Volkswagen T2a Westfalia 1970 – 173500 PLN – Siemianowice Śląskie

O ile T1 to wybór największych entuzjastów modelu, o tyle Volkswagen T2a Westfalia jako model większy, mocniejszy, bardziej komfortowy i zdecydowanie bardziej praktyczny, może być fantastycznym pomysłem na letnie wojaże z klasyką w tle. To gwarantowane stylowe wakacje, choć tak odrestaurowany egzemplarz spokojnie można traktować po prostu jako piękny element kolekcji. W swojej pierwotnej formie, jako model przejściowy T2a z lat ’67-’70, może zauroczyć masą stylowych detali. Duże chromowane kołpaki, małe światła tylne z chromowaną obwódką, kierunkowskazy z przodu umieszczone tak jak w T1, pod reflektorami, duże logo VW. Zdecydowana większość tych uroczych kamperów, w szczytowym momencie aż 90%, znajdywała nabywców w USA. Stamtąd pochodzi również piękny egzemplarz prezentowany w ogłoszeniu. To wzorowo odrestaurowany egzemplarz, odtworzony zgodnie z oryginałem. Na jego pokładzie odnajdziemy rozkładane łóżko, lodówkę, umywalkę i kran z ręczną pompą, a także podnoszony dach pozwalający swobodnie poruszać się podczas biwaku, z rozkładaną kuszetką w górnej części. Aż kusi, by ruszyć przed siebie w poszukiwaniu przygody.

Volkswagen Transporter T2a Campmobile Westfalia
Rocznik: 1970
Przebieg: 32000 mil
Pojemność: 1650 cm³
Rodzaj paliwa: benzyna
Skrzynia biegów: manualna
Moc: 50 KM

Cena: 173500 PLN

Wyposażenie:
– otwierany dach,
– kuszetka na dachu do spania,
– lodówka na wkłady,
– zlew i kran z ręczną pompką,
– rozkładane łóżko dla dzieci,
– rozkładany stolik,
– taboret,
– podgrzewana tylna szyba

Posiadam na sprzedaż mój trzyletni kompleksowy projekt renowacji kultowego Volkswagena Busa. Przed zakupem tego egzemplarza przeglądałem oferty przeszło półtorej roku, szukałem konkretnie przejściówki z konkretnymi wymaganiami. Bus miał być z lat 1969-1970, być kompletny i w jak najlepszym stanie blacharskim. Samochód miał odpalać, skręcać i hamować. Udało się sprowadzić model z USA, który uchował się w bardzo dobrym stanie. Dlaczego model przejściowy? Jak dla mnie jest znacznie ładniejszy, zderzaki bardziej jednolite z bryłą, inne wloty powietrza, wlew paliwa schowany pod klapką, kierunkowskazy przednie nad zderzakiem, duże logo VW, bardziej przejrzystsza komora silnika, zdejmowany pas tylny, przez co łatwiejsza jest obsługa, tył samochodu praktycznie identyczny jak w późnym modelu kultowego T1. Minusem modelu są cztery hamulce bębnowe, ale dzięki temu są ładniejsze, pełniejsze koła wykończone dużymi chromowanymi deklami. Oczywiście różnic jest znacznie więcej, jednak wróćmy do opisu projektu.

Samochód został rozebrany, całkowicie pozbawiony konserwacji, wypiaskowany i zabezpieczony epoksydową farbą podkładową. Prace blacharskie przez dobry stan samochodu zamknęły się jedynie w wstawieniu drobnych typowych reperaturek, wymienione zostały doły drzwi przednich, dolne części słupków A, pas przedni wewnętrzny, wzmocnienie i pas zewnętrzny. Drobne wstawki podłogi przedniej kabiny plus stopnie. Wymienione progi wewnętrzne, zewnętrzne, wzmocnienia oraz wsporniki lewarka. Prace blacharskie w tylnej części nadwozia ograniczyły się do wstawienia nowej półki akumulatora, przednich i tylnych trójkątów nadkoli. Wszystko na najlepszych blachach dostępnych na rynku. Narożniki, poszycia boczne nad kołami, klapa tylna czy drzwi przesuwne zostały zachowane w oryginale, nie wymagały napraw blacharskich. Całość polakierowana w oryginalnym kolorze, podwozie zabezpieczone rapoterem w kolorze nadwozia, profile zamknięte zabezpieczone konserwacją. Wszystkie szyby poza żaluzjami Westfalia wymienione na nowe. Elementy zawieszenia, układu kierowniczego, osłony, półosie wypiaskowane i pomalowane farbą proszkową. Wszystkie śruby, podkładki, mechanizmy, zamki oraz rygle wyczyszczone i ocynkowane na nowo. Sworznie, przeguby, gałki, łożyska, elementy gumowe również nowe i dobierane najlepsze z możliwych na rynku.

Wnętrze odbudowane od podstaw, stolarka Westfalii zrobiona została z lekkiej sklejki egzotycznej, miała być laminowana oryginalnym laminatem. Jednak kolor po położeniu podkładu i kilku warstw lakieru na tyle mi się spodobał, że finalnie zostawiłem naturalne drewno z możliwością w przyszłości oklejania laminatem. Wszystkie frezowania, wymiary i metody połączenia oraz wykończenia są zgodne z fabrycznymi Westfalii. Blaty i stół zostały oklejone w oryginale. Wszelkie zawiasy, rygle, mechanizmy, klamki, zaczepy zostały oczyszczone i pozostawione ze starych mebli Westfalia. Tapicerki wysokiej jakości zbliżone są do oryginału. Zasłonki uszyte z lnu zgodnie z oryginałem.

Silnik po odbudowie, blok w stanie idealnym poskładany na nominalnych panewkach SILVERLINE, tłoki i cylindry 1650 ccm, dołożona pokrywa filtra oleju z lepszym filtrem EMPI, zasilany oryginalnym gaźnikiem Solex regenerowanym przez technika pana Bogdana znanego z odbudowy silnika w Polskim Porsche.

Dokumenty z USA, cło, orzeczenie od rzeczoznawcy o samochodzie kolekcjonerskim oraz tłumaczenia.
Samochodu na ten moment nie rejestrowałem w kraju.

Telefon: +48 600 110 524
Miejscowość: Siemianowice Śląskie