Archiwa tagu: supersamochody

Lamborghini Miura P400 S 1969 – USA

Lamborghini Miura zapoczątkowała erę supersamochodów. Przed jej wprowadzeniem w 1966 roku żaden wóz nie był taki jak Miura. Oferowała ekscytujące połączenie doskonałych osiągów, ale też designu i innowacji technicznych. Lamborghini Miura swój oszałamiający wygląd zawdzięcza Bertone, a jej projekt powstał na desce kreślarskiej Marcello Gandiniego. Zespół inżynierów tworzyli Gian Paolo Dallara i Paolo Stanzani. Samochód z centralnie umieszczonym silnikiem zrewolucjonizował branżę i chociaż Miura była wówczas jedynym samochodem tego typu w produkcji, inni producenci, w tym Ferrari, szybko podążyli jej śladem. W 1968 roku zapowiedziano wprowadzenie zaktualizowanej Miury P400 S. Projekt zachował styl nadwozia, różniąc się z zewnątrz jedynie detalami. P400 S miała chromowane wykończenie szyb, a także znaczek S z tyłu. W środku lepszej jakości wykończenie wnętrza, zmieniony układ instrumentów i elektryczne szyby. Dodatkowym udogodnieniem była klimatyzacja oraz zmiany w układzie napędowym, które zaowocowały zwiększeniem mocy o 20 KM. Oferowany na sprzedaż okaz został zbudowany 22 stycznia 1969 roku i dostarczony do włoskiego dealera Auto Elite z Bolonii. Auto miało kolor srebrny z wnętrzem z musztardowym wnętrzem oraz silnikiem o numerze 2706. Dokumentacja zaczyna się od połowy lat siedemdziesiątych, kiedy została przejęta przez George’a Cocalasa z Long Beach w Kalifornii. Miura przechodziła z rąk do rąk, aż w W 1995 roku kolejny właściciel podjął się czteroletniej renowacji. Lamborghini odzyskało dawną świetność, a hamulce zostały ulepszone do specyfikacji SV. Nadwozie zostało odnowione w kolorze Giallo Fly, a wnętrze zyskało ciemnoszarą tapicerkę. Miura do dziś pozostaje w doskonałym stanie ogólnym, z niewielkimi oznakami zużycia lakieru i wnętrza. Licytowana będzie bez ceny minimalnej już w październiku.
Czytaj dalej Lamborghini Miura P400 S 1969 – USA

Alfa Romeo TZ3 Stradale 2010 – USA

Alfa Romeo TZ3 Stradale to nie tylko wspaniały design Zagato, ale również niesamowita okazja dla kolekcjonerów. Samochód powstał w jedynie 9 egzemplarzach dla uczczenia setnej rocznicy obecności włoskiej marki na drogach. Historia linii Tubolare Zagato rozpoczęła się w 1963 roku, kiedy to zaprezentowano pierwszą Alfa Romeo Giulia TZ. Rok późnej podczas Turin Auto Show Zagato pokazało wyścigową TZ2 zbudowaną zaledwie w 12 egzemplarzach. Co ciekawe, nowa Alfa TZ wcale nie ma włoskiego serca. Jej bazą jest Dodge Viper ACR-X i niesamowite V10 o mocy 610 KM. Alfa Romeo TZ3 Stradale pozostaje wierna klasycznym liniom ze swoim zaokrąglonym nosem, osłoniętymi reflektorami i tyłem “coda tronca”, czyli obciętym ogonem. Korpus wykonany w pełni z włókna węglowego został dopasowany do rurowej ramy przestrzennej. Lekkiej konstrukcji potrzebny był też lekki silnik, tutaj zastosowano całkowicie aluminiowe V10, który sprzężono z sześciobiegową manualną skrzynią Tremec TR6060. Okaz wystawiony na aukcji to szósty wyprodukowany egzemplarz, który w dalszym ciągu znajduje się w rękach pierwszego właściciela. Na liczniku przebiegu znajduje się 201 rzeczywistych mil, które potwierdzają dokumenty oraz czysty Carfax. Auto praktycznie nie wykazuje zużycia karoserii, silnika i podwozia, a wnętrze nadal pachnie nowością. Niezwykły samochód licytowany będzie w październiku bez ceny minimalnej.
Czytaj dalej Alfa Romeo TZ3 Stradale 2010 – USA

Alfa Romeo 8C Spider 2010 – 1350000 PLN – Poznań

Alfa Romeo 8C Spider do tej pory na łamach Giełdy Klasyków pojawiła się wyłącznie jako przedmiot prestiżowej zagranicznej aukcji. Wspaniałe włoskie dzieło sztuki na kołach, którego nazwa nawiązuje do przedwojennych modeli i pochodzi do silnika V8 kryjącego się w jej wnętrzu, to marzenie niemal każdego miłośnika motoryzacji. Niesamowity i piękny supercar, naładowany nowoczesną technologią, jest połączeniem stylu i osiągów. Wersja 8C Spider, podobnie jak wcześniejsze 8C Competizione, zbudowana została w ilości zaledwie 500 sztuk. Jej nadwozie stworzyła Carrozzeria Marazzi i korzysta z tego samego silnika Maserati, który do pierwszej setki rozpędza ją w 4,2 s. Alfa stała się okazem kolekcjonerskim zaraz po przekroczeniu bram fabryki, a ten egzemplarz zachwyca fabryczną wręcz świeżością, mając na liczniku zaledwie 2000 km. To propozycja z najwyższej półki i pewna lokata kapitału.
Czytaj dalej Alfa Romeo 8C Spider 2010 – 1350000 PLN – Poznań

Porsche Carrera GT 2005 – USA

Saga Porsche Carrera GT rozpoczęła się na 5 lat przed tym, jak pierwszy model produkcyjny opuścił zakłady w Lipsku. Porsche dążyło do opracowania nowego prototypu Le Mans, który zastąpiłby zasłużone, lecz wysłużone GT1. Niestety FIA zmieniło zasady, i Porsche zmuszone zostało odłożyć na bok swoje wyścigowe plany. Nie zrezygnowano jednak z projektu Carrery GT i podczas Paris Motor Show w 2000 roku pokazano koncepcyjny model przeznaczony na drogi publiczne. Dzięki dużemu zainteresowaniu Porsche podtrzymało projekt i Carrera GT zadebiutowała w 2004 roku. Materiały, z których zbudowano model Carrera GT, były po prostu marzeniem każdego inżyniera. Wykorzystując monocoque i ramę pomocniczą z włókna węglowego, a także hamulce carbonowo-ceramiczne, inżynierowie Porsche przesunęli granicę tego, co było możliwe do użytku drogowego. Zaoferowali samochód tak lekki, jak i mocny. Ultralekkie, kute koła magnezowe z centralną śrubą, ognisty silnik V10 o pojemności 5,7 litra, 605 koni mechanicznych, fotele kubełkowe i wiele więcej. Każda powierzchnia w zasięgu ręki kierowcy to skóra, aluminium lub włókno węglowe, a przy tym w kokpicie nic nie odciąga uwagi od nadrzędnej dla tego samochodu rzeczy – wyczynowej jazdy. Prezentowane Porsche Carrera GT Silver z niewielkim przebiegiem 4952 mil pozostaje w oryginalnym stanie. Obecny, drugi właściciel samochodu wziął go w leasing w 2007 roku, a następnie wykupił w 2012. Nawet pomimo niewielkiego przebiegu nie obyło się bez uszkodzeń podwozia, całe szczęście nie konstrukcyjnych. Carrera GT i tak wyceniona została na 650 – 720 tysięcy dolarów, czyli około 2,7 – 3 miliony złotych, a do wylicytowania jest on-line na stronie RM Sotheby’s.
Czytaj dalej Porsche Carrera GT 2005 – USA

McLaren Senna 2019 – SPRZEDANY

McLaren Senna dołączył do P1 i F1 jako kolejna niesamowita odsłona supersamochodu. Nazwany na cześć wielkiego mistrza, został zaprojektowany w jednym celu: być najlepszym na torze. W przeciwieństwie do P1, w układzie napędowym Senny nie znajdziemy jakiejkolwiek formy elektrycznego wspomagania. Zmodyfikowana wersja 4-litrowego silnika V8 z podwójnym turbodoładowaniem, jest najmocniejszą jednostką, jaką kiedykolwiek zainstalowano w samochodzie drogowym McLarena. Z maksymalną mocą 789 KM, samochód potrzebował aktywnej aerodynamiki, która przy prędkości 155 km/h może wytworzyć 800 kg siły docisku, co oznacza wzrost o 40% w porównaniu z McLarenem P1. Podwozie oparte jest na strukturze nazwanej Monocell III, wykonane jest z lekkich materiałów i włókna węglowego, co zapewnia mu odpowiednią sztywność i lekkość. Senna wykorzystuje również ulepszoną wersję systemu RaceActive Chassis Control II McLarena z modelu P1, umożliwiając zmianę wysokości, tłumienia i trybów sztywności zawieszenia w zależności od pożądanej przez kierowcę konfiguracji. Senna została wyprzedana, zanim została publicznie ujawniona, a mniej niż jedna trzecia z 500 samochodów pojechała do Stanów Zjednoczonych. McLaren Senna wystawiony na aukcji posiada numer seryjny 146, dostarczony został do pierwszego i jedynego właściciela na początku 2019 roku. Samochód wykończony jest w kolorze Sarthe Gray, a jego linie podkreślone są charakterystycznym dla McLarena pomarańczowym lakierem. Wnętrze wyposażono w kierownicę obszytą Alcantarą i lekki siedmiogłośnikowy system audio Bowers & Wilkins. Inne opcje obejmują czujniki parkowania z przodu i tyłu oraz kamerę cofania. Do tej pory McLaren Senna pokonał nieco ponad 200 mil i prezentuje się jak nowy. Jako nowy kosztował 750 tysięcy funtów, a rok po opuszczeniu fabryki sprzedany został za 847 tysięcy dolarów (3,45 miliona złotych).
Czytaj dalej McLaren Senna 2019 – SPRZEDANY

Venturi 400 GT 1995 – Francja

Venturi 400 GT to francuski supersamochód, który spokojnie można postawić w jednym szeregu z Ferrari F40 i Porsche 959. Wywodzące się wprost w wyścigowego projektu Venturi Trophy, zbudowane zostało jedynie w 13 egzemplarzach. Wyposażone w podwójnie doładowaną jednostkę V6, szczyci się mocą 408 KM i prędkością maksymalną na poziomie 290 km/h. Prezentowany egzemplarz jest ósmym z serii i przejechał dotąd jedynie 54 tysiące kilometrów. Świeżo po serwisie, wyceniane jest na około 180-230 tysięcy euro (około 764-977 tysięcy złotych) i licytowane będzie przez dom aukcyjny Artcurial już w najbliższy piątek w Paryżu.
Czytaj dalej Venturi 400 GT 1995 – Francja

Lamborghini Miura S 1969 – USA

Prowadzenie Lamborghini Miura jest całkowicie zmysłowym doświadczeniem. Takim, z którym niewiele samochodów zbudowanych niegdyś lub obecnie może konkurować. Piękna linia samochodu autorstwa Marcello Gandini z Bertone, niemal leżąca pozycja przed ryczącym silnikiem V12 konstrukcji Giotto Bizzarrini, wyścigowa konstrukcja zawieszenia Giampaolo Dallara, wszystko zagrało tu znakomicie. Publiczność od samego debiutu na salonie samochodowym w 1966 roku w Genewie była oszołomiona i wprost trudno uwierzyć, że był to zaledwie drugi model stworzony przez włoskiego producenta, który wcześniej konstruował ciągniki rolnicze. Miura S to model po pierwszych zmianach, które wprowadzono w 1968 roku. Dodano elektryczne szyby, chromowane ramki wokół szyb, zmodyfikowano nieco wnętrze, powiększono bagażnik, uzyskano dodatkowe 20 KM. Do marca 1969 roku zbudowano ich ledwie 140 sztuk. Wśród właścicieli tych samochodów mogliśmy odnaleźć takie sławy, jak Frank Sinatra. Miles Davis i Eddie Van Halen. Ta prezentowana spędziła w jednej kalifornijskiej rodzinie blisko 45 lat. Dziś pozostaje jedną z nielicznych, której nigdy nie dotknął proces pełnej renowacji. Egzemplarz oryginalnie był biały, ma zgodne numery nadwozia i silnika, przebieg jedynie 24 tysięcy mil i potrafi całkiem sprawnie przemieszczać się o własnych siłach. Dom aukcyjny Bonhams oferuje auto jako idealną bazę do renowacji, a cenę prognozuje na poziomie 1-1,3 miliona dolarów (około 3,8-5 milionów złotych).
Czytaj dalej Lamborghini Miura S 1969 – USA

Ford GT40 1965 – 713400 PLN – Opole

Ford GT40 to prawdziwa motoryzacyjna legenda. Auto, które zostało zbudowane po to, aby utrzeć nosa Enzo Ferrari, który ponoć planował sprzedać swoją firmę Amerykanom w latach 60-tych, lecz w ostatniej chwili wycofał się z transakcji. Przeciwnik był niezwykły. Enzo Ferrari wygrywał w Le Mans sześciokrotnie, w latach 1960–1965. Był perfekcjonistą, otaczał się najlepszymi specjalistami, a mimo to w 1966 roku przegrał z kretesem. Ford GT 40 zajął wszystkie miejsca na podium w słynnym 24h Le Mans, wygrywając również w latach 1967-69. Oryginalne egzemplarze warte są dziś miliony. Przykładowo, auto które stanęło na trzecim stopniu podium w ’66 sprzedane zostało w zeszłym roku za 10 milionów dolarów. A repliki? Są o tyle fascynujące, że w wielu z nich nawet 70-80% części jest wymiennych z oryginalnymi. Co więcej – w wielu z nich stosowano nawet części pochodzące z fabrycznych zapasów magazynowych. Dodatkowo trzy firmy (Shelby, JW Engineering i Safir) uzyskały prawo do używania nazwy GT40 i ich auta znajdują się również w oficjalnych rejestrach. Stąd stwierdzenie “zbudowano jedynie 93 sztuki oryginalnych GT40s, wszystkie 250 dotrwało do dzisiaj” wydaje się być na wskroś aktualne i prawdziwe. Tu dochodzimy do egzemplarza, który od 6 lat zarejestrowany jest w Polsce jako Ford GT40. Czy jest to oryginał, to pytanie dla śledczych, na które tu nie odpowiemy… cena wskazuje raczej na replikę. Pewne jest jedynie to, że auto gwarantuje wrażenia z jazdy dokładnie takie jak oryginalne GT40, jedna z największych wyścigowych legend sprzed ponad półwiecza!
Czytaj dalej Ford GT40 1965 – 713400 PLN – Opole

Jaguar XJ220 1993 – SPRZEDANY

Partnerstwo firm Jaguar i Tom Walkinshaw Racing przyniosło nie tylko efekt w postaci zwycięstw w najsłynniejszym wyścigu świata, 24h Le Mans, w 1988 i 1990 roku, ale i jeden z najbardziej imponujących supersamochodów lat 90-tych. Jaguar XJ220 zaprezentowany został w 1988 oku na targach w Birmingham, będąc wyśmienitym połączeniem myśli technicznej, wyścigowego piękna i odwagi. Z karoserią z kompozytów i aluminium, z podwójnie doładowanym silnikiem V6 o mocy 542 KM, pobił wkrótce rekord prędkości samochodów produkcyjnych (217 mi/h, czyli około 350 km/h), złamany dopiero w 1994 roku przez McLarena F1. Ten przepiękny egzemplarz w kolorze Spa Silver z czarnym wnętrzem ma obecnie dopiero 3100 mil przebiegu. Będąc częścią pokaźnej kolekcji, w ciągu ostatnich 9 lat przejechał ledwie 800 mil. To jeden z zaledwie około 280 egzemplarzy wyprodukowanych w latach 1992-94. Po niedawnym serwisie w czerwcu 2019, jest w pełni przygotowany do sprzedaży. Szansę nabycia tego pięknego i niezwykle szybkiego kota wykorzystano, i podczas aukcji w Monterey Jaguar sprzedany został za 423 tysięcy dolarów, czyli około 1,6 miliona złotych.
Czytaj dalej Jaguar XJ220 1993 – SPRZEDANY

Jaguar XJ220 1993 – SPRZEDANY

Jaguar XJ220, pokazany jako prototyp podczas brytyjskiego Motor Show w 1988 roku, był prawdziwą sensacją i godnym następcą modeli C-Type i D-Type, pogromców Le Mans z lat 50-tych. Planowana produkcja od 220 do 350 egzemplarzy oraz cena w wysokości 400 tysięcy funtów, służyły zapewnieniu o ekskluzywności XJ220. Zainteresowanie było ogromne, a firma otrzymała prawie 1500 zamówień, z których każde pokryte było depozytem w wysokości 50000 GBP. Jaguar miał przywilej wybierania klientów godnych otrzymania unikatu. Kiedy projekt wszedł do produkcji w 1992 roku, była to zupełnie inna maszyna niż pokazany 4 lata wcześniej prototyp. Zniknął silnik V12 o pojemności 6,2 litra, zastąpiony 3,5-litrowym V6 od Coswortha. Silnik ten produkował 542 KM, dzięki czemu Jaguar XJ220 zbliżył się do celu zawartego w jego nazwie i oznaczającego prędkość maksymalną. Kierowca F1 Martin Brundle podczas testów na torze osiągnął w nim 217 mil na godzinę. Nowy supersamochód Jaguara był szybszy niż Ferrari F40 i Lamborghini Diablo, osiągając 100 mil na godzinę w 7,9 sekundy. Ten rekord pozostawał we władaniu Jaguara aż do wypuszczenia na rynek McLarena F1. Korzystając z doświadczeń grupy C z Le Mans, Jaguar wyposażył XJ220 w nitowany monocoque z lekkiego i odpornego na korozję stopu aluminium wzmocnionego aluminiowymi segmentami o strukturze plastra miodu w najbardziej obciążonych miejscach. Z podobnych doświadczeń skorzystano przy konfigurowaniu zawieszenia, doborze kół oraz hamulców. Jaguar XJ220 wystawiony na aukcji został wyprodukowany 8 lutego 1993 roku. Jego pierwszym właścicielem był szef zespołu TRW, Tom Walkinshaw. Zawsze należycie serwisowany, z pełną historią i przebiegiem jedynie 9000 km, wykończony w oszałamiającym kolorze Silverstone Green z piaskową skórą, jest z pewnością jednym z najlepszych egzemplarzy na rynku. Jeden z zaledwie około 275 egzemplarzy wystawiony będzie na aukcji w Monterey bez ceny minimalnej. Sprzedany został za 412 tysięcy dolarów, czyli około 1,6 miliona złotych.
Czytaj dalej Jaguar XJ220 1993 – SPRZEDANY