Archiwa tagu: lata 30-te

Alta 1½-Litre 1935 – USA

Alta nie jest tak znana jak Maserati, Bugatti czy Alfa Romeo, ale zdecydowanie posiada aurę wyścigowych lat 30-tych i jest istotną częścią brytyjskiej historii motoryzacji. To dzieło Geoffreya Taylor’a , który każdą, nawet najmniejszą część swojej wyścigówki projektował i produkował sam. Pierwsza Alta Taylor’a, ukończona w 1929 roku, była samochodem sportowym z silnikiem o pojemności 1100 cm³. Silnik wykonany był z żeliwnego odlewu, wyposażony został w podwójny wałek rozrządu z pionowym napędem ze skośnym kołem zębatym, półkuliste komory spalania i wały korbowe ze stali nitrylowej, co czyniło go jednym z najbardziej zaawansowanych silników swoich czasów. Wersje doładowane oraz wolnossące miały odpowiednio 76 albo 49 KM. Lekkie samochody z nisko położonym środkiem ciężkości miały 13-calowe hamulce bębnowe. W 1934 roku Taylor wyprodukował pierwszą Altę zaprojektowaną wyłącznie na potrzeby wyścigów, produkcja trwała do II wojny światowej, a używane jednostki miały pojemności 1,1 l, 1,5 l i 2 l. Alta 1½-Litre wystawiona na sprzedaż była pierwszym wyprodukowanym egzemplarzem z miejscem kierowcy ustawionym centralnie. Dostarczona 20 lipca 1935 roku do Alastaira J. Cormack’a w Szkocji, zaliczyła występy w 1935 roku w wyścigu Brighton Speed Trials oraz Grossglockner Hill Climb, w 1936 roku brała udział w R.A.C. International Car Race, Monaco Prince Rainier Cup i Pescara Grand Prix. Jednak najważniejszym osiągnięciem Cormack’a był jego imponujący rekord okrążenia w klasie F na Mountain Circuit Brooklands. Pokonując własny rekord klasy G z przed roku, osiągnął imponujące 54,61 sekundy, a średnia prędkość wynosiła ponad 123 km/h. W 1952 roku samochód został sprzedany do Nowej Zelandii, aby w latach 80. powrócić do Wielkiej Brytanii. Poprzedni właściciel, Dan Margulies, ścigał się nią w wyścigach historycznych, a przez pewien czas Alta była nawet zarejestrowana i jeździła po drogach Wielkiej Brytanii. Obecny właściciel posiada Altę od prawie 25 lat i prowadził ją w wielu imprezach dla zabytkowych samochodów, w tym na torze Laguna Seca. Samochód w świetnym stanie wyceniony został na 275 – 375 tysięcy dolarów (około 1 – 1,45 miliona złotych), a wylicytować go będzie można na aukcji RM Sotheby’s w Monterey.
Czytaj dalej Alta 1½-Litre 1935 – USA

Lagonda V-12 Rapide 1938 – USA

Zagmatwana historia marki Lagonda, łącząca brytyjskie wspaniałości Rolls-Royce i Bentley, koniec końców zaowocowała powstaniem silnika, który do dziś wielu uważa za prawdziwe dzieło sztuki. Niesamowita V12 o kącie rozwarcia 60 stopni z nowoczesnym górnozaworowym układem i pojedynczym wałkiem rozrządu, zbudowana została ze stopów lekkich metali. Z niezależnym przednim zawieszeniem i hydraulicznymi hamulcami, Lagonda V-12 była tak nowoczesna, jak to tylko było możliwe w latach trzydziestych dwudziestego wieku. Była samochodem o znakomitych osiągach i doskonałym zachowaniu na drodze. Podobno mogła przyspieszyć na najwyższym biegu od defiladowych prędkości aż do 170 km/h. Dwie V-12-tki wysłane na wyścig do Le Mans w roku 1939, zdobyły 3 i 4 miejsce w klasyfikacji generalnej oraz 1 i 2 miejsce w klasie. Lagonda V-12 powstała w zaledwie 187 egzemplarzach, wyprodukowanych dla najbardziej wymagających kierowców w Europie i Ameryce Północnej. Spośród nich zaledwie siedemnaście sztuk modelu V-12 stworzono w najwyższej konfiguracji Rapide, na najkrótszym podwoziu o rozstawie osi 3,15 metra. Dwanaście z tych samochodów zostało wyposażonych w wyjątkowo eleganckie nadwozie “drophead coupe” i to właśnie jeden z tych okazów mamy okazję oglądać w ogłoszeniu aukcyjnym, do tego jeszcze fabrycznie podniesiony do specyfikacji samochodów z Le Mans.
Czytaj dalej Lagonda V-12 Rapide 1938 – USA

Citroen Rosalie 10CV 1933 – 139000 PLN – Warszawa

Zaprezentowany w 1932 roku Citroen Rosalie miał zastąpić modele C4 i C6, ale był od nich większy i bardziej luksusowy. Imię Rosalie w nazwie nie było przypadkiem, model reklamowano jako idealny dla pań, podkreślając jego komfort jazdy. Samochód zasłynął ze swoich sportowych osiągnięć. Najważniejszym był rekord najdłuższego dystansu jazdy bez zatrzymywania się – 300 tysięcy kilometrów ze średnią prędkością 93 km/h – to był wynik, który uzyskano przez 133 dni nieprzerwanej jazdy na torze w Montlhery w 1933 roku. Auto dostępne było z różnymi nadwoziami i trzema rodzajami silników – dodatkowe oznaczenia 8CV, 10CV i 15CV to tak zwane konie fiskalne – klasa, od której we Francji ustalano wysokość opłaty ubezpieczenia. Ten egzemplarz to pięknie odrestaurowany czterodrzwiowy sedan w wersji 10CV. Pojazd wyposażony został w czterocylindrowy silnik o pojemności 1767 cm³ oraz mocy 36 KM, który pozwala mu na osiągnięcie prędkości 100 km/h. Citroen wyprodukował w sumie 49249 sztuk 10CV. Prezentowany egzemplarz to wczesny model rozpoznawalny po pionowej atrapie chłodnicy. Sprzedający podaje, że w takiej wersji wykonano ich jedynie 7500 sztuk.
Czytaj dalej Citroen Rosalie 10CV 1933 – 139000 PLN – Warszawa

Alfa Romeo 8C 2300 Lungo 1934 – UK

Alfa Romeo 8C 2300, wprowadzona na rynek w 1931 roku, miała niezwykle ważne zadanie. Jako rozwinięcie osiągających już sukcesy sportowe modeli spod znaku 6C, musiała dorównać poprzedniczce i zachować konkurencyjność marki na arenie sportowej. 8C to pierwszy samochód drogowy od Alfa Romeo z ośmiocylindrowym silnikiem. Projektant serca Alfy, Vittorio Jano, wyspecjalizował się w projektowaniu silników o dobrych osiągach, dostosowanych do długotrwałej pracy przy pełnych obrotach. Dzięki temu właśnie silnikowi, Alfa Romeo 8C idealnie sprawdziła się zarówno w wyścigu Mille Miglia, jak i w 24-godzinnym wyścigu Le Mans, który to wygrywała aż cztery razy w latach 1931 – 1934. Wyposażona w czterobiegową manualną skrzynię i potężne hamulce bębnowe na wszystkich kołach, mogła jechać z prędkością ponad 160 km/h, a jej silnik produkował aż 140 KM przy 5000 obrotach na minutę. Podwozie Corto (krótkie) posiadało rozstaw osi 2,75 metra, natomiast Lungo (długie) 3,1 metra. To właśnie dłuższa wersja nadwozia Alfy Romeo 8C 2300 z końca produkcji wystawiona została na sprzedaż i licytowana będzie podczas aukcji organizowanej przez Bonhams przy okazji Goodwood Festival of Speed w Anglii.
Czytaj dalej Alfa Romeo 8C 2300 Lungo 1934 – UK

Chrysler Sedan CM-6 1931 – 120000 PLN – Olsztyn

Wielu miłośników motoryzacji, gdy widzi auta przedwojenne, patrzy na niej jedynie przez pryzmat możliwości wykorzystania podczas imprez okolicznościowych, albo w filmach. Laicy myślą, że one stać mogą tylko w muzeum albo kolekcji. Tymczasem taki odrestaurowany Chrysler Sedan CM-6 to świetne auto do czerpania przyjemności z jazdy. W czasach, gdy większość europejskich samochodów męczyła hałasem i ogólną siermiężnością, za Oceanem działy się prawdziwe cuda. Sześciocylindrowy silnik, pojemność 3,6 i moc 78 KM. Do tego hydrauliczne hamulce na wszystkie koła, 3-stopniowa skrzynia, resory piórowe z amortyzatorami ramieniowymi. Taki wóz płynie po drodze, wzbudzając zachwyt w każdym miejscu, w jakim się pojawi. Ten ma nadwozie typu sedan, czterodrzwiowe, wyposażone w dwie wygodne kanapy i 8 okien. Jest po remoncie podwozia, nadwozia i silnika, gotowy do drogi.
Czytaj dalej Chrysler Sedan CM-6 1931 – 120000 PLN – Olsztyn

Porsche Typ 64 1939 – USA

Patrząc na Porsche Typ 64 nigdy nie powiedzielibyśmy, że powstało na bazie popularnego Garbusa. Pomimo, że ma ten sam układ napędowy i zawieszenie co Volkswagen Typ 1, jest zupełnie inny. Typ 64 zastąpił nigdy niezrealizowany projekt samochodu Porsche 114 – dwumiejscowego bolidu, który miał posiadać centralnie umieszczony silnik typu V10 chłodzony cieczą i miał być pierwszym samochodem produkowanym pod marką Porsche. Nadejście drugiej wojny światowej skupiło uwagę profesora Ferdinanda Porsche na innych sprawach, lecz zdążył on jeszcze urzeczywistnić marzenie o nowym samochodzie sportowym. Wyścig o długości 1500 km z Berlina do Rzymu został zaplanowany na wrzesień 1939 roku i posłużyć miał do promowania narodzin Garbusa. Volkswagen zlecił wykonanie trzech specjalnych wersji wyścigowych KdF-Wagen, które znane są jego inżynierom oraz na świecie jako Porsche Typ 64. Zaprojektowany przez tych samych inżynierów, którzy kontynuowali tworzenie modelu 356, otrzymał nadwozie budowane w firmie Reutter. Podwozie i lekkie, nitowane nadwozie wykorzystują technologię wykorzystywaną w samolotach z czasów II wojny światowej. Chłodzony powietrzem silnik z czterema cylindrami został dostrojony na 32 KM.
Czytaj dalej Porsche Typ 64 1939 – USA

Austin 7 Tourer 1933 – 77000 PLN – Częstochowa

Austin 7 był prawdziwym rekordzistą swoich czasów. Budowany w latach 1922-39 powstał jako “duży samochód w miniaturze”, i sprawił, że większość konkurencji w postaci popularnych wówczas “cyclecar’ów” zniknęła z rynku. Jego wpływ na rynek brytyjski był podobny do modelu Forda T w USA, a sprzedaż była bardzo owocna również poza granicami kraju, gdzie sprzedawano modele licencyjne – najbardziej znane to BMW Dixi w Niemczech i Rosengart we Francji. Pod maską umieszczono niewielki, dolnozaworowy, czterocylindrowy silnik o mocy 7 KM, od którego zresztą wzięła się nazwa samochodu. Powstawały różne wersje nadwoziowe – otwarte, zamknięte, sportowe, dostawcze – w sumie było ich około 50 typów. Austin 7 Tourer to rodzaj nadwozia otwartego, ten w ogłoszeniu to typ czteroosobowy, w wersji z chromowaną obudową chłodnicy, odbudowany przez specjalistów z Wielkiej Brytanii i sprowadzony do Polski kilka lat temu.
Czytaj dalej Austin 7 Tourer 1933 – 77000 PLN – Częstochowa

Alfa Romeo 6C 2300 B Pescara 1937 – SPRZEDANA

24 Ore di Pescara na Targa Abruzzo w 1934 roku. Scuderia Ferrari, działająca jako team fabryczny Alfa Romeo, wystawiła w wyścigu trzy modele 6C 2300, ubrane w eleganckie karoserie Touringa. Samochód Franco Cortese z numerem 24 zmiótł konkurencję, trwale ustanawiając Alfę Romeo legendą wyścigów. Na cześć tego zwycięstwa, Alfa Romeo zbudowała ograniczoną serię samochodów zgodnie ze specyfikacją mechaniczną zwycięskiego egzemplarza, z różnymi rodzajami nadwozi, znanymi jako 6C 2300 Pescara. W 1935 roku Alfa wprowadziła drugą serię modelu nazwaną 6C 2300 B, która była lżejsza, wyposażona w całkowicie niezależne zawieszenie i hamulce hydrauliczne. Do 1937 roku powstało zaledwie około 115 egzemplarzy zgodnie ze specyfikacją Pescary, które do dziś cenione są przez Alfisti za syntezę wysokiej jakości mechaniki i oszałamiającego rękodzieła. Alfa Romeo 6C 2300 B Pescara wystawiona na aukcji pochodzi z końca produkcji modelu, poszczycić się może jedynie trzema właścicielami i aż 50-letnim stażem w rodzinie pierwszego z nich. Pietro du Filippo De Cordova pochodził z arystokratycznej hiszpańskiej rodziny, która przeniosła się na Sycylię. Nigdy nie odnowiona Alfa trwała przy rodzinie De Cordova aż do 1992 roku. Rzadko używany przez następne 20 lat samochód został przejęty przez aktualnego właściciela kilka lat temu. Egzemplarz zachowany wciąż w stanie oryginalnym, po mechanicznym serwisie, sprzedany został 25 maja na aukcji we Włoszech, nad jeziorem Como. Uzyskana cena to 265750 euro, czyli około 1,13 miliona złotych.
Czytaj dalej Alfa Romeo 6C 2300 B Pescara 1937 – SPRZEDANA

Delahaye 135 S Compétition Court 1936 – Włochy

Laury Schell i Lucie O’Reilly Schell to małżeństwo, które pod auspicjami marki Delahaye stworzyło zespół wyścigowy “L’Ecurie Bleu”. Bronili oni honoru Francji w zawodach Grand Prix, będących w latach 30-tych najbardziej elitarnymi zawodami wyścigowymi na świecie. Ich główną broń stanowił specjalnie przygotowany, napędzany 4,5-litrowym silnikiem V12, Delahaye 135 S Compétition Court. Ten egzemplarz był jednym z sześciu sztuk 135 SC posiadanych przez zespół, i zaliczył występy na takich torach, jak Donington Park i Le Mans. W roku 1940 wóz zakończył karierę wyścigową i przeszedł w ręce, w których przetrwał przez kolejne 30 lat. Otrzymał w 1952 roku nową, bardziej praktyczną karoserię Hebmüller’a. Od lat 70-tych do 90-tych zmieniał właścicieli czterokrotnie, a ostatni inwestor zdecydował się przywrócić mu oryginalny, opływowy kształt wyścigowej karoserii z 1939 roku. Co ciekawe, udało mu się zdobyć również oryginalny silnik tej karoserii, który przez lata był od niej oddzielony. Dziś egzemplarz o tak wspaniałej historii to nie lada sensacja, wyceniona przez dom aukcyjny RM Sotheby’s na około 1-1,3 miliona euro (4,3-5,6 miliona złotych). Aukcja już 25 maja nad jeziorem Como we Włoszech.
Czytaj dalej Delahaye 135 S Compétition Court 1936 – Włochy

Hispano-Suiza T56 Bis 1933 – Włochy

La Hispano-Suiza Fábrica de Automóviles to firma założona w 1904 roku, która utrzymała się na rynku do roku 1946. Od 1911 roku miała swoją fabrykę również we Francji, gdzie znajdował się wówczas największy rynek na luksusowe samochody, których produkcja rozwijała się niezwykle dynamicznie po zakończeniu pierwszej wojny światowej. Hispano-Suiza była wówczas rywalem takich marek, jak Rolls Royce, Delage, Delahaye czy Voisin, wyznaczając trendy, na przykład stosując silniki wywodzące się z lotnictwa czy pierwsze na świecie hamulce ze wspomaganiem. Hispano-Suiza T56 Bis to rozwinięcie 8-litrowego modelu T56. Modele powstawały w hiszpańskiej części fabryki, zbudowano ich zaledwie około 200 sztuk. Ten niezwykły samochód z rozstawem osi wynoszącym aż 3,8 m otrzymał jednostkowe, niepowtarzalne nadwozie typu berlina od bodaj najbardziej znanego hiszpańskiego coachbuildera, Baltasara Fiol. Wczesna historia samochodu niestety nie jest znana. Aktualny właściciel zakupił to piękne auto w 2012 roku w Bilbao, po czym zlecił renowację u czeskich specjalistów. Zespół napędowy i wnętrze wciąż są oryginalne, co pozostawia temu klasykowi piękny smak oryginału. Wycena pojazdu opiewa na kwotę 390-450 tysięcy euro (ok. 1,7-1,9 mln złotych), a okazja do nabycia pojawi się 25 maja podczas aukcji w Villa Erba we Włoszech.
Czytaj dalej Hispano-Suiza T56 Bis 1933 – Włochy