Archiwa tagu: CA 164

Mercedes 280S W116 1977 – 63000 PLN – Poznań

Jest dostojny, ponadczasowy, przykuwający uwagę chromem i rozleniwiający komfortem. Poziomymi światłami i karbowanymi lampami tylnymi S-klasa w latach 70-tych otworzyła nową erę w stylistyce Mercedesów. Następca typoszeregu W108/W109 to samochód, który wyróżniał się nie tylko sylwetką, ale i komfortem oraz nowoczesnymi rozwiązaniami z dziedziny bezpieczeństwa. Wyposażony w sześciocylindrowy rzędowy silnik Mercedes 280S W116 miał klasę, którą podziwiać można do dzisiaj. Ten egzemplarz dodatkowo ujmuje niebanalną kolorystyką. Od nowości miał jedynie dwóch właścicieli w Niemczech, którzy doskonale wiedzieli, jak zapewnić mu to, co najlepsze. Dzięki temu zachwyca do dziś.
Czytaj dalej Mercedes 280S W116 1977 – 63000 PLN – Poznań

BMW 525e E28 1985 – 55000 PLN – Poznań

Dla obniżenia deklarowanego zużycia paliwa producenci stosują dziś coraz mniejsze jednostki napędowe, co sprawdza się niestety jedynie w laboratorium. W BMW 525e E28 zastosowano metodę dokładnie odwrotną. Silnik ETA miał 6 cylindrów i aż 2,7 l pojemności, w zamian popracowano nad sprawnością silnika, podniesiono moment obrotowy i obniżono maksymalne obroty, co przyniosło oczekiwane efekty. Kultura pracy stoi na najwyższym poziomie, 7-8 l/100 km w trasie robi wrażenie nawet dziś, a wówczas – było na poziomie najmniejszych 4-cylindrowych silników BMW. Co więcej? W tym egzemplarzu najlepsze kolory lat 80-tych, przepięknie utrzymane wnętrze, automatyczna skrzynia biegów, tylny napęd, szyberdach, kojąco miękkie zawieszenie i dwie pary drzwi – wszystko co trzeba, by w ładną pogodę zabrać rodzinę lub przyjaciół w relaksującą podróż w lata 80-te. Ten egzemplarz ma nieco ponad 150 tysięcy przebiegu i był zawsze w rękach jednego, szwajcarskiego właściciela. Prezentuje się wspaniale i jeździ wyśmienicie.
Czytaj dalej BMW 525e E28 1985 – 55000 PLN – Poznań

Mercedes 300 SEL W126 1990 – 46000 PLN – Poznań

Sześciocylindrowy silnik nigdy nie oznaczał rezygnacji z luksusów. Mercedes 300 SEL W126 to wersja z przedłużonym o 14 centymetrów rozstawem osi, a ten egzemplarz wyposażony jest bogato. Na pokładzie znajdziemy między innymi automatyczną klimatyzację, elektryczne regulowane fotele, szyby i lusterka. Luksus, wygoda, najwyższej klasy wykonanie i piękna kolorystyka. Ten egzemplarz zestawiony jest o tyle ciekawie i nietypowo, że zamiast powszechnie spotykanego automatu odnajdziemy w nim ręczną, pięciostopniową skrzynię. U poprzedniego właściciela był jednym z trzech analogicznie skonfigurowanych egzemplarzy, które używał po prostu do jazdy na co dzień. Garaż dzielił z Pontonem, Pagodą i innymi pięknymi klasykami, będąc najnowszym autem w garażu. Można żyć bez współczesnej motoryzacji? Ależ oczywiście, w tym przypadku to około 10 litrów na każde 100 kilometrów, co wcale nie jest ekstrawagancją.
Czytaj dalej Mercedes 300 SEL W126 1990 – 46000 PLN – Poznań

Mercedes 280 SLC C107 1980 – 70000 PLN – Oświęcim

Wystarczy popatrzeć na Mercedesa SLC sunącego ulicami miasta, aby przekonać się dlaczego tak wielu ludzi wybiera stosiódemkę. Świetna linia, klasyczne, lekko wyoblone kształty i smakowite detale nadwozia sprawiają, że to luksusowe coupe z lat 70-tych jest tak wyjątkowe. Mercedes 280 SLC C107 proponuje sportowy charakter, całoroczną przydatność, komfort i przestrzeń we wnętrzu. Silnik 2,8 l pojawił się w ofercie Mercedesa w kilka lat po debiucie, w odpowiedzi na oczekiwania rynku, ale i dziś rzesza osób stawia 280-tkę ponad większe, paliwożerne jednostki. W egzemplarzu z ogłoszenia możemy poczuć się jak w kabriolecie, nie tylko dzięki dużym płaszczyznom elektrycznie otwieranych szyb bocznych, ale również dzięki szyberdachowi. Z tą jednak przewagą nad cabrio, że słońce nie pali w głowę i można przecież schłodzić się klimatyzacją. Samochód po kompleksowym przeglądzie tylko czeka, żeby cieszyć dalszą jazdą kolejnego użytkownika.
Czytaj dalej Mercedes 280 SLC C107 1980 – 70000 PLN – Oświęcim

Citroen CX 2000 1975 – 63000 PLN – Poznań

Citroen CX 2000 Super szokował. Niezwykle futurystyczny i wizjonerski, zadziwiał zarówno swoją sylwetką, jak i technicznymi rozwiązaniami. Debiutował w 1974 roku, nie przypominając niczego, co wówczas poruszało się po ulicach. Opływowy, charakterystyczny, pięknie udekorowany elementami z nierdzewnej stali, skrywał mechanikę bardziej ambitną, niż w jakimkolwiek innym samochodzie tej klasy na rynku. Jego największy wyróżnik to układ hydropneumatyczny, sterujący zawieszeniem i układem hamulcowym. Oferował komfort, jakiego nie gwarantowało żadne inne rozwiązanie na świecie. Znamienny jest fakt, że nawet Rolls Royce i Mercedes zaszczepili te technologie do swoich samochodów, po zakupieniu od Citroena licencji. Ten przedstawiciel pierwszej serii zachował wszystkie swoje wizualne atrybuty – czystą sylwetkę bez bocznych listew, wąskie błotniki, światła i atrapę chłodnicy starego typu, małe dekle felg, futurystyczny kokpit, doskonałą welurową tapicerkę. Zachował piękny, oryginalny stan i ma nawet pierwszą powłokę lakierniczą. Jest po pełnym serwisie mechanicznym przeprowadzonym w specjalistycznym zakładzie zajmującym się wyłącznie zabytkowymi Citroenami, co oferuje mu pełną mobilność i gotowość do przebycia każdej trasy. Nie jest to wydłużony Prestige, jakich obecnie najwięcej na kolekcjonerskim rynku w Europie, ale zamiast dodatkowych centymetrów na nogi dla pasażerów tylnej kanapy, odnajdziemy w nim niezrównaną welurową miękkość. Jest boski i świetnie mu w białym kolorze.
Czytaj dalej Citroen CX 2000 1975 – 63000 PLN – Poznań

Bitter SC 1984 – Poznań

W latach 60-tych, 70-tych i 80-tych samochody egzotyczne były inne niż dziś. Drapieżną sylwetką potrafiły poruszyć tłumy, niestety nieodłączną ceną za zainteresowanie gawiedzi, były odwieczne problemy techniczne. Lamborghini, Ferrari, Maserati czy De Tomaso – to wszytko były piękne auta, ale nie można było na nich polegać tak, jak chociażby na dzisiejszych supersamochodach. Były po prostu niedoskonałe, awaryjne i albo to akceptowałeś – albo musiałeś kupić bardziej zwyczajne auto. Połączyć te dwa światy – egzotycznej stylistyki i solidnej mechaniki – postanowił niemiecki kierowca wyścigowy i konstruktor, Erich Bitter. Pierwszym jego samochodem był Bitter CD (z lat 1973-79), łączący smukłą, sportową sylwetkę z mechaniką Opla Diplomata. Auto prezentowało się jak włoski egzotyk, lecz pod maską miało sprawdzone V8 i nadawało się do codziennej jazdy. Gdy produkcja wyjściowego modelu zbliżała się ku końcowi, zaprezentowano jego następcę, korzystając z mechaniki nowo zaprezentowanego Opla Senatora. W ten sposób po raz drugi zespolono włoskie zamiłowanie do piękna ze sprawdzoną technologią. Bitter SC to luksusowy samochód klasy GT zbudowany w wersji w zaledwie 462 sztukach pomiędzy 1981 a 1989 rokiem. Projekt jego karoserii powstał na desce kreślarskiej słynnego Giovanniego Michelotti’ego i jak okazało się, był to ostatni projekt tego wybitnego stylisty. Wnętrze to ekskluzywna skóra firmy SALT z Turynu, odpowiedzialnej również za wnętrza Maserati z tego czasu. Sama technika, w tym sześciocylindrowy silnik, skrzynia biegów, zawieszenie i hamulce wywodziły się z Opla Senatora, co zapewniło wysoką niezawodność. Ten egzemplarz sprowadzony został na początku 2018 roku z Kanady, jest ponad rok po zakończonej renowacji.
Czytaj dalej Bitter SC 1984 – Poznań

Mercedes 500 SL R129 1992 – 82000 PLN – Oława

Mercedes 500 SL R129 to samochód, w którym każdy dzień wydaje się być szczęśliwszy. Nic tak nie poszerza uśmiechu, jak dźwięk silnika V8 i otwarty dach nad głową. Ten w ogłoszeniu dodatkowo przykuwa uwagę niezwykłym kolorem 249 Malachitgrün, będący niezwykle miłą odmianą od czerni i szarości królujących dziś na ulicach. Wnętrze tego egzemplarza w kolorze Dattel tworzy z lakierem perfekcyjne połączenie, a i stan zachowania godny jest podziwu. To egzemplarz z pierwszej serii produkcyjnej, ze szwajcarskim rodowodem, z pełną dokumentacją, regularnie serwisowany. Jeżeli nie próbowałeś nigdy smaku roadstera z gwiazdą na przedzie, to jest wybór obowiązkowy.
Czytaj dalej Mercedes 500 SL R129 1992 – 82000 PLN – Oława

Peugeot 205 Gentry 1993 – 45000 PLN – Poznań

Peugeot 205 Gentry to luksusowa odmiana francuskiego hot hatcha, która swoją nazwę zawdzięcza angielskiemu określeniu szlachty. To najlepiej wyposażona wersja w całej gamie, zaoferowana w odpowiedzi na model Renault Clio Baccara i dostępna jedynie w latach 1991-94. Produkowana tylko w trzydrzwiowym nadwoziu w kolorach Sorento Green i Aztec Gold, otrzymała delikatnie odprężoną jednostkę z modelu 205 GTI i zewnętrzne listwy optycznie poszerzające nadwozie – analogiczne, jak w GTI, choć w wykończone srebrnymi listwami, zamiast czerwonych. Na wyposażeniu odnajdziemy tu skórzane, kubełkowe fotele, klimatyzację, automatyczną skrzynię biegów, elektrycznie otwierane przednie szyby i uchylne tylne (wszystkie barwione w odcień sepii), drewno na drzwiach, grubą wykładzinę, centralny zamek i dzieloną, składaną tylną kanapę. Nasz egzemplarz jest zarejestrowany w Polsce, ma udokumentowany przebieg i nową powłokę lakierniczą. Ciemna, głęboka zieleń jego karoserii pięknie kontrastuje z kremowym wnętrzem, a wrażenia elegancji dopełniają zaprojektowane dla tej wersji specjalnej 14-calowe felgi. To wyjątkowe połączenie sportowych osiągów, komfortu i francuskiego stylu, które doskonale sprawdzi się w codziennym, miejskim ruchu i stanowi interesującą alternatywę dla modelu 205 GTI.
Czytaj dalej Peugeot 205 Gentry 1993 – 45000 PLN – Poznań

Chevrolet Camaro RS 1988 – REZERWACJA

Lata 70-te mocno rozmiękczyły amerykański styl. Walka o ekologię, zmniejszanie silników, coraz szerzej stosowany przedni napęd i polityczna poprawność. “Muscle cars” odeszły w zapomnienie. To nie mogło się długo utrzymać. Jak zwykle zaczęło się od muzyki – heavy metal wszedł na szerokie wody, a miłośnicy mocnego uderzenia chcieli znaleźć auto dla siebie. Wtedy był rok 1982 i na scenę wszedł Chevrolet Camaro 3. generacji, wraz ze swoim bliźniakiem, Pontiakiem Firebird. Na szczęście główny inżynier projektu Camaro, Tom Zimmer, wcześnie zdecydował, że prowadzenie powinno być najwyższym priorytetem Camaro trzeciej generacji, a to wymaga tylnego napędu. To dało jego dziecku charakter i nieśmiertelność. Dziś większość motoryzacji amerykańskiej z lat 80-tych z ery “malaise” odchodzi w zapomnienie, ale napędzany solidnym 5-litrowym V8 Chevrolet Camaro RS może stać w pełnym blasku na klasycznej scenie. Może też palić gumę ruszając z każdych świateł, w rytm przebojów Mötley Crüe czy Iron Maiden. To jest łobuz. W pięknym stanie rzadko spotykany na rynku, dlatego przyjęliśmy taki egzemplarz we własne ręce z niekłamaną radością.
Czytaj dalej Chevrolet Camaro RS 1988 – REZERWACJA

Porsche 968 1992 – 94000 PLN – Warszawa

Porsche 968 było ostatnim małym Porsche z układem transaxle – silnik z przodu, skrzynia biegów przy tylnej osi, co zagwarantowało idealny rozkład mas i świetne właściwości jezdne. Jego 3-litrowa jednostka miała tylko cztery cylindry, lecz w momencie debiutu uczyniła z niego najmocniejszy, wolnossący, czterocylindrowy samochód na świecie. W połączeniu z sześciostopniową manualną skrzynią biegów to 6,5 sekundy do setki i prędkość maksymalna 250 km/h. To fantastycznie dopracowana konstrukcja, wykorzystująca wiele technicznych rozwiązań z wcześniejszego 944 S2 i 944 Turbo. Ten egzemplarz ma niewysoki przebieg i niezwykle smakowite zestawienie kolorystyczne. Czy to dobry zakup? Oczywiście, a przy okazji jest to wybór rozsądku. Za pół ceny 911-tki otrzymujemy niezwykle angażujące i świetnie wykonane auto legendarnej marki. Chłodzone powietrzem Porsche jest co najmniej dwukrotnie droższe, trudniejsze w prowadzeniu na limicie i mniej komfortowe na długim dystansie.
Czytaj dalej Porsche 968 1992 – 94000 PLN – Warszawa