supersamochody

De Tomaso Pantera GTS 1978 – Belgia

Pantera to wspaniałe skrzyżowanie włoskiej stylistyki z mocą amerykańskiej jednostki napędowej, jakie firmował Alejandro De Tomaso. Nadwozie tego supercar’a zaprojektował Tom Tjaarda z Carrozzeria Ghia, a opracował i wdrożył do produkcji Gianpaolo Dallara, konstruktor Lamborghini. De Tomaso Pantera otrzymała jednostkę V8 od Ford’a oraz pięciobiegową skrzynię ZF, dzięki którym rozpędzała się do 100 km/h w odrobinę ponad 5 sekund. Dosłownie rok po premierze Pantery, w 1972 roku, pojawiła się pierwsza ulepszona wersja z symbolem „L”, która otrzymała charakterystyczne zderzaki oraz ulepszone systemy chłodzenia i klimatyzacji. Pantera GTS zawitała na rynek w dwa lata później, a w specyfikacji europejskiej została wyposażona w silnik o mocy 350 KM, większe koła oraz szereg udoskonaleń skierowanych na osiągi. Wystawiona na aukcji De Tomaso Pantera GTS, po raz pierwszy zarejestrowana została w 1978 roku w Szwajcarii, a w 1987 roku po całkowitej renowacji wyzerowano jej licznik przebiegu. Od tej pory Pantera pokonała 18200 km. Samochód jest wykończony w kolorze niebieskim metalicznym, a wnętrze z jasnoszarą skórą zdobią drewniane elementy. Ten piękny klasyk wyceniony został na 55 – 85 tys. euro, czyli około 230 – 360 tys. złotych.
Czytaj dalej

Maserati Bora 1972 – SPRZEDANE

Bora, czyli rześka bryza wiejąca znad wschodniego wybrzeża Adriatyku, była sensacją salonu w Genewie w 1971 roku. Jej elegancka linia opracowana przez Giorgetto Giugiaro daleki była od ekstrawagancji Lamborghini Countach, brutalności De Tomaso Pantera czy klasycyzmu Ferrari BB. Maserati Bora owocem przejęcia marki przez Citroen’a, który nową gamę samochodów włoskiej marki wzbogacił o zdobycze hydrauliki. Nowoczesność w modelu Bora uwidacznia również konstrukcja nadwozia samochodu, w którym zastosowano dużo sztywniejsze od rurowej ramy unibody. Silnik V8 o pojemności 4,7 l zapewniał godne osiągi – 310 KM pozwalało rozpędzić samochód do 280 km/h. Oferowany na aukcji egzemplarz z przebiegiem zaledwie 80355 km, jest w bardzo dobrym stanie, a renowację przeszedł w 1994 roku. Bora dodatkowo wyposażona jest w alarm, centralny wyłącznik, tracker GPS oraz szyby antywłamaniowe, wyceniona została na 250 – 280 tys. euro, czyli 1 – 1,2 mln złotych, a sprzedana została za 204 000 €.

Czytaj dalej

Saleen S7 2004 – SPRZEDANY

Saleen S7 to amerykański supersamochód stworzony przez firmę, która przed stworzeniem własnego modelu zajmowała się głównie tuningiem Fordów Mustangów i przystosowaniem ich do wyścigów torowych. Okaz wystawiony na aukcji to jeden z zaledwie ośmiu zbudowanych w tym roczniku i jeden z 30, które zbudowano w tej generacji. Zasila go stworzony współnie z Fordem silnik o 7 litrach pojemności w ośmiu cylindrach w układzie V, osiągający moc 550 KM. Wykończony w kolorze Speedlab Silver z beżowym wnętrzem ma zaledwie 1500 mil przebiegu i posiada certyfikat autentyczności wydany przez Saleen. To była świetna okazja, aby nabyć amerykańskiego supercara z czasów, kiedy rynek ten zdominowany był przez europejskich producentów. Wyceniony na 390 – 450 tys. dolarów, sprzedał się za 473 tys. USD (1,92 mln PLN).
Czytaj dalej

Ferrari F40 1990 – SPRZEDANE

Ferrari F40 to model stworzony dla uczczenia 40-lecia istnienia marki. Było nie tyle pojazdem co misją, jako ostatni projekt nadzorowany przez samego Enzo Ferrari. Rurowa przestrzenna rama, włókno węglowe, kevlar, zaawansowane technologicznie kleje do łączenia lekkich kompozytów, 20% redukcja masy przy jednoczesnym trzykrotnym zwiększeniu sztywności skrętnej w porównaniu do tradycyjnej konstrukcji stalowej. Zamontowany wzdłużnie, 2,9-litrowy, aluminiowy silnik DOHC V-8 to najmocniejsza jednostka, jaką otrzymało dotąd drogowe Ferrari. IHI Turbo z podwójnym chłodzeniem w połączeniu z kombinowanym układem wtrysku paliwa/zapłonu Weber-Marelli IAW dało aż 478 KM, które 5-biegowa, manualna skrzynia przenosiła na tylną oś. Wnętrze minimalistyczne, proste drzwi, okna na korbkę by ograniczyć masę, cienko wyściełane sportowe fotele pokryte Nomex’em, z dodatkowych wygód jedynie klimatyzacja. Nadwozie o numerze 087041 opuściło fabrykę w Maranello dniu 30 października 1990 roku, a ostatecznie dostarczone zostało do Kolumbii Brytyjskiej w Kanadzie. Tam niestety właściciel napotkał na problemy z rejestracją pojazdu i F40 trafiło do Kalifornii. W 2008 roku jego przebieg wynosił zaledwie 700 mil i zostało sprzedane na aukcji za rekordową dla tego modelu kwotę. Tym razem cena była jeszcze wyższa i osiągnęła 1,485 mln USD (ok. 6 mln PLN).
Czytaj dalej

Lamborghini Diablo VT Roadster 1997 – Francja

Lamborghini Diablo zastąpiło po 17 latach produkcji legendarnego Countach’a, było od niego lepsze pod każdym względem i wyznaczało nowe standardy w projektowaniu supersamochodów. Z poprzednikiem, a także z pierwszą w rodzie Miurą, łączyła je osoba projektanta – Marcello Gandini. 5,7 litrowy, 48-zaworowy silnik V12 w Diablo zyskał po raz pierwszy wtrysk paliwa, dając maksymalną moc 492 KM. Fantastycznymi osiągami Diablo przyćmiło nie tylko przodka, lecz również swojego najważniejszego konkurenta, Ferrari F40. W 1993 roku do oferty dołączyła wersja VT (z napędem na cztery koła, udoskonalonymi hamulcami i zawieszeniem), a dwa lata później również targa, ze zdejmowanym dachem z włókna węglowego. To cudo nazwano Lamborghini Diablo VT Roadster i zbudowano w około 330 egzemplarzach. Ten konkretny okaz roadstera przebył dotąd jedynie 33 tys. km. Dzięki eleganckiej kombinacji kolorów Argento Metalizzato (srebrny metalik) z czarnym wnętrzem, pięknie odcina się od krzykliwych kolorów z jakimi Diablo zazwyczaj było kojarzone. Jako, że jest jednym z ostatnich supercarów posiadających skrzynię manualną i jest jednym z ostatnich egzemplarzy Lamborghini wyprodukowanych przed przejęciem przez Audi, z pewnością można liczyć na dalszy wzrost jego wartości. Obecnie wycenione zostało na 200 – 250 tys. euro, czyli około 0,86 – 1,1 mln złotych.

Czytaj dalej

Maserati Bora 4.9 1973 – SPRZEDANE

Maserati Bora to pierwszy model firmy z silnikiem umieszczonym centralnie, który uchodzi zarazem za najbardziej praktyczny supersamochód swojej epoki. Producent przez lata kojarzony był z samochodami wyścigowymi i modelem 3500 GT, którym mocno wszedł na rynek pod koniec lat 50-tych. Kolejna dekada to przejęcie Maserati przez koncern Citroëna, które od 1968 roku zapewniło fundusze i dostęp do nowych technologii. Bora to projekt Giorgetto Giugiaro z Italdesign, napędzany potężnym V8 z Maserati 450S. Bora to również topowe w owym czasie osiągi – prędkość maksymalna 274 km/h, przyspieszenie od 0 do 100 km/h poniżej 7 sekund. Bora to także luksus i innowacyjne technologie. Hydropneumatyczny system od Citroën’a sterował nie tylko wentylowanymi hamulcami tarczowymi, lecz również pozwalał zmieniać pozycję reflektorów, fotela kierowcy, a nawet panelu z pedałami, aby jak najlepiej dostosować pozycję za kierownicą. Wystawiony na aukcji okaz jest jednym z 275 egzemplarzy z silnikiem V8 o pojemności 4,9 litra. W 1973 roku dostarczony został do Maserati Automobiles w Los Angeles, wykończony w kolorze czarnym z czerwoną skórą, czyli dokładnie w takiej konfiguracji, jaką posiada do dziś. Bora wyceniona została przez dom aukcyjny na 170 – 200. tys euro (ok. 700 – 900 tys. złotych). Sprzedane za 179 200 euro.
Czytaj dalej

Bugatti Veyron 16.4 Super Sport 2013 – SPRZEDANY

Jeżeli chcemy wytłumaczyć komuś czym jest „supercar”, Bugatti zobrazuje to najlepiej. Veyron debiutował w 2005 roku, lecz dziś jest już legendą. Samochód nazwany na cześć Pierre’a Veyrona, który to wygrał dla marki Le Mans w 1939 roku, to niesamowite połączenie niebanalnego designu, technologii i mocy. Bugatti Veyron 16.4 Super Sport było wersją topową, która po uzyskaniu dodatkowych 200 KM doszła to nieprawdopodobnej mocy 1200 KM, będąc najszybszym samochodem dopuszczonym do ruchu drogowego. Egzemplarz wystawiony na aukcji jest jednym z 48 Super Sports’ów i jednym z ośmiu w specyfikacji na USA. Do dziś przejechał zaledwie 269 mi. Jest także celebrytą – w 2015 roku wystawiony był na Geneva Motor Show jako ostatni z 300 zbudowanych Veyronów. Dom aukcyjny wycenił go na 2,1 – 2,3 miliona dolarów. Tymczasem nowy właściciel postawi go sobie w salonie za jedyne 2 090 000 dolarów.

Czytaj dalej

Lamborghini Countach LP400S 1979 – SPRZEDANE

Nietrudno sobie wyobrazić jakim szokiem była prezentacja Countach’a na targach w Genewie w 1971 roku. Niesamowicie niskie i szerokie nadwozie, przyozdobione nożycowymi drzwiami i centralnie umieszczona jednostka V12, do dziś robią ogromne wrażenie. Przez 45 lat Lamborghini pozostało wierne swojej niepowtarzalnej stylistyce, a wpływy projektu Marcela Gandini’ego dostrzec można nawet w Aventadorze. Dzięki swojej czystej linii i prostej konstrukcji Lamborghini Countach stało się prawdziwą ikoną supersamochodu. W 1978 roku wprowadzono ulepszony model Countach’a LP400S, który wyposażony został w agresywny przedni splitter, muskularne nadkola i zmienioną geometrię zawieszenia. Projekt upiększyły magnezowe koła Campagnolo Bravo, umieszczone jedynie w 50 pierwszych egzemplarzach modelu. Obecny właściciel zmienił w samochodzie układ wydechowy na lekki Ansa Sport, wymienił klocki hamulcowe i przewody paliwowe. Gaźniki zostały oczyszczone, sprzęgło wymienione, a elementy silnika odnowione zgodnie ze specyfikacją, co pozwoliło przywrócić byka do stanu fabrycznego. Nowy właściciel z pewnością będzie zadowolony… pod warunkiem, że wyłuska z portfela co najmniej 600-700 tys. dolarów. Na aukcji w Arizonie osiągnął sumę 429 000 dolarów.
Czytaj dalej

Ferrari Testarossa 1986 – USA

To Ferrari Testarossa fabrykę opuściło jak czarne, lecz nikt tu nie będzie robił afery, że lakier nie jest oryginalny. To kultowy wóz z serialu Miami Vice – dokładnie jeden z dwóch, które były używane na planie. To wczesny model wyróżniający się jednym lusterkiem, tzw. „mono-specchio”. Decyzja o przemalowaniu karoserii podjęto, by zwiększyć kontrast między wozem a tłem w nocnych scenach. Ciekawostką jest, że wykorzystanie do filmu Testarossy było częścią ugody i sposobem na obłaskawienie Enzo Ferrari, wściekłego za użycie repliki Daytony we wcześniejszych odcinkach serialu. Ten kultowy egzemplarz licytowany będzie podczas nadchodzącej aukcji Barrett-Jackson w Scottsdale. Choć samochód w ciągu kilku lat można było spotkać m.in. na e-bay’u, wystawiony z sceną ok. 1,5 mln USD, tym razem licytowany będzie bez ceny minimalnej.
Czytaj dalej

Porsche 917K 1969 – USA

Rok 1969, Geneva Motor Show, stanowisko Porsche, na którym pojawia się samochód, który nawet w porównaniu do współczesnych standardów można określić tylko jako „super-sportowy”. Jednak nawet ten przydomek nie oddaje w całości wszystkich zalet tego samochodu. Tak właśnie rozpoczęła się pełna sukcesów historia Porsche 917, jednego z najszybszych i najbardziej utytułowanych samochodów wyścigowych wszech czasów. 917 osiągnęło status legendy, a stwierdzenie brytyjskiego magazynu “Motor Sport” poparte opinią 50 międzynarodowych ekspertów: “Greatest racing car in history”, pozostaje aktualne do dziś. Porsche zbudowało 65 egzemplarzy 917, z czego 44 szt. to były wersje long-tail i coupé, tylko dwa PA Spyders, a pozostała dziewiętnastka to CanAm Spyders oraz Interserie Spyders z silnikami turbo o mocy dochodzącej do 1400 KM. To Porsche 917K jest jednym z pierwszych egzemplarzy wystawionych do wyścigów i pierwszym, który ukończył długodystansowy wyścig. Pochodzi z J.W. Automotive Engineering, firmy Johna Wyer’a, który przez lata był inżynierem przy tak prestiżowych wyścigach jak 24h Le Mans. Niebiesko-pomarańczowe barwy Gulf’a należą do najbardziej kultowych, nawet dla niewtajemniczonych oznaczają szczyt osiągnięć w wyścigach płaskich.

Czytaj dalej