Archiwa tagu: lata 50-te

Saab 93 1959 – ok. 130000 PLN – Szwecja

Saab zaczynał jako firma wydzielona z przedsiębiorstwa lotniczego, stąd kształty inspirowane samolotami nigdy nie były zaskoczeniem. Już pierwsze projekty w latach 40-tych dopracowywane były w tunelu aerodynamicznym, a za stylistykę odpowiadali projektanci lotniczy. Pierwszy seryjnie produkowany Saab, model 92, debiutował w 1950 roku, a piękny Saab 93 był jego konstrukcyjnym i stylistycznym rozwinięciem. Zaprezentowany w 1953 roku, zasilany był silnikiem trzycylindrowym o konstrukcji dwusuwowej, chłodzonym cieczą i napędzającą za pośrednictwem 3-stopniowej skrzyni przednie koła. Od 1957 roku w samochodzie można było już zamówić pasy bezpieczeństwa, które znajdziemy również na wyposażeniu prezentowanego egzemplarza. To, co najbardziej w nim urzeka, to kolorystyka. Fantastyczna kombinacja czarnego lakieru z czerwonym wnętrzem to bodaj najpiękniejsze zestawienie, jakie możemy sobie wyobrazić w tym modelu. Samochód został skrupulatnie odrestaurowany, z zachowaniem pełnej zgodności z oryginałem i dużą wagą przyłożoną do detali. Sprzedaje go znany szwedzki dealer samochodów klasycznych, Michael Schiebler. Co ciekawe, robi to już po raz drugi. Po raz pierwszy zakupił auto w 2013 roku, ale wówczas był to projekt do renowacji. Latem 2020 zdecydował się po raz kolejny odkupić ten egzemplarz, widząc jak wspaniałą przeszedł metamorfozę u kolejnego właściciela.
Czytaj dalej Saab 93 1959 – ok. 130000 PLN – Szwecja

Buick LeSabre 1960 – 129000 PLN – Szczecin

Buick LeSabre debiutował w 1959 roku, zastępując model Special i otrzymując nową nazwę, która nawiązywała do fenomenalnego konceptu LeSabre, znanego w całych Stanach z obwoźnej wystawy Motorama General Motors. Na wystawie Amerykanie mogli zobaczyć motoryzacyjne spełnienie marzeń, i takim właśnie spełnieniem miał być nowy Buick LeSabre. Długi, szeroki, niski i skrzydlaty. 123 cale rozstawu osi to rozmiar największy, prawdziwy „full size”. Samochód był luksusowy, ale nie brakowało w nim również innowacji technologicznych. Jego aluminiowe hamulce bębnowe były najlepsze na rynku, a automatyczne skrzynie Dynaflow zbierały świetne recenzje. Dziś model z 1960 roku to propozycja dla wszystkich, którzy po prostu kochają amerykański styl. W ogłoszeniu 4-drzwiowy sedan, z 6-litrowym silnikiem w opcjonalnej, wzmocnionej, 300-konnej wersji.
Czytaj dalej Buick LeSabre 1960 – 129000 PLN – Szczecin

Fiat 600 Rendez Vous Vignale 1959 – Włochy

Fiat 600 produkowany od połowy lat 50-tych XX wieku, fabrycznie występując w dwóch rodzajach nadwozi, jako berlina oraz minivan, czyli Multipla. Był pierwszym samochodem włoskiej marki z silnikiem umieszczonym z tyłu pojazdu. Niezwykłą rzeczą w małym samochodzie był potencjał silnika serii 100. Zespół Dantego Giacosy stworzył 4-cylindowy, zasilany benzyną silnik, którego rozwinięcie stosowano w kolejnych modelach Fiata przez bez mała 40 lat. Fiat 600 był modelem dla mas, co nie przeszkodziło mu wpaść w oko turyńskiemu styliście nadwozi. Studio Vignale wzięło na warsztat małego Fiata i wykorzystując arystokratyczne, opływowe kształty, stworzyło małe i zgrabne dzieło sztuki na kołach. Za projekt odpowiedzialny był Giovanni Michelotti, a auto skierowane zostało do tradycyjnej klienteli firmy, poszukującej samochodu w rozmiarze Fiata 600, choć bardziej ekskluzywnego i charakterystycznego. Produkcja zamknęła się w ilości około 10-20 egzemplarzy, a oryginalność wystawionego na sprzedaż Fiata potwierdzają paszport FIVA wydany w 2019 roku oraz certyfikat ASI. Samochód pochodzi z Włoch, obecny właściciel nabył go osiem lat temu, spędzając trzy lata na przywrócenie samochodu do dawnej świetności. Szczególną uwagę zwrócono na dopracowanie karoserii, wnętrza oraz chromowanych elementów. Od tamtej pory samochód przejechał około 460 km i był kilkakrotnie pokazywany w jego rodzimych stronach. Rzadko wystawiany na sprzedaż Fiat 600 Rendez Vous z karoserią Vignale wyceniony został na 80 – 120 tysięcy euro, licytowany będzie 13 lutego w Paryżu, a odebrać go będzie można z włoskiego garażu.
Czytaj dalej Fiat 600 Rendez Vous Vignale 1959 – Włochy

Porsche 356 Pre-A 1953 – SPRZEDANE

Model 356, dzieło dr Ferdinanda Porsche, to pierwszy produkcyjny model z jego nazwiskiem zdobiącym karoserię. Chociaż część ludzi lubi porównywać go do dziadka Garbusa, prawdziwi fani i eksperci wiedzą, że nie ma z nim zbyt wiele wspólnego. Jeżeli przyjrzeć się bliżej kształtom 356 odnajdziemy wspólny mianownik ze stworzonym jeszcze przed wojną wyścigowym Type 64. Porsche 356 nie poraża ilością koni mechanicznych, nie jest wyposażone w inżynieryjne Święte Grale, nie jest też luksusowym gran turismo. Cała jego niezwykłość bazuje na prostocie i skomponowaniu całości z powszechnie dostępnych elementów. Opływowa i lekka karoseria, proste i eleganckie wnętrze, silnik typu bokser chłodzony powietrzem, świetne prowadzenie i idealny rozkład masy. To w zupełności wystarcza, aby poczuć magię pierwszego modelu marki, która stała się legendą. To ciekawe i bardzo atrakcyjne Porsche 356 Pre-A w wersji coupe pochodzi z 1953 roku i zostało odrestaurowane przez entuzjastę marki z Ohio. Zakupił je około 2000 roku i poświęcić na projekt 18 lat. Wymienił zardzewiałe panele podłogi, podłużnice, skrzynkę akumulatora, oryginalny klips na nos samochodu zastąpił o 10 lat młodszym. Silnik z 356C o pojemności 1600 pochodzi z 1964 roku, z przebudowanymi tłokami i cylindrami, wałem korbowym z modelu SC i sportowym układem wydechowym. Szacowana moc to ponad 80 KM. Hamulce bębnowe zostały zachowane, a chromowane felgi z kołpakami pochodzą z 1600S. Nowe opony radialne Michelin zostały założone w 2016 roku. Niewiele wiadomo o wczesnej historii tego Porsche 356, ponieważ fabryka w dokumencie Kardex wymienia tylko numery podwozia, silnika i skrzyni biegów oraz fakt, że była to wersja zgodna z amerykańską specyfikacją, wysłana do Maxa Hoffmana w Nowym Jorku. Samochód w kolorze Pascha Red z wnętrzem z brązowego sztruksu, wyposażony był w silnik 1500 wytwarzający 55 KM. Dziś nadwozie odznacza się dobrze spasowanymi panelami karoserii i równymi szczelinami w drzwiach. 356 przelakierowane zostało na atrakcyjny ciemnym lakier, a wnętrze pokryto kombinacją jasnoszarego z toffi oraz szarą wykładziną i czarnymi gumowymi wykładzinami. Na przedniej szybie zamontowane są opcjonalne barwione na zielono plastikowe osłony przeciwsłoneczne, a kierownica w stylu Derrington wykończona jest drewnem. Wszystko to składa się na lubiany nie tylko w USA styl Outlaw. Samochód wylicytowany został 22 stycznia za 159600 dolarów, czyli około 599 tysięcy złotych.
Czytaj dalej Porsche 356 Pre-A 1953 – SPRZEDANE

Ferrari 375 America Coupe Vignale 1954 – SPRZEDANE

Samochody cywilne nie były dla Enzo Ferrari priorytetem, lecz oferta była szeroka. Na szczycie znajdowały się potężne gran turismo o limitowanej produkcji, które otrzymały przydomek „America”. Wprowadzone na rynek w 1953 roku Ferrari 375 America, kontynuowało tradycję modeli 340 i 342 America. Pod maską znajdował się silnik 4,5 l Lampredi V12, wytwarzający około 296 KM. Ferrari 375 America było jednym z najszybszych samochodów drogowych na świecie i jednym z najbardziej ekskluzywnych: zbudowano zaledwie 11 sztuk coupe i 1 kabriolet, każdy z ręcznie wykonanym nadwoziem. 8 samochodów karosowała powściągliwa w liniach Pinin Farina, jednak dla klientów szukających czegoś wyjątkowego, trzy podwozia 375 America zostały wysłane do Carrozzeria Vignale z Turynu. Wizja Vignale dotycząca 375 America rozpoczęła się od zaskakująco wybiegającego w przyszłość profilu samochodu typu fastback. Obła tylna szyba nie przypominała znanych ówcześnie rozwiązań. Tuż za przednim kołem znajduje się szereg chromowanych żaluzji, które przypominają skrzela. Ten stylowy akcent został powtórzony na słupku B, tuż za bocznymi szybami. Prezentowany na aukcji samochód o numerze 0327 AL jest jednym z dwóch egzemplarzy 375 America ukończonych przez Vignale według tego wzoru. Wyróżniały go wyjątkowe przednie i tylne światła oraz uderzająca dwukolorowa kolorystyka. Rezultat był i jest wciąż świeży, intrygujący i nowoczesny. Wykończone w oryginalnej kolorystyce Amaranto i metalicznej szarości, z beżowym wnętrzem, Ferrari wystawiane było na targach po obu stronach Atlantyku w 1954 roku. W 1954 roku Ferrari zostało wydany swojemu pierwszemu właścicielowi, Robertowi C. Wilke z Milwaukee w stanie Wisconsin. Posiadał on już 7 wyjątkowych samochodów z rozbrykanym koniem na masce, każdy o bardzo unikalnym designie, wykończony w ekstrawaganckich kolorach. Właściwie od razu właściciel kazał przelakierować 375 America najpierw na czerwono z czarnym dachem, a następnie na całkowicie metaliczny niebieski. Używał je do szybkiej jazdy na co dzień i zatrzymał do końca swych dni. Po śmierci Roberta w 1970 roku Ferrari rozpoczęło tułaczkę z rąk do rąk, około 1986 roku trafiło na Stary Kontynent odwiedzając Belgię i Holandię. Do USA wróciło dopiero w 2009 roku, gdzie zostało odświeżone i wystawione na XX Cavallino Classic w Palm Beach w styczniu 2011. Wkrótce potem odnowione w pięknym, bordowym kolorze ze srebrnoszarym dachem, sprzedane zostało obecnemu właścicielowi. Piękny okaz wyceniony został na 2,4 – 3,4 miliona dolarów, a wylicytowany za 2,557 miliona dolarów, czyli około 9,585 miliona złotych.
Czytaj dalej Ferrari 375 America Coupe Vignale 1954 – SPRZEDANE

Jaguar D-Type 1955 – SPRZEDANY

Po II wojnie światowej Jaguar przyjął strategię sprzedaży wykorzystującą wyścigowe sukcesy. Rozpoczął od modelu XK 120, rozwiniętego do postaci wyścigowego C-Type. Zwycięstwa w 24-godzinnym wyścigu Le Mans w 1951 i 1953 roku napędziły sprzedaż, ale kolejny model był jeszcze bardziej radykalnym krokiem. Jaguar D-Type wykorzystywał pionierską konfigurację podwozia, skupioną wokół mocnej i lekkiej wanny otaczającej kokpit niczym skorupa. Rzędowy, sześciocylindrowy silnik XK-type osadzony został na ramie pomocniczej z przodu pojazdu. Opływowa, aerodynamiczna karoseria zminimalizowała powierzchnię czołową zmniejszając opór powietrza, a asymetryczna pionowa płetwa umieszczona za zagłówkiem kierowcy opracowana została w celu zwiększenia stabilności przy wysokich prędkościach. Po zwycięstwie w 12-godzinnym wyścigu Sebring i drugim miejscu w 24-godzinnym wyścigu Le Mans w 1954 roku, zespół Jaguara wygrał Le Mans w 1955 i 1956 roku. Na bazie tego modelu powstał drogowy Jaguar XKSS. Produkcja D-Type i XKSS doznała miażdżącego ciosu lutym 1957 roku, kiedy pożar w zakładach Jaguara w Coventry przedwcześnie zakończył ich produkcję. Kariera wyścigowa D-Type nie została jednak przerwana, gdyż w tym samym roku 4 D-Type wystawione przez zespoły prywatne zajęły 4 pierwsze miejsca w Le Mans. Tak zrodziła się bodaj największa legenda w historii marki. Uważa się, że całkowita produkcja obejmowała 18 D-Type zespołu fabrycznego Jaguara, 53 egzemplarze przygotowane dla zespołów prywatnych i 16 sztuk wersji XKSS. Wystawiony na aukcji XKD 518 jest jednym z dwóch lub trzech egzemplarzy w konfiguracji czerwonego lakieru z czerwonym wnętrzem. Pierwszego właściciela znalazł dla niego słynny Bernie Ecclestone, działający wówczas jako dealer. Auto pierwsze sezony spędziło na torach wyścigowych, a w latach 70-tych trafiło w ręce menadżera zespołu Led Zeppelin, Petera Granta. W 1982 roku samochód przekroczył Atlantyk po zakupie przez amerykańskiego kolekcjonera George’a Stauffera, który zachował D-Type’a aż do 1996 roku. Od 2008 roku samochód jest w rękach obecnego właściciela, i co ważne, w jego historii nie ma żadnych znanych przerw w zapisie własności. Wyceniany na 5,75 – 7,5 miliona dolarów wylicytowany został za 6 milionów dolarów.
Czytaj dalej Jaguar D-Type 1955 – SPRZEDANY

Plymouth Savoy 1960 – 43000 PLN – Stary Zamość

Plymouth Savoy ma piękne tylne płetwy, poczwórne reflektory i szeroką, chromowaną atrapę z przodu, a nad nią maskę układającą się w kształt brwi. Rocznik 1960 to ostatni z płetwami, a kolejny w ogóle zamknął już produkcję tych ogromnych krążowników z niemal 3-metrowym rozstawem osi. Pod maską odnajdziemy tu nowość w tym roku – pochylony o 30 stopni, rzędowy, sześciocylindrowy silnik z nowoczesną, górnozaworową głowicą. Tak zwany silnik G zyskał reputację niezawodności i trwałości, i oferowany był aż do lat 80-tych. Co ciekawe, jest to pierwszy silnik w historii wyposażony w alternator. Były to czasy, gdy Plymouth był trzecią najpopularniejszą marką w Stanach, chwaloną za doskonałe zawieszenia, ekonomikę jazdy i design. Warto spróbować takiego skrzydlaka.
Czytaj dalej Plymouth Savoy 1960 – 43000 PLN – Stary Zamość

Mercedes 300 SL Gullwing 1956 – SPRZEDANY

Mercedes 300 SL Gullwing powstał w oparciu o czysto wyścigową maszynę. Stąd przestrzenna rama, niezależne zawieszenie i ciekawy silnik – pochylona rzędowa szóstka z mechanizmem suchej miski olejowej i pierwszym seryjnie produkowanym układem wtryskowym, zastosowanym w 4-suwowym silniku. Debiutujący w 1954 roku 300 SL z prędkością maksymalną na poziomie 160 mi/h (257 km/h) był najszybszym samochodem na świecie. Uwagę przykuwał piękną sylwetką, nietypowo unoszonymi drzwiami i luksusowo wykończonym wnętrzem. Ten egzemplarz światło dzienne ujrzał 11 sierpnia 1956, jego pierwszym właścicielem został francuski książę, a kolejnych trzech troskliwie opiekowało się nim w Stanach Zjednoczonych. Ma wciąż oryginalny silnik, a kolor nadwozia został niedawno przywrócony do oryginalnego. Samochód oferowany był wraz z fabrycznymi narzędziami i kompletem walizek, dopasowanych kształtem do samochodu. Sprzedany został na aukcji Mecum za 1567500 dolarów (ok. 5,9 mln złotych).
Czytaj dalej Mercedes 300 SL Gullwing 1956 – SPRZEDANY

Ferrari 340 America 1952 – USA

Projekt oszałamiającego Ferrari 340 America w wersji coupe zszedł z deski kreślarskiej genialnego Giovanniego Michelottiego, pracującego wówczas dla Alfredo Vignale, założyciela turyńskiego Carrozzeria Alfredo Vignale & Co. Ferrari 340 America, oparte na wyścigowym 340 F1, zostało stworzone dla nowej gamy klientów. Jego silnik V12, wyposażony w 3 gaźniki Weber 40 DCF i suchą miskę olejową, zaprojektował Aurelio Lampredi. Bębnowe hamulce miały co robić, zatrzymując samochód o mocy 220 KM rozpędzający się do 240 km/h. Historia okazu wystawionego na aukcję jest doprawdy imponująca. Andre Simon i Lucien Vincent ukończyli nim w 1952 roku mordercze 24h Le Mans, a po skończonej karierze wyścigowej do USA sprawadził go nie kto inny, jak Luigi Chinetti. W USA przeszedł wiele, łącznie z zamontowaniem silnika V8 Chevroleta. Po wypadku, w którym oryginalna karoseria Vignale została uszkodzona, Ferrari zostało wyposażone w niestandardowe, otwarte nadwozie. Ostatni raz nr 0202A widziano w Salt Lake City, zanim zniknął na dziesięciolecia. Warte miliony dolarów auto, ekspert od renowacji samochodów kupił na ebay’u w 2006 roku za zaledwie 26912 USD. Samochód sprzedawany był jako zabytkowy samochód sportowy Devin, gdyż to pod karoserią tej firmy, wykonanej z włókna szklanego, skrywał się ten skarb. Co ciekawe, poprzedni właściciel też na nim nie stracił, bo sam zakupił auto w 1990 roku za zalewie 200 dolarów. Dzięki ekspertowi Ferrari, Marcelowi Massiniemu, podwozie nr 0202A zostało zweryfikowane jako jeden z zaledwie 24 wyprodukowanych egzemplarzy Ferrari 340 America. Nowy właściciel wiedział już, że będzie musiał wydać setki tysięcy dolarów, aby przywrócić samochód do jego dawnej świetności. Dziś odrestaurowane Ferrari prezentuje się wspaniale w barwach French Racing Blue No. 14 i w nowym nadwoziu odtworzonym według wzoru Vignale. Jego zgodny z rokiem produkcji silnik V12 po prostu śpiewa. Auto oferowane jest wraz z książką ze szczegółowymi zdjęciami z epoki, wycinkami prasowymi i wynikami z 24-godzinnego wyścigu Le Mans w 1952 roku. Jesteśmy niezmiernie ciekawi wyniku tej aukcji, która odbędzie się już niebawem na Florydzie.
Czytaj dalej Ferrari 340 America 1952 – USA

Mercedes 190 SL W121 1959 – 759000 PLN – Poznań

Mały sportowy roadster Mercedes 190 SL W121 to jeden z najpopularniejszych wyborów wśród kolekcjonerów samochodów zabytkowych. Jego stylistyka czaruje, a podobieństwo do większego brata 300 SL jest uderzające. Ceny stale rosną, lecz warunkiem jest perfekcyjna odbudowa samochodu. Wiele takich wykonuje się w Polsce, a doskonały przykład mamy w ogłoszeniu. Ten egzemplarz jest absolutnie zjawiskowy. W przepięknym kolorze kości słoniowej i czerwonej tapicerce wyjechał już z fabryki, a po latach odbudowany został z jakością i dokładnością oraz z użyciem materiałów jakościowo przewyższających te, które zastosowane zostały niegdyś przez Mercedesa. Przykład to winylowa tapicerka, zastąpiona o wiele przyjemniejszą w dotyku skórą.
Czytaj dalej Mercedes 190 SL W121 1959 – 759000 PLN – Poznań