Archiwa tagu: lata 50-te

Peugeot 403 1960 – 15000 PLN – Wrocław

Peugeot 403 został zaprezentowany po raz pierwszy 20 kwietnia 1955 w Palais de Chaillot w Paryżu. Wyróżniał się nowoczesną sylwetką opracowaną przez studio Pininfarina. Mimo, że projektowany był jako rodzinny sedan, legendarna wytrzymałość pozwalała mu odnosić sukcesy również na scenie rajdowej. Peugeot 403 zasłynął również jako gwiazda filmowa. W serialu Colombo kabrioletem poruszał się tytułowy bohater, a auto w wersji w wersji sedan pojawiło się również w mazurskiej scenerii filmu Nóż w wodzie Romana Polańskiego. Prezentowany egzemplarz ostatnie 35 lat spędził w stodole i jest w stanie do renowacji.
Czytaj dalej Peugeot 403 1960 – 15000 PLN – Wrocław

GAZ-21 Wołga 1958 – 98000 PLN – Poznań

Czarna Wołga to symbol. Były czasy, gdy bało się jej każde dziecko, straszone legendami o czarnej Wołdze, która krąży i porywa dzieci. O ile ta opowieść z pewnością była pomocna w edukacji młodych pociech, uczonych nieufności do obcych ludzi, z pewnością odzwierciedlała również niezbyt przychylny stosunek zwykłych ludzi do ówczesnych władz i administracji, dla których radziecka limuzyna była należnym przywilejem. GAZ-21 Wołga nie bez przyczyny doczekał się tytułu radzieckiego Mercedesa. Podróżowanie nią jest dostojne, komfortowe, o klasę lepsze niż w naszej Warszawie. Samochód wprowadzono do produkcji na przełomie 1958 i 1959 roku. Wielokrotnie próbowano jej przypisać pokrewieństwo z amerykańskimi samochodami, lecz nie była to kopia żadnego z nich. Ten egzemplarz kilka lat temu przeszedł pełną odbudową blacharską, lakierniczą i mechaniczną. Choć to Wołga z początku drugiej serii produkcyjnej, częściowo wyposażona została w wizualne atrybuty trzeciej serii oraz w luksusowe wnętrze, wykonane zdecydowanie ponad radziecki standard. W jej wnętrzu każdy może poczuć się dostojnikiem.
Czytaj dalej GAZ-21 Wołga 1958 – 98000 PLN – Poznań

Mercedes 190 SL W121 1959 – 688000 netto PLN – Poznań

Mały sportowy roadster Mercedes 190 SL W121 to jeden z najpopularniejszych wyborów wśród kolekcjonerów samochodów zabytkowych. Jego stylistyka czaruje, a podobieństwo do większego brata 300 SL jest uderzające. Ceny stale rosną, lecz warunkiem jest perfekcyjna odbudowa samochodu. Wiele takich wykonuje się w Polsce, a doskonały przykład mamy w ogłoszeniu. Ten egzemplarz jest absolutnie zjawiskowy. W przepięknym kolorze kości słoniowej i czerwonej tapicerce wyjechał już z fabryki, a po latach odbudowany został z jakością i dokładnością oraz z użyciem materiałów jakościowo przewyższających te, które zastosowane zostały niegdyś przez Mercedesa. Przykład to winylowa tapicerka, zastąpiona o wiele przyjemniejszą w dotyku skórą.
Czytaj dalej Mercedes 190 SL W121 1959 – 688000 netto PLN – Poznań

Cadillac Sedan De Ville Series 62 1957 – 180000 PLN – Olsztyn

Debiutujący w 1956 roku Cadillac Sedan De Ville Series 62 to pierwszy czterodrzwiowy hardtop tej luksusowej marki, czyli samochód z drzwiami bez ramek i z boczną linią bez środkowego słupka. Podobnie jak Coupe de Ville, była to droższa i bardziej luksusowa wersja standardowego 4-drzwiowego sedana Series 62. Jego powiększony do 365 cali sześciennych (6 l) silnik V8 zestawiony został z gładko pracującym automatem Hydra-Matic. Innowacją piątej generacji modelu debiutującej w 1957 rok była zmodyfikowana rama, pozwalająca obniżyć wysokość samochodu o 3 cale, co powszechnie uważa się za wprowadzenie Cadillaków w nowoczesną erę. Z kolei od rocznika ’58 można samochód rozpoznać patrząc na płetwy, które w ’57 były skierowane do przodu. To piękny, luksusowy i bogato zdobiony chromem pojazd, wybierany przez ludzi o wysokim statusie, niezależnie od wieku. Za jego kierownicą siadały zarówno gwiazdy rocka, jak i bogaci bankierzy. Dziś zakup pięknie utrzymanego egzemplarza nadal będzie wymagać poważnego zaangażowania finansowego, lecz w zamian możemy mieć pewność, że kupujemy auto solidne, imponujące rozmachem i jakością. Lata 50-te to wspaniały rozdział w amerykańskiej motoryzacji, a Cadillac Serii 62 to godny jej przedstawiciel.
Czytaj dalej Cadillac Sedan De Ville Series 62 1957 – 180000 PLN – Olsztyn

Chevrolet Corvette C1 Fuel Injection 1959 – 680000 PLN – Wrocław

Pierwszy układ wtryskowy w seryjnie produkowanym aucie to układ Boscha w Gullwingu, czyli Mercedesie 300 SL z 1954 roku. To nie były jednak czasy, w których amerykańska motoryzacja mogłaby odstawać od europejskiej choćby o krok. Oferowana od 1953 roku Corvette C1 dostała układ wtryskowy jako opcję w drugiej z czterech serii pierwszej generacji, w 1957 roku. Zaoferowała wówczas 290 KM z silnika o pojemności 290 cali sześciennych (4,7 l), co pozwoliło reklamować auto hasłem “One HP per cubic inch” – jeden koń mechaniczny z cala sześciennego pojemności – rzadko kto mógł się poszczycić taką wydajnością w tamtych czasach. Ponieważ wersja wymagała srogiej dopłaty, w pierwszym roku sprzedano ich zaledwie 1040 sztuk. Prezentowana Chevrolet Corvette C1 Fuel Injection to trzecia seria pierwszej generacji, druga w której można było zamówić wtrysk paliwa i pierwsza z poczwórnymi lampami z przodu. Wysokowydajny silnik z wtryskiem paliwa, w który wyposażony jest samochód, ma kompresję 11:1 i stosunkowo agresywny profil wałka rozrządu. Silnik był unikatem w owym czasie, generował moc ponad 1 KM z cala, co przy połączeniu z manualną 4-biegową skrzynią biegów gwarantuje niezapomniane wrażenia z jazdy, jak i osiągi wykraczające poza erę ówczesnych samochodów. Stan tego egzemplarza jest wprost zjawiskowy.
Czytaj dalej Chevrolet Corvette C1 Fuel Injection 1959 – 680000 PLN – Wrocław

DeSoto Firedome 1955 – 137000 PLN – Poznań

DeSoto to nieco zapomniana już dziś marka, pochodząca z koncernu Chryslera i obecna na rynku w latach 1928-61. Choć były to wozy popularne i stosunkowo niedrogie, stylizowano je nowocześnie, często wykorzystując najnowsze zdobycze aerodynamiki. DeSoto Firedome i rok 1955 to nowy styl zwany “Forward Look” – czyli “wygląd przyszłości”, dzięki któremu samochody stały się niższe, szersze, dłuższe, uzyskały zaczątki tylnych płetw, dwukolorowe malowanie i panoramiczne przednie szyby. Właściciel tego egzemplarza jeszcze bardziej wybiegł w przyszłość w trakcie renowacji. Pneumatyczne zawieszenie, tapicerka – to już kompletne szaleństwo. Wyszyta na zagłówkach nazwa “Hemi” kojarzyć się będzie najczęściej zapewne z o wiele młodszymi Chryslerami, jednak taki właśnie silnik pracuje tu od nowości. To V8 z półkulistymi komorami spalania, dzięki którym samochód wyróżniał się dynamiką na tle konkurencji. Ten egzemplarz dodatkowo wyposażony jest w automatyczną skrzynię PowerFlite, obsługiwaną przez dźwignię mocowaną w desce rozdzielczej, a nie na kolumnie kierownicy.
Czytaj dalej DeSoto Firedome 1955 – 137000 PLN – Poznań

Isomoto 200 1953 – 19900 PLN – Gdańsk

Isomoto to dzieło Renzo Rivolty, który odpowiadał w latach późniejszych za projekty samochodów Iso Grifo czy Iso Rivolta, a także za maleńką Isettę. Jego firma Isothermos początkowo zajmowała się produkcją grzejników elektrycznych i agregatów chłodniczych, lecz po przejęciu w 1948 roku Officine Ottavio Quadrio z Mediolanu, weszła na zupełnie nowy rynek. Tu powstawały jednoślady, takie jak Isocooter i Isomoto, chwalone pod względem komfortu jazdy i bezpieczeństwa, choć nie oferujące spektakularnych osiągów. 1952 roku Isomoto otrzymuje dwusuwowy silnik powiększony ze 125 do 198 cm³, oferujący 9 KM. To już była moc, która pozwoliła nawet na opracowaniu trzykołowego pojazdu dostawczego Isocarro, ale to już zupełnie inna historia… firma wkrótce przebranżowiła się w całości na produkcję samochodów, a jej jednoślady pozostały znane tylko nielicznym. To nawet na włoskim rynku są rzadkie okazy, na rynku polskim kompletnie nieznane i przez to warte uwagi.
Czytaj dalej Isomoto 200 1953 – 19900 PLN – Gdańsk

Fiat 1100 103D Millecento 1958 – 34000 PLN – Radom

Millecento to nic innego jak tysiąc sto, czytane po włosku. Fiat 1100 103 debiutował w 1953 roku, miał modną, pontonową sylwetkę i samonośne nadwozie. Otrzymał 4 drzwi, zawieszone w charakterystyczny sposób, na środkowym słupku. O ile nadwozie było całkowicie nowe, silnik to sprawdzona jednostka z modelu 508 C Balilla 1100 – górnozaworowa, czterocylindrowa, połączona z 4-stopniową skrzynią biegów, synchronizowaną na trzech górnych przełożeniach. W 1956 roku samochód zaktualizowano do wersji 103E, a w 1958 roku zaproponowano 103D, czyli dokładnie taki samochód, jak w ogłoszeniu. Model wyróżnia się niewielkimi płetwami na tylnych błotnikach, zwiększono bagażnik, a także powiększono tylne okno. Z mechanicznego punktu widzenia główną zmianą były ulepszone hamulce, wzrosła również moc maksymalna do 48 KM według normy SAE. Co ciekawe, ten egzemplarz przybył do Polski już jako auto 10-letnie. W ostatnim czasie przeszedł renowację, dzięki czemu prezentuje się wyśmienicie.
Czytaj dalej Fiat 1100 103D Millecento 1958 – 34000 PLN – Radom

Ferrari 225 S Berlinetta 1952 – USA

W latach 50-tych Ferrari szlifowało klejnoty – silniki V12 zaprojektowane przez Gioachino Colombo i Aurelio Lamprediego.
Model 225 Sport został zbudowany w oparciu o podwozie poprzedniej wersji 212 Export, wykorzystujące ten sam rozstaw osi, 2250 mm. Podobnie jak poprzednik, Ferrari 225 S zostało pomyślane jako model do wyścigów długodystansowych. Do samochodów przypisano numery podwozia o parzystych numerach, wyposażono je w kierownicę po prawej stronie i potrójne gaźniki Webera. Ferrari 225 S, zaprezentowane podczas Giro di Sicilia w 1952 roku, zbudowane zostało z wykorzystaniem podwozia Gilco “Tuboscocca” (rurowe pół-monokokowe), podczas gdy nadwozie to kunszt projektantów z Touring i Vignale. Nowe Ferrari przybierało kształt dwumiejscowej Berlinetty lub Spydera. Wyprodukowano około 21 okazów w dwóch wersjach: na standardowym podwoziu Export Tubolare oraz bardziej rozwiniętej wersji Tuboscocca. Prawie każdy okaz został zbudowany przez Vignale, producenta nadwozi, który wkrótce stał się głównym zleceniobiorcą Maranello dla samochodów wyścigowych z silnikiem Lamprediego.

Czytaj dalej Ferrari 225 S Berlinetta 1952 – USA

Chevrolet 210 Townsman Wagon 1956 – 135000 PLN – Wielogóra

Amerykańskie samochody z lat 50-tych i 60-tych mają w sobie coś niezwykłego. Nie chodzi tylko o kształty, piękne linie nadwozia, obszerne i wygodne wnętrza czy samą miękkość poruszania się, ale też o specyficzny klimat. W tamtych czasach nawet samochody takie jak prezentowany Chevrolet 210 Townsman Wagon, pochodzący z klasy średniej (w co dziś trudno uwierzyć), oferowały użytkownikom prawdziwy komfort. 210 czyli Two-Ten były znacznie tańsze od Bel Air, a i tak miały w gamie szeroki wybór rodzajów nadwozia na lata 1953-57. Jednym z nich było pięciodrzwiowe kombi, takie jak w ogłoszeniu. W pełni odrestaurowany przez pierwszego właściciela egzemplarz prezentuje się naprawdę wspaniale. To prawdziwy eye catcher każdego zlotu i spotu. Pod maską ma mocniejszy od seryjnego silnik V8, na pokładzie jest klimatyzacja, dużo chromowanych wykończeń i luksusowe wnętrze, dzięki czemu są po prostu jeździ się przyjemnie i wygodnie.
Czytaj dalej Chevrolet 210 Townsman Wagon 1956 – 135000 PLN – Wielogóra