Archiwa tagu: lata 70-te

Jaguar E-Type V12 S3 1973 – 155000 PLN – Tomaszów Mazowiecki

Wiele słów powiedziano na temat tego samochodu. Że najpiękniejszy, że ponadczasowy, że jest ikoną i kłaniał się jej sam Enzo Ferrari. Nie można jednak zapominać, że Jaguar E-Type to przede wszystkim samochód, czyli narzędzie stworzone nie tylko po to, by je podziwiać, ale żeby również jeździć, a styl i charakter mają największy te egzemplarze, w których czuć historię. Patyna, ząb czasu, oryginalność. To są słowa, które w ostatnich latach nabierają coraz większego znaczenia i stoją na przeciwwadze pięknie odrestaurowanych cacek. O ile auto nie ma problemów z korozją, można zawalczyć o to, by jeździć nim sprawnie i bezproblemowo. Ten sprowadzony z USA Jaguar E-Type V12 S3 wygląda na dobra bazę. Nasza rada? Ogarnąć mechanicznie, zakonserwować, jeździć. Mimo iż przez lata niedoceniania, trzecia seria tego ponadczasowego samochodu jest najbardziej dopracowana i przyjazna dla kierowcy. Warto to wykorzystać.
Czytaj dalej Jaguar E-Type V12 S3 1973 – 155000 PLN – Tomaszów Mazowiecki

Mercedes 220D W115 1970 – 85000 PLN – Gdańsk

Ten Mercedes 220D W115 to okaz wyśmienity. Pierwsza seria wyglądająca dokładnie jak z fabryki, dopieszczona i godna podziwu. Ma nie tylko fantastyczne zestawienie kolorystyczne czarnego lakieru z czerwonym wnętrzem, ale i bardzo rzadko spotykaną opcję w postaci fabrycznej kanapy w pierwszym rzędzie. Dzięki temu również z przodu podróżować mogą trzy osoby, ewentualnie dwie – ale za to blisko siebie 😉 Jeżeli jesteście parą i chcielibyście jeździć przytuleni, to jest rozwiązanie idealne. Ciekawie rozwiązany jest mechanizm zmiany biegów. Mimo, że auto ma skrzynię manualną, zmiany dokonuje się dźwignią przy kolumnie kierowniczej. Takie skonfigurowanie pojazdu możliwe było jedynie w pierwszej serii produkcyjnej, czyli od 1968 roku do połowy roku 1973. Ten egzemplarz ma wszystkie cechy, które pierwsza seria mieć powinna – wyróżnia się gładkimi tylnymi lampami, wypukłymi kloszami lamp przednich, dodatkową listwą chromowaną pod przednim zderzakiem, wąską listwą na tylnej klapie, dzielonymi na dwie części przednimi bocznymi szybami (z uchylnymi fletnerkami) i innymi wzorami tapicerki. Auto napędzane jest silnikiem wysokoprężnym i co ciekawe – ma na pokładzie klimatyzację!
Czytaj dalej Mercedes 220D W115 1970 – 85000 PLN – Gdańsk

Audi 100 GL C1 1974 – 48000 PLN – Poznań

Trudno dziś to sobie wyobrazić, ale w latach 60–tych niewiele osób pamiętało o przedwojennej marce Audi, a charakterystyczne 4 pierścienie kojarzyły się głównie z pyrkającymi “dekawkami” i chyba mało kto wyobrażał sobie wtedy, że w ciągu kilku dekad stanie się ona synonimem marki premium, obok takich wieloletnich potentatów w tej dziedzinie jak Mercedes, BMW, czy Porsche. Co ciekawe, w tamtym czasie to właśnie do właściciela tej pierwszej marki, czyli koncernu Daimler-Benz należało produkujące DKW Auto Union. Firma ta próbowała uruchomić w połowie lat 60-tych produkcję nowoczesnego modelu, jednak skończyło się na DKW F102, będącym hybrydą nowatorskich założeń z przestarzałym dwutaktem, co było tylko gwoździem do trumny dla renomy tego modelu. Dopiero przejęcie przez Volkswagena sprawiło, że fabryka, wraz z całą kadrą świetnych konstruktorów, nabrała wiatru w żagle. Udoskonalono konstrukcję F102 i zaczęto je sprzedawać jako Audi. Był to pierwszy powojenny samochód noszący tę nazwę. Początkowo nie nosił innych oznaczeń, gdyż VW nie planował rozwijania tego projektu. W tym momencie historii pojawia się Ludwig Kraus, czyli główny konstruktor Daimler-Benz, przez wiele lat pracujący dla Auto Union. Trochę z przekory, trochę z ambicji, w wielkiej tajemnicy, opracował od podstaw całkowicie nowy model, czyli prezentowane tutaj Audi 100 C1. Samochód był tak udany, że przez 8 lat produkcji wyprodukowano przeszło 800 tysięcy sztuk, kilkukrotnie więcej niż zakładano, a Audi stało się rozpoznawalną na całym świecie marką.
Czytaj dalej Audi 100 GL C1 1974 – 48000 PLN – Poznań

Mercedes 350 SL R107 1972 – 70500 PLN – Sokołów Małopolski

Mercedes 350 SL R107 debiutował w 1971 roku, będąc w pierwszym roku oferowanym równolegle z modelem SL poprzedniej generacji, czyli popularną Pagodą. Skok technologiczny był ogromny. Dzięki jednostce V8 nowy SL dysponował o wiele lepszą dynamiką, był bardziej komfortowy i o wiele bezpieczniejszy. W produkcji utrzymał się aż przez 18 lat, co najlepiej świadczy o tym, jak udaną był konstrukcją. Egzemplarze z samego początku produkcji rozpoznać możemy po charakterystycznej kierownicy z chromowanymi wstawkami. To rzadki i poszukiwany kolekcjonersko typ, choć prezentowany egzemplarz wystylizowano na nowszą wersję. Emblemat 560 SL, dokładka pod przednim zderzakiem, o cal większe felgi z modelu od 1985 roku – to wszystko są atrybuty, które na pewnym etapie miały mu odjąć lat, choć u takiego klasyka niekoniecznie jest to pożądana sprawa. Co jedynie europejskie lampy zawsze można traktować na plus.
Czytaj dalej Mercedes 350 SL R107 1972 – 70500 PLN – Sokołów Małopolski

Mercedes 280 SLC C107 1978 – 61000 PLN – Gaj

Mercedes 280 SLC C107 konstrukcyjnie był blisko spokrewniony z modelem SL. Dłuższy rozstaw osi i zamknięte nadwozie zmieniły jego charakter. Dzięki temu bardziej niż do niedzielnej przejażdżki po bulwarze nadawał się on na dalsze, komfortowe podróże. Silnik 2,8 l pojawił się w ofercie w kilka lat po debiucie, w odpowiedzi na oczekiwania klientów oczekujących bardziej ekonomicznych pojazdów w dobie kryzysu paliwowego. Dwuwałkowy, sześciocylindrowy silnik zapewniał wcale nie mniej wigoru, niż oferowane równolegle V8, zwłaszcza w odprężonych wersjach dostępnych za Oceanem. Zapewne to skłoniło pierwszego właściciela tego egzemplarza do zamówienia i prywatnego importu modelu, który wówczas w USA oferowany nie był. Do rejestracji konieczne było jedynie wymienienie licznika na taki, który pokazuje prędkość w milach. Oczywistym gratisem było zachowanie o wiele bardziej urodziwych zderzaków i świateł wersji europejskiej, a także – niedostępnej za Oceanem – welurowej tapicerki.
Czytaj dalej Mercedes 280 SLC C107 1978 – 61000 PLN – Gaj

Plymouth Barracuda 1973 – SPRZEDANY

Legenda głosi, że ten model miał się nazywać Panda, lecz Barracuda z pewnością brzmi lepiej! To 10-letni rozdział w historii marki, który zapadł w pamięci na zawsze. Wspaniała sylwetka, charakter i styl. Plymouth Barracuda powstawał w trzech generacjach. Był pierwszym fastbackiem w grupie “pony cars”, choć w ostatniej (1970-74) występował jedynie jako hardtop coupe i kabriolet. Ten egzemplarz jest po renowacji i z pewnością przykuwa uwagę nie tylko agresywnymi wlotami na masce, ale i pięknym, czerwonym lakierem. 360-calowe V8 to już niestety dziecko kryzysu, silnik generuje 245 KM, co daje niezłe wrażenia z jazdy tylko dlatego, że samochód jest stosunkowo lekki i niewielki. Ścigać od świateł do świateł w dzisiejszych czasach szczęśliwie już się nie musi.
Czytaj dalej Plymouth Barracuda 1973 – SPRZEDANY

Volkswagen Karmann Ghia Typ 14 1971 – 120000 PLN – Pruszków

Wystylizowany przez włoskie studio projektowe Ghia i budowany ręcznie w niemieckich zakładach Karmann, debiutował w połowie lat 50-tych, z miejsca stając się prawdziwym przebojem. Łączył prostą, sprawdzoną technikę Garbusa i zmysłowe kształty. Choć wyglądał jak samochód sportowy, nigdy nie miał takich aspiracji. Miał przede wszystkim być stylowy, i taki właśnie był! Przykuwał wzrok na ulicy i robi to do dziś. Volkswagen Karmann Ghia Typ 14 w produkcji pozostawał aż do 1974 roku, z latami otrzymując coraz większe i mocniejsze jednostki napędowe. Od 1970 roku dostępna była wersja 1600, taka jak prezentowana w ogłoszeniu. Jego 50 koni mechanicznych to niemal dwa razy więcej niż w momencie debiutu w 1956 roku, ale ważniejsze niż moc jest tu piękne brzmienie – wszak to chłodzona powietrzem jednostka typu bokser. Ten egzemplarz odrestaurowany został od podstaw i prezentuje się imponująco.
Czytaj dalej Volkswagen Karmann Ghia Typ 14 1971 – 120000 PLN – Pruszków

Mercedes 280E W123 1978 – 59000 PLN – Łódź

Charakterystyczne kształty Mercedesa klasy W123 rozpoznaje każdy miłośnik klasycznej motoryzacji, jednak w takiej wersji jak ta samochód zdolny jest jeździć całkowicie inaczej niż samochody, które niegdyś pamiętaliśmy z naszych ulic. W latach 80-tych popularne “beczki” z naszych dróg zawsze miały silnik Diesla pod maską, więc rozróżnianie ich kończyło się na wersjach 200D, 240D i 300D. Tymczasem Mercedes 280E W123 ma pod maską wspaniały, dwuwałkowy, sześciocylindrowy silnik, który zasilany układem wtryskowym potrafił wykrzesać maksymalnie 185 KM. To bagatela, ponad trzykrotnie więcej mocy niż w poczciwym 200D, co pozwala jeździć ze sportową wręcz werwą. Ten egzemplarz z końcówki pierwszej serii produkcyjnej wyróżnia się wybitnym stanem zachowania. W pełni oryginalny, zadbany i wolny od korozji, ma przebieg jedynie 97500 km i prezentuje się pięknie.
Czytaj dalej Mercedes 280E W123 1978 – 59000 PLN – Łódź

Lincoln Continental Collector Series 1979 – 65000 PLN – Łódź

Rok 1979 zamykał pewną erę. Lincoln Continental Collector Series to ostatni prawdziwy full size od najbardziej luksusowej marki Forda. To samochód, którego istnieniu nie był w stanie zagrozić nawet kryzys naftowy, gdy cała reszta amerykańskiej motoryzacji skurczyła się zarówno na zewnątrz, jak i pod maską. Liczył niemal 6 metrów, jego silnik miał pojemność 400 cali sześciennych, a wyposażenie zniewalało, zwłaszcza w specjalnej, bogato wyposażonej linii wyposażenia Collector Series. Jego wnętrze? Welur i kaszmir, pełen odjazd! I dobrze, że ma 4 drzwi, przynajmniej na tylną kanapę jest jak się w nim wygodnie dostać. Ten egzemplarz jest fantastycznie zachowany i ma bardzo ciekawą historię.
Czytaj dalej Lincoln Continental Collector Series 1979 – 65000 PLN – Łódź

Fiat 130 Coupe 1974 – 130000 PLN – Poznań

Fiat już nigdy później nie był tak luksusowy. Kosztował trzykrotnie więcej niż model 132, a jego wyjątkowość dostrzec dziś możemy w wielu aspektach. Zaprojektowany w renomowanym studio Pininfarina Fiat 130 Coupe to następca modelu Dino. Debiutował w 1971 roku, w dwa lata po wersji sedan, i był od niego stylistycznie o wiele odważniejszy, niezwykle awangardowy. To bodaj pierwszy samochód, w którego sylwetce możemy odnaleźć tyle linii prostych, co zresztą wyznaczyło stylistyczne trendy na całą dekadę. Pod maską – jak u poprzednika – doskonałe V6, o brzmieniu tak rasowym, że wydobywać może się jedynie z włoskiej duszy. Wnętrze – szczególnie w naszym egzemplarzu – niezwykle odważne, pomarańczowe, z doskonale miękkim welurem, niepowtarzalnym zapachem i drewnem, które zupełnie nie przypomina nadchodzącej już powoli ery cieniutkich fornirów. Technicznie – niezależne zawieszenie wszystkich kół, przy każdym hamulce tarczowe, trzystopniowa skrzynia automatyczna. Jego popularność zniszczył kryzys naftowy, co zresztą nie powinno dziwić, on nie tylko był drogi w zakupie, lecz naprawdę lubił wypić. Do jesieni 1977 roku powstało w sumie 4491 sztuk. Ta jest wyjątkowo pięknie zachowana.
Czytaj dalej Fiat 130 Coupe 1974 – 130000 PLN – Poznań