Archiwa tagu: aukcje

Mazda Cosmo Sport 1967 – USA

Mazda Cosmo to niesamowity, kosmiczny wręcz twór japońskiej marki, która w tym roku obchodzi setne urodziny. Design, rozwiązania, pierwszy na świecie dwurotorowy silnik Wankla, to był popis możliwości japońskiej firmy. Niebanalny był także chrzest bojowy niezwykłego modelu. W 1968 roku śnieżnobiałe Mazdy Cosmo Sport za namową inżynierów stanęły do morderczej próby, 84-godzinnego maratonu drogowego na legendarnym torze Nürburgring. Praktycznie seryjny samochód ukończył wyścig na czwartym miejscu i żarty się skończyły. Silnik o pojemności niecałego litra, który produkował aż 110 KM, pokazał wszystkim klasę. Mazda Cosmo Sport nie była samochodem masowym, miała raczej zwracać uwagę. Biorąc pod uwagę fakt, że od maja 1967 roku do września 1972 roku ręcznie zbudowano zaledwie 1519 sztuk, dziś Cosmo Sport 110 jest bardzo pożądanym i unikatowym modelem kolekcjonerskim. Cosmo pierwszej serii, czyli L10A, prezentowana na aukcji, to jedna z około 300 wyprodukowanych sztuk. Przeszła pełną renowację, którą zlecił obecny właściciel. Jesteśmy niezmiernie ciekawi wyniku aukcji, ponieważ przeprowadzona będzie bez ceny minimalnej.
Czytaj dalej Mazda Cosmo Sport 1967 – USA

Fiat-Abarth 750 GT 1960 – USA

Carlo Abartha chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Ten włoski “czarodziej” potrafił wycisnąć z popularnych samochodów Fiata wszystko, co najlepsze. Abarth 750 Gran Turismo oparty został na podwoziu skromnego Fiata 600. Wyposażony w aerodynamiczne nadwozie w stylu “double bubble” stworzone przez mistrzów z Zagato, jest dziś prawdziwą kolekcjonerską perełką. Za czasów swojej świetności Fiat-Abarth 750 GT był gwiazdą sportów motorowych. I nie chodzi tutaj tylko o wyścigi płaskie, ale i długodystansowe próby drogowe, jak Mille Miglia. Okaz wystawiony na sprzedaż był własnością nieżyjącego już kolekcjonera Toma Mittlera. Kosmetycznie odrestaurowany został tuż po przejęciu od Dennisa Veidemana w 1989 roku. Pełne uroku, lekko spatynowane czarne wnętrze i kultowe srebrne nadwozie, pięknie grają z lusterkami wyścigowymi w stylu Talbota i kołami Campagnolo. Nadwozie jest dobrze zachowane, a lakier nadal ma głęboki połysk. W momencie katalogowania samochód posiadał przebieg zaledwie 31089 mil. Ten mały pocisk licytowany będzie bez ceny minimalnej już w październiku, wtedy też przekonamy się, ile wart jest dla kolekcjonerów.
Czytaj dalej Fiat-Abarth 750 GT 1960 – USA

Lamborghini Countach LP 5000S 1983 – SPRZEDANE

Countach to słowo z dialektu piemonckiego, czyli z okolic Turynu, i w wolnym przekładzie oznacza coś fantastycznego. Od razu przypomina odcinek serialu Jerryego Seinfelda “Comedians in Cars Getting Coffee” z Jimem Careyem wołającym “Countach”! Jerry zawsze dobiera klasyczny samochód do swojego gościa i faktycznie Countach jest trochę jak Jim Carey: szalony, nieokiełznany, wyzywający i bezkompromisowy. Komu się marzy jeden z zaledwie 321 wyprodukowanych Lamborghini Countach LP 5000S powinien zobaczyć tę aukcję. Może i legendarny samochód nie jest tutaj w idealnym stanie, ale za to nakłady poczynione na serwis mechaniczny gwarantują przyjemność z jazdy. Remont mechaniczny potwierdzony jest zresztą udziałem samochodu w programie telewizyjnym Motor Trend Car Fix w 2019 roku. Aerodynamiczny, płaski klin z aukcji ma też jedną ciekawostkę, zdejmowany przedni spojler, dość kontrowersyjny w wyglądzie, lecz przwołujący kultowy film “Cannonball run”. Lamborghini Countach LP 5000S od ponad 20 lat znajduje się w rękach jednej rodziny pochodzącej z Longwood na Florydzie, a na liczniku przebiegu ma niecałe 40000 kilometrów. Samochód wylicytowany został online na stronie RM Sotheby’s za 275 tysięcy dolarów, a więc około 1,1 miliona złotych.
Czytaj dalej Lamborghini Countach LP 5000S 1983 – SPRZEDANE

Lamborghini Diablo 1991 – SPRZEDANE

Lamborghini Diablo to flagowe V12 od włoskiego producenta, które swoją premierę miało pod koniec stycznia 1990 roku w Hotelu de Paris w Monte Carlo. Dzieło Marcello Gandiniego stylistycznie kontynuowało kanciastą i klinową sylwetkę Countacha, ale jego wnętrze było wygodniejsze i lepiej wyposażone. Diablo to legendarny supercar, który wydaje się być idealnym przykładem samochodu kolekcjonerskiego pochodzącego z lat 90-tych. Okaz Lamborghini Diablo wystawiony na aukcji wykończony jest w kultowej czerwieni Rosso corsa i posiada opcjonalny spojlerem. Jest jednym z 900 okazów zbudowanych w pierwszej serii. Rodowód również posiada wspaniały, ponieważ był własnością Mario Andrettiego, amerykańskiego kierowcy wyścigowego. Auto przez lata nie było eksploatowane i wymaga ogromnego wkładu finansowego, jednak wylicytowane zostało za 68200 dolarów (około 277 tysięcy złotych).
Czytaj dalej Lamborghini Diablo 1991 – SPRZEDANE

Lamborghini LM002 1992 – SPRZEDANE

Lamborghini LM002 to skrzyżowanie supersamochodu z autem terenowym. Jest dokładnie takie, jak każde Lambo być powinno – dzikie, egzotyczne, ekstrawaganckie i wykonane we włoskim stylu. Pokochane zostało przez arabskich szejków, do których trafiła duża część z zaledwie 328 zbudowanych egzemplarzy. Mogli oni poczuć się w nim jak w domu, rozpoznając jednostkę V12 z Countacha oraz podobnie bogato wykończone skórą wnętrze. Dodatkowo cieszyć ich mogła nie tylko perspektywa zabrania dwóch dodatkowych pasażerów, ale i monstrualny zbiornik paliwa mieszczący 288 litrów. Zasięg? To i tak było ledwie kilkaset kilometrów, ale wada to była bez znaczenia. Prezentowany egzemplarz pochodzi z 1992 roku, z ostatniego etapu produkcji. Dzięki temu ma już na pokładzie zaktualizowaną i powiększona do 5,7 l jednostkę napędową, zestawioną z 5-stopniową skrzynią manualną. Samochód ma na liczniku mniej niż 29 tysięcy kilometrów i zachowany jest w bardzo dobrym stanie. Wylicytowane zostało za 275 tys. USD (ok. 1,1 mln PLN) a więc przy dolnej granicy estymacji.
Czytaj dalej Lamborghini LM002 1992 – SPRZEDANE

Porsche Carrera GT 2005 – USA

Saga Porsche Carrera GT rozpoczęła się na 5 lat przed tym, jak pierwszy model produkcyjny opuścił zakłady w Lipsku. Porsche dążyło do opracowania nowego prototypu Le Mans, który zastąpiłby zasłużone, lecz wysłużone GT1. Niestety FIA zmieniło zasady, i Porsche zmuszone zostało odłożyć na bok swoje wyścigowe plany. Nie zrezygnowano jednak z projektu Carrery GT i podczas Paris Motor Show w 2000 roku pokazano koncepcyjny model przeznaczony na drogi publiczne. Dzięki dużemu zainteresowaniu Porsche podtrzymało projekt i Carrera GT zadebiutowała w 2004 roku. Materiały, z których zbudowano model Carrera GT, były po prostu marzeniem każdego inżyniera. Wykorzystując monocoque i ramę pomocniczą z włókna węglowego, a także hamulce carbonowo-ceramiczne, inżynierowie Porsche przesunęli granicę tego, co było możliwe do użytku drogowego. Zaoferowali samochód tak lekki, jak i mocny. Ultralekkie, kute koła magnezowe z centralną śrubą, ognisty silnik V10 o pojemności 5,7 litra, 605 koni mechanicznych, fotele kubełkowe i wiele więcej. Każda powierzchnia w zasięgu ręki kierowcy to skóra, aluminium lub włókno węglowe, a przy tym w kokpicie nic nie odciąga uwagi od nadrzędnej dla tego samochodu rzeczy – wyczynowej jazdy. Prezentowane Porsche Carrera GT Silver z niewielkim przebiegiem 4952 mil pozostaje w oryginalnym stanie. Obecny, drugi właściciel samochodu wziął go w leasing w 2007 roku, a następnie wykupił w 2012. Nawet pomimo niewielkiego przebiegu nie obyło się bez uszkodzeń podwozia, całe szczęście nie konstrukcyjnych. Carrera GT i tak wyceniona została na 650 – 720 tysięcy dolarów, czyli około 2,7 – 3 miliony złotych, a do wylicytowania jest on-line na stronie RM Sotheby’s.
Czytaj dalej Porsche Carrera GT 2005 – USA

Dodge Viper RT/10 1998 – SPRZEDANY

Dodge Viper RT/10 to surowa bestia, czarująca muskularną stylistyką oraz potężnym silnikiem V10, za którego dopracowanie odpowiedzialna była firma Lamborghini. Zaprezentowany został jako concept car w 1989 roku, a 3 lata później, w niemal nie zmienionej formie, zaczął trafiać do klientów. Ten egzemplarz pochodzi z 1998 roku, a na liczniku przebiegu ma mniej niż 5600 mil. W kultowym kolorze “Viper Red”, jest jednym z zaledwie 252 egzemplarzy przygotowanych w roku 1998. Licytowany bez ceny minimalnej, sprzedany został za 38500 USD (około 163000 PLN).
Czytaj dalej Dodge Viper RT/10 1998 – SPRZEDANY

McLaren Senna 2019 – SPRZEDANY

McLaren Senna dołączył do P1 i F1 jako kolejna niesamowita odsłona supersamochodu. Nazwany na cześć wielkiego mistrza, został zaprojektowany w jednym celu: być najlepszym na torze. W przeciwieństwie do P1, w układzie napędowym Senny nie znajdziemy jakiejkolwiek formy elektrycznego wspomagania. Zmodyfikowana wersja 4-litrowego silnika V8 z podwójnym turbodoładowaniem, jest najmocniejszą jednostką, jaką kiedykolwiek zainstalowano w samochodzie drogowym McLarena. Z maksymalną mocą 789 KM, samochód potrzebował aktywnej aerodynamiki, która przy prędkości 155 km/h może wytworzyć 800 kg siły docisku, co oznacza wzrost o 40% w porównaniu z McLarenem P1. Podwozie oparte jest na strukturze nazwanej Monocell III, wykonane jest z lekkich materiałów i włókna węglowego, co zapewnia mu odpowiednią sztywność i lekkość. Senna wykorzystuje również ulepszoną wersję systemu RaceActive Chassis Control II McLarena z modelu P1, umożliwiając zmianę wysokości, tłumienia i trybów sztywności zawieszenia w zależności od pożądanej przez kierowcę konfiguracji. Senna została wyprzedana, zanim została publicznie ujawniona, a mniej niż jedna trzecia z 500 samochodów pojechała do Stanów Zjednoczonych. McLaren Senna wystawiony na aukcji posiada numer seryjny 146, dostarczony został do pierwszego i jedynego właściciela na początku 2019 roku. Samochód wykończony jest w kolorze Sarthe Gray, a jego linie podkreślone są charakterystycznym dla McLarena pomarańczowym lakierem. Wnętrze wyposażono w kierownicę obszytą Alcantarą i lekki siedmiogłośnikowy system audio Bowers & Wilkins. Inne opcje obejmują czujniki parkowania z przodu i tyłu oraz kamerę cofania. Do tej pory McLaren Senna pokonał nieco ponad 200 mil i prezentuje się jak nowy. Jako nowy kosztował 750 tysięcy funtów, a rok po opuszczeniu fabryki sprzedany został za 847 tysięcy dolarów (3,45 miliona złotych).
Czytaj dalej McLaren Senna 2019 – SPRZEDANY

Plymouth Barracuda 1966 i Dodge C-500 1965 – USA

Jeżeli kochasz amerykański styl, wyścigi równoległe i klasyczne samochody, ten zestaw jest dla Ciebie idealny! W zestawie znajdziemy Plymoutha Barracudę “Leggin’ it”. To dragster, czyli auto przystosowanego do wyścigów równoległych, wyposażone w silnik V8 o kompresji 13:1, dolot Offenhausera oraz magnetyczny zapłon. Silnik sprzężony jest z automatyczną skrzynią biegów 727, a we wnętrzu znajdziemy klatkę bezpieczeństwa oraz fotel kubełkowy z pasami bezpieczeństwa Simpson. Drugi element zestawu to ciężarówka Dodge C-500, w pasującym malowaniu. Jest ona hołdem dla legend początku lat 70-tych, jak “Snake” i “Mongoose”, którzy wozili swoje maszyny na zawody równie fantazyjnymi holownikami. Mimo, iż zestaw nie ma historii w motorsporcie, wygląda wręcz obłędnie. Nowy właściciel zada nim szyku wszędzie gdzie się pojawi. Idealny punkt wyjścia dla kogoś, kto próbuje stworzyć nowy team drag-race, lub idealny prezent dla zagorzałych fanów tego sportu, wyceniony został na 75 – 100 tysięcy dolarów, czyli około 320 – 427 tysięcy złotych.
Czytaj dalej Plymouth Barracuda 1966 i Dodge C-500 1965 – USA

Mercedes 450 SEL 6.9 W116 1977 – SPRZEDANY

Ile w tej chwili może być warty Mercedes 450 SEL 6.9 W116 w stanie bardzo dobrym, z naturalnymi śladami użytku? Wycena przedaukcyjna tego egzemplarza opiewa na 30-35 tysięcy USD (ok. 128 – 150 tys. PLN), katalog Hagerty mówi o kwocie 24400 USD dla stanu 3. i 43500 USD dla stanu 2. (prezentowany egzemplarz zdaje się być pomiędzy tymi widełkami), a jak to wygląda w rzeczywistości… pokazała aukcja. Prowadzona on-line bez ceny minimalnej, osiągnęła 22000 USD wraz z prowizją (około 93000 PLN). Jest to jeden z jedynie 462 wyprodukowanych egzemplarzy w 1977 roku na rynek USA, w ciekawym kolorze Capriblau z kremową, skórzaną tapicerką. Na pokładzie klimatyzacja, szyberdach, elektryczne szyby, wspomaganie kierownicy i 4 hamulce tarczowe, i przede wszystkim topowa jednostka V8 o pojemności 6,9, zapewniająca mu 250 koni mechanicznych i prędkość maksymalną na poziomie 140 mil na godzinę (225 km/h), co czyniło go jednym z najszybszych sedanów swoich czasów.
Czytaj dalej Mercedes 450 SEL 6.9 W116 1977 – SPRZEDANY