Archiwa tagu: Mecum

Dodge Shelby Omni GLH-S 1986 – USA

Dodge Omni czy też Plymouth Horizon to amerykański kompakt, udoskonalony wariant europejskiego Chryslera/Talbota Horizon. Wystawiony na sprzedaż Dodge Shelby Omni GLH-S to ostatnia wersja dostępnego w latach 1984-86 modelu Omni GLH, czyli „Goes Like Hell”. Samochód stworzony został jako konkurencja VW Golfa GTI, a w finalnej wersji GHL-S wyprodukowano jedynie 500 sztuk. Zdolny upokorzyć wielu znacznie droższych konkurentów, GLHS był dostępny w dowolnym kolorze, o ile był czarny z szarym wnętrzem i felgami Shelby Centurion. Sprawdzony silnik Chryslera 2,2 l SOHC zmodernizowany został tak, by osiągnąć 175 KM. Osiągnięto to dzięki większej turbosprężarce Garrett, intercoolerowi, zmodyfikowanemu kolektorowi dolotowemu oraz większym wtryskiwaczom Bosch. Samochód osiąga zniewalające 6,5 sekundy w sprincie od 60 mi/h. Prędkościomierz kończący się do tej pory na 85 mi/h, teraz wyskalowany został do 130 plus, wskazując prawdziwy potencjał samochodu. Wnętrze zostało wzbogacone o wykończoną skórą kierownicę i tabliczkę Shelby z numerem serii. Prezentowany numer 86 z 500 zbudowanych, był przez wiele lat własnością firmy Carroll Shelby. Samochód zachowuje oryginalny lakier, naklejki i wnętrze, a jego przebieg to zaledwie 8176 mil. Ten GLHS był tematem popularnego programu telewizyjnego Dennisa Gage’a pt. „My Classic Car” w 2017 roku (sezon 21, odcinek 18) i otrzymał nagrodę Award of Merit na Milwaukee Concours d’Elegance. Dodge Shelby Omni GLH-S to jeden z mniej znanych rozdziałów z bogatej historii Carrolla Shelby’ego jako producenta i stanowi dziś ważną część jego bogatego dziedzictwa. Egzemplarz wyceniony został na 50 – 75 tysięcy dolarów, a licytowany będzie już 15 stycznia w Kissimmee na Florydzie.
Czytaj dalej Dodge Shelby Omni GLH-S 1986 – USA

Shelby GT350R Fastback 1965 – USA

Carroll Shelby to człowiek legenda. Kierowca i konstruktor, który tworzył auta zawsze warte więcej niż suma ich części. Na aukcję trafił jeden z zaledwie 34 egzemplarzy dzieł Carrolla Shelby’ego stworzone do wyścigów SCCA w klasie B samochodów produkcyjnych. GT350R o numerze 5R106 ścigał się w Midwest SCCA National, prowadzony przez swojego pierwszego właściciela Richarda Jordana. Weteran wyścigów Corvette i absolwent Carroll Shelby School of High Performance Driving zamówił samochód za pośrednictwem firmy Jack Loftus Ford Inc. Rozebrany Mustang 2 + 2 Fastback, przygotowany w zakładzie montażowym Forda w San Jose zgodnie ze specyfikacjami ustalonymi przez kierownika projektu GT350 Chucka Cantwella, przybył do siedziby Shelby American w LAX 21 grudnia 1964 roku. Dokładnie sześć miesięcy później, 21 czerwca 1965 r., opuścił warsztat Shelby jako oryginalny model R, w komplecie ze zmodyfikowanym przez Shelby small-blockiem V8 wzmocnionym do prawie 330 KM. Wyścigowa historia tego okazu rozpoczyna się zaledwie 10 dni po tym, jak Jordan odebrał swój nowy samochód wyścigowy. Jego późniejsza historia obejmowała wyścigi w Clermont, Indiana, Lynndale Farms, Wisconsin i Wilmot Raceway, również w Wisconsin. Jordan zaczął kończyć karierę wyścigową we wczesnych latach siedemdziesiątych, wtedy też umieścił 5R106 w bezpiecznym miejscu, gdzie piękny okaz Shelby GT350R Fastback pozostawał przez lata i zachowywał się praktycznie w stanie fabrycznym. Po zakupie w 1987 roku, Paul Zimmons odrestaurował 5R106, a następnie zdobył złotą nagrodę w klasie zawodów SAAC-18 w Watkins Glen w 1993 roku i drugie miejsce SAAC-25 w Lime Rock Park w roku 2000.
Kolejni właściciele, w tym tak wybitni kolekcjonerzy jak Dave Christenholz i znany ekspert Shelby, Colin Comer, starannie dbali o ten niezwykły model R, stosując w razie potrzeby wyłącznie oryginalne komponenty fabryczne i części NOS. Z zaledwie 4930 milami przebiegu, numer 5R106 pozostaje wciąż w niezwykle oryginalnym stanie. W pełni gotowy do wyścigów i oferowany z niezwykle obszerną dokumentacją, wyceniony został na 1,2 – 1,5 miliona dolarów, a licytowany będzie na Florydzie już 15 stycznia.

Czytaj dalej Shelby GT350R Fastback 1965 – USA

Plymouth Hemi Superbird 1970 – USA

Struś Pędziwiatr (Road Runner) robił „beep beep” i połączył świat kreskówek ze światem wyścigów. Plymouth Hemi Superbird to najbardziej wyczesana wersja tego samochodu. Jego charakterystyczny wygląd z długim nosem i ogromnym skrzydłem był efektem badań aerodynamicznych. Dzięki nim superptak mógł być stabilny przy wysokich prędkościach w amerykańskich wyścigach Nascar, do których został stworzony. Z silnikiem Hemi i 4-biegową skrzynią manualną wyprodukowano ich zaledwie 58 sztuk. Ten egzemplarz odrestaurowany został w 2002 roku. Nadal ma swój oryginalny układ napędowy, w tym silnik Hemi V8 426 o mocy 425 KM z podwójnymi, 4-gardzielowymi gaźnikami, 4-biegową manualną skrzynię biegów A833 Hemi i mechanizm różnicowy Dana 60 3,54 Sure Grip. To jeden z najbardziej pożądanych Moparów na świecie, stąd nie może dziwić przedaukcyjna wycena, opiewająca na astronomiczne 500-550 tys. dolarów (ok. 1,8-2 mln złotych).
Czytaj dalej Plymouth Hemi Superbird 1970 – USA

Mercedes 300 SL Gullwing 1956 – USA

Mercedes 300 SL Gullwing powstał w oparciu o czysto wyścigową maszynę. Stąd przestrzenna rama, niezależne zawieszenie i ciekawy silnik – pochylona rzędowa szóstka z mechanizmem suchej miski olejowej i pierwszym seryjnie produkowanym układem wtryskowym, zastosowanym w 4-suwowym silniku. Debiutujący w 1954 roku 300 SL z prędkością maksymalną na poziomie 160 mi/h (257 km/h) był najszybszym samochodem na świecie. Uwagę przykuwał piękną sylwetką, nietypowo unoszonymi drzwiami i luksusowo wykończonym wnętrzem. Ten egzemplarz światło dzienne ujrzał 11 sierpnia 1956, jego pierwszym właścicielem został francuski książę, a kolejnych trzech troskliwie opiekowało się nim w Stanach Zjednoczonych. Ma wciąż oryginalny silnik, a kolor nadwozia został niedawno przywrócony do oryginalnego. Samochód oferowany jest wraz z fabrycznymi narzędziami i kompletem walizek, dopasowanych kształtem do samochodu. Wyceniony na około 1,3 – 1,5 mln USD (4,8 – 5,5 mln PLN) Gullwing pojawi się na aukcji Mecum w sobotę, 16 stycznie 2021.
Czytaj dalej Mercedes 300 SL Gullwing 1956 – USA

Jaguar XJ220 1993 – USA

281 wyprodukowanych sztuk w latach 1992-94 i osiągi właściwe dla supersamochodu – Jaguar tylko raz zdecydował się na tak odważny krok, a Ci szczęśliwcy, którzy zdecydowali się na zakup mogą być pewni, że na dobrze utrzymanych egzemplarzach już nie stracą. Jaguar XJ220 skrywa 542-konny silnik V6 z B-grupowego MG Metro 6R4 i przez 8 lat (!) dzierżył rekord samochodu seryjnego na Nürburgrinu. Nazwa 220 pochodzi od prędkości maksymalnej, którą obiecywał producent, a 220 mil/h to, bagatela – 354 km/h. W kolorze czerwonym Monza z wnętrzem w kolorze Sand powstało tylko siedem egzemplarzy z kierownicą po lewej stronie, a to jest jeden z nich. Jest to 237. zbudowany XJ220, który mimo pokonania zaledwie 2992 kilometrów, trafił w 2014 roku do firma Canepa, gdzie przeszedł renowację kosztującą 40000 USD. Teraz XJ220 wystawiony został na największą doroczną aukcję Mecum, podczas której zlicytowanych zostanie w sumie 3500 pojazdów. Ten Jag pójdzie pod młotek w sobotę, 16 stycznia.
Czytaj dalej Jaguar XJ220 1993 – USA

Ferrari 340 America 1952 – USA

Projekt oszałamiającego Ferrari 340 America w wersji coupe zszedł z deski kreślarskiej genialnego Giovanniego Michelottiego, pracującego wówczas dla Alfredo Vignale, założyciela turyńskiego Carrozzeria Alfredo Vignale & Co. Ferrari 340 America, oparte na wyścigowym 340 F1, zostało stworzone dla nowej gamy klientów. Jego silnik V12, wyposażony w 3 gaźniki Weber 40 DCF i suchą miskę olejową, zaprojektował Aurelio Lampredi. Bębnowe hamulce miały co robić, zatrzymując samochód o mocy 220 KM rozpędzający się do 240 km/h. Historia okazu wystawionego na aukcję jest doprawdy imponująca. Andre Simon i Lucien Vincent ukończyli nim w 1952 roku mordercze 24h Le Mans, a po skończonej karierze wyścigowej do USA sprawadził go nie kto inny, jak Luigi Chinetti. W USA przeszedł wiele, łącznie z zamontowaniem silnika V8 Chevroleta. Po wypadku, w którym oryginalna karoseria Vignale została uszkodzona, Ferrari zostało wyposażone w niestandardowe, otwarte nadwozie. Ostatni raz nr 0202A widziano w Salt Lake City, zanim zniknął na dziesięciolecia. Warte miliony dolarów auto, ekspert od renowacji samochodów kupił na ebay’u w 2006 roku za zaledwie 26912 USD. Samochód sprzedawany był jako zabytkowy samochód sportowy Devin, gdyż to pod karoserią tej firmy, wykonanej z włókna szklanego, skrywał się ten skarb. Co ciekawe, poprzedni właściciel też na nim nie stracił, bo sam zakupił auto w 1990 roku za zalewie 200 dolarów. Dzięki ekspertowi Ferrari, Marcelowi Massiniemu, podwozie nr 0202A zostało zweryfikowane jako jeden z zaledwie 24 wyprodukowanych egzemplarzy Ferrari 340 America. Nowy właściciel wiedział już, że będzie musiał wydać setki tysięcy dolarów, aby przywrócić samochód do jego dawnej świetności. Dziś odrestaurowane Ferrari prezentuje się wspaniale w barwach French Racing Blue No. 14 i w nowym nadwoziu odtworzonym według wzoru Vignale. Jego zgodny z rokiem produkcji silnik V12 po prostu śpiewa. Auto oferowane jest wraz z książką ze szczegółowymi zdjęciami z epoki, wycinkami prasowymi i wynikami z 24-godzinnego wyścigu Le Mans w 1952 roku. Jesteśmy niezmiernie ciekawi wyniku tej aukcji, która odbędzie się już niebawem na Florydzie.
Czytaj dalej Ferrari 340 America 1952 – USA

Mercedes 540K Special Roadster 1937 – USA

Mercedes 540K Special Roadster należał do najbardziej elitarnych samochodów, jakie można było kupić w okresie międzywojennym, a dziś należy do kolekcjonerskiej elity. Zaprezentowany podczas Paris Motor Show w 1936 roku, konstrukcyjnie był rozwinięciem modelu 500K, który zaś wywodził się od wyścigowego SSK, ostatniego samochodu opracowanego dla Mercedesa przez Ferdinanda Porsche. Mercedes 540K wyposażony został w powiększony benzynowy silnik R8 znany z 500K. Osiągał on moc maksymalną 117 KM, którą sprężarka Roots podnosiła aż do 183 KM. 540K oferowanym był w ośmiu wersjach nadwoziowych, których szczytem był elegancki Special Roadster z luksusowym wyposażeniem i karoserią tworzoną na zamówienie. Nadwozia budowane pod kierownictwem Hermanna Ahrensa, w specjalnym dziale fabryki Mercedes-Benz w Sindelfingen niedaleko Stuttgartu, były wysoko cenione przez klientów. Ze 760 okazów 500K i 540K, jedynie 70 dostarczonych zostało jako podwozia do karosowania. 540K Special Roadster wystawiony na aukcji to jeden z nich. Podwozie trafiło do podlondyńskiego Mayfair Carriage Co. Limited, gdzie samochód wyposażony został w zawadiackie linie, osłony błotników i mnóstwo polerowanych żaluzji. W 1995 roku trafił do Imperial Palace Auto Collection w Las Vegas, gdzie przeszedł gruntowny remont i otrztmał olśniewającą czerwień lakieru, którą nosi do dzisiaj. Ten jedyny 540K z nadwoziem od Mayfair zajmuje czołowe miejsce wśród wszystkich roadsterów Mercedesa, jakie kiedykolwiek zbudowano, a licytowany będzie w Osceola Heritage Park, w Kissimmee na Florydzie.
Czytaj dalej Mercedes 540K Special Roadster 1937 – USA

Delahaye 135MS Figoni et Falaschi Narval Cabriolet 1947 – USA

Firm karosujących samochody było wiele, ale miano legendarnych przysługuje jedynie nielicznym. Figoni et Falaschi to francuska firma założona przez Włocha Giuseppe Figoniego i Francuza Ovidio Falaschi. Przy takiej stylistyce, nawet marka podwozia staje się drugorzędna, choć tu baza jest wyśmienita. Niektórzy entuzjaści uważają Delahaye 135M za jeden z najwspanialszych samochodów, jakie kiedykolwiek wyprodukowano. Jednym z najbardziej ekstrawaganckich projektów Figoni et Falaschi był Narval zbudowany na podwoziu Delahaye 135M i zaprezentowany podczas paryskiego Salonu w 1946 roku. Został nazwany Narval ze względu na jego linię nadwozia przypominającą walenia. Wystawione na aukcji Delahaye 135MS o numerze podwozia 800495 jest jednym z siedmiu kabrioletów zabudowanych tym ekstrawaganckiem i artystycznym nadwoziem. To właśnie ten okaz został wybrany do prezentacji na stoisku podczas L’Automobile de Paris w 1947 roku. Jego pierwszym właścicielem był legendarny francuski piosenkarz i autor tekstów Charles Trenet. Podwozie to 116-calowy rozstaw osi, niezależne przednie zawieszenie i sztywna tylna oś z resorami. Jego hamulce Bendix i 17-calowe koła szprychowe były standardem. Silnik o mocy 125 KM to rzędowa, 6-cylindrowa jednostka o pojemności 3,6 l, z trzema gaźnikami firmy Solex. Moc jest przekazywana na tylną oś przez 4-biegową skrzynię Cotal z preselektorem zmiany biegów na kolumnie kierownicy. Delahaye 135MS z łatwością osiąga prędkość 100 mil na godzinę. Specjalna tabliczka „Charles Trenet La Carriere Antiles” zamontowana na desce rozdzielczej to już tylko wisienka na torcie tego okazu. Auto jest oferowane jako część Mecum Gallery Exposition, którą w 2021 roku Dana Mecum zdecydował się wystawić na aukcję podczas swojej największej dorocznej imprezy Kissimmee 2021.
Czytaj dalej Delahaye 135MS Figoni et Falaschi Narval Cabriolet 1947 – USA

Dodge Hemi Charger R/T 1971 – SPRZEDANY

Ten Dodge Hemi Charger R/T z kolekcji Wellborn Musclecar Museum jest jak żaden inny. Jest jednym z zaledwie 63 sztuk wyprodukowanych w ostatnim roku z królewską jednostką 426 Hemi, generującą 425 koni mechanicznych, a jego wyjątkowość podkreśla wyposażenie. Od wyjściowej ceny Chargera R/T wysokości 3223 USD właściciel rozpędził się tak, że doszedł do ceny 6304,6 USD. To jedna z zaledwie dwóch sztuk z opcją M51 w postaci elektrycznego szyberdachu. Auto jest we wspaniałym, oryginalnym stanie, z przebiegiem 35638 mil na liczniku. Na ekspozycji w muzeum stało od 2005 roku, przy okazji stając się bodaj najbardziej znanym egzemplarzem Hemi Charger’a na świecie, występując w najważniejszych albumach, magazynach i jako model w skali. Auto sprzedane zostało za 319 tysięcy dolarów (ok. 1,2 miliona złotych).
Czytaj dalej Dodge Hemi Charger R/T 1971 – SPRZEDANY

Ford Mustang GT Bullitt 1968 – SPRZEDANY

Ford Mustang GT z filmu Bullitt stał się ikoną. Bohater najsłynniejszej sceny pościgowej w historii kina, prowadzony przez samego Stevena McQueena, przez dziesięciolecia pobudzał wyobraźnię wszystkich miłośników szybkiej, brawurowej jazdy. Istnienie tego egzemplarza przez wiele lat było tajemnicą. Oryginalny Ford Mustang GT z filmu Bullit pokazany został światu w 2018 roku podczas premiery nowego Bullitta. Teraz wystawiony zostaje na sprzedaż podczas największej na świecie aukcji samochodów kolekcjonerskich – Mecum Kissimmee 2020. W samym filmie egzemplarze w kolorze Highland Green użyte były dwa. Oba wyposażone zostały w pakiet GT i silnik big block o pojemności 390 cali sześciennych. McQueen miał wpływ nie tylko na wybór modelu, lecz i jego stylizację – auto potraktowano jak bohatera filmu, a nie typowy rekwizyt. Zdjęto emblematy modelu, przygaszono grill, usunięto światła cofania i założono szare koła Torq Thrust. Już wtedy farba została przetarta, aby nadać Mustangowi autentyczny, dobrze sprawdzony na drodze charakter. Silnik został zmodyfikowany pod kątem osiągów i dźwięku, aby mógł stworzyć symfonię w tle sceny pościgowej, w której nie było przecież żadnej muzyki. Aby zamocować kamery filmowe, pod wahaczami przyspawano trzy metalowe rurki, a otwory w bagażniku umożliwiły poprowadzenie przewodów do kamer i światła. Nie tylko te ślady, ale i pełna dokumentacja zaświadczają, że mówimy tu oryginalnym, filmowym samochodzie. Ciekawostką jest fakt, że w latach 70-tych McQueen próbował odkupić ten samochód, lecz nie dał rady przekonać do transakcji jego ówczesnego właściciela. Ten w imponujący sposób zachował oryginalność egzemplarza, odnawiając go wyłącznie w zakresie niezbędnym do normalnej eksploatacji i zachowując nawet takie detale, jak taśma na drzwiach założona po przygodzie zaliczonej w czasie finalnej sceny pościgowej. Ciężko odnaleźć w historii kina egzemplarz, który miałby większą wartość kolekcjonerską niż ten. To była główna gwiazda aukcji Mecum w Kissimmee. Wynik? 3,74 miliona dolarów wraz z prowizją, czyli ponad 14 milionów złotych! To najdroższy Mustang wylicytowany na aukcji, a rekord pobity został przeszło trzykrotnie!
Czytaj dalej Ford Mustang GT Bullitt 1968 – SPRZEDANY