niemieckie

BMW 1602 1973 – 36000 PLN – Sopot

Linia samochodów Neue Klasse, z której pochodzi BMW 1602, była odpowiedzią marki na potrzeby bogacącego się społeczeństwa. Zgrabny sedan z nowoczesnym silnikiem, tylnym napędem i niemal sportowym charakterem zdecydowanie odróżniał się od dotychczasowej oferty, obejmującej dystyngowane limuzyny z archaicznymi silnikami V8 oraz mikrosamochody wywodzące się od włoskiej Isetty. Czterodrzwiowe modele 1500, 1600, 1800, 2000 oraz nieco mniejsze, dwudrzwiowe 1502, 1602, 1802 i 2002 wyciągnęły BMW z finansowego kryzysu lat 50-tych, kusząc nowoczesnymi czterocylindrowymi silnikami serii M10. BMW 1602 prezentowane w ogłoszeniu pochodzi z drugiego etapu produkcji, rozpoznawalnego po większych tylnych światłach. Jest zdrową bazą do renowacji, która po dopieszczeniu da niesamowicie dużo radości nowemu właścicielowi, a także wzbudzi zainteresowanie na każdym zlocie klasyków.
Czytaj dalej

BMW 525i E34 1992 – 35000 PLN – Poznań

17-calowe felgi BBS, tuba w bagażniku, matowa folia na karoserii i oznaczenia AS Schnitzer. To nie są dodatki, których spodziewalibyśmy się na idealnie zachowanym BMW 525i E34 z niskim przebiegiem, zakupionym niegdyś w renomowanym salonie Stehling Automobile, mieszczącym się w Classic Remise w Berlinie. Te dość kontrowersyjne dodatki zakryły oryginalny lakier „gletscherblau metallic”, lecz szczęśliwie nie wpłynęły na największy atut tego samochodu, przepięknie zachowane wnętrze z rzadko spotykaną skórzaną tapicerką w odcieniu akwamaryny. Podróż w takiej kabinie to sama przyjemność, dzięki doskonałym warunkom jezdnym i zawsze chętnej do zapewnienia odpowiedniej mocy sześciocylindrowej jednostce M50, sprawnie współpracującej ze skrzynią automatyczną.
Czytaj dalej

BMW 320i E30 1986 – 59000 PLN – Poznań

„Kwadrat” z „wąską lampą” i przebiegiem zaledwie 48 tysięcy kilometrów to coś, co zdawałoby się w przyrodzie już nie występować. Okazuje się jednak, że choć to gatunek na wyginięciu, takie samochody wciąż można odnaleźć, i to nawet w Polsce. To BMW 320i E30 prezentuje się wręcz salonowo i jest w całkiem ciekawej wersji, z gładko pracującym sześciocylindrowym silnikiem M20, manualną skrzynią biegów, w pięknym kolorze „luxorbeige-metallic” i z doskonale zachowanym brązowym wnętrzem. Jako prowadzący Giełdę klasyków mogę osobiście ten egzemplarz polecić i zaprosić do jego obejrzenia i zakupu.
Czytaj dalej

Porsche 914 2.0 1973 – 120000 PLN – Konstancin-Jeziorna

Porsche 914 to model, który zrodził się ze wspólnych planów oraz animozji między producentem z Zuffenhausen, a marką Volkswagen. Przez wiele lat nazywany potocznie „Volksporschem”, dzisiaj stał się prawdziwym klasykiem, który w rzadziej spotykanych wersjach jest już przedmiotem poszukiwań kolekcjonerów. Jego zalety są niezaprzeczalne – centralnie umieszczany silnik i doskonałe wyważenie sprawiają, że prowadzi się jak mały gokart. Jego sylwetka, jak i kolor – w tym przypadku – zwracają na siebie szczególną uwagę. To Porsche 914 2.0 jest gruntownie odrestaurowane, dzięki czemu sprawia wrażenie niegorsze niż 43 lata temu, gdy opuszczało bramy fabryki. Silnik 2.0 był tu trzecią jednostką pod względem mocy, z czterech dostępnych. Wyżej umieszczona była jedynie 6-cylindrowa jednostka z Porsche 911, dostępna w modelu 914/6.
Czytaj dalej

Audi A8 D2 1996 – 21500 PLN – Wrocław

Lata 90-te były dla Audi czasem wytężonego technologicznego pościgu i rzetelnej realizacji hasła reklamowego „Vorsprung durch Technik” – postęp dzięki technice. W przypadku zaprezentowanego w 1994 roku flagowego modelu Audi A8 D2 prawdziwym majstersztykiem było zaawansowane zastosowanie stopów aluminium w konstrukcji i poszyciu nadwozia. W efekcie udało się uzyskać masę o kilkaset kilogramów mniejszą od konkurencji, co poskutkowało niższym spalaniem, lepszymi osiągami i niemal sportową zwinnością. Nawet w zestawieniu z najmniejszym silnikiem 2.8 l w 30-zaworowej konfiguracji ze skrzynią manualną to Audi chce jechać. Kiedy podróżujemy spokojnie, spalanie tej limuzyny zamknąć się może w wartościach rzędu 6-7 l/100 km (w mieście ok. 12 l/100 km), co pozwala myśleć nawet o codziennym użytku, szczególnie jeżeli zaopiekujemy się tak troskliwie eksploatowanym egzemplarzem, jak ten z ogłoszenia.
Czytaj dalej

Mercedes E 420 W124 1994 – 41900 PLN – Wodzisław Śląski

Wśród ośmiocylindrowych propozycji w nadwoziu W124, model 400E/E 420 powstał jako ten drugi. Nauczony doświadczeniami wyniesionymi z opracowanego przez Porsche modelu 500E, Mercedes zdecydował się na wydanie wersji przeznaczonej bardziej do autostradowych podróży, niż sportowej jazdy. Mercedes 400E otrzymał ten sam blok silnika M119 ze zmienionymi korbowodami pozwalającymi obniżyć pojemność, a także zwiększone przełożenie główne, co pozwoliło zmniejszyć prędkość obrotową silnika i tym samym obniżyć poziom hałasu przy autostradowych prędkościach. W odróżnieniu od modelu budowanego przez Porsche, tu zdecydowano się pozostawić wąskie błotniki i tym samym zewnętrznie model nie różnił się od zwykłej trzysetki. W efekcie powstał idealny sleeper, doskonale sprawdzający się w podróży – o wiele bardziej dyskretny niż kultowa 500-tka, legitymujący się solidną dawką 279 KM. Wraz z rokiem modelowym 1994 i głównym liftingiem, wóz otrzymał nazwę Mercedes E 420 W124.
Czytaj dalej

BMW 740i Sport E38 1999 – 39999 PLN – Warszawa

Najbardziej sportowa odmiana tej limuzyny wcale nie miała największej ilości cylindrów pod maską. Do uzyskania imponujących osiągów wystarczyło zamontowanie jednostki V8 i skrócenie przełożenia głównego, i tak opracowany samochód był oferowany jako BMW 740i Sport E38. 286 KM i potężne 440 Nm momentu obrotowego robi swoje, zapewniając odpowiedni zapas mocy w każdej sytuacji. Na wyposażeniu jest również obniżające o 20 mm zawieszenie M-Sport, felgi M-parallel, wykończenie nadwozia Shadowline i wnętrza drewnem Birch Anthrazite. Przepiękna i oryginalna jest również tapicerka, łącząca skórę i Alcantarę, dostępna wówczas wyłącznie na japońskim rynku, skąd przywędrował do Polski ten piękny egzemplarz. Jego przebieg to aktualnie jedynie 89600 km i choć samochód wymaga kilku kosmetycznych i typowych dla modelu poprawek, stan jego można określić jako wyśmienity.
Czytaj dalej

Mercedes 300 SE W140 1992 – 49000 PLN – Dębica

Wyobrażacie sobie Mercedesa W140 na żółtych blachach? W tym przypadku nic nie stoi na przeszkodzie, by tego tak zarejestrować. Ustawowych wymóg 25 lat jest już spełniony, drugi dotyczący upływu co najmniej 15 lat od zakończenia produkcji również. Trzeci – wymagający 75% zachowanych oryginalnych części, to w tym przypadku wyłącznie formalność. Ten Mercedes 300 SE W140 przejechał dotąd zaledwie 34000 km i ogromna większość jego części pamięta wciąż fabryczny montaż. Samochód również wizualnie prezentuje się doskonale, niemal przenosząc nas do początku lat 90-tych, gdy ta limuzyna podkreślała status właściciela i zapewniała mu wyjątkowe warunki podróży.
Czytaj dalej

Opel Calibra 1993 – 9900 PLN – Gdynia

Sportowe Ople zawsze miały w sobie to coś. Opel GT od 1968 roku, Opel Manta A od 1970 oraz Manta B od 1975, aż wreszcie zaprezentowana w 1989 roku we Frankfurcie Calibra, zdecydowanie wyróżniały się na rynku i zachęcały niewysokimi cenami. Każdy z nich zdobył ogromną popularność, i podobnie niemal każdy z nich po kilku latach stawał się bazą dla amatorskiego tuningu. Po latach znalezienie idealnie zachowanego egzemplarza, w pełni oryginalnym stanie, pozbawionego pseudo-sportowych dodatków i wolnego od korozji, jest coraz trudniejszym zadaniem. Czas jednak zawsze pokazuje, że oryginał ma swoją wartość. Tak jak Manta była w latach 80-tych symbolem złego smaku niemal równie mocnym jak dresy z kreszu, tak dzisiaj osiąga ceny idące w dziesiątki tysięcy złotych. Podobnie niegdyś wyśmiewana Calibra zacznie w przyszłości zwyżkować i warto dokonać zakupu teraz, póki idealny egzemplarz wciąż można znaleźć w czterocyfrowej kwocie. Gdy oderwiemy się od dawnych skojarzeń, z łatwością znajdziemy jej mocne atuty. Charakterystyczna, wąska linia reflektorów, drzwi bez ramek i aerodynamiczna sylwetka z rekordowym współczynnikiem oporu aerodynamicznego Cx równym zaledwie 0,26. To wynik, do którego nawet dziś nikt się nie potrafi zbliżyć.
Czytaj dalej

Mercedes 300 SE W126 1990 – 59000 PLN – Poznań

Kiedy sprzedałem pierwszego, nie wierzyłem, że uda mi się znaleźć równie dobrą sztukę… jednak ten Mercedes 300 SE W126 jest w każdym aspekcie odrobinę lepszy. Silnik ten sam – optymalny do codziennej jazdy. Skrzynia – manualna, dzięki czemu samochód jest bardziej żwawy, spala mniej paliwa (ok. 10-12 l/100 km), a dłuższe przełożenie ostatniego biegu pozwala obniżyć poziom głośności przy autostradowych prędkościach. Wnętrze – zachowane doskonale, tym razem czarne. Przebieg – jeszcze niższy, po sprowadzeniu miał zaledwie 113 tys. km. Wyposażenie – bogatsze, z automatyczną klimatyzacją, ASD, tylną roletą, alufelgami, dodatkowym zamykanym schowkiem i podświetlanymi lusterkami w osłonach przeciwsłonecznych. Kolor – równie niezwykły, może nawet ciekawszy – bornit. Niebanalny, przykuwający uwagę i lubiany. Ten kolor w S-klasie W126 spotykany jest niezwykle rzadko, gdyż wprowadzony został dopiero w 1990 roku, na sam koniec produkcji modelu.
Czytaj dalej