnych w Detroit. Za projekt nadwozia odpowiadali Frank Stephenson z Pininfariny oraz Ken Okuyama. Pod względem rozwiązań technologicznych Ferrari 612 czerpało garściami z 575M. Czteroosobowe Ferrari 612 Scaglietti to prawdziwy grand tourer, który mógł z łatwością pokonać rywali takich jak Bentley czy Mercedes. Pod jego maską znajduje się V12 o mocy 540 KM, które w 4,2 sekundy pozwala rozpędzić samochód do setki. Aluminiowe podwozie i panele znacznie zmniejszyły wagę samochodu w porównaniu z modelem 456, który zastąpiło, a także zwiększyło jego sztywność o niewiarygodne 60%. Egzemplarz wystawiony na sprzedaż w klasycznej kolorystyce Tour De France Blue z szarym, skórzanym wnętrzem, został wyposażony w pakiet HGTC. Obejmował on o 10% szybszą zmianę biegów, hamulce z włókna węglowego, sportowy układ wydechowy i sztywniejszy stabilizator poprzeczny. Co ciekawe, ten egzemplarz 612, zanim został sprzedany pierwszemu właścicielowi, był prezentowany na stoisku Ferrari podczas Salonu Samochodowego w Paryżu w 2006 roku obok czarnego 599 GTB i samochodu Formuły 1 F2005. Po targach wysłany został do Emiratów Arabskich, gdzie pozostawał przez kilka lat, zanim został importowany do Wielkiej Brytanii.
Czytaj dalej Ferrari 612 Scaglietti 2007 – UK

Fiat Coupe 2.0 16V Turbo 1995 – Włochy

Progetto 175 to jedyny samochód marki zaprojektowany przez Chrisa Bangle’a w Centro Stile Fiat z przeznaczeniem do produkcji seryjnej. Studio Pininfarina odpowiedzialne było za wnętrze. Być może właśnie dlatego kabina pasażerska prawie w niczym nie przypomina innych Fiatów. Fiat Coupe to samochód sportowy, którego konstrukcja oparta jest o płytę podłogową VSS znaną jako Tipo 2, wykorzystaną m.in. w modelach Tipo i Bravo, w Alfie Romeo GTV, a także Lancii Delta. Samochód od debiutu w 1994 roku wyposażony był w czterocylindrowy, szesnastozaworowy, dwulitrowy silnik konstrukcji Aurelio Lamprediego. Wersja wolnossąca generowała 139 KM, a turbodoładowana 190 KM. Ta druga rozpędzała Fiata do setki w 7,5 sekundy, wiodąc prosto do prędkości maksymalnej wynoszącej 225 km/h. Fiat Coupe ze swoim awangardowym wzornictwem i osiągami świetnie łączył styl i osiągi. Nic dziwnego, że wielu sympatyków tego auta ochrzciło je mianem „Ferrari ze znaczkiem Fiata”. Jak każdy popularny samochód, Fiat Coupe miał ciężkie życie, będąc ulubieńcem domorosłych tunerów. Na rynku wtórnym ciężko o znalezienie oryginalnego okazu, ale ten jest wyjątkowy. Kilka lat spędził jako mienie zajęte przez włoski rząd, a dziś ma mniej niż 2000 km przebiegu. Jesteśmy niezwykle ciekawi, jak potoczy się aukcja tego okazu.
Czytaj dalej Fiat Coupe 2.0 16V Turbo 1995 – Włochy

Alfa Romeo Alfasud Ti Bimotore 4×4 Wainer 1974 – Włochy

Alfa Romeo Alfasud Ti Bimotore 4×4 to dzieło włoskiego konstruktora Gianfranco Mantovani, zwanego jako Wainer. W dobie pierwszych samochodów osobowych z napędem 4×4 uznał, że najprościej będzie samochód wyposażyć po prostu w dwa silniki, z których każdy będzie napędzał jedną oś. Podobnie, jak niegdyś Citroen 2CV Sahara, i tu znajdują się dwie jednostki i dwie skrzynie biegów, sterowane jedną dźwignią zmiany biegów. Pierwszy silnik znajduje się na swoim standardowym miejscu, a drugi zamontowany został centralnie, w miejscu tylnej kanapy. Miejsce na zbiornik paliwa znalazło się w bagażniku. Auto napędzają dwa silniki typu bokser, o pojemności 1,2 l i mocy 79 KM każdy. Osiągi określono na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 8,2 sekundy i prędkość maksymalną 215 km/h. Z zewnątrz auto wyróżniają jedynie boczne wloty powietrza, pomagające chłodzić tylną jednostkę. Samochód ten projektowany był z myślą o rywalizacji w motorsporcie, lecz nigdy nie wyszedł poza fazę prototypu. Auto nie zostało nigdy zarejestrowane. W ostatnim czasie zyskało nową powłokę lakierniczą i oklejenie. Ta rzadka okazja do nabycia jednej z najbardziej niezwykłych Alfy Romeo, jakie kiedykolwiek zbudowano, pojawi się na nadchodzącej aukcji on-line domu aukcyjnego RM Sotheby’s. Zwycięzca aukcji będzie mógł odebrać samochód we Włoszech.
Czytaj dalej Alfa Romeo Alfasud Ti Bimotore 4×4 Wainer 1974 – Włochy

Lancia Hyena 1994 – Niemcy

Zagato zawsze potrafiło zachwycać i budzić kontrowersje. Nie inaczej było z modelem Hyena, który narodził się podczas spotkania Andrei Zagato i Paula Koota, szefa Lusso Service i holenderskiego importera Lancii. Ten bardzo rzadki twór, który wyszedł z deski kreślarskiej Marco Pedracini’ego z Carrozzeria Zagato, bazował na podzespołach Delty HF Integrale. Pedracini zaproponował lekkie, aerodynamiczne, dwudrzwiowe coupé. Ręcznie wykonane z aluminium nadwozie wykończono wewnątrz włóknem węglowym, co zaowocowało zmniejszeniem ciężaru o prawie 200 kg w stosunku do Integrale. Moc silnika została zwiększona do 250 KM, co dało zauważalnie lepszy stosunek mocy do masy – przyspieszenie 0-100 km/h to tylko 5,4 sekundy. Niestety wysokie koszty produkcji skutkowały ceną na poziomie ówczesnego Porsche 911 Carrera. Pomimo planów na 500 sztuk powstały zaledwie 24 egzemplarze tego niesamowitego samochodu, a wystawiony na aukcji jest numerem 15. Jakby stylistyka Zagato nie przyciągała wystarczająco uwagi, lakier Verde Zagato również rzuca się w oczy. Okaz jest wyjątkowy dzięki autografom Elio i Gianniego Zagato na karoserii. Tą konkretną Lancię Hyena prezentujemy już po raz drugi. Pierwszy raz pokazywaliśmy egzemplarz w 2017 roku, kiedy auto z przebiegiem 8000 km wylicytowane zostało w Grand Palais za 156800 euro. Przez 4 lata pokonała zaledwie 950 km i znów trafi na aukcję. Za ile wylicytować ją można tym razem? Tego dowiemy się już 26 lutego.

Czytaj dalej Lancia Hyena 1994 – Niemcy

Porsche Carrera GT 2005 – Szwajcaria

Podążając śladami sukcesów Porsche 911 GT1 w 24-godzinnym wyścigu Le Mans, inżynierowie Porsche skoncentrowali się na nowym prototypie LMP98. Zamiast iść przetartymi szlakami z sześciocylindrowym, turbodoładowanym silnikiem, Porsche wybrało inną drogę. Wykorzystano wolnossący silnik V10, stworzony dla Formuły 1. Kiedy jednak FIA zrezygnowała z klasy prototypów z Le Mans w 1999 roku, Porsche zdecydowało się wykorzystać istniejącą już platformę do stworzenia niesamowitego samochodu drogowego, mając nadzieję na odzyskanie części poniesionych kosztów. Nowy samochód, nazywany Carrera GT, oparty był na pierwszej samonośnej konstrukcji z włókna węglowego. Nadwozie zlecono włoskiemu producentowi komponentów lotniczych, firmie ATR Composites. Aby utrzymać środek ciężkości tak nisko, jak to tylko możliwe, silnik wykorzystywał suchą miskę olejową, a zarówno koło zamachowe, jak i wielotarczowe sprzęgło węglowo-ceramiczne, miały zaledwie 6,5 cala średnicy. Typ 980, korzystając z wolnossącego silnika V10 ze zwiększoną do 5,7 litra pojemnością, dzięki mocy 612 KM rozpędzał się do prędkości maksymalnej ponad 330 km/h. Moc ta była przenoszona na koła przez manualną, sześciobiegową skrzynię. Podczas paryskiego Motor Show w 2000 roku pokazano koncepcyjny model przeznaczony na drogi publiczne. Dzięki dużemu zainteresowaniu Porsche podtrzymało projekt i Carrera GT zadebiutowała w 2004 roku. Wystawiona na sprzedaż Carrera GT jest wykończona w atrakcyjnym żółtym kolorze ze skórzanym, ciemnoszarym wnętrzem. Na rynek amerykański trafiła z końcem 2004 roku i pozostała tam aż do 2008, następnie została wyeksportowana do Szwajcarii. Porsche Carrera GT zapewni nowemu właścicielowi niezrównane, analogowe wrażenia z jazdy. Ciekawi jesteśmy wyniku aukcji pięknego egzemplarza wyróżniającego się z tłumu cudownym lakierem w kolorze Fayence Yellow.

Czytaj dalej Porsche Carrera GT 2005 – Szwajcaria

Isdera Commendatore 112i 1993 – SPRZEDANA

Idera to skrót od „Ingenieurbüro fur Styling, DEsign und RAcing”, przedsiębiorstwo założone przez inżyniera-wizjonera, Eberharda Schulza. Do 1993 roku zdołał on sprzedać 70 stworzonych przez siebie supersamochodów, a później nastała era wystawionej właśnie na aukcji Isdery Commendatore 112i, stworzonego wyłącznie w jednym egzemplarzu prototypu. Napędza go centralnie umieszczony silnik Mercedes M 120 V12 48v (znany również z Pagani Zonda), połączony ze specjalnie stworzoną dla tego samochodu manualną skrzynią biegów. Zwraca uwagę niezwykle aerodynamiczna sylwetka i jedno lusterko umieszczone w formie peryskopu nad kabiną. Schulz planował tym rozwijającym 340 km/h prototypem wystartować w 24h LeMans, jednak brak funduszy zmusił go do sprzedaży prototypu, który rozpoczął swoje drugie życie jako „Silver Arrow”, trafiając następnie w ręce szwajcarskiego kolekcjonera. Co ciekawe, przedsiębiorstwo Isdera zdołało odkupić bolid w 2006 roku, przywracając go do pierwotnej specyfikacji. Warto zauważyć, że auto nie było nigdy obiektem muzealnym, przejeżdżając do dziś, głównie po cywilnych drogach, 10500 kilometrów. To bez wątpienia jeden z najciekawszych supersamochodów stworzonych w latach 90-tych. Obiekt licytowany będzie bez ceny minimalnej i choć przedaukcyjna cena opiewa na około pół miliona euro, aukcja zakończyła się o wiele, wiele wyżej. Nabywca zmuszony będzie wyłożyć aż 1113125 euro (ok. 5 milionów złotych).
Czytaj dalej Isdera Commendatore 112i 1993 – SPRZEDANA

Lamborghini Espada S1 1968 – SPRZEDANE

Lamborghini Espada została zaprezentowana na targach w Genewie w 1968 roku i odniosła natychmiastowy sukces. Fascynujące połączenie nadwozia Bertone, 3,9-litrowego silnika V12 i świetnego komfortu dla czteroosobowej rodziny pomogło stworzyć hit, którego sprzedaż przekroczył dopiero model Countach w latach 80-tych. Ten egzemplarz jednak jest wyjątkowy. Oto 1 z 37 egzemplarzy zbudowanych w 1968 roku. Przedstawiciel pierwszej serii, wyróżniający się pionowymi listwami na tylnej szybie, uchylnymi bocznymi szybkami i wnętrzem z zegarami w kształcie ośmiokątów. Początkowo stworzone na rynek włoski, zostało wyeksportowane do USA, by w 2014 roku wrócić do Europy. Wyremontowane przez najlepszych włoskich specjalistów (Top Motors Di Salvioli, Carrozzeria Biondy & Parini oraz Auto Interni), stanowiło w latach 2018-19 część ekspozycji w Museo Lamborghini w Sant’Agata. Od czasu remontu przejechało jedynie około 200 kilometrów i stanowi obecnie część niemieckiej kolekcji. Licytowane na aukcji w Paryżu, sprzedane zostało za 173 tysiące euro (ok. 778 tysiące złotych).
Czytaj dalej Lamborghini Espada S1 1968 – SPRZEDANE