Archiwa tagu: CA 156

Unimog 421 1977 – 129000 PLN – Poznań

Unimog 421 to jeden z wyjątkowych Mercedesów. Ogromny prześwit, napęd na wszystkie koła o imponujących rozmiarach, krótki rozstaw osi i zwisy w połączeniu z trwałą mechaniką to przepis, który sprawdził się na całej kuli ziemskiej, w najtrudniejszych warunkach. Mimo, że tworzony był wyłącznie z myślą o walorach użytkowych, po latach czaruje swoim pięknem i prostotą. Był projektowany jako maszyna rolnicza, lecz jego zakres przydatności okazał się wielokrotnie szerszy. Unimogi sprawdzały się wszędzie tam, gdzie przydatny jest duży, mocny samochód o doskonałych własnościach terenowych. Unimogi wygrywały nawet klasę ciężarówek w rajdzie Dakar, a dziś taki egzemplarz z lat 70-tych może być wspaniałym uzupełnieniem doskonałej kolekcji Mercedesów, szczególnie jeżeli mówimy o pieczołowicie odrestaurowanym egzemplarzu. Prezentowany Unimog 421 to przedstawiciel najmniejszej i najbardziej urokliwej serii wykorzystującej wysokoprężne jednostki osobowych Mercedesów. Między 1965 a 1989 rokiem zbudowano ich około 19000 sztuk. Z długością zaledwie 4 metrów i rozstawem osi 2,3 m, napędem na 4 koła (z których każde ma średnicę niemal metra), ma nie tylko urokliwą prezencję, ale i imponujące zdolności terenowe.
Czytaj dalej Unimog 421 1977 – 129000 PLN – Poznań

BMW M3 Coupe E36 1994 – 147600 PLN – Poznań

Są samochody tworzone do celów niskich, do przemieszczania się z punktu A do punktu B, w mniejszym lub większym komforcie, z mniejszą lub większą grupą osób, tańsze i droższe, trwalsze lub badziewne. Po prostu – przedmioty użytkowe. Są również takie, które tworzono z myślą o czymś więcej. Z myślą, by robić to w wyjątkowy sposób, z myślą o przyjemności płynącej z szybkiej jazdy, wywodzące się ze świata motorsportu, sprawiające, że w żyłach szybciej płynie krew. Takie było zawsze BMW M3. Nieodłącznie związane ze światem sportu, pozwalało dostarczyć wyjątkowej przyjemności nie tylko na torze wyścigowym, ale i na zwykłych drogach. BMW M3 Coupe E36 debiutowało latem 1992 roku, po raz pierwszy zostało wyposażone w silnik sześciocylindrowy. Było surowe, tylnonapędowe, wysokoobrotowe, początkowo oferowane wyłącznie z manualna skrzynią, nie miało nawet kontroli trakcji. Czyste 286-konne szaleństwo w lekkim nadwoziu, z wolnossącym silnikiem uzyskującym 95 KM z każdego litra, co było wówczas jednym z najlepszych wyników na świecie. Jeżeli takie auto zdołało przetrwać ćwierć wieku w jednych rękach w nienaruszonym stanie, z wciąż oryginalną i pięknie utrzymaną powłoką lakierniczą, zawsze obdarzone odpowiednią troską techniczną, możemy mieć pewność, że mówimy o egzemplarzu o statusie kolekcjonerskim.
Czytaj dalej BMW M3 Coupe E36 1994 – 147600 PLN – Poznań

BMW 525e E28 1985 – 57000 PLN – Poznań

Dla obniżenia deklarowanego zużycia paliwa producenci stosują dziś coraz mniejsze jednostki napędowe, co sprawdza się niestety jedynie w laboratorium. W BMW 525e E28 zastosowano metodę dokładnie odwrotną. Silnik ETA miał 6 cylindrów i aż 2,7 l pojemności, w zamian popracowano nad sprawnością silnika, podniesiono moment obrotowy i obniżono maksymalne obroty, co przyniosło oczekiwane efekty. Kultura pracy stoi na najwyższym poziomie, 7-8 l/100 km w trasie robi wrażenie nawet dziś, a wówczas – było na poziomie najmniejszych 4-cylindrowych silników BMW. Co więcej? W tym egzemplarzu najlepsze kolory lat 80-tych, przepięknie utrzymane wnętrze, automatyczna skrzynia biegów, tylny napęd, szyberdach, kojąco miękkie zawieszenie i dwie pary drzwi – wszystko co trzeba, by w ładną pogodę zabrać rodzinę lub przyjaciół w relaksującą podróż w lata 80-te. Ten egzemplarz ma nieco ponad 150 tysięcy przebiegu i był zawsze w rękach jednego, szwajcarskiego właściciela. Prezentuje się wspaniale i jeździ wyśmienicie.
Czytaj dalej BMW 525e E28 1985 – 57000 PLN – Poznań

Bitter SC 1984 – 171000 PLN – Poznań

W latach 60-tych, 70-tych i 80-tych słowo hybryda oznaczało zupełnie coś innego niż dziś. Tak nazywano samochody łączące różne światy, na przykład włoskie zamiłowanie do piękna ze sprawdzoną technologią. Taką właśnie hybrydą był Bitter SC, luksusowy samochód klasy GT zbudowany w wersji coupe w zaledwie 462 sztukach pomiędzy 1981 a 1989 rokiem. Ojcem tego niezwykłego projektu był niemiecki kierowca wyścigowy i konstruktor, Erich Bitter. Projekt tej karoserii powstał na desce kreślarskiej słynnego Giovanniego Michelotti’ego i jak okazało się, był to ostatni projekt tego wybitnego stylisty. Wnętrze to ekskluzywna skóra firmy SALT z Turynu, która ubierała wówczas również Maserati. Sama technika, w tym silnik, skrzynia biegów, zawieszenie i hamulce wywodziły się z Opla Senatora, co zapewniło wysoką niezawodność. Szacuje się, że do dziś przetrwało około 40% wyprodukowanych Bitterów. Ten egzemplarz sprowadzony został na początku 2018 roku z Kanady i jest rok po zakończonej renowacji.
Czytaj dalej Bitter SC 1984 – 171000 PLN – Poznań

Polski Fiat 125p 1972 – 48000 PLN – Jarocin

Polski Fiat 125p to następca poczciwej Warszawy, wprowadzający polską motoryzację w całkowicie nową erę. 125p był produktem licencyjnym łączącym będącą ostatnim krzykiem mody stylistykę włoskiego Fiata 125 z mechaniką sprawdzonego Fiata 1300/1500. Ten egzemplarz z silnikiem 1300 z 1972 roku zdecydowanie przykuwa uwagę. Wyróżnia się charakterystycznym wyłącznie dla pierwszych roczników kolorem “grigio aciaio” (z włoskiego – szara stal). Był to kolor z palety włoskiego Fiata 125 (kod F675, dostępny tylko w latach 1968-72), który zestawiony z czerwonym wnętrzem prezentuje się niezwykle stylowo. Odnajdziemy w tym egzemplarzu wszystkie elementy charakterystyczne dla rocznika, w tym podłokietnik na tylnej kanapie i dźwignię zmiany biegów przy kierownicy. Samochód jest po renowacji, gotowy do drogi. Tak jak FSO z ostatnich lat produkcji było tylko śladem dawnej świetności, tak klasyczna jego odmiana do dziś przywołuje czasy, gdy Polski Fiat 125p był eksportowym przebojem, a jego posiadanie i użytkowanie było (w rzeczywistości PRLu) świadectwem wysokiego statusu.
Czytaj dalej Polski Fiat 125p 1972 – 48000 PLN – Jarocin

Fiat 130 Coupe 1974 – 130000 PLN – Poznań

Fiat już nigdy później nie był tak luksusowy. Kosztował trzykrotnie więcej niż model 132, a jego wyjątkowość dostrzec dziś możemy w wielu aspektach. Zaprojektowany w renomowanym studio Pininfarina Fiat 130 Coupe to następca modelu Dino. Debiutował w 1971 roku, w dwa lata po wersji sedan, i był od niego stylistycznie o wiele odważniejszy, niezwykle awangardowy. To bodaj pierwszy samochód, w którego sylwetce możemy odnaleźć tyle linii prostych, co zresztą wyznaczyło stylistyczne trendy na całą dekadę. Pod maską – jak u poprzednika – doskonałe V6, o brzmieniu tak rasowym, że wydobywać może się jedynie z włoskiej duszy. Wnętrze – szczególnie w naszym egzemplarzu – niezwykle odważne, pomarańczowe, z doskonale miękkim welurem, niepowtarzalnym zapachem i drewnem, które zupełnie nie przypomina nadchodzącej już powoli ery cieniutkich fornirów. Technicznie – niezależne zawieszenie wszystkich kół, przy każdym hamulce tarczowe, trzystopniowa skrzynia automatyczna. Jego popularność zniszczył kryzys naftowy, co zresztą nie powinno dziwić, on nie tylko był drogi w zakupie, lecz naprawdę lubił wypić. Do jesieni 1977 roku powstało w sumie 4491 sztuk. Ta jest wyjątkowo pięknie zachowana.
Czytaj dalej Fiat 130 Coupe 1974 – 130000 PLN – Poznań

Citroen 2CV6 Club 1986 – 49000 PLN – Poznań

Świat miłośników “kaczek” to świat indywidualistów. Stąd znalezienie egzemplarza niemodyfikowanego to niemal misja niemożliwa. Własne schematy malowania, chromowane lampy i atrapy chłodnicy, fantazyjne tapicerki to standard wśród niemal wszystkich egzemplarzy na rynku. Ten egzemplarz jest jednak wyjątkowy. Posiada wciąż prostokątne lampy, które montowane były jedynie przez dwa lata produkcji. Do tego w pełni oryginalne wnętrze i kolor złamanej bieli, które dają mu dziewiczy look, jak z fabryki w 1986 roku. Citroen 2CV6 Club to wersja z dwucylindrowym bokserem chłodzonym powietrzem powiększonym do 602 cm³, zapewniającym mu szalone 29 koni mechanicznych. Do spokojnego podróżowania i prędkości przelotowej rzędu 90 km/h w pełni to wystarczy. Przy okazji – otwierany dach, podnoszone boczne szyby i otwierana kratka wentylacyjna pod przednią szybą zapewniają mu przewiewność w kabinie wręcz nieporównywalną z innymi znanymi nam samochodami. To proste auto, które wręcz zachęca do podroży w pełnym kontakcie z naturą. Po przejechaniu pierwszego tysiąca kilometrów absolutnie nie dziwi nas fakt, że miłośnicy tych samochodów uwielbiają podróżowanie nimi po zlotach w całej Europie. To wygodne i niekłopotliwe. Spalanie utrzymuje się na poziomie 6 l/100 km, bagażnik pozwala pochłonąć niemałe walizki, a prawdziwą wisienką na torcie jest zawieszenie. Legenda o tym, że 2CV miało pozwolić na przewiezienie kosza pełnego jaj po zaoranym polu bez poczynienia szkód jest w pełni wiarygodna. Mała “kaczucha” przepływa po wszelkich nierównościach niewzruszona, co może kojarzyć się jedynie z jej większymi siostrami spod znaków DS, ID oraz CX. Kupiliśmy ten egzemplarz jako dobrą bazę z niskim przebiegiem, do renowacji, i włożyliśmy mnóstwo serca, by przywrócić ją w pełni blasku na drogi. Dziś to nasza duma, dla której szukamy nowego domu.
Czytaj dalej Citroen 2CV6 Club 1986 – 49000 PLN – Poznań

Peugeot 306 Roland Garros 1994 – 7500 PLN – Włocławek

Roland Garros był francuskim lotnikiem z okresu I wojny światowej. Jego męstwo sprawiło, że w latach 30-tych ubiegłego wieku jego imieniem ochrzczono najbardziej znane korty tenisowe w Paryżu, na których do dzisiaj rozgrywane są zawody French Open, czyli jeden z czterech najważniejszych turniejów tenisowych na świecie. To nazwisko pojawiło się również na specjalnych wersjach Peugeotów, wyróżniających się charakterystycznym kolorem i wnętrzem. Peugeot 306 Roland Garros to wersja dostępna we wszystkich rodzajach nadwozi popularnego kompaktu (hatchback – jak prezentowany, sedan, kombi oraz kabriolet). Ta specjalna seria ma ulepszone wyposażenie, elektryczny szyberdach, białe półskórzane wnętrze z materiałem w kolorze samochodu i czerwone pasy bezpieczeństwa, które miały przywoływać kolory mączki, na której gra się na francuskich kortach. Jego kolor to Vert Roland Garros M0RP, charakterystyczny dla modeli pierwszej serii, z lat 1994-95. Egzemplarz przekonywać może nie tylko piękną kolorystyką, ale i również bardzo dobrym, oryginalnym stanem zachowania.
Czytaj dalej Peugeot 306 Roland Garros 1994 – 7500 PLN – Włocławek

Ford F-150 XLT 1981 – 53000 PLN – Bydgoszcz

Ford F-150 to prawdziwa legenda amerykańskiej motoryzacji. Prawdziwie użytkowe auto, nieodłącznie związane z etosem pracy i amerykańską prowincją, od Wschodniego po Zachodnie Wybrzeże. Seria debiutowała już 1948 roku i zmieniała się wraz z mijającymi epokami. W produkcji jest do dziś, przez dziesięciolecia bijąc rekordy sprzedaży, i choć aktualnie coraz głośniej mówi się o tym, że w opracowaniu są już wersje z silnikami elektrycznymi oraz hybrydowe, dla motomaniaków liczą się tylko te, które zasilają solidne jednostki V8. Prezentowany Ford F-150 to przedstawiciel siódmej serii produkcyjnej, dostępnej w latach 1980-86. Była to pierwsza duża modernizacja po roku 1965. Silnik 5,8 l o widlastym układzie 8 cylindrów zapewnia mu odpowiednie brzmienie i moc. Zwraca uwagę doskonale zachowane wnętrze – rzadka sprawa w samochodach o czysto użytkowym przeznaczeniu. W kabinie znajdziemy nawet drugi rząd siedzeń – jest to wersja z przedłużoną kabiną Supercab. Nie każdy wie, że te samochody miały bardzo bogate możliwości konfiguracji i wręcz setki opcji wyposażenia dodatkowego. Ten w ogłoszeniu to bogata wersja XLT. Zwraca uwagę chromowany grill, drewniane panele w drzwiach, wykładzina dywanowa w kabinie i pięknie zachowana materiałowa tapicerka – niby tylko pick-up, a można poczuć się w nim jak w domu.
Czytaj dalej Ford F-150 XLT 1981 – 53000 PLN – Bydgoszcz

FSO Polonez 1989 – 27000 PLN – Poznań

FSO Polonez w stanie niemal jak z fabryki to nie jest częsty widok. Ten był regularnie używany tylko przez 2 pierwsze lata. Później trafił do szopy na ponad dwie dekady, a przez kolejne kilka lat wędrował tylko od kolekcji do kolekcji, nie nabijając przebiegu. Dość powiedzieć, że w odmętach Internetu można odnaleźć film, na którym w 2012 roku przebieg miał ledwie 600 km niższy niż obecnie. My jednak nie uznajemy pomników. Zrobiliśmy wszystko co niezbędne, by samochód mógł wyglądać i jeździć jak nowy. Prezentuje się zjawiskowo, jest w pełni sprawny, a jego obecny przebieg to zaledwie 20200 km. Ciężko o drugi taki okaz!
Czytaj dalej FSO Polonez 1989 – 27000 PLN – Poznań