lata 60-te

Maserati Ghibli SS 4,9 l 1969 – SPRZEDANE

Maserati Ghibli debiutowało na turyńskim Motor Show w 1966 roku, szybko zyskując tytuł „najprzystojniejszego samochodu lat 60-tych”. Projekt nadwozia spod ołówka Giorgetto Giugiaro z Carrozzeria Ghia otrzymał nazwę wywodzącą się od saharyjskiego wiatru, lecz pędzić potrafił prawie dwukrotnie szybciej niż on. 4,9 litrowy silnik ‚SS’ tego ponad 4,5 metrowego Maserati, potrafił rozpędzić go do 160 km/h w mniej niż 16 sekund. To wyginające kark przyspieszenie wynikało z ogromnego momentu obrotowego generowanego przez potężny silnik V8. Ten rywal Ferrari Daytona był warty swojej ceny, zarówno wtedy, jak i dziś. Wystawione na aukcji Ghibli SS przez 25 lat należało do jednego właściciela, oryginalnie wykończone w kolorze Rosso Capannelle ze skórzanym wnętrzem Senape. Po pełnym odrestaurowaniu pięknie prezentuje się w kolorze metalicznym niebieskim z beżowym wnętrzem. Maserati wylicytowane zostało za 174800 euro, czyli 732883 złotych, 21 maja w Belgii.
Czytaj dalej

Jaguar E-Type 2+2 S2 1969 – 119000 PLN – Brzesko

Jaguar E-Type to auto legenda, ikona stylu i elegancji lat 60-tych. Projektantem tej wybitnej karoserii był Malcolm Sayer. Charakteryzuje się ona lekkim i opływowym kształtem z maską, która ciągnie się niemal po horyzont. Sam Enzo Ferrari nazwał E-Type’a „najpiękniejszym autem w historii”. W 1966 roku ukazała się wersja 2+2, oferująca nieco przedłużoną kabinę i w niej dodatkowe dwa miejsca. Do oferty weszła wówczas również wersja ze skrzynią automatyczną i taki właśnie samochód oferowany jest w tym ogłoszeniu. Jest to jedna z 5326 wyprodukowanych sztuk, w stanie do renowacji. Profesjonalnie przeprowadzona odbudowa tego samochodu może zwiększyć jego wartość trzykrotnie.
Czytaj dalej

Fiat 600 1968 – 22900 PLN – Gdańsk

Fiat 600 w powszechnej świadomości zapisał się jako rozwinięcie modelu 500. Prawda jednak jest inna – raz, że pojawił się na rynku 2 lata wcześniej, będąc pierwszym Fiatem z silnikiem umieszczonym z tyłu, dwa, że jego jednostka napędowa to zupełnie inna klasa. Jego silnik o pojemności 633 cm³ chłodzony był cieczą i przede wszystkim wyposażony był w aż cztery cylindry, co zapewniało mu zupełnie inną kulturę pracy – znacznie lepszą niż w 500-tce i późniejszym naszym 126p.
Czytaj dalej

Ford Mustang GT V8 289 1966 – 129000 PLN – Stale

Ford Mustang to amerykański fenomen. W 1966 roku mijały dopiero dwa lata jego produkcji, a bramy fabryki opuszczał już milionowy egzemplarz. Jego sportowy styl pokochali wszyscy, a miłość do najbardziej klasycznej odmiany Mustanga nie słabnie do dziś. Zawsze kojarzył się z wolnością i dzikością, a dziś wyróżnia indywidualistów. Prezentowany Ford Mustang GT V8 289 to jego delikatnie usportowiona wersja. Nie jest aż tak dzika jak propozycje Shelby, lecz dzięki temu można się nim poruszać na co dzień. Ma już 225-konny silnik V8, manualną 4-biegową skrzynię i hamulce tarczowe. Na pokładzie jest umilająca upały klimatyzacja, a na zewnątrz – winylowy dach. We wnętrzu udało się zachować oryginalną tapicerkę, lecz karoseria i podzespoły mechaniczne poddane zostały pełnej renowacji. Wygląda przepięknie.
Czytaj dalej

Ford Mustang Fastback 1968 – 165000 PLN – Siedlce

Wyobraź sobie, że wstajesz rano, jest piękny, słoneczny, ale nie za ciepły dzień. Pijesz ulubioną kawę i idziesz do garażu, otwierasz drzwi i siadasz za kółkiem samochodu o kultowej linii, w pięknym kolorze Dark Highland Green. Przekręcasz kluczyk, spod maski wydobywa się rasowy bulgot… a Ty nie musisz się nazywać Steve McQueen, by to marzenie spełnić. Ten Ford Mustang Fastback ’68 prezentuje się niczym filmowy Bullit, i podobnie jak w filmowym oryginale, również tu zastąpiono seryjną jednostkę mocniejszą. 7-litrowe V8, 340 KM i manualna, 4-biegowa skrzynia to przepis, który zachęca do łobuzerskiej jazdy. Ten egzemplarz nie jest idealny, lecz czy to jest potrzebne, by zdrowo przypalić gumę? Z pewnością nie, lecz gdy przyjdzie Tobie ochota na stworzenie prawdziwej, garażowej piękności, sprzedający przygotował również solidny zestaw części, który może być pomocny w renowacji.
Czytaj dalej

Mercedes 250 SL W113 Pagoda 1968 – 295000 PLN – Zawiercie

W przypadku wartościowych klasyków warto dołożyć wszelkich starań, by przywrócić je do idealnego stanu. Mercedes 250 SL W113 Pagoda jest tego doskonałym przykładem. Gdy podczas renowacji nie będziemy szukać kompromisów, nasze wysiłki zostaną nagrodzone stworzeniem dzieła sztuki. Połączenie jasnego lakieru i czerwonego wnętrza z blaskiem chromu jest w prezentowanym egzemplarzu zniewalające. Widząc tak przygotowany samochód można mieć chęć, by go postawić w salonie i jedynie podziwiać. Warto jednak przełamać się i wyruszyć nim w trasę. W końcu ten kabriolet powstał po to, by cieszyć jazdą, a w słoneczny dzień i bez dachu nie sposób mieć tu za kierownicą zły humor. To egzemplarz w specyfikacji amerykańskiej, ze środkowego okresu produkcji. Najrzadszy z trzech serii, zbudowany został w nakładzie 5196 sztuk. Od aut z pierwszego etapu produkcji odróżniał się powiększonym do 2,5 l silnikiem, który pozwolił na podwyższenie mocy w średniej partii obrotów. Zastosowana w tym egzemplarzu skrzynia manualna pozwala lepiej odczuć sportowy charakter Pagody.
Czytaj dalej

BMW 2002 Automatic 1969 – 18000 PLN – Rokietnica

BMW 2002 w latach 60-tych odmieniło wizerunek marki. Bawarska firma wraz z Alfą Romeo stworzyła nową klasę samochodów – małych sedanów o sportowym charakterze, wyposażonych w nowoczesne silniki i świetnie się prowadzących. Do dziś nie mają one problemu z utrzymaniem tempa miejskiego ruchu, przyspieszając przy okazji tempo bicia serca kierowcy. Dziś konkursowo odrestaurowane BMW 2002 są wyceniane już na ok. 80 tys. zł, choć wóz do remontu można kupić w rozsądnej cenie i co ważniejsze – dzięki wsparciu fabrycznych magazynów – jest on względnie łatwy w odbudowie.
Czytaj dalej

Aston Martin DB5 1964 – SPRZEDANY

Aston Martin DB5 to luksusowy samochód klasy GT, który wbił się w pamięć jako pierwszy i najsławniejszy samochód agenta 007, Jamesa Bonda. Ten godny następca DB4 zadebiutował w 1963 roku, szczycąc się silnikiem o pojemności 4,0 litra i mocą 282 KM. Zachwycił zarówno wspaniałą karoserią autorstwa Carrozzeria Touring Superleggera, jak i osiągami, które nie miały sobie równych wśród brytyjskich samochodów tego okresu. Nie różniący się zbytnio z zewnątrz od swojego poprzednika DB4, wewnątrz zyskał liczne udoskonalenia, w tym alternator, hamulce tarczowe Girling, elektryczne szyby i manometr oleju w standardzie. We wrześniu 1964 r. Aston Martin DB5 otrzymał mocniejszą jednostkę o mocy 314 KM, która zaimplementowana została do zaledwie 95 egzemplarzy. Od około ćwierćwiecza służy tylko weekendowo. W rękach ostatniego użytkownika przeszedł remont silnika i i renowację wnętrza, otrzymał także nową powłokę lakierniczą. Ze zgodnymi numerami nadwozia, podwozia oraz wszystkich ważniejszych elementów mechanicznych, we wspaniałym stanie, wyceniony został sprzedany za 561500 funtów, czyli około 2726252 złotych.
Czytaj dalej

Ferrari 275 GTS 1965 – Włochy

Ferrari 275 GTS czaruje przepiękną karoserią zafundowaną przez studio Pininfarina, znacznie odróżniającą się od pozostałych 275. Ten wspaniały roadster zbudowany został w zaledwie 200 egzemplarzach. Wyposażony jest w 3,3 litrowe V12 i niezależne zawieszenie wszystkich kół. Mimo, że to tylko kabriolet, poszczycić się może wręcz idealnym rozłożeniem masy. W czasach debiutu był najlepiej prowadzącym się Ferrari w gamie. Okaz wystawiony na aukcji to 10-ty egzemplarz, jaki wyjechał z Maranello. W pięknej konfiguracji kolorystycznej karoserii Nero (18.292) z wnętrzem Nuvola (VM 3015), renowację przechodził jeszcze w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia. Z przebiegiem zaledwie 54 tys. km, znaną historią i oryginalną konfiguracją kolorystyczną, czyli czarnym lakierem i turkusową skórą na fotelach, Ferrari 275 GTS wycenione zostało na 1,6 – 1,8 miliona euro, czyli około 6,7 – 7,5 miliona złotych.
Czytaj dalej

Jaguar Mark II 1961 – 50000 PLN – Warszawa

Jaguar Mark II łączy dwa zawsze poszukiwane przez fascynatów motoryzacji cechy – sportowy styl i luksusowy charakter. Zaprezentowany został w 1959 roku i był rozwinięciem produkowanego od połowy lat 50-tych modelu Mark I. Modele różniły się głównie linią boczną okien i stylistycznymi detalami, jednak to, co najważniejsze, pozostało bez zmian. Sześciocylindrowe serce o pojemności 2,6 bądź 3,5 l zapewniało mu piękną kulturę pracy i satysfakcjonujące osiągi. Jego brytyjski styl wrażenie robi do dziś. Tutaj oferowany jest w spatynowanej, lecz oryginalnej formie.
Czytaj dalej