Vector M12 1996 – USA

Upadek Vector Aeromotive nie był podobny do jakiegokolwiek innego, jaki widział świat motoryzacji. Za jego pasjonującą historią i międzynarodową intrygą szpiegowską, która obejmowała wrogie przejęcie firmy, krył się supersamochód z 12-cylindrowym włoskim sercem. Vector M12 powstał po przejęciu firmy Vector Aeromotive przez indonezyjskiego MegaTecha, ówczesnego właściciela marki Lamborghini. M12 miał być spełnieniem wizji o amerykańsko-włoskim supersamochodzie, którą tworzono na bazie koncepcji samochodu Vector Avtech WX-3, którego autorem był wyrzucony z firmy twórca marki Vector, Jerry Wiegert. Vector M12 szczycił się mocą około 500 koni mechanicznych i masą 1633 kilogramów. Nieziemsko szybki, posiadał napęd na tylną oś, osiągając maksymalną prędkość 304 km/h. Zamiarem Megatech było, aby M12 stało się bardziej przyjazną drogowo wersją WX-3, jednak nie wszystko poszło jak należy. Vector M12 uznany został za najgorszy samochód, jaki kiedykolwiek testowano w historii magazynu AutoWeek. Natomiast Road & Track pisał o nim jako o “samochodzie prowokującym ten zakątek mózgu, który preferuje przemoc, zamiast dojrzałych negocjacji”. Nie oszczędził go także Jeremy Clarkson w Top Gear, narzekając na pozycję za kierownicą, zapach benzyny, niepasujące drzwi i tysiąc innych drobiazgów. Wyprodukowano jedynie 17 samochodów, w tym trzy modele przedprodukcyjne i 14 modeli produkcyjnych, a kariera auta zakończyła się, kiedy nie było już z czego zapłacić Lamborghini za silniki. Przed wami Vector M12 numer 5 z 14 wyprodukowanych, seryjnych samochodów. Pod jego maska jest 7-litrowe V12 od Lamborghini, a jego przebieg to zaledwie 6500 mil. Dzięki względnej łatwości utrzymania silnika produkowanego seryjnie, M12 stanowi wyjątkową okazję do zdobycia niezwykle dynamicznego i intrygującego kawałka historii supersamochodów.


1996 Vector M12 David Bush ©2019 Courtesy of RM Sotheby’s

Link: https://rmsothebys.com/en/auctions/mo19/monterey/lots/r0058-1996-vector-m12/779028

1996 Vector M12
RM | Sotheby’s – MONTEREY 15 – 17 AUGUST 2019
Chassis No. 1V9MB1228T1048005

Offered from the Lingenfelter Collection
Number 5 of only 14 examples built
The only M12 originally finished in this color
Powered by a Lamborghini 7.0-liter V-12 engine
Just 6,500 miles from new

Jerry Wiegert’s winding road to supercar success came to a screeching halt in the mid-1990s. Vector Aeromotive’s downfall was unlike any the automotive world had ever seen before. The company’s demise—and later rebirth—makes the Tucker story seem like a fairy tale. Lurking behind the spy-novel-grade international intrigue that included a hostile takeover by the son of an Indonesian dictator was a highly advanced supercar with a 12-cylinder Italian heart.

The Vector M12 was the first car created under the company’s new MegaTech ownership, and while the story behind its creation is laced with drama, the new supercar largely fit the Vector mold. The M12’s development dates to the Vector Avtech WX-3 concept, which Wiegert displayed in coupe and roadster body styles at the 1993 Geneva Motor Show. The WX-3 made use of an in-house 7.0-liter twin-turbocharged V-8 pulled largely from the Vector W8. Just two WX-3s were built before MegaTech took over in 1994.

MegaTech moved the company’s operations from Southern California to suburban Jacksonville, Florida, where the company was housed in the same facility as Lamborghini’s North American operations. MegaTech had just acquired Lamborghini from Chrysler and hoped to use the consolidated firms to create American-Italian supercars.

The M12 debuted in production form at the Detroit Auto Show in 1996 and looked like a WX-3 but was based on a modified Lamborghini Diablo chassis and was powered by a mid-mounted version of the Diablo’s V-12 engine, which was positioned in front of the transmission. The M12 carried over the WX-3’s wedgy styling, though its interior was refined with Chrysler-era Lamborghini parts. Its American swagger was tuned down compared to the WX-3, and it spoke with a distinct Italian snarl.

With around 500 horsepower, the 3,600-pound rear-wheel-drive M12 was inarguably ferociously fast for a car built in the mid-1990s. It vaulted to 60 mph in fewer than five seconds, although contemporary media were divided on its refinement. MegaTech later sold Lamborghini to Audi, which cut off supply of the V-12 engine and essentially shut the doors on Vector until Wiegert was able to wrangle control again.

Just 17 M12s were ultimately built, only 14 of which were considered full production models. The car offered here is the fifth built and is the only one painted in this distinct purple hue. Showing just 6,500 miles, the M12 has been sparingly driven and is ready to be enjoyed again. With the relative ease of maintaining its series-production engine, the M12 represents a unique opportunity to acquire a highly drivable and intriguing slice of supercar history.