lata 50-te

Mercedes 300 Adenauer W186 1952 – 249000 PLN – Stale

Mercedes 300 to tzw. luxury tourer, największy i najbardziej prestiżowy samochód marki, dziś często identyfikowany jako Maybach swoich czasów. Swój przydomek nosi od nazwiska kanclerza Niemiec Konrada Adenauer’a, ale ukochali go także artyści, biznesmeni i politycy z Europy i USA, a jego głównym konkurentem był Rolls-Royce Silver Cloud. To wehikuł czasu, który nabywcę przeniesie w swoim luksusowym wnętrzu do innej epoki. Dokładnie odrestaurowany może być ozdobą kolekcji, a także gwiazdą każdego zlotu czy konkursu elegancji. Produkowany był w latach 1951-62 w czterech kolejnych odmianach. Ten prezentowany pochodzi z najstarszej serii oznaczonej jako 300 (W186 II) i stworzonej w ilości 6214 jednostek w wersji sedan. Napędzany jest 6-cylindrowym silnikiem o pojemności 3 l i mocy 115 KM, zblokowanym z 4-biegową manualną przekładnią i nie ma jeszcze wspomagania układu hamulcowego, które wprowadzono w modelu 300b w 1954 roku. Egzemplarz prezentuje się przepięknie. Jest w idealnym stanie, po kompleksowej renowacji, z klasycznym czarnym lakierem i czerwonym wnętrzem.
Czytaj dalej

Mercedes 220S W180 1958 – 250000 PLN – Rokietnica

Mercedes 220S W180 to protoplasta klasy S, samochód dyrektorów. Swoim owalnym kształtom zawdzięcza swoją popularną nazwę „Ponton”. Pod maską skrywa pięknie pracującą jednostkę sześciocylindrową, tu w wersji z dwoma dwugardzielowymi gaźnikami Solex. W latach 1956-59 wyprodukowano ich 55279 sztuk w wersji sedan. Ten został poddany kompletnej renowacji i zachwyca dziś swoimi fantastycznymi kształtami oraz piękną kolorystyką.
Czytaj dalej

Fiat 8V Supersonic 1953 – SPRZEDANY

Fiat 8V Supersonic, opisany przez Road & Track w 1952 roku jako „największa niespodzianka roku”, był prawdziwym szokiem dla rynku. W powojennej rzeczywistości wszyscy kojarzyli Fiata z przystępnymi cenowo małymi samochodami dla ludu, typu Fiat Topolino. Nagle marka wprowadza potężny samochód sportowy z zaawansowanym silnikiem V8 z lekkiego stopu aluminium, ze szkieletowym podwoziem i niezależnym zawieszeniem na obu osiach. Samochód, który mógłby z powodzeniem ścigać się na torach całego świata, choć wyrafinowany projekt nadwozia Carrozzeria Ghia tworzy dzieło, które zdaje się być stworzone do wyższych celów. W takim kształcie zbudowano zaledwie 15 egzemplarzy ze 140 wyprodukowanych Fiatów 8V. Nazwane zostały prosto i odpowiednio do lotniczych skojarzeń, jako Supersonic („ponaddźwiękowy”). Według poprzedniego właściciela, Geralda Farber’a, właśnie ten okaz został pokazany w 1954 roku na Geneva International Motor Show. Nieskazitelny Fiat 8V, latami utrzymywany i przywracany do oryginalnego stanu, sprzedany został w 2015 przez dom aukcyjny Bonhams za 1,815 mln USD. Po dwóch latach RM Sotheby’s nie wyśrubował tego wyniku – ten sam egzemplarz licytowany był bez ceny minimalnej i osiągnął zdecydowanie niższą cenę – 1,375 mln USD (ok. 5,6 mln PLN).
Czytaj dalej

Bentley R-Type Continental 1952 – SPRZEDANY

Bentley’a R-Type Continental w latach pięćdziesiątych nie można było porównać do żadnego innego samochodu. Atrakcyjny dla koneserów, głów państw, magnatów przemysłowych, jak również rozrastającej się, bogatej śmietanki towarzyskiej – „nowoczesny latający dywan”, jak pisał o nim magazyn Autocar. Wyprodukowano go w 207 egzemplarzach, z czego tylko 43 otrzymało kierownicę po lewej stronie. Aby zrozumieć znaczenie i historię perełki wystawionej na aukcji, najpierw odczytać intencje amerykańskiego ambasadora w Belgii i prezesa Muzeum Sztuki Nowoczesnej, który go zamówił. Był koneserem pięknych rzeczy, wiele z nich w swoim życiu kupił, ale niczego nie pragnął tak zachłannie jak samochodów. Po jego śmierci w 1984 roku, tylko pozostawione dokumenty i korespondencja z dealerami takich marek jak Mercedes-Benz, Duesenberg czy Bentley, mogły opowiedzieć historię jego kolekcji. „Postanowiłem zamówić usprawnionego Bentley’a, który osiągnie 120 mil na godzinę” – pisze do dealera z Manhattanu, w dalszej części listu wymieniając pożądane specyfikacje, łącznie z wykończeniem w średniej szarości z szarą skórzaną tapicerką. Życzył sobie chronometru Jaeger, zegara pokazującego średnią prędkość i „czułego wysokościomierza typu tych samolotowych”. Wszystko po to, aby ubarwić wspaniałą i długą podróż po ówczesnej Anglii. Dziś ten perfekcyjnie odrestaurowany egzemplarz wyceniony został na 1,25 – 1,5 miliona dolarów, czyli około 5 – 6,1 miliona złotych. Na aukcji osiągną wartość $1,347,500.
Czytaj dalej

Maserati A6G/54 1956 – SPRZEDANE

Maserati A6G/54 można uznać za ostatni etap ewolucji wizji braci Maserati. Choć powstało w połowie lat 50-tych, skrywało w sobie rozwiązania z wozów wyścigowych Maserati bazujących na dokonaniach przedwojennych. Składane ręcznie i karosowane wyłącznie u największych mistrzów, napędzane było sześciocylindrową jednostką o pojemności zaledwie 2 litrów, z której uzyskano początkowo 150, a finalnie 160 KM. Zbudowano je w skromnej partii 65 wozów, z nadwoziami Carrozzeria Allemano, Frua i Zagato. Na aukcji wystawiona została jedna z 22 sztuk obdarzonych karoserią Pietro Frua. Jest to okaz wystawowy z Auto Salonu w Turynie z 1956 roku i jednocześnie jedna z zaledwie dwóch sztuk coupe ostatniej serii. Sprzedane w San Francisco, w latach sześćdziesiątych, zgodnie z ówczesną praktyką, otrzymało amerykańską V8-kę, by ponad 10 lat później znów zmienić silnik i skrzynię biegów na organ Maserati 3500 GT. Dopiero w 2007 roku auto doczekało się odpowiedniego traktowania i nie byle jakiej renowacji nadwozia, bo w samym Carrozzeria Auto Sport w Modenie. Pozyskano dla niego prawidłowy silnik dual-cam (numer 2104), który ściągnięto ze Stanów Zjednoczonych, odnaleziono właściwą skrzynię biegów i poszukano zawieszenia we Włoszech. W marcu 2011 roku wspaniałe Maserati otrzymało paszport FIVA. Uważa się, że ten egzemplarz A6G/54 serii III jest jedynym pozostałym przykładem z zamkniętym nadwoziem do Frua. Maserati licytowane było bez ceny minimalnej i finalnie przekroczyło wartość prognozy, osiągając cenę 2,36 mln USD (ok. 9,6 mln PLN).
Czytaj dalej

Mercedes 300 SL Gullwing 1954 – SPRZEDANY

Niewiele samochodów w historii motoryzacji ma tak zasłużony status ikony, jak Mercedes 300 SL Gullwing. Nie tylko ze względu projekt Karla Wilfert’a z Sindelfingen, ale również technikę, osiągi oraz niespotykaną ilość zwycięstw w rajdach i wyścigach, których ukoronowaniem były zwycięstwa w 24h Le Mans 1952 roku i Carrera Panamericana. Jednak 300 SL nie trafiłby na drogi gdyby nie wysiłki importera luksusowych samochodów Maxa Hoffman’a z USA, gdyż to właśnie on przekonał Mercedes-Benz do seryjnej produkcji drogowego wydania Gullwing’a. Mercedes produkcję W198 rozpoczął w sierpniu 1954 roku i zakończył po trzech latach z 1374 sztukami na liczniku. Od tego czasu 300 SL stał się jednym z najbardziej pożądanych przez kolekcjonerów samochodów sportowych, jakie kiedykolwiek zbudowano. Wystawiony na aukcji, pięknie odrestaurowany 300 SL jest około 116 z 167 samochodów zbudowanych w pierwszym roku produkcji. W 2005 roku egzemplarz przeszedł gruntowną renowację, która obejmowała zmianę lakieru na ciemnoniebieski kolor zgodny z okresem w jakim powstał, a także ponowne tapicerowanie wnętrza brązową skórą. Po zakończeniu odbudowy samochód otrzymał szereg dodatków, w tym bagaż i drewnianą kierownicę Nardi. Wykończony na bardzo wysokim poziomie, sprzedany został za 1,35 miliona dolarów, czyli około 5,5 miliona złotych.
Czytaj dalej

Mercedes 300 SL Roadster 1958 – SPRZEDANY

Mercedes 300 SL Roadster ma luksusowy charakter, jednakże nie można zapomnieć, że tym płaszczem okryte są ponadprzeciętne osiągi. W 1957 roku na Geneva Motor Show Mercedes-Benz wprowadził nową wersję słynnego 300 SL, z udoskonalonym sześciocylindrowym silnikiem z dodatkowymi 20 KM mocy i poprawionym tylnym zawieszeniem, minimalizującym skłonność do nadsterowności samochodu. Nowa wersja 300 SL była lepsza od Gullwing’a w prawie każdym aspekcie, a szczególnie w prowadzeniu. Okaz wystawiony na aukcji wyprodukowany został w standardowej amerykańskiej konfiguracji. Odrestaurowany kilka lat temu, w kolorze Metallic Silver-Blue, ze skórzaną tapicerką, otrzymał nowy ciemno-niebieski miękki dach, a wnętrze zostało odtworzone z według oryginalnej specyfikacji. Co ciekawe, samochód jest wyposażony w późniejszy aluminiowy blok silnika, bardzo pożądane uaktualnienie charakterystyczne dla końcówki produkcji, które skutkuje lepszym balansem masy samochodu. Samochód wyposażony jest w koła z centralną nakrętką, które wywodzą się z wyścigowych tradycji. W zestawie jest również fabryczny hardtop, zestaw walizek stworzony na miarę oraz późniejsze reflektory w europejskim stylu. Mercedes 300 SL Roadster sprzedany został na 957 000 dolarów (czyli ok. 3,9 mln złotych).
Czytaj dalej

Lancia Aurelia PF200 C Spider 1953 – SPRZEDANA

Lancia Aurelia PF200 C Spider to unikalny koncept ze studia Pininfarina, stworzony na bazie modelu Aurelia B52. To wspaniały przykład wpływu tzw. Jet Age, czyli stylu, który rozciągał się daleko poza awiację. Długi nos, zakończony chromowaną obwódką, przywoływać ma na myśl dziób samolotu. W stylizacji nadwozia warto zwrócić uwagę na obłe błotniki, sześć rurek wydechowych zintegrowanych i wychodzących nad tylnym zderzakiem oraz chromowaną kratkę za drzwiami, z boku samochodu. Okaz wystawiony na aukcji jest showcarem z genewskiego i turyńskiego Motor Show, gdzie został zaprezentowany przez Pininfarinę w 1953 roku. Nie ma dwóch identycznych PF200, nawet 3 wyprodukowane wersje z otwartym nadwoziem różniły się od siebie, a tylko ten prototyp posiadał owalny nos. Ten egzemplarz Lancii Aurelii powstal najprawdopodobniej na bazie wersji Competizione, ponieważ posiada dwupozycyjną przednią szybę oraz brak w nim korbek do opuszczania bocznych szyb, na sportową modłę. Pełna renowacja tej Lancii trwała 10 lat, a pieniędzy na nią nie szczędzono. Uhonorowany szeregiem nagród z konkursów elegancji, z paszportem FIVA, jedyny w swoim rodzaju okaz sprzedany został za 1,48 mln USD (ok. 6 mln PLN).
Czytaj dalej

Alfa Romeo 6C 2500 SS 1950 – SPRZEDANA

Alfa Romeo 6C 2500 była ostatnim przedwojennym modelem firmy i zarazem pierwszym, na bazie którego firma po II Wojnie Światowej powstała z kolan. Kiedy tylko ustały działania zbrojne, zachowane części zamienne poszły w ruch. Powojenne Włochy jednak bardziej potrzebowały domowych kuchenek gazowych, niż drogich samochodów. Poskutkowało to produkcją zaledwie 413 egzemplarzy tego pięknego coupé. Wariant SS (Super Sport) był najwyższym modelem w gamie, oferując 110 KM z sześciocylindrowego silnika zasilanego gaźnikami Weber’a. Na aukcję wystawiony został piękny i oryginalny okaz z aluminiowym nadwoziem wykonanym przez Touring w specyfikacji Superleggera. To lekkie nadwozie tworzone było z przestrzennej ramy z rur stalowych o małej średnicy, na której mocowano arkusze lekkiej blachy. Egzemplarz po dokładnej renowacji w konkursowym standardzie otrzymał od właściciela niestandardowy zestaw bagażu wykończony z egzotycznych skór, który romantycznie ułożony został za przednim siedzeniem. Samochód zachował pięknie grawerowane koło kierownicy wykonane z drewna abachi, a powłoka lakiernicza w odcieniu ciemno-zielonej oliwki jest zgodna z oryginalną kolorystyką. Ten zwycięzca konkursów elegancji sprzedany został na 880 tys. dolarów, czyli około 3,6 miliona złotych.
Czytaj dalej

Rolls Royce Silver Cloud I Estate 1959 – SPRZEDANY

Odkąd powstał Rolls Royce, dla jego zamożnych klientów był podstawą do zamawiania indywidualnych nadwozi, nie tylko limuzyn i kabrioletów, ale i tzw. „shooting brakes”, luksusowych kombi przydatnych na polowaniach. Tę tradycję kontynuował do późnych lat 50-tych londyński specjalista H.J. Mulliner’a, którego tym razem wspomógł Harold Radford. Rolls Royce Silver Cloud I Estate powstał w czterech bogato wyposażonych egzemplarzach, z których dwa oparto na podwoziu standardowym, a kolejne dwa otrzymały długi rozstaw osi. Dolna część nadwozia w dużej mierze pozostała niezmieniona, jednak góra została rozciągnięta i powiększona ku tyłowi pojazdu, tworząc przestrzeń bagażową charakterystyczną dla nadwozia „shooting brake”. Tylna klapa podzielona została na dwie części, mocowane w górnej i dolnej części karoserii. Okaz wystawiony na aukcji trafił jako nowy do USA, do właściciela który wykorzystywał go do regularnych podróży po całej Ameryce Północnej. To wersja z krótkim rozstawem osi i kierownicą oryginalnie umieszczoną z lewej strony, skompletowana na indywidualne zamówienie. Na wyposażeniu posiada składany dach z owiewką, klimatyzację, fabryczne radio 202R, światła pozycyjne Marchal’a i wieszaki na ubrania. Tylne fotele są składane na płasko, by zmieścić bagaż do sześciu stóp długości. W ostatnim czasie, po gruntownej, trwającej 18 miesięcy renowacji, Royce otrzymał kolor Velvet Green, skórzane wnętrze Parchment i wełniane dywaniki. Prezentuje się olśniewająco, a sprzedany został za imponujące 583 tys. USD (ok. 2,4 mln USD).
Czytaj dalej