Archiwa tagu: RM Auctions

Lancia Hyena 1994 – Niemcy

Zagato zawsze potrafiło zachwycać i budzić kontrowersje. Nie inaczej było z modelem Hyena, który narodził się podczas spotkania Andrei Zagato i Paula Koota, szefa Lusso Service i holenderskiego importera Lancii. Ten bardzo rzadki twór, który wyszedł z deski kreślarskiej Marco Pedracini’ego z Carrozzeria Zagato, bazował na podzespołach Delty HF Integrale. Pedracini zaproponował lekkie, aerodynamiczne, dwudrzwiowe coupé. Ręcznie wykonane z aluminium nadwozie wykończono wewnątrz włóknem węglowym, co zaowocowało zmniejszeniem ciężaru o prawie 200 kg w stosunku do Integrale. Moc silnika została zwiększona do 250 KM, co dało zauważalnie lepszy stosunek mocy do masy – przyspieszenie 0-100 km/h to tylko 5,4 sekundy. Niestety wysokie koszty produkcji skutkowały ceną na poziomie ówczesnego Porsche 911 Carrera. Pomimo planów na 500 sztuk powstały zaledwie 24 egzemplarze tego niesamowitego samochodu, a wystawiony na aukcji jest numerem 15. Jakby stylistyka Zagato nie przyciągała wystarczająco uwagi, lakier Verde Zagato również rzuca się w oczy. Okaz jest wyjątkowy dzięki autografom Elio i Gianniego Zagato na karoserii. Tą konkretną Lancię Hyena prezentujemy już po raz drugi. Pierwszy raz pokazywaliśmy egzemplarz w 2017 roku, kiedy auto z przebiegiem 8000 km wylicytowane zostało w Grand Palais za 156800 euro. Przez 4 lata pokonała zaledwie 950 km i znów trafi na aukcję. Za ile wylicytować ją można tym razem? Tego dowiemy się już 26 lutego.

Czytaj dalej Lancia Hyena 1994 – Niemcy

Isdera Commendatore 112i 1993 – SPRZEDANA

Idera to skrót od „Ingenieurbüro fur Styling, DEsign und RAcing”, przedsiębiorstwo założone przez inżyniera-wizjonera, Eberharda Schulza. Do 1993 roku zdołał on sprzedać 70 stworzonych przez siebie supersamochodów, a później nastała era wystawionej właśnie na aukcji Isdery Commendatore 112i, stworzonego wyłącznie w jednym egzemplarzu prototypu. Napędza go centralnie umieszczony silnik Mercedes M 120 V12 48v (znany również z Pagani Zonda), połączony ze specjalnie stworzoną dla tego samochodu manualną skrzynią biegów. Zwraca uwagę niezwykle aerodynamiczna sylwetka i jedno lusterko umieszczone w formie peryskopu nad kabiną. Schulz planował tym rozwijającym 340 km/h prototypem wystartować w 24h LeMans, jednak brak funduszy zmusił go do sprzedaży prototypu, który rozpoczął swoje drugie życie jako „Silver Arrow”, trafiając następnie w ręce szwajcarskiego kolekcjonera. Co ciekawe, przedsiębiorstwo Isdera zdołało odkupić bolid w 2006 roku, przywracając go do pierwotnej specyfikacji. Warto zauważyć, że auto nie było nigdy obiektem muzealnym, przejeżdżając do dziś, głównie po cywilnych drogach, 10500 kilometrów. To bez wątpienia jeden z najciekawszych supersamochodów stworzonych w latach 90-tych. Obiekt licytowany będzie bez ceny minimalnej i choć przedaukcyjna cena opiewa na około pół miliona euro, aukcja zakończyła się o wiele, wiele wyżej. Nabywca zmuszony będzie wyłożyć aż 1113125 euro (ok. 5 milionów złotych).
Czytaj dalej Isdera Commendatore 112i 1993 – SPRZEDANA

Lamborghini Espada S1 1968 – SPRZEDANE

Lamborghini Espada została zaprezentowana na targach w Genewie w 1968 roku i odniosła natychmiastowy sukces. Fascynujące połączenie nadwozia Bertone, 3,9-litrowego silnika V12 i świetnego komfortu dla czteroosobowej rodziny pomogło stworzyć hit, którego sprzedaż przekroczył dopiero model Countach w latach 80-tych. Ten egzemplarz jednak jest wyjątkowy. Oto 1 z 37 egzemplarzy zbudowanych w 1968 roku. Przedstawiciel pierwszej serii, wyróżniający się pionowymi listwami na tylnej szybie, uchylnymi bocznymi szybkami i wnętrzem z zegarami w kształcie ośmiokątów. Początkowo stworzone na rynek włoski, zostało wyeksportowane do USA, by w 2014 roku wrócić do Europy. Wyremontowane przez najlepszych włoskich specjalistów (Top Motors Di Salvioli, Carrozzeria Biondy & Parini oraz Auto Interni), stanowiło w latach 2018-19 część ekspozycji w Museo Lamborghini w Sant’Agata. Od czasu remontu przejechało jedynie około 200 kilometrów i stanowi obecnie część niemieckiej kolekcji. Licytowane na aukcji w Paryżu, sprzedane zostało za 173 tysiące euro (ok. 778 tysiące złotych).
Czytaj dalej Lamborghini Espada S1 1968 – SPRZEDANE

Lamborghini Miura P400 SV 1971 – SPRZEDANE

Lamborghini Miura to prawdziwe dzieło sztuki. Konstrukcja elitarna i rewolucyjna, pierwszy supersamochód z silnikiem umieszczonym centralnie, który został zaprojektowany do drogowego użytku. Wóz słynny zarówno dzięki swoim dynamicznym właściwościom, jak i doskonałym kształtom, za który odpowiedzialny był młody geniusz, zaledwie 27-letni podczas prezentacji wozu w 1966 roku Marcello Gandini ze studia Bertone. Lamborghini Miura P400 SV to wersja rozwojowa modelu z lat 1971-73. Wyposażona w zmodyfikowane zawieszenie, poszerzoną tylną część i przebudowany silnik V12 o mocy podniesionej 385 KM, wyróżniała się przednimi światłami, które utraciły charakterystyczne rzęsy. Stworzono ich zaledwie 150 sztuk. Ta przez wiele lat jeździła wystylizowana na parawyścigową wersję „Jota”, choć jej aktualny właściciel po zakupie w 2015 roku zdecydował się przywrócić jej oryginalny wygląd. Karoserię do gołego metalu oczyściło przedsiębiorstwo Carrosserie Battaglia-Bolognesi z Ferrary, pokrywając ją zgodną z pierwotnym lakierem „Rosso Corsa”. Ciemnoniebieskie wnętrze jest również zgodne z oryginalnym i jest to dzieło firmy Auto Interni. Również mechanicznie auto zostało dopieszczone przez włoskich specjalistów z Top Motors. Prace zostały zakończone w 2016 roku, auto pokonało od tamtego czasu 500 km, z ostanim serwisem odnotowanym w 2019 roku. Aktualnie znajduje się w Niemczech, skąd odbierze je zwycięzca aukcji. Zapłaci za nie 2423750 euro (około 10,9 mln złotych).
Czytaj dalej Lamborghini Miura P400 SV 1971 – SPRZEDANE

Lamborghini Countach LP400 Periscopio 1977 – SPRZEDANE

Kiedy Lamborghini Countach wkraczało na scenę w 1974 roku, na nowo zdefiniowało pojęcie supersamochodu. Szokowało formą, przykuwało uwagę kształtem, zachwycało nożycowo otwieranymi drzwiami. Wzbudzało podziw, wcale nie musiało być użyteczne, choć umieszczenie silnika wzdłużnie i skrzyni biegów w centralnym miejscu pozwoliło uzyskać dobry rozkład masy, precyzyjną zmianę biegów i rozwiązało problemy z chłodzeniem, na które cierpiał poprzednik – Miura. Ten egzemplarz narodził się w 1977 roku w specyfikacji RHD i jako nowy został sprzedany na rynku australijskim w ręce Roda Stewarta. Artysta przeniósł się wraz z nim do Los Angeles, a następnie do Wielkiej Brytanii. Egzemplarz przez lata przechodził modyfikacje, upodabniające go do wersji S i SS, aby ostatecznie skończyć jako Targa, co było przeróbką firmy Albert Madikian Engineering. Właściciela zmienił dopiero w 2002 roku, a następnie w 2013 roku. W międzyczasie auto przeszło konwersję na ruch prawostronny. W ostatnim czasie przeszło pełną renowację mechaniczną i wizualną, dzięki czemu prezentuje się jak nowe auto. Samochód sprzedano na paryskiej aukcji RM Sotheby’s za 775625 euro (ok. 3,5 mln złotych).
Czytaj dalej Lamborghini Countach LP400 Periscopio 1977 – SPRZEDANE

Jensen Interceptor SP 1973 – SPRZEDANY

Jensen Interceptor to ekscytujący anglo-amerykański grand tourer. Powstawał w latach 1966-76 i był jedynym modelem marki, wytworzonym w większej liczbie egzemplarzy. Zastępował model C-V8, przejmując jego układ jezdny i jednostki V8 Chryslera. W zamian otrzymał za to piękne, całkowite stalowe nadwozie, które było projektem włoskiego Carrozzeria Touring. Od 1971 roku zaoferowano jednostkę o pojemności zwiększonej do 7,2 l, dostępnej w dwóch wariantach. Ten mocniejszy, zasilany trzema dwugardzielowymi gaźnikami, był najpotężniejszym, jaki wypuściła marka. Nazywał się Jensen SP, rozwijał 330 KM i powstał w jedynie 232 egzemplarzach. To jest jeden z nich. Ma szlachetnie spatynowane, skórzane wnętrze, piękny kolor lakieru i oryginalny zestaw narzędzi. Od nowości jeździł po niemieckich drogach, a w rękach obecnego właściciela pozostaje od 2016 roku. Wejść w jego posiadanie będzie można było podczas aukcji RM Sotheby’s, 13 lutego 2021 w Paryżu. Uzyskana cena to 57500 euro (ok. 258,5 tys. zł).
Czytaj dalej Jensen Interceptor SP 1973 – SPRZEDANY

Land Rover Defender SVX Spectre 2010 – SPRZEDANY

Cykl filmów o agencie Jej Królewskiej Mości zarezerwowany był onegdaj prawie wyłącznie dla marki Aston Martin. Koniec ubiegłego wieku rozpoczął nową erę. Seria filmów o Jamesie Bondzie zaskoczyła oszałamiającą różnorodnością samochodów wybieranych zarówno dla tytułowego bohatera, jak i dla jego oponenta. W grudniu 2014 roku rozpoczęły się zdjęcia do najbardziej ambitnego i najdroższego projektu o Bondzie, czyli Spectre. Aston Martin i Jaguar dostarczyły specjalnie zaprojektowane samochody: DB10 i C-X75, przeznaczone na pokazowy pościg samochodów po ulicach Rzymu. W filmie zobaczyliśmy również spektakularną sekwencję alpejską, w której znalazły się dwa zmodyfikowane Land Rovery Defendery SVX Spectre. Przed rozpoczęciem zdjęć oddział Special Vehicle Operations Jaguar Land Rover zlecił firmie Bowler Motorsport skonstruowanie dziesięciu specjalnych egzemplarzy Defendera. Pojazdy, oparte na modelu Defender 110, były odpowiednio złowieszcze i natychmiast rozpoznawalne dzięki czarnemu lakierowi Santorini, poszerzonym nadkolom, zewnętrznej klatce bezpieczeństwa i 37-calowym kołom. W 2019 roku dyrektor firmy Bowler, Richard Hayward, zlecił swoim inżynierom skonstruowanie ostatniego okazu Defender w specyfikacji Spectre. To właśnie ten pojazd wystawiony został na aukcję. Oparty na Defenderze 110 Crew Cab z 2010 roku pojazd wyposażony jest w zmodyfikowany silnik, intercooler i układ wydechowy, a także zestaw zawieszenia Bowler Fast Road Suspension. Nadwozie poszerzyły nadkola Bowler Spectre, a wypełniły je charakterystyczne 37-calowe opony Maxxis Trepador, zamontowane na 16-calowych felgach Beadlock. Groźny wygląd pojazdu został uzupełniony przez dodanie akcesoriów widocznych na filmowych samochodach. W przeciwieństwie do dziesięciu oryginalnych samochodów, ten jest skonfigurowany z kierownicą po prawej stronie. Pojazd wyceniony został na 150 – 200 tysięcy euro, ale sprzedany został zdecydowanie taniej, za 87400 euro (ok. 393 tys. złotych).
Czytaj dalej Land Rover Defender SVX Spectre 2010 – SPRZEDANY

Fiat 600 Rendez Vous Vignale 1959 – Włochy

Fiat 600 produkowany od połowy lat 50-tych XX wieku, fabrycznie występując w dwóch rodzajach nadwozi, jako berlina oraz minivan, czyli Multipla. Był pierwszym samochodem włoskiej marki z silnikiem umieszczonym z tyłu pojazdu. Niezwykłą rzeczą w małym samochodzie był potencjał silnika serii 100. Zespół Dantego Giacosy stworzył 4-cylindowy, zasilany benzyną silnik, którego rozwinięcie stosowano w kolejnych modelach Fiata przez bez mała 40 lat. Fiat 600 był modelem dla mas, co nie przeszkodziło mu wpaść w oko turyńskiemu styliście nadwozi. Studio Vignale wzięło na warsztat małego Fiata i wykorzystując arystokratyczne, opływowe kształty, stworzyło małe i zgrabne dzieło sztuki na kołach. Za projekt odpowiedzialny był Giovanni Michelotti, a auto skierowane zostało do tradycyjnej klienteli firmy, poszukującej samochodu w rozmiarze Fiata 600, choć bardziej ekskluzywnego i charakterystycznego. Produkcja zamknęła się w ilości około 10-20 egzemplarzy, a oryginalność wystawionego na sprzedaż Fiata potwierdzają paszport FIVA wydany w 2019 roku oraz certyfikat ASI. Samochód pochodzi z Włoch, obecny właściciel nabył go osiem lat temu, spędzając trzy lata na przywrócenie samochodu do dawnej świetności. Szczególną uwagę zwrócono na dopracowanie karoserii, wnętrza oraz chromowanych elementów. Od tamtej pory samochód przejechał około 460 km i był kilkakrotnie pokazywany w jego rodzimych stronach. Rzadko wystawiany na sprzedaż Fiat 600 Rendez Vous z karoserią Vignale wyceniony został na 80 – 120 tysięcy euro, licytowany będzie 13 lutego w Paryżu, a odebrać go będzie można z włoskiego garażu.
Czytaj dalej Fiat 600 Rendez Vous Vignale 1959 – Włochy

Ferrari 599 GTZ Nibbio Spyder Zagato 2009 – Szwajcaria

Zagato to jedna z najbardziej szanowanych firm karoseryjnych we Włoszech, a współpraca z Ferrari sięga samych początków Enzo i jego kariery wyścigowej w Alfa Romeo. Niezwykle pożądane przez kolekcjonerów Ferrari 166 MM i 250 GT LWB „Tour de France” to również dzieła Zagato, a współpraca nie skończyła się wraz z przestawieniem produkcji na masową. W 2005 roku japoński kolekcjoner Ferrari, Yoshiyuki Hayashi, zlecił Zagato wykonanie dwóch karoserii do Ferrari 575M Maranello. Zagato stworzyło cztery kolejne egzemplarze dla innych klientów, a w 2007 roku, wraz z wprowadzeniem następcy 575M Maranello, klienci zamówić mogli Ferrari 599 GTZ Nibbio, co po włosku oznacza latawiec. Zbudowano coupe i sześć spyderów, każdy w innej wersji kolorystycznej, dzięki czemu można je łatwo zidentyfikować. Uderzający design samochodu pięknie łączy okrągły, wyrzeźbiony nos z ostrym ogonem, znacznie różniącym się od poprzednika, ale wciąż rozpoznawalnym jako kunszt Zagato. Chociaż dach double-bubble coupe zaginął w Spyderze, ten unikalny styl pojawia się na tyle Spydera. Wystawiony na aukcji samochód przed konwersją w siedzibie Zagato był zakupiony w Szwajcarii od Modena Cars, oficjalnego dystrybutora Ferrari w Genewie. Konwersja Zagato została ukończona w styczniu 2020 roku. Karoseria wykończona została lakierem w kolorze gunmetal grey, a wnętrze obszyte czarną skórą. Opcjonalne dodatki obejmują koła w wyścigowym stylu, zaciski hamulcowe lakierowane na czerwono, żółtą tarczę obrotomierza oraz kierownicę z włókna węglowego z diodami LED. Po konwersji w Zagato samochód pokonał zaledwie 800 km i obecnie znajduje się w pięknym stanie. Nowoczesne Ferrari z karoserią Zagato rzadko są oferowane do publicznej sprzedaży. To wycenione zostało na 1,4 – 1,6 miliona euro, a licytowane będzie 13 lutego w Paryżu.
Czytaj dalej Ferrari 599 GTZ Nibbio Spyder Zagato 2009 – Szwajcaria

Mercedes CLK DTM AMG Cabriolet 2007 – Holandia

Mercedes CLK DTM AMG powstał dla uczczenia zwycięstwa w mistrzostwach DTM, z wykorzystaniem nieco tylko ucywilizowanej, wyścigowej jednostki. W 2004 roku światło dzienne ujrzało zaledwie 100 sztuk wersji coupe, zdolnych osiągnąć 320 km/h i pierwszą setkę w 4 sekundy. Wśród właścicieli znalazły się takie sławy F1, jak Mika Hakkinen, Kimi Raikkonen, Jenson Buttoni i Juan Pablo Montoya. Chcąc zaspokoić popyt, w kolejnym roku Mercedes przygotował prawdziwie szokujący kabriolet. Mercedes CLK DTM AMG Cabriolet był jeszcze rzadszy, zbudowano zaledwie 80 sztuk, z czego większość w kolorze srebrnym bądź czarnym. Niezmiernie przykuwający uwagę „Fire Opal Red” powstał w zaledwie pięciu egzemplarzach, a to jest jedna z nich. Większość swojego życia spędziła w rodzinach królewskich na Bliskim Wschodzie, by powrócić w ostatnim czasie do Europy. Auto ma jedynie 15 tys. km przebiegu i udokumentowaną historię serwisową. Oferowane będzie 13 lutego na aukcji w Paryżu, a odebrać je będzie można wprost z Holandii. Przedaukcyjna wycena opiewa na 200 – 230 tys. euro (ok. 0,9 – 1 mln złotych).
Czytaj dalej Mercedes CLK DTM AMG Cabriolet 2007 – Holandia