Archiwa tagu: Bonhams

Bardzo ceniony na rynku, angielski dom aukcyjny Bonhams założony został w 1793 roku. Jest jednym z najstarszych i największych domów aukcyjnych specjalizujących się w dziełach sztuki i antykach. Jego nazwa rozpoznawana jest na całym świecie i kojarzona z najlepszymi aukcjami dzieł sztuki, biżuterii, samochodów oraz innych wyrobów kolekcjonerskich.

Shelby GT350SR restomod 1966 – SPRZEDANY

Carroll Shelby to człowiek legenda. Kierowca i konstruktor, który tworzył auta zawsze warte więcej niż suma ich części. Przedstawiony Shelby GT350SR swoje drugie życie otrzymał w firmie Unique Performance w 2003 roku, na podstawie licencji udzielonej przez Shelby American, Inc. Podobnie jak oryginał z lat 60-tych, budowany był tak, by rzadko kto mógł mu dorównać na drodze. Zastosowano tu silnik o wysokich osiągach, manualną pięciostopniową skrzynię biegów, nowoczesne (z przodu niezależne) zawieszenie i hamulce – tarczowe przy wszystkich kołach, o imponującej średnicy 12 cali. Jego V8 z elektronicznym wtryskiem i elektronicznym regulatorem zapłonu oferuje moc do 450 koni mechanicznych przy 6000 obr./min. We wnętrzu odnajdziemy klasyczny styl, z piękną drewnianą kierownicą, skórzanymi kubłami i podpisami legendarnego Shelby’ego. Ten piękny restomod sprzedany został za 84 tys. USD (ok. 316 tys. PLN), zdecydowanie poniżej przedaukcyjnej wyceny.
Czytaj dalej Shelby GT350SR restomod 1966 – SPRZEDANY

Porsche 912 1966 – SPRZEDANE

Dla wypełnienia cenowej luki pomiędzy karierowiczem o numerze 911, a odchodzącym pomału na emeryturę kultowym 356, Porsche przedstawiło w 1965 roku model 912. Wyposażony w czterocylindrowy silnik o pojemności 1,6 litra z modelu 356 SC, dzięki redukcji masy nie ustępowało mu zbytnio. Dobrze wyważona dziewięćset dwunastka otrzymała skrzynię biegów z 911, oferując do wyboru przekładnię cztero- lub pięciobiegową. Z zakładów Karmanna w latach 1965-68 wyjechało odrobinę ponad 30 tysięcy egzemplarzy, dzięki czemu 912 stanowi dziś rzadkość w porównaniu z jej bardziej znanym rodzeństwem. Oferowany na sprzedaż egzemplarz Porsche 912, wyposażony w 5-biegową skrzynię, pochodzi z 1966 roku. Wykończony w kolorze Irish Green z czarnym eleganckim wnętrzem, prezentuje się olśniewająco. Obecny właściciel tego 912 śledził losy samochodu przez 20 lat, aż wreszcie otrzymał szansę na jego zakup na początku 2018 roku. Po kompletnym demontażu wszystkich elementów auta, właściciel zdecydował się na kompletną renowację. Dziś auto wyposażone we wszystkie detale, łącznie z fabrycznym wskaźnikiem temperatury zewnętrznej, wystawione zostało na aukcję. Dostępna jest również obszerna dokumentacja, w tym obejmująca proces renowacji oraz certyfikat autentyczności Porsche. Samochód sprzedany został za 49280 dolarów, czyli około 185,5 tysiąca złotych.
Czytaj dalej Porsche 912 1966 – SPRZEDANE

Crosley CD Four Super 1951 – SPRZEDANY

Crosley to mały, niezależny producent microcarów, działający w Ohio między 1939 a 1952 rokiem. Firmę założył Powel Crosley Jr., po tym jak stworzył imperium radiowe, postarał się by spełnić życiowe marzenie o produkcji samochodów. Fabrykę w Cincinnati w stanie Ohio opuścił pierwszy Crosley w 1939 roku. Pomimo niewielkich wymiarów, znalazło się w nim wiele znaczących innowacji, takich jak pierwsze na amerykańskim rynku zastosowanie hamulców tarczowych na 4-kołach, pierwszy masowo produkowany amerykański silnik OHC oraz wyraźnie wyróżnienie terminu “Sports Utility”, czyli samochód sportowo-użytkowy. W 1948 roku Crosley postanowił zastąpić swój pierwszy powojenny model CC nowym, który nazwany został CD. Przeprojektowano przód samochodu, lecz w wersjach kombi i pickup nadwozie obeszło się bez większych zmian. Znaczącą nowością był nowy silnik Crosley CD, znaczaco lżejszy. Dla roczników modelowych ’49 i ’50 wprowadzono wersję Deluxe, a po przemodelowaniu przodu auta w 1951 roku, najwyższą dostępną wersję CD przemianowano na Super. Znana historia egzemplarza wystawionego na sprzedaż zaczyna się w 2003 roku, trzy lata później Crosley CD Four Super trafił do obecnego właściciela. Wspaniały, jasnoczerwony odcień lakieru i czarne skórzane wnętrze tworzą klasyczną kombinację kolorów. Silnik przeszedł odbudowę w 2001 roku, a pełną renowację ukończono w zeszłym roku. Szczegółowe prace mechaniczne obejmują regulację układu hamulcowego, pełną odbudowę gaźnika, instalację nowych przewodów paliwa, serwis olejowy, a na koniec nowy akumulator. Wszystko to sprawia, że samochód działa tak samo dobrze, jak wygląda. Silnik pracuje gładko, a skrzynia biegów dobrze przenosi moc na koła. Crosley CD Four Super z pewnością będzie wyróżniać się na drodze i zapewni swemu następnemu właścicielowi wiele kilometrów zadowolenia z jazdy. Nowy właściciel zdecydował się za niego zapłacić niespełna 9 tysięcy dolarów, czyli 33,7 tysiąca złotych.
Czytaj dalej Crosley CD Four Super 1951 – SPRZEDANY

Maserati Ghibli SS 1972 – SPRZEDANE

Najbardziej “przystojny” samochód lat 60-tych? Coś w tym musi być. Maserati Ghibli, debiutujące w 1966 roku podczas Turin Motor Show, wystylizowane przez Giorgetto Giugiaro z Carrozzeria Ghia, nazwę otrzymało na cześć saharyjskiego wiatru. Swoimi osiągami rywalizując z Ferrari Daytona, trafiło do najwyższej ligi. Mierzące ponad 4,5 m długości i 1,8 m szerokości Ghibli, oferowało ogromną ilość przestrzeni w przedniej części samochodu. Ale najbardziej zaskakująca w wyglądzie Ghibli była jego wysokość. Linia dachu opadła z góry, od stromej szyby przedniej do odciętego tyłu, dzięki czemu Giugiaro uzyskał samochód niższy od niemal wszystkich ówczesnych modeli, choć odbyło się to ze szkodą dla przestrzeni pasażerskiej z tyłu. Czy miało to jednak znaczenie? Raczej nie. Podobnie jak w ówczesnym Mexico 2+2, Ghibli stworzone zostało wokół skróconej wersji podwozia Maserati Quattroporte, z przestrzenną ramą ze stalowych rur. Zastosowanie suchej miski olejowej pozwoliło na schowanie silnika głęboko we wnętrzu konstrukcji, co pozytywnie wpłynęło na obniżenie środka ciężkości auta. Niesamowite V8 o kącie rozwarcia 90 stopni, pozyskane z wyścigowego 450S, w wersji SS zostało powiększone do 4.9 litra i potrafiło rozpędzić samochód do 100 km/h w 5,5 sekundy. Przyspieszenie to wynikało z ogromnego momentu obrotowego V8, który sprawił, że Ghibli stało się jednym z najbardziej elastycznych i łatwych w prowadzeniu GT swojej epoki. Jeden z najwspanialszych sportowych samochodów, jakie kiedykolwiek wyprodukowano, właśnie został wystawiony na aukcji. Okaz ze świetną i obszerną dokumentacją, która rozpoczyna się od kopii informacji o dostawie z fabryki od Maserati Classiche wiosną 1971 roku, oznaczony jest numerem 2126. Samochód został fabrycznie skonfigurowany dokładnie tak, jak widzimy go dzisiaj. Nadwozie w kolorze Giallo, z czarnym wnętrzem, wyposażone jest w opcjonalną 5-biegową skrzynię, wspomaganie kierownicy i klimatyzację. Maserati Ghibli SS do Stanów Zjednoczonych trafiło w 1972 roku. W 2016 roku samochód został przemalowany na pierwotny żółty kolor oraz doprowadzony został do dobrego stanu technicznego. Dziś z przebiegiem ponad 47000 mil wciąż posiada oryginalne wnętrze, które zachowało się w znakomitej kondycji. Maserati Ghibli SS wylicytowane zostało za 229600 USD, czyli około 864 tysiące złotych (z prowizją domu aukcyjnego).
Czytaj dalej Maserati Ghibli SS 1972 – SPRZEDANE

Alfa Romeo Giulietta Sprint 1958 – SPRZEDANA

Mały samochód, duże osiągi – tak w skrócie podsumować można Giuliettę Sprint zaprezentowaną przez Alfa Romeo w 1954 roku. Piękna Włoszka w nadwoziu stylizowanym przez Bertone stała się natychmiastowym hitem i punktem zwrotnym dla Alfa Romeo, ponieważ firma zmieniała strategię produkcji, wychodząc ze świata manufaktury. Giulietta Sprint napędzana klasycznym silnikiem 1,3 DOHC, zasilana dwugardzielowym gaźnikiem Webera, uzyskiwała 80 KM, osiągając prędkość maksymalną 161 km/h. W serii 750 silnik Giulietty zyskał dwa gaźniki Webera, które podniosły moc samochodu do 96 KM, czyniąc te Alfy najszybszymi samochodami swojej klasy. Połączenie silnika o przyjemnej reakcji na gaz, świetnego prowadzenia, responsywnego zawieszenia i doskonałych hamulców sprawiło, że Alfa Romeo Giulietta Sprint była idealnym samochodem dla kierowcy, często i chętnie wykorzystywanym do sportu. Wystawiony na aukcji egzemplarz to profesjonalnie przygotowany model z 1958 roku, który został odrestaurowany od totalnych podstaw w specyfikacji Veloce. W jasnoniebieskim metaliku z ciemnym bordowym wnętrzem prezentuje się cudownie. Instrumenty oraz deska rozdzielcza pasują do wyścigowego wyposażenia z tamtego okresu. Układ napędowy zbudowany zgodnie z wytycznymi SCCA z 1962 roku obejmuje silnik 1,6-litra zasilany gaźnikami 40 DCOE Webera i pięciobiegową skrzynię TZ. Podwozie jest nieskazitelnie czyste z przednimi hamulcami tarczowymi Girling i amortyzatorami Koni. Utrzymując oryginalny charakter wyścigowy, Alfa Sprint spełnia aktualne standardy bezpieczeństwa wyścigowego. Posiada w pełni zintegrowaną klatkę bezpieczeństwa, 3-strefowy system gaśniczy, 6-punktowe pasy Schroth, fotele kubełkowe zgodne z okresem produkcji, bezpieczny zbiornik paliwa oraz zewnętrzne odcięcie zasilania. Wszystkie przeprowadzone prace potwierdzone są dokumentacją i fakturami na niewiarygodną kwotę 100 tysięcy dolarów. Alfa z imponującym CV spełnia wszystkie wymogi, aby cieszyć przez lata zarówno w rajdach, na torze wyścigowym, jak i w codziennej eksploatacji. Niesamowita Giulietta Sprint wylicytowana została za 64,4 tysiące dolarów, czyli około 242 tysięcy złotych, wliczając prowizję domu aukcyjnego.
Czytaj dalej Alfa Romeo Giulietta Sprint 1958 – SPRZEDANA

Porsche 911 Carrera Speedster 1989 – SPRZEDANE

Pierwsze Porsche 911, z którego można było podziwiać niebo nad głową, narodziło się już w 1965 roku i był to 911 typ F w wersji Targa. Był to kompromisowy projekt zatwierdzony w obawie, że wersja wyposażona w miękki dach nie spełni wymogów homologacyjnych w USA. Jednak na początku lat 80-tych, Porsche znów wzięło na tapetę projekt “cabrio”. Wprowadzony w odmianie 911 z wolnossącym, 3-litrowym silnikiem w 1982 roku, okazał się hitem od momentu debiutu na genewskim salonie samochodowym. Pod koniec roku modelowego 1983 sprzedano ponad 4000 sztuk kabrioletów, czyli o około 50% więcej, niż w przypadku tańszej wersji Targa. Uzupełnieniem linii 911-tek bez dachu był bardziej sportowy i charyzmatyczny Speedster, wprowadzony na rynek w 1989 roku. Jego nazwa zaczerpnięta od modelu 356 Speedster, nie była jedynie chwytem marketingowym. 3,2-litrowy Speedster otrzymał nadwozie oparte na oryginalnym wzorze z 1963 roku. Przerobiony przez głównego stylistę Porsche – Tonyego Lapine, odnosił się bezpośrednio do legendy 356 Speedster. Posiadał parę kontrowersyjnych “wielbłądzich garbów” za siedzeniami, które skrywały ręcznie składany dach, który miał być rozwiązaniem jedynie tymczasowym. W 1984 roku Porsche zaoferowało swoim samochodom “Turbo Look”, który oferował szersze nadkola, duże tylne skrzydło i głębszy przedni spojler. Opcja ta została rozszerzona również na Speedstera, i to właśnie ją wybierała zdecydowana większość zamawiających.
Czytaj dalej Porsche 911 Carrera Speedster 1989 – SPRZEDANE

Fiat 1100C Spider 1946 – SPRZEDANY

Fiat 1100C Spider to nie tylko cudowna maszyna, ale i wspaniała historia: samochodu, jego projektanta i twórcy, a także konkursu elegancji pojazdów nad jeziorem Como – jednym słowem, ucieleśnienie kawałka historii włoskiej motoryzacji w najczystszej postaci. Ten elegancki, dynamiczny, dwuosobowy, sportowy kabriolet, jest wizytówką jednego z najbardziej utalentowanych projektantów motoryzacyjnych XX wieku, Pietro Frua. Mistrza znanego z projektów nadwozi Maserati, AC, Glasa, BMW, Fiata, Monteverdi oraz Lancii. Urodzony w Turynie w 1913 roku, Frua otworzył własne studio w 1938 roku, choć wojna znacznie utrudniła start jego działalności. Jego pierwszy i wykonany tylko w jednym egzemplarzu projekt powstał na bazie Fiata 1100, napędzanego 4-cylindrowym, rzędowym silnikiem samochodu rodzinnego. Fiat wyposażony był w napęd na tylne koła, 4-biegową skrzynię i wyjątkowe, jak na skromnie wycenionego Fiata, niezależne zawieszenie przednie z resorowaną tylną osią.
Czytaj dalej Fiat 1100C Spider 1946 – SPRZEDANY

Bugatti Type 46 “Superprofilée” 1931 – USA

Olśniewający, ośmiocylindrowy, 5,4-litrowy luksus na kołach do Bugatti, stworzony jako “ruch oporu” dla wszechobecnych wyczynowych i wyścigowych samochodów. Bugatti Type 46 – zaprojektowane z myślą o najlepszym i najbogatszym wyposażeniu nadwozia, zapewniające najwyższą elastyczność silnika i wyjątkowe walory prowadzenia. Typ 46 dzięki tym cechom zyskał sympatyczny przydomek “La Petite Royale”, który nie odnosił się jednak do gigantycznego silnika czy solidnego podwozia, ważącego 1150 kg. Samochód ten miał wiele cech wspólnych z Royale, w tym trzybiegową skrzynię w tylnej osi i silnik o długim skoku (130 mm), zaczerpnięte z późniejszych inkarnacji Royale. W rankingu większych modeli Bugatti Type 46 utrzymywał się zawsze na wysokiej pozycji, oferując imponującą elastyczność na najwyższym biegu. W czasach światowej recesji udało mu się znaleźć chłonny rynek i swoją niszę, w przeciwieństwie do niezwykle kosztownego Type 41 Royale, co skutkowało aż 400 wyprodukowanymi egzemplarzami od końca 1929 do 1936 roku. Type 46 testowany przez magazyn Motor w 1930 roku, opisany został jako naprawdę solidny i wygodny samochód, o wyjątkowym przyspieszeniu i osiągach. Oferowany na aukcji samochód to zaledwie jeden z dwóch Bugatti Type 46 odzianych w niesamowite nadwozie nazwane “Superprofilée”. Jean Bugatti mądrze wykorzystał utalentowanego projektanta Josepha Waltera do pomocy przy opracowaniu stylu, który jest do dziś synonimem marki. Superprofilée był po raz pierwszy widziany publicznie na paryskim salonie w 1932 roku. Bugatti Type 46 “Superprofilée” to prawdziwa ikona stylu, a jedyny egzemplarz znajduje się w Cité de l’Automobile we Francji. Mówi się, że kopiowanie to najszczersza forma pochlebstwa… a jej okaz właśnie podziwiacie na zdjęciach.
Czytaj dalej Bugatti Type 46 “Superprofilée” 1931 – USA

Aston Martin DB5 1965 – USA

Aston Martin DB5 został zaprezentowany światu w 1963 roku, jako ewolucja modelu DB4. Największą zmianą była czterolitrowa odmiana sześciocylindrowego silnika, który po raz pierwszy zastosowany został w Lagonda Rapide z roku 1961. Wyposażony w trzy gaźniki SU silnik produkował 282 KM i sprzężony był z czterobiegową skrzynią wyposażoną w nadbieg. Na zewnątrz znaleźć można niewiele różnic pomiędzy DB5, a finalną serią piątą DB4, jednak pod nadwoziem znalazło się wiele ulepszeń. Alternator, hamulce tarczowe, szyby termiczne, elektryczne szyby, wskaźnik ciśnienia oleju – to wyposażenie standardowe. Doskonała wydajność modelu DB5 sprawiała, że do setki rozpędzał się w nieco ponad 7 sekund, a jego maksymalna prędkość 238 km/h stawiała go w rankingu najszybszych samochodów na świecie. Być może właśnie dlatego Aston Martin DB5 wybrany został jako samochód najbardziej znanego z agentów Secret Service, Jamesa Bonda. Od debiutu w Goldfingera w 1964 roku, model Astona dowodził na całym świecie, że zasługuje na swój kultowy status. Okaz DB5 wystawiony na sprzedaż w kultowym odcieniu Silver Birch od dziesięcioleci cieszy się aktywnym użytkowaniem i opieką, o której świadczą grube tomy historii pojazdu. Aston Martin DB5 w schemacie kolorystycznym Dubonnet z szarym wnętrzem ze skóry Connolly, jako nowy sprzedany został w Sheffield w Anglii. W 1988 roku został gruntownie odrestaurowany. Pod koniec lat 90-tych, jego właściciel wymarzył sobie, aby Aston był tak samo użytkowy jak ówczesne auta i zlecił przebudowę układu napędowego, zainstalowanie bardziej nowoczesnej, w pełni zsynchronizowanej skrzyni biegów oraz klimatyzacji i wspomagania kierownicy. Do kompletu doszła dodatkowa izolacja akustyczna, centralny zamek i wiele więcej. We wrześniu 2002 roku DB5 został sprowadzony do USA. Gotowy do spełnienia swojej następnej misji, wyceniony został na 700 – 800 tysięcy dolarów, czyli 2,6 – 3 milionów złotych. Wylicytować go podczas aukcji Bonhams w Arizonie już 17 stycznia.
Czytaj dalej Aston Martin DB5 1965 – USA

Porsche 904 GTS 1964 – USA

Kiedy pod koniec 1962 roku Porsche wycofało się z kosztownego programu rozwoju bolidów Formuły 1, wszystkie siły i zasoby przerzuciło na klasę GT, ulepszając sportowe samochody cywilne. Zaczęło się od modeli 356 Abarth Carrera i 550 Spider, jednak potrzebny był powiew świeżości, nowa konstrukcja i co najmniej 100 produkcyjnych egzemplarzy. Dlatego dyrektor techniczny Porsche, dr Hans Tomala, rozpoczął od czystego arkusza papieru. Rewolucyjny Lotus Elite Colina Chapmana z nadwoziem z włókna szklanego wskazał kierunek. Możliwie niska masa była priorytetem w projekcie nowego, centralnosilnikowego, wyścigowego modelu GT, typ 904. Tomala jako bazę zastosował ramę składającą się z dwóch stalowych, łączonych krzyżowo segmentów skrzyniowych, do których przymocowano karoserię z włókna szklanego. Wyeliminował problem konstrukcji Elite łącząc bezpośrednio do konstrukcji stalowej silnik i zawieszenie, zmniejszając w ten sposób przenoszenie hałasu i wibracji na przedział pasażerski. Nadwozie zaprojektowane przez najstarszego syna Ferry Porsche, nazywanego “Butzi”, zostało wyprodukowane przez lotniczą firmę Heinkel i jest uznawane powszechnie za jeden z najbardziej eleganckich projektów Porsche. Doświadczenie firmy z Zuffenhausen zdobyte przy projektach Formuły 1 znalazło odzwierciedlenie w najnowocześniejszym zawieszeniu modelu 904. Wnękę silnika 904 pomyślano tak, aby była wystarczająco duża, żeby pomieścić nowy sześciocylindrowy silnik z Porsche 901, a także ósemkę w wersji F1. Początkowo skupiono się na sprawdzonym rozwiązaniu i do nowego GT zastosowano czterocylindrowy, dwulitrowy silnik typu 587 z modelu 356 Carrera 2. Jednostka ta w wersji drogowej produkowała 155 KM, przy czym 180 KM było osiągalne zaledwie po zmianie układu wydechowego. Pięciobiegowa skrzyna 911-stki otrzymała inną obudowę, aby dopasować ją do centralnie umieszczonego silnika. Tak stworzone dzieło rozpoczęło swoją niesamowitą karierę w marcu 1964 roku na torze Sebring. I chociaż ciężko było mu walczyć z Ferrari i jego mocą, to lekkie, zwinne, zrywne, dwulitrowe auto zaliczało kolejne sukcesy: Targa Florio, Nürburgring 1000 km, Le Mans, 12h Reims. Jego wyjątkowa wszechstronność została idealnie zaprezentowana na początku sezonu 1965, kiedy Böhringer i Wütherich w Porsche 904 zajęli drugie miejsce w Rajdzie Monte Carlo.
Czytaj dalej Porsche 904 GTS 1964 – USA