Volvo 850 1994 – 22850 PLN – Warszawa

Volvo 850 – kanciaste jak trzeba, z płynnie zmieniającym biegi automatem, w pięknym wiśniowym kolorze. Model zaprezentowany został w 1991 roku i utrzymał się w produkcji do 1997, ze zmianami liftingowymi przeprowadzonymi w 1994 roku. Był to ostatni model Volvo zaprojektowany przez Jana Wilsgaarda, który pracował dla Volvo od 1950 roku. Było konserwatywne, ale też stworzone z większym naciskiem na sport i dynamikę. Otrzymało przedni napęd, nowoczesne zawieszenie i doskonały, 5-cylindrowy silnik własnego projektu Volvo. Wstęp już jest niezły, ale to auto, które zyskuje przy bliższym poznaniu. Jego najważniejsza zaleta to oferowany komfort jazdy i świetne, niezwykle ergonomiczne wnętrze. Już po eleganckim odgłosie zamykanych drzwi, uruchomieniu silnika i pierwszym przejechanym kilometrze zdaje się mówić: “Odpocznij, zrelaksuj się – przejedźmy się gdzieś dalej”. To auto solidne, dopracowane, z czasów, gdy nikt go nie mógł nazwać chińską zabawką.

Volvo 850
Rocznik: 1994
Przebieg: 231000 km
Pojemność: 2400 cm³
Rodzaj paliwa: benzyna
Skrzynia biegów: automatyczna
Moc: 140 KM

Cena: 22850 PLN

Wyposażenie:
– tempomat,
– ABS,
– kontrola trakcji (system Tracks),
– poduszka powietrzna kierowcy,
– poduszka powietrzna pasażera,
– klimatyzacja automatyczna,
– welurowa tapicerka,
– zintegrowany fotelik dziecięcy,
– elektrycznie sterowane szyby – przód,
– elektrycznie sterowane szyby – tył,
– elektrycznie sterowane lusterka,
– elektrycznie sterowany szyberdach,
– skórzana kierownica,
– regulowana kolumna kierownicy,
– podgrzewane fotele,
– komputer pokładowy,
– wycieraczki i spryskiwacze przednich reflektorów,
– spojler na tylnej klapie,
– centralny zamek sterowany elektronicznie,
– immobilizer.

Na wstępie pragnę zaznaczyć, że nie sprzedaję samochodów zawodowo. Przedstawiony tu samochód jest jednym z posiadanych przeze mnie pojazdów, których cechą wspólną jest m.in. fakt posiadania szklanych reflektorów. Cały czas targają mną myśli czy jego sprzedaż jest dobrym posunięciem, ale jak to zwykle bywa ogranicza mnie przestrzeń garażowa, a na horyzoncie widać już kolejną zabawkę…

850
Volvo 850, sedan, 1994 rok czyli kanciasty jak trzeba (jeszcze przed liftem, który mocno go zaokrąglił) – zarówno z przodu, jak i z tyłu. Auto zostało sprowadzone z Niemiec z kompletem dokumentów (w tym oryginalną instrukcją). Jestem jego właścicielem od 3 lat. Bardzo solidnie wyposażony. Z niezniszczalnym, 5-cio cylindrowym silnikiem o mocy 140 KM. Z płynnie zmieniającą biegi automatyczną skrzynią biegów. W pięknym, wiśniowym kolorze.

Komfort
Auto ma przejechane 231000 km, przebieg delikatnie rośnie ponieważ lubię jeździć tym samochodem. Jazda moją 850 jest niezmiernie przyjemna i komfortowa. To jeden z tych samochodów, który zyskuje przy bliższym poznaniu. Z zewnątrz jego ceglaste kształty nie każdemu przypadają do gustu – to oczywiste. Ale obok ergonomii wnętrza, pozycji za kierownicą, niesamowicie wygodnych i regulowanych w wielu płaszczyznach foteli i kanapie nie można przejść obojętnie. To auto po pierwszym przejechanym kilometrze wydaje się mówić: “Odpocznij, zrelaksuj się – przejedźmy się gdzieś”. Pomaga w tym 140 koni mechanicznych wyraźnie mruczących 5 cylindrowym gangiem.

Szwedzka stal
Stal i nie tylko. To auto jest po prostu solidne. Wykonane ze sporym zapasem materiałowym. W żadnym innym samochodzie nie spotkałem się z tak ciężką maską czy klapą bagażnika. Pokrętła, przełączniki, kierownica, to wszystko sprawia wrażenie, że wytrzyma jeszcze dziesiątki lat bez uszczerbku na funkcjonalności i estetyce.

Walk around
Volvo jest w bardzo dobrym stanie. Zawieszenie jest zwarte (uwaga – amortyzatory są oryginalne i bez najmniejszych uwag przechodzą kolejne badania techniczne) – potwierdzi to każdy po nawet krótkiej przejażdżce. 26-cio letnie wnętrze również prezentuje się bardzo ładnie i z fasonem znosi próbę czasu – to akurat łatwo ocenić po zamieszczonych zdjęciach. Auto nie jest “picowane”, jest po prostu zadbane i użytkowane z poszanowaniem, ale jeśli ktoś szuka ćwierćwiekowego samochodu bez żadnej skazy typu “wgniotka” czy przepalona żarówka w bagażniku musi skierować swoje kroki na inne ogłoszenia.

15000
Jak wspomniałem na początku, od 3 lat jestem właścicielem i użytkownikiem auta. Z czystym sumieniem mogę o sobie powiedzieć, że dbam o swoje samochody (zarówno mechanicznie, jak i estetycznie). Dlatego w granicach rozsądku nie żałuję pieniędzy na utrzymanie samochodu w bardzo dobrej kondycji. Podobnie czynił to poprzedni właściciel. W okresie ostatnich 3 lat w samochodzie zostały wykonane prace i wymienione części na kwotę ponad 15000 zł. Na większość tej kwoty posiadam faktury, które chętnie przedstawię zainteresowanym.

Do wykonanych prac należą m.in.:
– opony wielosezonowe Nokian,
– wahacze przednie wraz z kompletną zbieżnością,
– kompletny rozrząd z pompą wody,
– czujniki ABS,
– czujnik skrzyni,
– serwisy olejowe,
– serwisy olejowe skrzyni,
– filtry itp.
– tuleje tył,
– poduszki silnika (jedna z nielicznych niedoskonałości tego auta),
– automatyczna antena,
– tłumik oraz katalizator (cena kompletu to ponad 2500 zł),
– radio z BT,
– tarcze i klocki hamulcowe – przód,
– zabezpieczenie antykorozyjne metodą KROWN,
– wiele, wiele innych.

Ubezpieczenie oraz badanie techniczne aktualne.

Oddam tylko w dobre ręce.
O szczegółach chętnie opowiem telefonicznie, a najchętniej podczas osobistego spotkania. Proszę o kontakt tylko poważnie zainteresowane osoby – szanujmy swój czas. Z góry dziękuję za oferty typu “daję X i odjeżdżam”. To nie to ogłoszenie. Ewentualne negocjacje cenowe możliwe tylko i wyłącznie po obejrzeniu samochodu w Warszawie.

Zapraszam.

PS. Zdjęcia samochodu pochodzą z sesji jaką wykonałem 1,5 roku temu – zapraszam do weryfikacji na żywo, jak Volvo trzyma fason w moich rękach.

Telefon: +48 668 895 262
Miejscowość: Warszawa