Archiwa tagu: Rétromobile 2017

Rétromobile w Porte de Versailles Exhibition Centre w Paryżu to coś więcej niż tylko przestrzeń wystawiennicza wypełniona zabytkowymi samochodami i klasykami, to święto motoryzacji z najwyższej półki. Takiej okazji nie mogą przegapić największe domy aukcyjne, które co roku powracają przy okazji wystawy, organizując aukcje pojazdów kolekcjonerskich na najwyższym światowym poziomie. W historycznym Place Vauban już 8 lutego 2017 roku, zobaczyć będzie można pand 60 wspaniałych klasycznych samochodów zaprezentowanych przez RM Auctions. Najlepsze marki z całego świata w Grand Palace! Tak zatytułował lutową aukcję Bonhams, który wystawi w przeszklonych wnętrzach hali wystawowej, w paryskiej 8 dzielnicy ponad 70 starannie wyselekcjonowanych samochodów zabytkowych oraz supersamochodów, które wylicytować będzie można dzień później. Natomiast 10 lutego Artcurial Motocars przy samej wystawie Rétromobile, przedstawi spory kawałek historii motoryzacji. Sztuka, akcesoria, modele, wyścigowe stroje i kaski to tylko część przedmiotów jakie okraszą gamę niesamowitych samochodów.

Bentley S1 Continental Cabriolet 1957 – SPRZEDANY

Bentley S1 Continental to wspaniały, sportowy krążownik stworzony na bazie Rolls-Royce’a Silver Cloud. Magazyn Autocar o nowej linii S od Bentley’a pisał „najnowszy model Bentley’a oferuje stopień bezpieczeństwa, komfortu i wydajności, który jest poza zwykłym doświadczeniem, a może nawet poza wyobraźnią większości kierowców”. Silnik Bentley’a S1 Continental to sześciocylindrowa jednostka o powiększonej pojemności 4887 cm³. Nadwozie tego najbardziej stylowego modelu swojej ery było tworzone przez niezależne manufaktury. Spośród 431 wyprodukowanych w latach 1955 i 1959 modeli S1 Continental, 185 egzemplarzy zostało zabudowanych przez Park Ward Ltd (producenta nadwozi Rolls-Royce’a), z czego 63 były przystosowane do jazdy lewostronnej. Na aukcji wystawiony został jeden z zaledwie 31 egzemplarzy w wersji kabriolet z kierownicą po lewej stronie. Z zaledwie trzema właścicielami i znaną historią już w 1970 roku stał się pojazdem kolekcjonerskim. W rękach ostatniego właściciela otoczony został nawet opieką prywatnego mechanika. Z przebiegiem 120000 mil i oryginalnym stanem wyceniony został na 1 – 1,5 miliona euro czyli około 4,3 – 6,5 miliona złotych. Wylicytowany za 1 069 500 euro.
Czytaj dalej Bentley S1 Continental Cabriolet 1957 – SPRZEDANY

Fiat 130 Coupe 1972 – SPRZEDANY

Obok Rolls-Royce’a Camargue był jednym z dwóch dużych coupe zaprojektowanych przez studio Pininfarina w latach 70-tych i powszechnie uważany jest za zdecydowanie bardziej udany projekt. Elegancki i luksusowy model kategorii Gran Turismo powstał na bazie 130 w wersji sedan, który to ukazał się dwa lata wcześniej. Fiat 130 Coupe posiadał parę drzwi, cztery miejsca i 3,2-litrowy silnik V6 o mocy 165 KM. Pomiędzy 1971 a 1977 rokiem zbudowano ich 4491 sztuk, a okaz wystawiony na aukcji jest jednym z pierwszych 250 wyprodukowanych. Wykończony jest w kolorze ciemnoniebieskim z pomarańczowo-brązowym, aksamitnym wnętrzem. Samochód jest wyposażony w automatyczną skrzynię biegów, a na liczniku przebiegu widnieje zaledwie 18000 kilometrów. Ten stylowy i ponadczasowy samochód wyceniony został na 20 – 25 tys. euro, czyli 85 – 105 tys. złotych. Licytowany bez ceny minimalnej sprzedał się za 11 500 euro.
Czytaj dalej Fiat 130 Coupe 1972 – SPRZEDANY

Porsche 356 A 1600 Super 1958 – SPRZEDANE

Bez pionierskiego 356, Porsche nie byłoby dzisiaj tym, czym jest. To ono zapoczątkowało wspaniałą dynastię sportowych samochodów, które kochamy do dziś. Ponad 76 000 egzemplarzy budowanych pomiędzy 1948 a 1965 rokiem, w wersjach nadwozia coupé, kabriolet i speedster, rozwijało się z platformy 356 na 3 kolejne typy. Porsche 356 A jest pierwszą ważną aktualizacją modelu, która zyskała zaokrągloną przednią szybę, zmiany w zawieszeniu oraz silnik o pojemności 1,6 litra. Poprawiono w nim również panel instrumentów na desce rozdzielczej, dodając obrotomierz i wskaźnik paliwa. Kierowca zyskał na wygodzie dzięki obniżeniu podłogi samochodu. Na aukcji prezentowane jest Porsche 356 A 1600 Super, najmocniejsza ówcześnie wersja, którą napędzało 88 koni mechanicznych. Egzemplarz Porsche posiada rzadkie wyposażenie w postaci szyberdachu, owiewek, zagłówków czy metalowego wciskanego pierścienia klaksonu. Żywot rozpoczął jako samochód prasowy, by na wiele lat trafić w ręce francuskiego dealera marki. Samochód wciąż posiada oryginalny silnik i skrzynię biegów, a na pokrywie bagażnika i drzwiach znajdują się odpowiednie numery nadwozia. Innymi słowy, nic tylko brać i pielęgnować. Sotheby’s wycenia ten piękny okaz na 120 – 140 tys. euro czyli ok. 500 – 600 tys. złotych. Sprzedane na aukcji za 123 200 euro.

Czytaj dalej Porsche 356 A 1600 Super 1958 – SPRZEDANE

Maserati 3500 GT Spider 1962 – SPRZEDANE

Maserati 3500 GT Spider projektu Giovanni Michelotti z turyńskiego Vignale to niezwykle rzadka odmiana kultowego modelu. Wyprodukowano ich zaledwie 242 sztuki, wszystkie z 220 konnym sześciocylindrowym silnikiem, pięciobiegową manualną skrzynią ZF, napędem na tylną oś i wiatrem we włosach. Jazda takim gran tourismo po Alpach to musi być spełnienie marzeń. Ten przepiękny, jasnoniebieski egzemplarz wystawiony będzie na nadchodzącej, paryskiej aukcji. Renowacja oryginalnego i wolnego od rdzy nadwozia samochodu zakończyła się w 2014 roku. Samochód otrzymał nowy materiał dachu i prezentuje się fantastycznie. W układzie paliwowym zmienione zostały gaźniki na trzy Weber’y 42 DCOE, ale jest to dość powszechnie stosowany zabieg ułatwiający eksploatację. Ten przepiękny kabriolet wyceniony został na 750 – 850 tysięcy euro (ok. 3,2 – 3,6 milionów złotych). Sprzedało się za 716 800 euro.
Czytaj dalej Maserati 3500 GT Spider 1962 – SPRZEDANE

Ferrari 275 GTB 1965 – SPRZEDANE

Ferrari 275 GTB zaprezentowano po raz pierwszy w 1964 roku na paryskim salonie, wraz z wersją 275 GTS. Pomimo, że coupe i cabrio łączyła identyczna stalowa rurowa rama nadwozia, niezależne zawieszenie, pięciobiegowa manualna skrzynia i 3,3-litrowe Colombo V-12, wyglądały diametralnie inaczej. GTB o nieco bardziej sportowym charakterze, stworzone zostało w Carrozzeria Scaglietti, podczas gdy GTS zbudowany był przez studio Pininfarina. Silnik w 275 GTB generował o 20 KM więcej niż w GTS i osiągał 280 koni mechanicznych. Zaledwie po roku Ferrari 275 GTB doczekało się drugiej serii z charakterystycznym dłuższym nosem, który wspierać miał aerodynamikę samochodu, zwiększając jego docisk do podłoża przy dużych prędkościach. Pomimo technicznych ulepszeń, wielu entuzjastów marki woli jednak pierwotną wersję, za czystość designu i proporcje. Jeden z 250 egzemplarzy pierwszej serii zaprezentowany zostanie wkrótce na aukcji w Paryżu. Wykończone w pięknej i rzadko spotkanej kombinacji kolorów Verde Pino z beżowym skórzanym wnętrzem oraz certyfikatem wydanym przez Ferrari Classiche, wycenione zostało na 1,8 – 2,2 mln euro (ok. 7,7 – 9,5 mln złotych). Sprzedane za 1 932 000 euro.
Czytaj dalej Ferrari 275 GTB 1965 – SPRZEDANE

RUF CTR2 Sport 1998 – SPRZEDANY

Początki firmy RUF sięgają roku 1930, kiedy to Alois Ruf otworzył warsztat w Pfaffenhausen w południowych Niemczech, gdzie zajmował się autobusami turystycznymi. Alois Ruf Junior natomiast poświęcał tam swój czas i energię na odbudowę i serwisowanie samochodów marki Porsche, co przyniosło firmie niebywały sukces. W przeciągu kliku lat RUF stał się synonimem najlepszych inkarnacji stuttgarckich produktów. RUF CTR2 Sport powstał na bazie 993 Turbo w 1995 roku i w chwili wprowadzenia na rynek był jednym z najszybszych samochodów produkcyjnych na świecie, ustępując jedynie McLaren’owi F1. Chcąc zademonstrować osiągi w postaci 3,8 sekundy do setki i maksymalnej prędkości 350 km/h, RUF wystawił dwa egzemplarze CTR2 Sport do Pikes Peak Hill Climb w 1997 roku. I rzeczywiście obydwa samochody pokazały to co w nich najlepsze, czyli wszechstronność: bracia Steve i David Beddor zdołali zająć odpowiednio drugie i czwarte miejsce (a także zdobyć najlepszy czas w kwalifikacjach), co było o tyle nieprawdopodobne, że ich samochody były wciąż legalnie zarejestrowane, mogąc uczestniczyć w normalnym ruchu. Okaz z aukcji szczyci się świetną konfiguracją: charakterystycznym dla marki kolorem „yellowbird yellow”, napędem na cztery koła, nadwoziem wide body i 580-konnym silnikiem. Wyróżnia go unikalna konstrukcja tylnego zderzaka podporządkowana ekstraktorom ciepła, rzadkie felgi aluminiowe BBS oraz podpis Alois Ruf Jr w komorze silnika. Przebieg tego potwora to zaledwie 17647 km, a dom aukcyjny wycenia go na 450 – 550 tys. euro. Jeżeli chcecie wejść w posiadanie jednego z najbardziej wydajnych Porsche lat 90-tych i zaskoczyć niejednego nieświadomego posiadacza Ferrari czy Lamborghini, powinien zatem wystarczyć bilet do Paryża na 8 lutego i około 2 – 2,3 miliona złotych. Wylicytowany został za 526 400 euro.

Czytaj dalej RUF CTR2 Sport 1998 – SPRZEDANY

Renault 5 Turbo 2 1983 – SPRZEDANE

Nikt przy zdrowych zmysłach, patrząc na seryjne Renault 5, nie był w stanie wyobrazić sobie, że jego odmiana może stać się najfajniejszym i najbardziej męskim samochodem lat 80-tych. Tymczasem dokładnie to się stało. Jean Terramorsi, zainspirowany sukcesem Lancii Stratos, poprosił Marc’a Deschamps’a by zaprojektował nową sportową wersję Renault 5 Alpine. W 1980 roku Renault 5 Turbo zostało zaprezentowane na Motor Show w Brukseli. Najbardziej radykalną zmianą w Turbo było przerzucenie napędu na tylne koła oraz umieszczenie czterocylindrowego silnika z mechanicznym wtryskiem paliwa Bosch K-Jetronic i turbosprężarką Garrett T3 za plecami kierowcy. Szukając obniżenia kosztów produkcji przy zachowaniu osiągów samochodu, Renault w 1983 roku zaprezentowało odświeżoną wersję 5 Turbo 2. Choć zrezygnowano z niepowtarzalnego wnętrza samochodu i aluminiowe panele nadwozia zastąpiono stalą, masę własną udało się obniżyć. Jeden z 3200 egzemplarzy w drogowej specyfikacji dziś posiada zaledwie 5900 km przebiegu i został wyceniony na 75 – 95 tys. euro (ok. 325 – 412 tys. PLN). Wylicytowane 8 lutego w Paryżu za 89 600 euro.
Czytaj dalej Renault 5 Turbo 2 1983 – SPRZEDANE

Lamborghini Diablo VT Roadster 1997 – Francja

Lamborghini Diablo zastąpiło po 17 latach produkcji legendarnego Countach’a, było od niego lepsze pod każdym względem i wyznaczało nowe standardy w projektowaniu supersamochodów. Z poprzednikiem, a także z pierwszą w rodzie Miurą, łączyła je osoba projektanta – Marcello Gandini. 5,7 litrowy, 48-zaworowy silnik V12 w Diablo zyskał po raz pierwszy wtrysk paliwa, dając maksymalną moc 492 KM. Fantastycznymi osiągami Diablo przyćmiło nie tylko przodka, lecz również swojego najważniejszego konkurenta, Ferrari F40. W 1993 roku do oferty dołączyła wersja VT (z napędem na cztery koła, udoskonalonymi hamulcami i zawieszeniem), a dwa lata później również targa, ze zdejmowanym dachem z włókna węglowego. To cudo nazwano Lamborghini Diablo VT Roadster i zbudowano w około 330 egzemplarzach. Ten konkretny okaz roadstera przebył dotąd jedynie 33 tys. km. Dzięki eleganckiej kombinacji kolorów Argento Metalizzato (srebrny metalik) z czarnym wnętrzem, pięknie odcina się od krzykliwych kolorów z jakimi Diablo zazwyczaj było kojarzone. Jako, że jest jednym z ostatnich supercarów posiadających skrzynię manualną i jest jednym z ostatnich egzemplarzy Lamborghini wyprodukowanych przed przejęciem przez Audi, z pewnością można liczyć na dalszy wzrost jego wartości. Obecnie wycenione zostało na 200 – 250 tys. euro, czyli około 0,86 – 1,1 mln złotych.

Czytaj dalej Lamborghini Diablo VT Roadster 1997 – Francja

Volkswagen Garbus 1952 – SPRZEDANY

Kulturowa ikona, ponadczasowy środek transportu, kochany samochód dla ludu, uroczy Beetle. Niby nic niezwykłego, Volkswagen Garbus jakich wiele, ale wystarczy przyjrzeć mu się dokładniej. Wspaniale zachowany oryginał, przedstawiciel serii z dzieloną tylną szybą, pokryty patyną czasu, z herbem Wolfsburga na masce. Po 50 latach hibernacji w „stodole” ożył po zaledwie podstawowych zabiegach, a prędkościomierz, zegar, światła i wskaźniki dalej działają. 77 tys. kilometrów przebiegu i jeden właściciel dodają tej kapsule czasu wartości. Ten wspaniały okaz zaoferowany na aukcji RM Sotheby’s podczas Retromobile w Paryżu osiągnął cenę 58240 euro.

Czytaj dalej Volkswagen Garbus 1952 – SPRZEDANY

Porsche 901 Cabriolet 1964 – SPRZEDANE

Następca 356 C/SC cabriolet musiał być wyjątkowy i spełniać wymagania narzucane przez rynek. Model 901 został zaprojektowany i skonstruowany jako samochód z zamkniętym nadwoziem, lecz Porsche podjęło próbę. Nadwozie o numerze 13360 wysłano do Karosserie Karmann, gdzie stało się kabrioletem i zyskało odpowiednie wzmocnienia konstrukcji, by powrócić do Porsche na testy. Niestety z braku czasu na dopracowanie „wad wieku dziecięcego”, inżynierowie poprzestali na wersji Targa, która zresztą była strzałem w dziesiątkę. Czterema najważniejszymi słowami w świecie kolekcjonerów są: pierwszy, ostatni, jedyny i oryginalny, a do okazu tego protoplasty 911 pasują wszystkie cztery. Egzemplarz wystawiony na aukcji to jedyny znany prototyp Porsche 901 Cabriolet. Co więcej, nawet uwzgędniając wersje coupe, ten jest drugim najstarszym i najstarszym, który nigdy nie był restaurowany. Niemal wszystkie 13 sztuk wersji coupe z lat 1963-64 zostało zniszczone lub rozebrane na części. Przed niechybną śmiercią ten okaz uratował kolekcjoner Manfred Freisinger. Kabriolet wyposażony jest w 2-litrowy silnik typu bokser, odpowiedni do wczesnego numeru nadwozia. Na czarnej sztucznej skórze, jak i na nadwoziu w oryginalnym kolorze Signal Red, widać pół wieku ciekawych losów. Fornir na desce rozdzielczej i drewniane elementy kierownicy optycznie ogrzewają dość spartańskie wnętrze. Całość dopełniają wąskie, aluminiowe koła Fuchs’a. Ten unikat wyceniony został na bagatela 0,85 – 1 mln euro, czyli ok. 3,7 do 4,4 mln złotych. Sprzedane zostało za zaledwie 649 600 euro.
Czytaj dalej Porsche 901 Cabriolet 1964 – SPRZEDANE