RM Auctions

Ford GT 2006 – SPRZEDANY

Barwna przygoda Henry’ego Forda II z samochodami klasy GT rozpoczęła się w latach 60-tych, w których to aby sprzedawać należało wygrywać. Wówczas trampoliną do sukcesu i papierkiem lakmusowym motoryzacyjnego świata był prestiżowy, wymagający i bardzo niebezpieczny wyścig 24h Le Mans. Zwycięstwa Forda GT40 w całej serii wyścigów długodystansowych przypieczętowały sukces firmy i spowodowały, że stała się sławna na całym świecie. W 1995 roku podczas Detroit Auto Show, Ford pokazał samochód koncepcyjny o oznaczeniu GT90, który był zapowiedzią odrodzenia sportowego potwora. Jednak od konceptu do produkcji minęły jeszcze długie lata i dopiero w 2004 roku amerykańska marka postanowiła wskrzesić do życia pasjonujący wycinek historii firmy. Ford GT jako spadkobierca modelu GT40 zyskał zaskakujące podobieństwo stylistyki nadwozia oraz osiągi, które na początku nowego milenium imponowały tak samo jak Forda GT40 w latach 60-tych. 5,4-litrowe V8 DOHC umieszczone centralnie produkowało 550 KM i potrafiło rozpędzić go do 330 km/h, a to wynik porównywalny z takimi superautami, jak Porsche Carrera GT czy Mercedes-McLaren SLR. Ford GT powstawał w latach 2004-2006 i zbudowany został w zaledwie 4038 egzemplarzach. Odziany w kultowe biało-niebieskie barwy samochód nie był dotąd używany i posiada jedynie 10,8 mili ma liczniku przebiegu. Od nowości pozostawał w rękach jednego właściciela. Sprzedany został podczas aukcji za 352 tysięcy dolarów, czyli prawie 1,2 miliona złotych.
Czytaj dalej

Mercedes 300 SL Roadster 1962 – SPRZEDANY

W 1957 roku podczas Geneva Motor Show Mercedes przedstawił nową, ulepszoną wersję modelu 300 SL w wersji z odkrytym nadwoziem. Prowadzenie samochodu zdecydowanie poprawiło się, poprzez zastosowanie zmodyfikowanego zawieszenia tylnego zminimalizowano tendencję do nadsterowności. Ulepszony, sześciocylindrowy silnik otrzymał wałek rozrządu używany w wyścigowych samochodach serii NSL. Mercedes 300 SL Roadster posiadał tak luksusowy charakter, że obraz ten odrobinę przyćmiewał sportowe możliwości i osiągi roadstera. Dziś piękny egzemplarz w niebieskim kolorze nadwozia DB 335 z jasnożółtym wnętrzem 1065 wystawiony został na sprzedaż. Okaz z europejskimi reflektorami, hamulcami tarczowymi na obu osiach oraz aluminiowym blokiem silnika, jest jednym z 210 sztuk wyprodukowanych w tej specyfikacji. Obecny właściciel nabył samochód w późnych latach 70-tych od Rogera Millera, dealera Forda w Wauseon, Ohio. Samochód był regularnie konserwowany do wczesnych lat 80-tych, kiedy otrzymał nową powłokę w swoim oryginalnym kolorze. 300 SL tapicerkę posiada wciąż w pięknie nienaruszonym i oryginalnym stanie. Cudowny Mercedes 300 SL sprzedany został za 1,540 miliona dolarów, czyli 5,243 miliona złotych.
Czytaj dalej

Aston Martin Lagonda 1984 – SPRZEDANY

Lagonda to luksusowe GT od Astona Martina oraz jeden z najbardziej ekscentrycznych samochodów z Newport Pagnell, który swoją nazwę zawdzięcza producentowi luksusowych samochodów: marce Lagonda. W 1947 roku firma ta zostaje bowiem kupiona przez koncern Aston Martin i przez jakiś czas funkcjonuje jako jej część pod nazwą: Aston Martin Lagonda. Po latach submarka Lagonda wróciła jako nazwa modelu. Aston Martin Lagonda jest jedną z najbardziej egzotycznych limuzyn w historii motoryzacji, a jej niezwykłość najlepiej podsumowuje magazyn Autocar: „Gdziekolwiek zostanie zaparkowany, ściąga więcej spojrzeń niż Ferrari czy Rolls Royce”. Gdy był produkowany, jego cena przewyższała Rolls Royce’a, choć samochód przedstawiał kompletnie odmienną filozofię – był futurystyczny, niepowtarzalny w sylwetce i proporcjach oraz oferował jedyne w swoim rodzaju wnętrze, z pierwszą w historii cyfrową deską rozdzielczą. Pomiędzy 1974 a 1990 rokiem powstało jedynie 645 egzemplarzy długiej na 5,25 m i niskiej na 1,3 m torpedy, napędzanej przez 280 KM generowanych przez jednostkę V8. Za projekt tej szczególnej limuzyny odpowiedzialny był William Towns, ten sam, który w latach sześćdziesiątych zaprojektował DBS V12. Piękny przedstawiciel drugiej serii, Aston Martin Lagonda z 1984 roku, sprzedany został na aukcji za 88 tysięcy dolarów, czyli 299,5 tysiąca złotych.
Czytaj dalej

Ferrari 550 Maranello 1998 – SPRZEDANE

W lipcu 1996 roku na niemieckim torze Nürburgring Ferrari zgromadziło grupę dziennikarzy i przedstawiło im Typ F133, czyli Ferrari 550 Maranello. W jazdach pokazowych wzięli udział kierowcy Formuły 1, Michael Schumacher oraz Eddie Irvine, a na miejscu obecni byli również Niki Lauda i Jody Scheckter. Było to dla marki spore wydarzenie, ponieważ model 550 Maranello był powrotem Ferrari do koncepcji sportowych samochodów z silnikiem umieszczonym z przodu. Po prawie dwudziestu czterech latach świat doczekał się godnego następcy legendarnego 365 GTB/4 Daytona – doskonałego wręcz samochodu klasy GT. Ferrari 550 Maranello wyposażone w 5,5-litrowe V12, które rozwijało moc 478 KM, ćwierć mili pokonywało w 12,5 sekundy. Jeden z 3100 wyprodukowanych egzemplarzy, w pięknym czarnym lakierze z jasnym skórzanym wnętrzem został właśnie wystawiony na aukcji. Samochód z przebiegiem 13100 mil, po niedawnym serwisie, sprzedany został za 115,5 tysięcy dolarów, czyli około 393,2 tysięcy złotych.
Czytaj dalej

Ferrari 365 GTB/4 Daytona Spider 1969 – USA

W 1968 roku, podczas salonu samochodowego w Paryżu, Ferrari zaprezentowało model 365 GTB/4, do którego przykleiła się nieoficjalna nazwa Daytona. Ten przyrostek wylansowany został przez dziennikarzy po wyścigu 24 Hours of Daytona w 1967 roku, w którym to Ferrari modelami 330 P3/4, 330 P4 oraz 412 P zdobyło 1, 2 i 3 miejsce. Ferrari 365 GTB/4 Daytona było w zamyśle samochodem turystycznym, choć wielu doświadczonych kierowców wyścigowych upatrzyło w nim potencjał do wyścigów długodystansowych. Ten dwumiejscowy grand tourer produkowany w latach 1968 – 1973, napędzany silnikiem Tipo 251, stworzonym na bazie Colombo V12, powstał w nieco ponad 1200 sztukach. Ten konkretny okaz wystawiony na aukcji, obdarzony numerem 12891, powstał w 1969 roku jako 365 GTB/4 Daytona Berlinetta w europejskiej specyfikacji. Oryginalnie jego karoseria pokryta została lakierem w kolorze Bianco Polo (20-W-152) z czarnym wnętrzem Nero (VM 8500). Samochód dostarczony jako nowy do Szwajcarii, w połowie lat 70-tych przeniósł się za wielką wodę do Chicago, gdzie jego właściciel poddał go profesjonalnej konwersji w wersję Spider. Dokonał tego specjalista z Kalifornii, Michael W. See han z European Auto Restoration z Costa Mesa. Przez lata Ferrari miało jeszcze kilku właścicieli, a jednym z nich był Paul Rauch, producent programu One Life to Live emitowanego w telewizji ABC. Kiedy okaz po raz kolejny zmieniał właściciela w 2012 roku, na jego liczniku widniało zaledwie 10962 mil, a obecnie znajduje się po dokładnej i kompletnej renowacji. Czarny Spider wyceniony został na 750 – 850 tysięcy dolarów, w więc około 2,5 – 2,9 miliona złotych.
Czytaj dalej

Peugeot 205 Turbo 16 1984 – SPRZEDANY

Legendarny Peugeot 205 Turbo 16, jak wiele innych modeli samochodów z tamtych czasów, powstał dla spełnienia wymagań homologacyjnych rajdowej grupy B. Peugeot konstruując tego małego potwora poszedł na całość. Do projektu zaangażował Jeana Todta i dał mu niemal nieograniczony budżet na stworzenie samochodu zdolnego pokonać największego rywala firmy – Audi Sport Quattro. 205 Turbo 16 zaprojektowane zostało na czteronapędowej platformie z silnikiem umieszczonym centralnie. Otrzymało znacznie zmodyfikowane nadwozie, które jedynie ze względów marketingowych przypominało seryjny model 205. Samochód napędzała tuningowana wersja silnika o pojemności 1775 cm³, produkująca w wersji drogowej 197 KM. Wersja rajdowa 205 Turbo 16 dominowała w rajdach grupy B w połowie lat 80-tych, zdobywając 16 zwycięstw i dwa mistrzostwa świata, bijąc rekord 13 zwycięstw i jednego mistrzostwa zdobytego przez Audi Sport Quattro. Projekt Peugeota był ogromnym sukcesem i do dnia dzisiejszego pozostaje bardzo cenionym i pożądanym przez kolekcjonerów samochodem. Oferowany na aukcji Peugeot 205 Turbo 16 jest jednym z najwspanialszych egzemplarzy tej ikony rajdowej grupy B. Peugeot, przy ówczesnej cennikowej wartości równej drogowym modelom Ferrari czy Porsche, dostarczony został jako nowy do Belgii 15 września 1985 roku. Pierwszy właściciel przejechał nim jedynie 45 tys. km przez prawie 30 lat. Sprowadzony do Stanów Zjednoczonych kilka lat temu, pozostał w oryginalnym stanie, a na liczniku przybyły mu zaledwie 3 tysiące kilometrów. Samochód posiada fabryczny szary metalizowany lakier oraz oryginalne wnętrze z dwukolorowej skóry i Alcantary, które zachowały się w doskonałym stanie, z minimalnymi oznakami użytkowania. Jeden z zaledwie 200 wyprodukowanych egzemplarzy wylicytowany został za 156,8 tysięcy dolarów, czyli 534 169 złotych.
Czytaj dalej

Lamborghini LM002 1991 – SPRZEDANE

Lamborghini LM002 rozpoczęło życie już w roku 1977 pod postacią terenowego wozu o nazwie Cheetah, którym firma Lamborghini starała się wygrać lukratywny kontrakt wojskowy w USA. Przetarg wygrał ostatecznie HMMWV, czyli późniejszy Hummer H1, lecz Włosi znaleźli dla prototypu nowe zastosowanie. W paramilitarnym nadwoziu z napędem 4×4 zastosowano 5,2-litrowe V12 z Countacha QV, co zaowocowało stworzeniem samochodu o aparycji ultra-macho i dynamice zwalającej z nóg. „Rambo Lambo” zaoferowało wszystko co najlepsze w Lamborghini: siedzenia obszyte dobrą skórą i wnętrze wykończone drewnem, wyposażone w stereo i klimatyzację w standardzie. Ten pierwszy tak luksusowy SUV na rynku zdolny był osiągnąć 100 km/h w mniej niż 8 sekund, mimo że ważył ponad 2,5 tony. Do LM002 opracowano nawet specjalne opony Scorpion marki Pirelli, dostępne za skromne 1600 dolarów za sztukę. Egzemplarz wystawiony na aukcji poszczycić się może niewiarygodnie niskim przebiegiem, który wynosi 1269 km. Rzadko używane i przechowywane w magazynie z temperaturą kontrolowaną klimatyzacją, LM002 sprzedane zostało na około 296,5 tysięcy dolarów, czyli okrągły milion złotych.
Czytaj dalej

Aston Martin DB AR1 Zagato 2003 – SPRZEDANY

Aby ożywić sprzedaż i zainteresowanie marką Aston Martin, Ford w 2002 roku podjął współpracę z legendarnym, włoskim producentem i stylistą nadwozi, Zagato. Właściciel brytyjskiej marki powierzył Włochom zadanie stworzenia nowej, limitowanej edycji samochodu klasy grand touring, który utrzymany będzie w klimacie kultowego DB4 GT z lat 60-tych oraz V8 Vantage Zagato z lat 80-tych. Zagato nie zawiodło pokładanych w nim nadziei i stworzyło samochód jeszcze bardziej pociągający niż ówczesny Aston Martin DB7. Stworzone wówczas DB7 Zagato i DB AR1 Zagato są do dziś uważane przez wielu za dwa najatrakcyjniejsze Astony Martiny, jakie kiedykolwiek wyprodukowano. Aston Martin DB AR1 Zagato po raz pierwszy zaprezentowany został w 2003 roku podczas Los Angeles Auto Show. Był ekscytującym roadsterem, oferującym wspaniałe, 440-konne V12 pod maską i aktywny, sportowy wydech, obdarzający auto niesamowitym dźwiękiem. W zestawieniu wyjątkowym stylem i luksusem, jaki oferował, z miejsca stał się jednym z najbardziej pożądanych Astonów Martinów współczesnych czasów. Egzemplarz wystawiony na aukcji jest dwunastym z zaledwie 99 wyprodukowanych egzemplarzy i posiada minimalny przebieg 1958 mil. Skonfigurowany w zestawieniu lakieru Racing Green z jasnobrązowym wnętrzem, prezentuje się przepięknie. Wylicytowany został za 307,5 tysięcy dolarów, czyli około milion złotych.
Czytaj dalej

Porsche 911 Carrera RSR 3.8 1993 – SPRZEDANE

Carrera RSR z generacji 964 to uosobienie powrotu dominacji Porsche w wyścigowej klasie GT. Bazując na silniku z RS 3.8 o kodzie M64/04, czyli 6-cylindrowym wolnossącym bokserze chłodzonym powietrzem, Porsche stworzyło ulepszoną wersję w specyfikacji RSR. Kompresję w silniku zwiększono do 11.4:1, obdarowano go lżejszymi tłokami, podwójnym zapłonem, nowymi kolektorami dolotowymi, suchą miską olejową oraz nowym sterownikiem wtrysku Bosch Motronic. Wszystkie te zabiegi pozwoliły uzyskać 375 KM, które wyczynowym sprzęgłem połączone zostały z pięciostopniową manualną skrzynią z mechanizmem różnicowym o ograniczonym poślizgu. Z tak przygotowanym układem napędowym Porsche 911 Carrera RSR 3.8 była gotowa by zająć należne jej miejsce w europejskiej klasie GT i północnoamerykańskiej serii Supercar. Aby uzyskać wyścigową homologację, zbudowano zaledwie 55 sztuk tych samochodów. Porsche 911 Carrera RSR 3.8 jest jednym z 12 wyjątkowych egzemplarzy modelu 964 wystawionych na jednej aukcji na wyspie Amelia. To jeden z trzech egzemplarzy RSR 3.8 sprzedanych na rynku japońskim i zarazem jedyny z całej serii zamówiony w specjalnym kolorze „Fly Yellow” z palety Ferrari, z czarnymi anodowanymi ramami okien, reflektorów i felgami. Pokrywa silnika posiada charakterystyczny napis „Carrera RSR” pisany dużą czcionką, co zdecydowanie ułatwiało wolniejszym samochodom zrozumienie, co właśnie je wyprzedziło. Obecny właściciel sprowadził je praktycznie nowe, a aktualny przebieg wynosi zaledwie 765 km. Carrera posiada pełną historię i dokumentację, kompletne i oryginalne oprzyrządowanie oraz certyfikat autentyczności wydany przez Porsche. Niemal fabrycznie nowy samochód sprzedany został na aukcji za 1,270 miliona dolarów, czyli około 4,326 miliona złotych.
Czytaj dalej

Meyers Manxter 2+2 1965 – SPRZEDANY

Meyers Manx stworzony został na bazie popularnego Garbusa jako narzędzie do wyścigów pustynnych. Od razu stał się jednak czymś więcej, kulturowym fenomenem, identyfikowanym z surferami, jazdą po plażach i wydmach oraz wiecznym luzem i radością z życia. W latach 1964-1971 zbudowano ich około 7000, a w ślad za Brucem Meyers’em poszli inni, upowszechniając wizję buggy w Ameryce. Sam twórca powrócił do oryginalnej wizji w 2000 roku, tworząc w Kalifornii firmę Meyers Manx, Inc. W 2002 roku narodził się Meyers Manxter 2+2, będący wciąż reinkarnacją pierwotnej wersji, budowaną na podwoziu klasycznego Garbusa terenówką wyposażoną w parę efektownych dodatków, jak obszyta skórą klatka bezpieczeństwa i chroniący bardziej przed słońcem niż deszczem dach z włókna szklanego. To kultowe buggy w doskonałej kombinacji oliwkowego lakieru i jasnobrązowego wnętrza znalazło się w ofercie renomowanego domu aukcyjnego RM Sotheby’s, a na aukcji w Amelia Islands wylicytowane zostało za 56 tysięcy dolarów, czyli około 190 tysięcy złotych.
Czytaj dalej