Archiwa tagu: lata 60-te

Mercedes 280 SE W108 1969 – 110000 PLN – Poznań

Oto luksusowa limuzyna o ponadczasowych liniach oraz komfort w czystej postaci. Mercedes 280 SE W108 to pierwowzór wszystkich modeli rodziny S-klasy. Chrom, prawdziwe drewno, salonowa elegancja, a wszystko to opakowane w przyciągające spojrzenia nadwozie projektu Paula Bracqa. W naszym okazie pracuje cichutko sześciocylindrowy silnik o pojemności 2,8 litra i mocy 160 KM, zasilany układem wtryskowym, identyczny jak w Pagodach. Samochód zakupiliśmy z niemieckiej kolekcji, gdzie był stale doglądany serwisowo, dzięki czemu może oczarować kulturą jazdy, jakiej rzadko kto oczekuje od ponad półwiecznego samochodu. Z pewnością zjawiskowe jest jego zestawienie kolorystyczne, z szarym lakierem i ciemnoczerwonym wnętrzem, zachowanym w doskonałym, oryginalnym stanie.
Czytaj dalej Mercedes 280 SE W108 1969 – 110000 PLN – Poznań

Morris Mini Cooper S Mk1 1965 – 119000 PLN – Dębe Wielkie

Mini Mk1 uznawane jest za kamień milowy w historii motoryzacji. Często stanowi część kolekcji z najbardziej egzotycznymi samochodami sportowymi. Można nim jeździć w rajdach samochodów historycznych, można go używać do klasycznych wycieczek, albo po prostu zaparkować w salonie jako dekorację. Ci, którzy zdecydują się nim jeździć szybko, będą najbardziej szczęśliwi – to niewielkie auto prowadzi się jak mały gokart. To niezwykle urocza, ale i poważna maszyna. Fabryczna rajdówka była wystarczającą bronią, by wygrać Rajd Monte Carlo… i to trzykrotnie, w 1964, 1965 i w 1967 roku, pokonując znacznie większe i mocniejsze Porsche, Lancie i Saaby. Morris Mini Cooper S Mk1 to dziś już auto o charakterze kolekcjonerskim. Ten egzemplarz wyróżniają ważne szczegóły, jak na przykład dwa baki paliwa – rzecz zarezerwowana wyłącznie dla najmocniejszej ówcześnie wersji „Cooper S”.
Czytaj dalej Morris Mini Cooper S Mk1 1965 – 119000 PLN – Dębe Wielkie

Ford Mustang Fastback GTA S-Code 1967 – 310000 PLN – Warszawa

Ford Mustang Fastback to prawdziwa ikona amerykańskiej kultury, samochód który natychmiastowo przykuwa uwagę i zachwyca dynamiczną sylwetką, wysmakowanymi detalami oraz sporą ilością chromu. Dziś już takich samochodów nikt nie produkuje, lecz w pamięci i garażach fascynatów motoryzacji klasyczne Mustangi pielęgnowane będą zawsze. Nie przez przypadek tak często widujemy je na zdjęciach mody czy w teledyskach. O ile większość nowych samochodów ustąpić miejsca musi w ciągu kilku lat swoim następcom, ten wywalczył w historii i kulturze miejsce niepodważalne. Zawsze będzie budził zachwyt i pożądanie, szczególnie gdy mówimy o tak pięknym egzemplarzu, jak ten w ogłoszeniu. 1967 rok to najbardziej pożądany Mustang pierwszej generacji. To właśnie w tym roku przeszedł pierwszy lifting i to właśnie na jego podstawie zbudowano słynną Eleanor, a Steve McQueen w podobnym Mustangu z 1968 roku ścigał Chargera w filmie „Bullitt”. Na dodatek w tym egzemplarzu naprawdę jest czym jechać. Jednostka o pojemności 390 cali sześciennych była w tym roku najmocniejsza!
Czytaj dalej Ford Mustang Fastback GTA S-Code 1967 – 310000 PLN – Warszawa

Volkswagen Garbus 1965 – 39900 PLN – Poznań

Może tylko tapicerkę i dywany, może wszystko, a może nic? Upływ czasu, znak historii, patyna, to zdecydowanie ma swój urok. Tak pięknie i oryginalnie wyeksploatowanych klasyków jest coraz mniej na rynku, lecz zarazem są coraz bardziej cenione. Moda na to, by wszytko restaurować od śrubki, każdy chrom kłaść od nowa i każdy materiał zastępować nowym zdecydowanie jest w odwrocie. Wszystkie te zabiegi dają klasykom nowe życie, ale zarazem odbierają duszę. To, co zrobić dalej z takim samochodem zależy wyłącznie od nowego właściciela. Taki Volkswagen Garbus to wspaniałe pole do popisu, by zrobić wszystko według własnego gustu i pomysłu. Albo nic nie robić, i zachować tylko historię, ewentualnie inwestując w mechanikę. Wszak podwojenie mocy nie jest tu dużym wyzwaniem, i można to zrobić tradycyjnym tuningiem, powiększając cylindry, modyfikując zasilanie i układ wydechowy. Jeżeli ktoś nie jest ortodoksyjny, to może zaszczepić tu i boksera z Subaru… możliwości są nieograniczone, a sprzedający zresztą ma doświadczenie i może pomóc w realizacji każdej wizji. Na razie zaczęło się od obniżenia zawieszenia i felg, a co będzie dalej… to zależy tylko od Was.
Czytaj dalej Volkswagen Garbus 1965 – 39900 PLN – Poznań

Mercedes 220 SE Cabriolet W111 1964 – 269000 PLN – Poznań

Mercedes 220 SE Cabriolet W111 pochodzi z najbardziej szlachetnej linii nadwoziowej otwartych, 4-osobowych limuzyn. To właśnie kabriolety uchodzą za najlepszy wybór pod kątem inwestycyjnym, zawsze są najrzadsze i najdroższe w całej linii i również mają największy potencjał dalszego wzrostu ceny. Oto jeden z 2700 wyprodukowanych 220 SE Cabrio, z sześciocylindrową jednostką M127 o pojemności 2,2 l. Co rzadko spotykane, samochód wciąż posiada pierwszy lakier, nigdy nie przechodził napraw lakierniczych ani blacharskich. Do wyboru nowego właściciela należy, co dalej uczynić z tym pięknym egzemplarzem. Choć sprzedający sugeruje wykonanie pełnej renowacji, zachowanie jego oryginalności z wykonaniem niezbędnych napraw i utrzymaniem przeuroczej patyny może być ciekawą drogą. W końcu tak utrzymanych, ponad 50-letnich samochodów naprawdę na rynku jest zaledwie ułamek procenta, a zachowanie świadectwa czasu zaczyna być coraz bardziej cenione wśród kolekcjonerów zajmujących się rynkiem samochodów klasycznych.
Czytaj dalej Mercedes 220 SE Cabriolet W111 1964 – 269000 PLN – Poznań

Dodge Charger 1968 – 179000 PLN – Maków Podhalański

Odpowiedź na Pontiaca GTO musiała być mocna – pierwszy muscle car Dodge’a zdecydowanie zapada w pamięć. Ponad 5 metrów długości z długą maską i grzmiącym V8 – ten samochód nie mógł powstać w innym miejscu na ziemi, jak w USA. Dodge Charger zbudowany został na bazie modelu Coronet, któremu dodano sportowego charakteru i najbardziej charakterystyczny element – chowane w atrapie, odwracane reflektory. Lata ’68-’70 to druga generacja modelu, z sylwetką fastback, która otrzymała najbardziej charakterystyczne i kultowe kształty inspirowane butelką Coca Coli. Dziś to poszukiwany klasyk, a im większy silnik ma pod maską, tym większy budzi entuzjazm. Gama w 1968 roku rozciągała się od jednostek R6 przez V8 5,2 l (318) i V8 6,3 l (383) po silniki HEMI 426 i 440. Ten w ogłoszeniu ma jednostkę ze środka oferty, w odmianie 335-konnej, czyli z mocniejszym, czterogardzielowym gaźnikiem. Zwraca uwagę oryginalny, nierestaurowany stan samochodu – to duża rzadkość, w końcu mówimy o sportowych autach, których metryczka ma już ponad pół wieku.
Czytaj dalej Dodge Charger 1968 – 179000 PLN – Maków Podhalański

Toyota Corona RT40 1967 – 30000 PLN – Słupsk

Toyota Corona trzeciej generacja została wprowadzona we wrześniu 1964, na miesiąc przed Letnimi Igrzyskami Olimpijskimi. Model był dostępny w wersji sedan, dwudrzwiowy hardtop, trzydrzwiowy van, pięciodrzwiowy kombi (również jako van), dwa modele coupé i pięciodrzwiowy hatchback. Seria RT40 to sedan. Publiczna demonstracja osiągów nowej Corony odbyła się na drodze ekspresowej Meishin Expressway pomiędzy Osaką i Kobe, gdzie nowy model został przetestowany na dystansie 100000 kilometrów (62137 mil) i był w stanie utrzymać prędkość średnią na poziomie 140 km/h. Corona została wypuszczona w rok po debiucie tradycyjnego konkurenta Corony, Nissana Bluebird. Dzięki rozpoczęciu produkcji modelu Corolla, Corona mogła zwiększyć rozmiar i zaoferować więcej przestrzeni pasażerskiej i ładunkowej w porównaniu z poprzednimi generacjami. W kwietniu 1967 r. zaoferowane zostały większe i mocniejsze silniki 3P (1,35 litra) i 2R (1,5 litra), zastępując mniejszy 2P na większości rynków. Moc prezentowanej wersji z silnikiem 1,5 l to 74 KM. Corona była popularna w Stanach Zjednoczonych i Europie, dzięki zwiększonej wydajności silnika i zwiększonej trwałości w porównaniu z poprzednimi generacjami. Tylko we wrześniu 1967 roku Toyota wyprodukowała 80000 samochodów, z czego 30000 to Corona.
Czytaj dalej Toyota Corona RT40 1967 – 30000 PLN – Słupsk

Volkswagen Garbus 1200 Dickholmer 1962 – 38000 PLN – Elbląg

W świecie Garbusów im starszy egzemplarz, tym ciekawszy. Fani i koneserzy wiedzą, że model z lat 1957-64 to ostatni z małymi bocznymi okienkami i grubymi słupkami okiennymi. Era Dickholmera nastąpiła bezpośrednio po Ovalu, kiedy zastosowano większą przednią i tylną szybę. Im bardziej klasyczny wygląd, tym wyższa wartość samochodów, stąd zawsze bardziej warte renowacji są te, które mają więcej lat na karku. Oczywiście jeżdżenie autem z ’62 roku wygląda też już inaczej, niż taki wyprodukowanym o dekadę wcześniej. Usprawnienia w tej epoce dotyczyły między innymi zastosowania 37-konnego silnika z automatycznym ssaniem, w pełni zsynchronizowanej skrzyni biegów czy wymiennika ciepła, dzięki któremu pasażerowie mogli cieszyć się świeżym ciepłym powietrzem we wnętrzu (zamiast zmieszanego z oparami spalin). W roku 1962 wyprodukowano ich niemal 926 tysiące, lecz po niemal 60 latach sprawny technicznie i w dużym stopniu oryginalny egzemplarz to prawdziwy skarb.
Czytaj dalej Volkswagen Garbus 1200 Dickholmer 1962 – 38000 PLN – Elbląg

Volvo PV544 Sport 1961 – SPRZEDANE

9 na 10 osób na ulicy pomyśli, że to Warszawa. Zmieni zapewne zdanie, gdy zobaczy, jak to startuje spod świateł, albo policzy liczbę drzwi. Volvo PV544 powstawało w latach 1958-1969 i było niewiele zmienioną stylistycznie wersją rozwojową modelu PV444 (1946-1958). Oba modele w Niemczech nazywane były Buckelvolvo albo Katzenbuckel, co znaczy tyle, co „koci grzbiet”. Taką stylistykę dzieliło wiele samochodów z lat 40-tych i 50-tych, wynikała ona wprost z aerodynamicznego doskonalenia kształtów z lat 30-tych, przy ograniczeniu ilości ozdób zewnętrznych. Choć dzisiaj sylwetka PV544 wydaje się być już mocno archaiczna, sam samochód może nas zaskoczyć wieloma nowoczesnymi rozwiązaniami. Nadwozie jest samonośne, silnik górnozaworowy, a skrzynia w pełni zsynchronizowana i ma aż 4 biegi. Już w 1961 roku pojawiły się tutaj pasy trzypunktowe, jako pierwsze tego typu rozwiązanie na świecie. Volvo PV544 Sport to przedstawiciel z pierwszego okresu produkcji, ze wzmocnionym, 85-konnym silnikiem B16b. Do dyspozycji kierowca otrzymuje tu aż 25 KM więcej, niż w wersji podstawowej. Jeżeli dalej będziemy się trzymać analogii do naszej Warszawy, to wręcz trudno będzie nam uwierzyć, że pod koniec lat pięćdziesiątych i na początku lat sześćdziesiątych model PV544 stał się jednym z najlepszych samochodów rajdowych na świecie, pomagając wygrać m.in. Rajd Safari i meksykańskie Carrera Panamericana. Dziś za jego kierownicą wciąż nie będziemy zawalidrogami, co zaskoczy pewnie niejednego motoryzacyjnego dyletanta. Ten egzemplarz jest kilkanaście lat po przeprowadzonej renowacji, wciąż prezentuje się bardzo świeżo, zachowując wciąż oryginalne wnętrze. Dzięki gustownym dodatkom w postaci daszka nad przednią szybą i małym brewkom nad światłami zyskał nowy sznyt, bardzo „retro” i stylowy.
Czytaj dalej Volvo PV544 Sport 1961 – SPRZEDANE

Chevrolet Camaro 1969 – 165000 PLN – Warszawa

Są samochody klasyczne, i jest Chevrolet Camaro pierwszej generacji. Dla wielu miłośników to właśnie ten model jest kwintesencją sportowych linii lat 60-tych. Był odpowiedzią koncernu GM na Forda Mustanga, przyjętą zdecydowanie cieplej, niż wcześniejszy, tylnosilnikowy Corvair. Debiutował w połowie roku 1966 jako rok modelowy 1967. Rocznik 1969 był ostatnim pierwszej generacji i pierwszym, który otrzymał zauważalne wizualnie zmiany. Ukształtowany trójkątnie grill pozwolił uwypuklić jego okrągłe reflektory, a tylny pas otrzymał nowe światła, dzielone teraz na trzy, zamiast na dwie części. Zmianą we wnętrzu było dodanie kwadratowych wskaźników, które zainspirowały retro stylistykę kabiny Camaro piątej generacji (z lat 2010-2015). Prezentowany egzemplarz pokryty jest lakierem w swoim oryginalnym i bardzo ciekawym odcieniu „Glacier Blue”. Wyposażony jest w elementy stylizacji modelu SS (Super Sport), ma silnik o pojemności 5,7 l, automatyczną skrzynię biegów, hamulce tarczowe przy przedniej osi, klimatyzację i wspomaganie kierownicy. Te wszystkie dodatki sprawiają, że nawet dziś jego użytkowanie będzie przyjemnością.
Czytaj dalej Chevrolet Camaro 1969 – 165000 PLN – Warszawa