Archiwa tagu: Retro Motor Show 2018

Bitter SC 1984 – Poznań

W latach 60-tych, 70-tych i 80-tych samochody egzotyczne były inne niż dziś. Drapieżną sylwetką potrafiły poruszyć tłumy, niestety nieodłączną ceną za zainteresowanie gawiedzi, były odwieczne problemy techniczne. Lamborghini, Ferrari, Maserati czy De Tomaso – to wszytko były piękne auta, ale nie można było na nich polegać tak, jak chociażby na dzisiejszych supersamochodach. Były po prostu niedoskonałe, awaryjne i albo to akceptowałeś – albo musiałeś kupić bardziej zwyczajne auto. Połączyć te dwa światy – egzotycznej stylistyki i solidnej mechaniki – postanowił niemiecki kierowca wyścigowy i konstruktor, Erich Bitter. Pierwszym jego samochodem był Bitter CD (z lat 1973-79), łączący smukłą, sportową sylwetkę z mechaniką Opla Diplomata. Auto prezentowało się jak włoski egzotyk, lecz pod maską miało sprawdzone V8 i nadawało się do codziennej jazdy. Gdy produkcja wyjściowego modelu zbliżała się ku końcowi, zaprezentowano jego następcę, korzystając z mechaniki nowo zaprezentowanego Opla Senatora. W ten sposób po raz drugi zespolono włoskie zamiłowanie do piękna ze sprawdzoną technologią. Bitter SC to luksusowy samochód klasy GT zbudowany w wersji w zaledwie 462 sztukach pomiędzy 1981 a 1989 rokiem. Projekt jego karoserii powstał na desce kreślarskiej słynnego Giovanniego Michelotti’ego i jak okazało się, był to ostatni projekt tego wybitnego stylisty. Wnętrze to ekskluzywna skóra firmy SALT z Turynu, odpowiedzialnej również za wnętrza Maserati z tego czasu. Sama technika, w tym sześciocylindrowy silnik, skrzynia biegów, zawieszenie i hamulce wywodziły się z Opla Senatora, co zapewniło wysoką niezawodność. Ten egzemplarz sprowadzony został na początku 2018 roku z Kanady, jest ponad rok po zakończonej renowacji.
Czytaj dalej Bitter SC 1984 – Poznań

Riley One-Point-Five 1962 – 150000 PLN – Poznań

Riley One-Point-Five (czyli po prostu 1.5) w zamyśle miał być luksusowym samochodem sportowym, na który mogliby sobie pozwolić przedstawiciele klasy średniej. Użytkownicy Riley’a z lat 50-60’ oraz historycy uważają model za niezwykle udany i wygodny. Rzadkością tamtych czasów był obszerny kokpit i miejsce na nogi kierowcy i pasażerów, zwłaszcza w autach sportowych. Samochód wyprodukowany został przez firmę William Riley, brytyjskiego producenta samochodów użytkowych i sportowych, działającego od 1890 roku w Coventry (w 1938 zakład przeszedł pod skrzydła BLM British Leyland Motor Corp.) Co ciekawe, równolegle produkowany był jego bliźniak Wolseley 1500, który posiadał tę samą konstrukcję, aczkolwiek był nieco słabszy i gorzej radził sobie na torach wyścigowych. Riley ukrył w sobie podwozie, zwieszenie oraz układ kierowniczy z Morris’a Minor, a jako serce stanowił mocny czterocylindrowy, rzędowy silnik B-serii o pojemności 1489 cm³ oraz skrzynia biegów Magnette. Produkcja w latach 1957 – 1965 zamknęła się ilością około 40000 sztuk. Obecnie samochód występuje rzadko, jedynie w rękach kolekcjonerów. Ten egzemplarz ponad 20 lat temu przebudowany został do sportu i może poszczycić się przepiękną historią wyścigową.
Czytaj dalej Riley One-Point-Five 1962 – 150000 PLN – Poznań

Austin 7 „Susie” 1933 – 85000 PLN – Poznań

Austin 7, potocznie zwany „Baby Austin”, budowany był w latach 1922 – 1937 w Wielkiej Brytanii. Ojcem tej konstrukcji był założyciel firmy, Herbert Austin, który do produkcji własnego projektu musiał namówić zarząd komisaryczny firmy. Efekt jego prac zrewolucjonizował rynek, dzięki niemu niemal każda rodzina w Wielkiej Brytanii mogła kupić pierwszy samochód. Austin 7 był podobny do Forda T, i choć był sporo mniejszy, podobnie jak tamten w USA, w taki sam sposób w Europie zastąpił wiele innych tanich aut z lat 20-tych. Samych Austinów 7 wyprodukowano 290 tysięcy sztuk, a dodatkowo powstawały jego wersje licencyjne – w USA – American Austin, w Niemczech – BMW Dixi, a we Francji – Rosengart. Prezentowana wersja to Saloon, czyli z nadwoziem zamkniętym. Samochód w oryginalnym stanie wewnętrznym, z odnowionym dachem wraz z częścią odsuwaną. Skóry w stanie bardzo dobrym, oryginalne… to prawdziwa rzadkość po tylu latach. W przeciągu ostatnich 30 lat był w posiadaniu jednej rodziny i jest w stanie gotowym do użytku.
Czytaj dalej Austin 7 „Susie” 1933 – 85000 PLN – Poznań

Austin-Healey Sprite Mark IV 1969 – 59900 PLN – Poznań

W tym wypadku rozmiar ma znaczenie. Ten dwuosobowy, sportowy kabriolet od momentu swojej premiery wniósł sporo świeżości i frywolności w powojenną motoryzację na Wyspach Brytyjskich. Designerzy legendarnego Sprite’a zabawili się ukrywając zadziorne i sportowe ego w filigranowych wymiarach auta. Model ten produkowany był 1958 – 1971, a prezentowana wersja Mark IV w latach 1966-71. Za produkcję odpowiadała firma Austin Motor Company z Abington w Wielkiej Brytanii. Austin-Healey Sprite Mark IV był ostatnim modelem produkowanym przez firmę, co podnosi jego walory kolekcjonerskie. Pod jego maską znalazło się serce, na które model zasługiwał od początku – silnik 1275 cm³ będący odprężoną wersją jednostki zastosowanej w najbardziej rasowej wersji Mini – Cooper S. Obecnie wszystkie serie Sprite’a widziane na ulicach przyprawiają znawców i przechodniów o szybsze bicie serca, a w rankingach najlepszych kabrioletów wszech czasów, model wymieniany jest zawsze w pierwszej piątce zestawienia.
Czytaj dalej Austin-Healey Sprite Mark IV 1969 – 59900 PLN – Poznań

Romet Wigry 3 1986 – 3300 PLN – Poznań

Romet Wigry 3 był najbardziej wypasioną wersją kultowego polskiego składaka. Kiedyś jeździli na nim wszyscy, choć rzadko kto korzystał z możliwości składania go w pół. Każdy wolałby przerzutki, ale używało się to, co przywieźli do sklepu. Takie to były czasy. Po latach i tak za nim tęsknimy. Ten egzemplarz to spora ciekawostka. Nigdy nie używany, zachował się do dziś w fabrycznym stanie. Ma nawet fabryczne metki i instrukcję obsługi, zamocowane do siodełka.
Czytaj dalej Romet Wigry 3 1986 – 3300 PLN – Poznań

Mercedes 560 SEC C126 1986 – SPRZEDANY

Mercedes 560 SEC to przepiękne i ponadczasowe coupe, luksusowy symbol doskonałości. Ponieważ warianty coupe w hierarchii Mercedesa są tradycyjnie usytuowane nad sedanami, SEC był droższy i lepiej wyposażony niż sedany, i występował tylko z silnikami V8. 560 SEC był najwyższą dostępną wersją silnikową C126, do oferty wprowadzoną w 4 lata po debiucie modelu, w 1985 roku. Ze względu na swój nowoczesny wygląd czy zderzaki z tworzywa sztucznego długo nie uznawano tej serii za przynależącą do kategorii samochodów klasycznych, lecz dziś co do jego statusu nikt nie ma najmniejszych wątpliwości, a dowodem są stale rosnące ceny najlepiej utrzymanych egzemplarzy. Ten Mercedes został sprowadzony z Teneryfy. Dzięki sprzyjającemu klimatowi auto zachowało się w znakomitym stanie. Egzemplarz ma rzadko spotykaną fabryczną opcję #822, co oznacza najmocniejszy dostępny silnik w tym modelu, o mocy imponujących 300 KM. Obecny przebieg samochodu to 197 tysięcy kilometrów. Mercedes jest w całości zgodny z fabryczną specyfikacją. Oferta ta to okazja do nabycia ponadczasowego coupé, które wyznaczało standardy w swoich czasach, a elegancją zachwyca do dziś.
Czytaj dalej Mercedes 560 SEC C126 1986 – SPRZEDANY

Mercedes 300 CE C124 1990 – SPRZEDANY

To coupe pochodzi z właściwej stajni i zostało tak skonfigurowane i przygotowane, że zadowoli największego miłośnika rzeczy pięknych w motoryzacji. Oto tak zwana stuttgardzka kompletacja kolorów: lakier szary metalik i ciemne, granatowe wnętrze. Takie zestawienie kolorów było używane przez Porsche i Mercedesa w latach 80-tych i 90-tych, i od miasta, z którego pochodzą obie marki, przyjęła się nazwa kolorystyki. Doposażony w kilka ciekawych dodatków Mercedes 300 CE C124 jako nowy kosztował niemal tyle co 911-tka, dziś jednak budżetu nie zrujnuje… i to nawet, gdy mówimy o samochodzie, który prezentuje się niemal jak nowy.
Czytaj dalej Mercedes 300 CE C124 1990 – SPRZEDANY

Mercedes 500 SL AMG R129 1989 – 107000 PLN netto – Warszawa

Mercedes 500 SL to mocny i luksusowy roadster o ponadczasowej linii projektu Bruno Sacco, który sprawi przyjemność nie tylko przyspieszeniem, ale i dźwiękiem widlastej ósemki ukrytej pod maską. Najwięcej wizualnego wyrazu miał w pierwszej serii produkcyjnej, ubrany w pełen ostrych linii pakiet AMG i felgi AMG Aero. Ten egzemplarz z początku produkcji, w fenomenalnym kolorze Almandine Red Metallic, przyciągnie uwagę każdego. 320 KM zapewnia wyjątkową dynamikę i sprawia, że po naciśnięciu pedału gazu pięćsetka staje się prawdziwie sportowym samochodem. Ma jednak i drugie oblicze, które spodoba się ludziom delektującym się chwilą, kiedy w słoneczne, ciepłe dach zostaje otwarty, a wiatr wedrze się do kabiny.
Czytaj dalej Mercedes 500 SL AMG R129 1989 – 107000 PLN netto – Warszawa

Mercedes 450 SLC C107 1978 – SPRZEDANY

Mercedes 450 SLC C107 urasta dziś do rangi najbardziej oryginalnego klasyka wśród wszystkich Mercedesów lat 70-tych i 80-tych. Luksusowy i komfortowy tak bardzo jak klasa S być powinna, sportowy i drapieżny w charakterze tak, jak przystało na auto z silnikiem V8 i o wiele bardziej oryginalny i rzadziej spotykany, niż SL generacji 107. O ile w wersji cabrio powstało ich ponad 237 tysięcy, to w przypadku coupe mówimy o wolumenie 62888 sztuk. Aktualnie na drogach proporcje rozkładają się jak 10:1, a SLC przecież ma swoje atuty. Piękny motyw stylistyczny żaluzji przy tylnych oknach (pozwalajacy w pełni otwierać tylne szyby), cztery pełnoprawne miejsca (dzięki rozstawowi osi większemu o 36 centymetrów niż w SL), bardziej pewne zachowanie na drodze i mniejsze kołysanie wzdłużne (niż w kabriolecie). Kiedy świeci pełne słońce, to i dach nad głową jest zaletą, a pełne otwarcie wszystkich szyb daje taką cyrkulację powietrza, jaką da się porównać tylko z cabrio. Co ciekawe, tylko SLC zamówić można było z welurową tapicerką, która znalazła się również w naszym egzemplarzu. To samochód z Japonii, importowany z przebiegiem 72000 kilometrów. W ostatnich latach został dopieszczony i objeżdżony, by mógł cieszyć każdą chwilą za kierownicą. To idealny wybór dla tych, którzy wierzą w trwałość Mercedesów, lecz chcą wybrać model, którego nikt nie nazwie zwyczajnym i pospolitym.
Czytaj dalej Mercedes 450 SLC C107 1978 – SPRZEDANY

BMW M3 Convertible E46 2003 – SPRZEDANE

Pochodzi z czasów, gdy benzynowy silnik mógł sobie radzić bez turbosprężarki, dźwięk silnika nie musiał być udawany przez głośniki, do sterowania komputerem nie była potrzebna aplikacja z dotykowym ekranem, samochody nie musiały mierzyć czasu przejazdu okrążenia na torze a odczuć zza kierownicy nie zabijały elektrycznie wspomagane układy wspomagania kierownicy. Owszem, BMW M3 Convertible E46 jest naładowane najnowocześniejszą wówczas elektroniką, lecz używaną tak, by móc jechać jak najszybciej. Takie M to już dziś old school, gwarantujący świetne odczucia za kierownicą. Nabycie najlepszego egzemplarza jaki uda się Wam znaleźć może być dobrą opcją nie tylko pod względem przyjemności z jazdy, ale również pod kątem kolekcjonerskim.
Czytaj dalej BMW M3 Convertible E46 2003 – SPRZEDANE