lata 50-te

Alfa Romeo Giulietta Sprint Veloce 1956 – Belgia

Alfa Romeo Giulietta Sprint właściwie wprowadziła w życie formułę „małych samochodów o wielkich osiągach”. Dzięki rewelacyjnej jednostce DOHC powstał samochód, który w normalnych drogowych warunkach zdolny był jeździć szybciej, niż cokolwiek innego o większych rozmiarach. Giulietta Sprint z nowym nadwoziem od Bertone debiutowała na Motor Show w Turynie w 1954 roku. Jej aluminiowe serce miało jedynie 1,3 litra pojemności, lecz projekt byłego inżyniera Ferrari, Giuseppe Busso, urzekał swoją charakterystyką i doskonale napędzał to niewielkie, sportowe coupe. Giulietta Sprint osiągnęła sukces, który był zaskoczeniem nawet dla producenta. Alfa Romeo Giulietta Sprint Veloce ujrzała światło dzienne już dwa lata później. Jej silnik wyposażono w powiększone zawory, zwiększono kompresję, zmodyfikowano wałki rozrządu, zastosowano podwójne, dwugardzielowe gaźniki Webera, zmodyfikowano układ dolotowy i wydechowy. W rezultacie moc maksymalna wzrosła z 64 do 89 KM, co w zestawieniu z obniżoną do zaledwie 770 kg masą dało jej fantastyczną poprawę osiągów. „Alleggerita” w swojej klasie wyścigowej nie miała sobie równych, co sprawiło, że większość z 600 wyprodukowanych egzemplarzy miało bogate życie sportowe. Dziś znanych jest jedynie 58 sztuk tych samochodów, a wartość prezentowanego egzemplarza określona została na 255 – 295 tys. euro, czyli 1,1 – 1,3 miliona złotych.
Czytaj dalej

Innocenti Lambretta Li 150 III 1959 – Warszawa

Lambretta jest obok Vespy jednym z najbardziej ikonicznych skuterów. Produkowana przez firmę Innocenti była odpowiedzią na potrzeby włoskiej ludności, która potrzebowała taniego środka lokomocji. Produkcja odmiany Li150 rozpoczyna się w 1958 roku. Nowością w Li są dwa osobne siodła, a wersję o pojemności 150 cm3 wyróżnia dwukolorowe malowanie. Obecny właściciel nabył skuter w 2005 roku. Pojazd był prawdopodobnie nieustannie użytkowany w Polsce aż do 1988 roku, kiedy został wyrejestrowany. Po zakupie Lambretta została w pełni odrestaurowana. Innocenti Lambretta Li 150 III to skuter, który mimo upływu lat potrafi wciąż potrafi dać wiele emocji z jazdy. Jakość przeprowadzonych prac renowacyjnych jest doskonałym przykładem na to, że nawet ze sprzętów o stricte użytkowym przeznaczeniu, można stworzyć piękny zabytek. Cena wywoławcza na nadchodzącej aukcji Ardor Auctions to jedynie 13000 złotych.
Czytaj dalej

Porsche 356 A 1600 Super Speedster 1958 – Belgia

Porsche 356 to jeden z najlepszych samochodów sportowych wszech czasów i pierwszy model w historii marki noszący nazwę Porsche. Ferry projekt 356 oparł się na stworzonym przez swojego ojca Volkswagen’ie Beetle, przenosząc do niego koncepcję konstrukcji, umieszczony z tyłu silnik chłodzony powietrzem, a także niezależne zawieszenie. W kolejnych seriach nazwanych A, B i C, projekt 356 rozwijał się i zyskiwał coraz to mocniejsze silniki oraz różne typy nadwozi, jednak najbardziej pożądanym ze wszystkich stał się Speedster. Ta lekka sportowa wersja roadstera, tak jak Gullwing Mercedesa, mają po części wspólnego ojca, Max’a Hoffman’a. To właśnie ten dealer sportowych samochodów z USA nalegał na stworzenie eksportowej wersji Porsche 356, którą możni mieszkańcy Stanów mogli wykorzystać nie tylko do podrywania dziewczyn na słonecznych bulwarach, ale także do sportów motorowych. To piękne Porsche 356 A Speedster dostarczone zostało do Hoffman’a w 1957 roku, oryginalnie wykończone było w kolorze kości słoniowej z brązowym, skórzanym wnętrzem oraz bardzo rzadkim dla Speedstera silnikiem 1600 Super. Po kompleksowej renowacji, jaką okaz przeszedł 2003 roku, pojawił się w nowych barwach, ze srebrnym nadwoziem i czarną skórą we wnętrzu. Z dodatkowych modyfikacji Porsche posiada skórzane paski zabezpieczające maskę, umieszczony centralnie na masce korek wlewu paliwa, rollbar oraz centralną końcówkę układu wydechowego. Oryginalny silnik zastąpiony został znacznie późniejszą jednostką 1600 SC, stuningowaną aby uzyskać 110 KM. Porsche posiada certyfikat autentyczności i wycenione zostało na 300 – 400 tys. euro, czyli ok. 1,3 – 1,7 mln złotych. Wylicytować je można na aukcji Bonhams, która odbędzie się w Francorchamps, na torze Spa w dniu 21 maja 2017.
Czytaj dalej

Mercedes 220S W180 1958 – 250000 PLN – Rokietnica

Mercedes 220S W180 to protoplasta klasy S, samochód dyrektorów. Swoim owalnym kształtom zawdzięcza swoją popularną nazwę „Ponton”. Pod maską skrywa pięknie pracującą jednostkę sześciocylindrową, tu w wersji z dwoma dwugardzielowymi gaźnikami Solex. W latach 1956-59 wyprodukowano ich 55279 sztuk w wersji sedan. Ten został poddany kompletnej renowacji i zachwyca dziś swoimi fantastycznymi kształtami oraz piękną kolorystyką.
Czytaj dalej

Mercedes 170S W136 IV 1950 – 290000 PLN – Poznań

Mercedes 170S W136 IV to rozwojowa wersja przedwojennego W136 i zarazem model, który pomógł niemieckiej marce podnieść się z powojennych zniszczeń. Dla wielu miłośników zabytkowych Mercedesów to najpiękniejszy i najbardziej dostojny model marki. Łączy w sobie świetną jakość wykonania, komfort i nieśmiertelny styl. Dziś zachowanych w oryginale egzemplarzy na rynku już nie ma, jednak dzięki procesowi renowacji możemy się cieszyć takim samochodem tak, jakby dopiero co wyjechał z fabryki. Odbudowę można prowadzić na wiele różnych sposobów, jednak najcenniejszy jest taki, który pozostaje w pełnej zgodzie z oryginalną specyfikacją i nie znosi kompromisów. Mercedes z ogłoszenia to prawdziwe dzieło sztuki, ukończone po ponad 5 latach prac. Odtworzony zgodnie z fabryczną Datenkartą, pokryty został jednym z najrzadziej wówczas stosowanych kolorów Glasse Blau DB 331. Teraz czeka go zupełnie nowe życie. Jakie? Możliwości jest kilka. Możliwe, że będzie zdobić kolekcję nie wyjeżdżając zbyt często z garażu i nabierając wartości, a możliwe, że zgodnie z nową modą zacznie służyć jako hotelowa limuzyna. W końcu taki pojazd może podnieść rangę niejednego ekskluzywnego miejsca, a przynajmniej, zestawiając z nowymi samochodami, nie będzie wymagał zmiany na nowy co trzy lata. Taka moda nie przemija, a koszt zakupu na tą chwilę to jedynie zwrot kosztów kompleksowo i profesjonalnie przeprowadzonej renowacji.
Czytaj dalej

Ford Thunderbird 1955 – Warszawa

Ford Thunderbird powstał jako odpowiedź na konkurencyjny pojazd koncernu General Motors – Chevroleta Corvette. Prezentacja modelu miała miejsce w lutym 1954 roku na salonie motoryzacyjnym w Detroit. Samochód nie należał do tanich, jednak zyskał ogromną popularność. Już w pierwszym roku produkcji, jego sprzedaż wyprzedziła legendarną Corvettę aż 23-krotnie. Thunderbird zresztą stworzył nową niszę rynkową, nazwaną potem “personal luxury car”. Ford Thunderbird wystawiony na licytacji przez Ardor Auctions to najbardziej ceniony model z samego początku produkcji. Samochód przybył do Polski ze Stanów Zjednoczonych kilka lat temu. Na miejscu został poddany bardzo fachowej renowacji. Karoseria została rozebrana i starannie naprawiona, jednocześnie usuwając ślady wszelkich poprzednich ingerencji blacharsko-lakierniczych. Thunderbird to piękny amerykański roadster, jednocześnie ekscytujący i dostojny. Cena wywoławcza: 140 000 zł.
Czytaj dalej

Mercedes 300 Adenauer W186 1952 – 249000 PLN – Stale

Mercedes 300 to tzw. luxury tourer, największy i najbardziej prestiżowy samochód marki, dziś często identyfikowany jako Maybach swoich czasów. Swój przydomek nosi od nazwiska kanclerza Niemiec Konrada Adenauer’a, ale ukochali go także artyści, biznesmeni i politycy z Europy i USA, a jego głównym konkurentem był Rolls-Royce Silver Cloud. To wehikuł czasu, który nabywcę przeniesie w swoim luksusowym wnętrzu do innej epoki. Dokładnie odrestaurowany może być ozdobą kolekcji, a także gwiazdą każdego zlotu czy konkursu elegancji. Produkowany był w latach 1951-62 w czterech kolejnych odmianach. Ten prezentowany pochodzi z najstarszej serii oznaczonej jako 300 (W186 II) i stworzonej w ilości 6214 jednostek w wersji sedan. Napędzany jest 6-cylindrowym silnikiem o pojemności 3 l i mocy 115 KM, zblokowanym z 4-biegową manualną przekładnią i nie ma jeszcze wspomagania układu hamulcowego, które wprowadzono w modelu 300b w 1954 roku. Egzemplarz prezentuje się przepięknie. Jest w idealnym stanie, po kompleksowej renowacji, z klasycznym czarnym lakierem i czerwonym wnętrzem.
Czytaj dalej

Fiat 8V Supersonic 1953 – SPRZEDANY

Fiat 8V Supersonic, opisany przez Road & Track w 1952 roku jako „największa niespodzianka roku”, był prawdziwym szokiem dla rynku. W powojennej rzeczywistości wszyscy kojarzyli Fiata z przystępnymi cenowo małymi samochodami dla ludu, typu Fiat Topolino. Nagle marka wprowadza potężny samochód sportowy z zaawansowanym silnikiem V8 z lekkiego stopu aluminium, ze szkieletowym podwoziem i niezależnym zawieszeniem na obu osiach. Samochód, który mógłby z powodzeniem ścigać się na torach całego świata, choć wyrafinowany projekt nadwozia Carrozzeria Ghia tworzy dzieło, które zdaje się być stworzone do wyższych celów. W takim kształcie zbudowano zaledwie 15 egzemplarzy ze 140 wyprodukowanych Fiatów 8V. Nazwane zostały prosto i odpowiednio do lotniczych skojarzeń, jako Supersonic („ponaddźwiękowy”). Według poprzedniego właściciela, Geralda Farber’a, właśnie ten okaz został pokazany w 1954 roku na Geneva International Motor Show. Nieskazitelny Fiat 8V, latami utrzymywany i przywracany do oryginalnego stanu, sprzedany został w 2015 przez dom aukcyjny Bonhams za 1,815 mln USD. Po dwóch latach RM Sotheby’s nie wyśrubował tego wyniku – ten sam egzemplarz licytowany był bez ceny minimalnej i osiągnął zdecydowanie niższą cenę – 1,375 mln USD (ok. 5,6 mln PLN).
Czytaj dalej

Bentley R-Type Continental 1952 – SPRZEDANY

Bentley’a R-Type Continental w latach pięćdziesiątych nie można było porównać do żadnego innego samochodu. Atrakcyjny dla koneserów, głów państw, magnatów przemysłowych, jak również rozrastającej się, bogatej śmietanki towarzyskiej – „nowoczesny latający dywan”, jak pisał o nim magazyn Autocar. Wyprodukowano go w 207 egzemplarzach, z czego tylko 43 otrzymało kierownicę po lewej stronie. Aby zrozumieć znaczenie i historię perełki wystawionej na aukcji, najpierw odczytać intencje amerykańskiego ambasadora w Belgii i prezesa Muzeum Sztuki Nowoczesnej, który go zamówił. Był koneserem pięknych rzeczy, wiele z nich w swoim życiu kupił, ale niczego nie pragnął tak zachłannie jak samochodów. Po jego śmierci w 1984 roku, tylko pozostawione dokumenty i korespondencja z dealerami takich marek jak Mercedes-Benz, Duesenberg czy Bentley, mogły opowiedzieć historię jego kolekcji. „Postanowiłem zamówić usprawnionego Bentley’a, który osiągnie 120 mil na godzinę” – pisze do dealera z Manhattanu, w dalszej części listu wymieniając pożądane specyfikacje, łącznie z wykończeniem w średniej szarości z szarą skórzaną tapicerką. Życzył sobie chronometru Jaeger, zegara pokazującego średnią prędkość i „czułego wysokościomierza typu tych samolotowych”. Wszystko po to, aby ubarwić wspaniałą i długą podróż po ówczesnej Anglii. Dziś ten perfekcyjnie odrestaurowany egzemplarz wyceniony został na 1,25 – 1,5 miliona dolarów, czyli około 5 – 6,1 miliona złotych. Na aukcji osiągną wartość $1,347,500.
Czytaj dalej

Maserati A6G/54 1956 – SPRZEDANE

Maserati A6G/54 można uznać za ostatni etap ewolucji wizji braci Maserati. Choć powstało w połowie lat 50-tych, skrywało w sobie rozwiązania z wozów wyścigowych Maserati bazujących na dokonaniach przedwojennych. Składane ręcznie i karosowane wyłącznie u największych mistrzów, napędzane było sześciocylindrową jednostką o pojemności zaledwie 2 litrów, z której uzyskano początkowo 150, a finalnie 160 KM. Zbudowano je w skromnej partii 65 wozów, z nadwoziami Carrozzeria Allemano, Frua i Zagato. Na aukcji wystawiona została jedna z 22 sztuk obdarzonych karoserią Pietro Frua. Jest to okaz wystawowy z Auto Salonu w Turynie z 1956 roku i jednocześnie jedna z zaledwie dwóch sztuk coupe ostatniej serii. Sprzedane w San Francisco, w latach sześćdziesiątych, zgodnie z ówczesną praktyką, otrzymało amerykańską V8-kę, by ponad 10 lat później znów zmienić silnik i skrzynię biegów na organ Maserati 3500 GT. Dopiero w 2007 roku auto doczekało się odpowiedniego traktowania i nie byle jakiej renowacji nadwozia, bo w samym Carrozzeria Auto Sport w Modenie. Pozyskano dla niego prawidłowy silnik dual-cam (numer 2104), który ściągnięto ze Stanów Zjednoczonych, odnaleziono właściwą skrzynię biegów i poszukano zawieszenia we Włoszech. W marcu 2011 roku wspaniałe Maserati otrzymało paszport FIVA. Uważa się, że ten egzemplarz A6G/54 serii III jest jedynym pozostałym przykładem z zamkniętym nadwoziem do Frua. Maserati licytowane było bez ceny minimalnej i finalnie przekroczyło wartość prognozy, osiągając cenę 2,36 mln USD (ok. 9,6 mln PLN).
Czytaj dalej